środa, 15 czerwca 2016

SIŁA WYŻSZA Joanna Szwechłowicz 161/2016

[PRZEDPREMIEROWO]

"Naszym skojarzeniom winni jesteśmy jedynie my sami."

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Joanny Szwechłowicz i od razu bardzo udane. Świetnie czytało mi się "Siłę wyższą", natychmiast odnalazłam się w klimacie retro stworzonym przez autorkę. W powieści delektujemy się słowem wprowadzającym nas w przedwojenny świat Poznania i Krynicy, doceniamy umiejętność oddania najdrobniejszych szczegółów, lekkość wciągania czytelnika w intrygującą fabułę, budowania silnego zaciekawienia. Przekonują nas bardzo wyraziste postaci, z wielkim zainteresowaniem odkrywamy kolejne informacje na ich temat, oddajemy się fascynującej interpretacji ludzkich charakterów, bawią nas zwłaszcza ich ułomności, prowadzona gra pozorów, fałszywe pozy i oblicza. Stopniowo wyłapujemy coraz więcej nieścisłości ich zachowań, docieramy do nieoczekiwanych uzasadnień podejmowanych działań, odkrywamy kolejne niewiadome i przypuszczalne wyjaśnienia. Bardzo przyjemnie, ochoczo i z dużą dawką inteligentnego humoru rozwiązujemy sprawę zbrodni, starając się jak najuważniej podążać tropem mordercy i jak najszybciej ustalić jego tożsamość.

Proboszcz Wojciech Kalinowski znika nagle w niewyjaśnionych okolicznościach. Do delikatnej z punktu widzenia wizerunku kościoła sprawy odnalezienia księdza, przydzieleni zostają benedyktyni, Aleksander Herbst i Florian Myszkowski. To całkowicie różne osobowości, niekoniecznie darzące się zrozumieniem i sympatią. Z uśmiechem i zapałem śledzimy działania tego ujmującego duetu, sposoby docierania do prawdopodobnych przebiegów zdarzeń, postępy w rozwiązywaniu kryminalnej zagadki, motywy jakimi kieruje się sprawca, z wolna wyłaniającą się niespodziewaną prawdę. Bardzo dużo wnoszą również do powieści drugoplanowe postaci, wyjątkowo urozmaicone i obdarzone ciekawymi profilami. Wszyscy mieszkańcy pewnego pensjonatu mają wiele do zaoferowania czytelnikowi, niejednokrotnie zaskakują swoimi sekretami, tajemnicami, wielowymiarowością, niejednoznacznością i wzbudzaniem mieszanych emocji. Przyjemnie jest zaczytywać się w takiej propozycji książkowej, z atrakcyjną fabułą, wciągającą narracją, nietuzinkowymi bohaterami i retro otoczką. Z chęcią sięgnę po poprzednie tytuły autorki, oczekując równie dobrej przygody i satysfakcji czytelniczej.

4.5/6 - warto przeczytać
kryminał retro

Data premiery: 16.06.2016

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

34 komentarze:

  1. Brzmi ciekawie, może się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś nie specjalnie lubię sięgać po książki w klimatach retor... a może to wcześniej źle trafiałam? Ten tytuł brzmi ciekawie i już w zapowiedziach mnie zachęcił, więc może kiedyś sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sięgać po różne inspiracje czytelnicze, zawsze coś z nich dla siebie wyciągamy. :)

      Usuń
  3. Klimaty retro z miłą chęcią bym przeczytała!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mówiąc szczerze, chyba jeszcze nie miałam okazji czytać książki w klimatach retro. Będę miała autorkę i jej twórczość na uwadze :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemnie jest tak wędrować nowymi czytelniczymi szlakami. :)

      Usuń
  5. Klimat retro? Brzmi ciekawie. Jednak nie mam czasu póki co na nią ;)

    Pozdrawiam,
    Czytaninka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też sporo książek na liście do przeczytania, jednak tak właśnie lubię, ten niedosyt czytelniczych przygód, nie na wszystkie książki starcza nam czasu. :)

      Usuń
  6. Już się przyzwyczaiłam, że u Ciebie jedna ksiażka na 10 to tytuł dla mnie, a pozostałe rozdzielam wśród siostry i męża :) Ale lubię do Ciebie zaglądać!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, moja pasja czytania i dzielenia się wrażeniami z książek, tylko się wzmacnia po takich miłych słowach. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  7. Jeśli wyjdzie w e-booku, to chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto, mnie bardzo się spodobała. :)

      Usuń
  8. Przyznam, że raczej nie często przytrafiają mi się książki utrzymane w klimacie retro. Trochę odmienności by mi się przydało. Muszę napisać do wydawnictwa, bo ostatnio zrezygnowałam z tej powieści, a widzę, że chyba popełniłam błąd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie odmienności wypełniają barwami nasz czytelniczy świat. :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Świetna intryga, ciekawe postaci, ciekawy klimat. :)

      Usuń
  10. Zapowiada się pozycja z niezwykłym klimatem :) Mam wielką ochotę przeczytać, chyba dopisze sobie do listy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonały pomysł, sympatycznego zaczytania! :)

      Usuń
  11. Moja babcia pochodziła z Poznania, często opowiadała mi o przedwojennych czasach w tym mieście, więc z wielką chęcią sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cofanie się w historii bardzo mi odpowiada, tyle szczegółów można dostrzec, o których wcześniej nie miałyśmy pojęcia. :)

      Usuń
  12. Klimat retro bardzo mnie przyciąga;) dodatkowo sama fabuła jest dla mnie atrakcyjna, czuję, że będę się przy tej książce świetnie bawić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana, że tak będzie. :) Świetnego zaczytania! :)

      Usuń
  13. hmm, nawet nigdy nie słyszałam o takim gatunku jak kryminał retro, ale brzmi bardzo interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka wciągnęła mnie, już mam na oku poprzednie tytuły tej autorki. :)

      Usuń
  14. Nie spotkałam się wcześniej z kryminałem w tym klimacie, a przyznam, że intryguje :) Nie mówię "nie", jeśli książka trafi w moje łapki, to na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też trochę przypadek zadecydował, że po nią sięgnęłam, jednak bardzo się cieszę z takich udanych zbiegów okoliczności. Warto się zapoznać z tym kryminałem. :)

      Usuń
  15. Ostatniego czasu bardzo dużo pojawiła się jakaś moda na czytanie tego rodzaju książek. Historyczne, wojenne, itd. Oby szło to w tę stronę. Przy okazji jeżeli macie ochotę poczytać, zapraszam do mnie: www.Wystartuj.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kieruję się modą, choć bardzo chętnie sięgam i po nowości czytelnicze. :)

      Usuń
  16. Nigdy nie byłam miłośniczką książek w stylu retro, wolę bardziej nowoczesne, ale Twoja recenzja zachęca, więc może ten jeden raz zrobię wyjątek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że takie odmienne niż zazwyczaj czytane przez nas typy książek, jeszcze mocniej nas wzbogacają. :)

      Usuń
  17. Do jakich czasów się cofamy?

    OdpowiedzUsuń