czwartek, 9 czerwca 2016

ZAPOMNIANY GENIUSZ Tomasz Pospieszny 157/2016

Lise Meitner - pierwsza dama fizyki jądrowej
(1878-1968)

[PRZEDPREMIEROWO]

"...życie nie musi być łatwe, byle tylko nie było puste."

Biografia bardzo ciekawie prowadzi czytelnika śladami wybitnej austriackiej uczonej, przybliża jej postać na tle społecznego i politycznego klimatu ówczesnych czasów. Z zainteresowaniem poznawałam fakty z młodości Lise, dorastania w wiedeńskiej atmosferze stymulującej intelekt, ogromnym pragnieniem zdobywania wiedzy. W ówczesnych czasach kobiety miały niezwykle utrudniony dostęp do wyższego wykształcenia, zmuszone były pokonywać liczne przeszkody i uprzedzenia środowiska naukowego, tylko garstce z nich udawało się osiągnąć sukces. Z uznaniem śledziłam okres zintensyfikowanej pracy naukowej Meitner w berlińskim Instytucie Chemii owocujący wielokrotnym nominowaniem do Nagrody Nobla. Niestety, nigdy nie została doceniona tym prestiżowym wyróżnieniem, choć z pewnością zasłużyła na nie. Potrafiła poświęcić własne ambicje na rzecz dobra nauki, całkowicie się jej oddając, świadomie rezygnując także z założenia własnej rodziny. Wrażenie zrobiły na mnie niezwykle przygnębiające i bolesne lata życia na emigracji w Szwecji, obarczone samotnością, naukową izolacją, brakiem spełnienia zawodowego, odebranymi perspektywami, poczuciem niesprawiedliwości i rozczarowaniem zachowaniem wieloletniego współpracownika.

Książkę czyta się niezwykle szybko, zawiera wszelkie niezbędne informacje, podane w bardzo zachęcającej do zgłębiania i wciągającej formie, wzbogaconej licznymi ilustracjami, aneksem, kalendarium i bibliografią. Autor bardzo przystępnie prowadzi czytelnika po zagadnieniach fizyki i chemii jądrowej, nawet przy elementarnej wiedzy z tych dziedzin jesteśmy w stanie zrozumieć i docenić ogromne znaczenie osiągnięć Lisy Meitner. Kobiety, która wyprzedzała swoją epokę o pokolenia, wykazywała się ponadprzeciętnymi uzdolnieniami, na trwałe zapisując się w historii nauki. Z dumą sięgała po należne jej prawa, jednak zawsze pozostawała w zgodzie ze swoim sumieniem, postawą moralną, etyczną i uczciwością naukową. Zmuszona była zmierzyć się z wieloma trudnościami, przeszkodami, rasizmem, doznała wielu upokorzeń, jednak nigdy nie zniechęciła się i nie zwątpiła w naukę. Wiele wyniosłam z tej lektury, bardzo dobrze się w niej odnalazłam, z satysfakcją zaspokoiłam ciekawość dotyczącą tej genialnej uczonej i jej osiągnięć naukowych. Jak się okazało, było to również bardzo przyjemne spotkanie z fizyką i chemią jądrową.

4.5/6 - warto przeczytać
biografia

Data premiery: 06.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Novae Res. :)

30 komentarzy:

  1. U Ciebie zawsze znajdę ciekawą i zachęcającą recenzję :) Do czego mogę się przyczepić to to, że... tak mało czasu, a tyle książek do przeczytania :D Ale wierzę, że pomalutku i po części uda mi się przeczytać, choć część książek z Twojego bloga :) A ciekawe biografie zawsze są wciągające :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na przekór własnym zainteresowaniom sięgnęłam po tę biografię i nie zawiodłam się na niej, spełniła moje oczekiwania, a ja miałam okazję podróżować w świecie, który dotąd omijałam. :) Serdecznie dziękuję za miłe słowa, napędzają one moją pasję do czytania książek. :)

      Usuń
  2. Ja nie przepadam za biografiami, ale mam na swojej liście kilka takich, które jednak chciałabym przeczytać, z biografią Audrey Hapburn na pierwszym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś rzadko sięgałam po biografie, jednak ostatnio coraz bardziej się nimi interesują, oprócz oczywiście ludzkich scenariuszy życia i emocji, są doskonałą okazją do zdobywania wiedzy z dziedzin, które chciałabym jeszcze poznać. :)

      Usuń
  3. "...życie nie musi być łatwe, byle tylko nie było puste." piękne słowa! Staram się, żeby moje właśnie takie nie było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy z nas wypełnia życie na swój sposób, oczekując tej przyjemnej satysfakcji, a książki tylko jeszcze mocniej nas w tym kierunku inspirują. :)

      Usuń
  4. O chyba właśnie znalazłam prezent dla mojego brata :) Bez tego bloga chyba nigdy nie trafiłabym na tą książkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł na prezent jak najbardziej popieram. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  5. W ogóle chyba na przestrzeni historii wiele genialnych w swoich dziedzinach kobiet nigdy nie zostało należycie docenionych, a obecnie mało kto pamięta o ich istnieniu. Warto przypominać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I w dzisiejszych czasach często w instytucjach naukowych rządzą jeszcze dawne przekonania i stereotypy, dlatego warto właśnie jak najwięcej o tym mówić i pisać. :)

      Usuń
  6. Dobrze, że książkę czyta się z pewną lekkością i nie wymaga ona wiedzy naukowej. Kiedyś chętnie przeczytam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za jakiś czas bardzo chętnie sięgnę po książkę "Nieskalana sławą. Życie i dzieło Marii Skłodowskiej-Curie", tym bardziej, że ostatnio czytałam dwie biografie na jej temat. :)

      Usuń
  7. Silna i ciekawa kobieta, chętne wgłębię się w jej historię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię zatrzymywać się przy życiorysach takich osób, wyciągnąć z nich coś dla siebie, zainspirować się i utwierdzić w przekonaniu, że warto żyć w zgodzie ze sobą. :)

      Usuń
  8. Nie spodziewałam się, że taką książkę będzie się czytać szybko. Jednak na razie nie ciągnie mnie do biografii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, a jednak umiejętność odpowiedniego zainteresowania czytelnika bardzo wiele znaczy. :)

      Usuń
  9. Bardzo rzadko zdarza mi się czytać biografie, ale ta wydaje mega interesująca aż chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele się z niej dowiedziałam, bardzo dobrze mi się ją czytało. :)

      Usuń
  10. Bardzo rzadko zdarza mi się czytać biografie, ale ta wydaje mega interesująca aż chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię czytać biografie, więc niewykluczone, że sięgnę po ten tytuł, jak będę miała okazję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię, kiedy w czyjeś biografii odnajduję też cząstkę siebie. :)

      Usuń
  12. Lubię od czasu do czasu poczytać biografię, gdyż można dzięki nim lepiej poznać daną osobę :)

    Pozdrawiam,
    Czytaninka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, biografie zawsze mnie inspirują do zdobywania kolejnej wiedzy, poznawania samego siebie, podejmowania wyzwań i trwania w postanowieniach. :)

      Usuń
  13. Bardzo mnie zainteresował ten tytuł. Chętnie po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To musi być fantastyczna książka! Dziękuję za zachętę do jej przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I teraz przypomniała mi się książka "Pani Einstein" - baaardzo polecam! Podobna tematyka. Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam czytać biografie - są takie inspirujące - zwłaszcza biografie niesamowitych kobiet, które dokonały wiele mimo niesprzyjających warunków życia i panujących w ich czasach poglądów.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię biografie silnych kobiet, które walczą o spełnienie swoich marzeń pokonując liczne przeszkody. Jedynie mam żal, że pomimo tylu poświęceń nie otrzymała Nagrody Nobla.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię biografie, chociaż o tej uczonej nigdy nie słyszałam. Ale może moja Mama ja zna, zapytam, bo tez lubi czytać historie życia różnych ludzi.

    OdpowiedzUsuń