poniedziałek, 29 lutego 2016

JAK WYSOKO SIĘGA MIŁOŚĆ? ŻYCIE PO BROAD PEAK. ROZMOWA Z EWĄ BERBEKĄ. OPOWIEŚĆ ŻONY HIMALAISTY Beata Sabała-Zielińska 54/2016

[PRZEDPREMIEROWO]

"Pokochałam himalaistę... Imponowało mi to, kim jest. Wiedziałam, jaką ma pasję, i nigdy nie chciałam tego zmieniać... Byłam częścią tej pasji, nierozerwalną i niezwykle ważną."

Napotykając pierwsze zapowiedzi tej książki, stwierdziłam, że bardzo pragnę się z nią zapoznać. Spodziewałam się znaleźć w niej wiele mądrych przemyśleń, inspirujących spostrzeżeń, ciekawych wspomnień, sposobów na radzenie sobie z obciążeniem życia w cieniu bardzo wymagających gór. Liczyłam, że poznam bliżej prozę życia żony wybitnego himalaisty, która oprócz prowadzenia domu i wychowywania dzieci, jednocześnie z sukcesami realizuje się zawodowo. Interesowało mnie również spojrzenie na przemyślenia osoby, która w tragicznych okolicznościach traci partnera życiowego. Chciałam jak najwięcej dowiedzieć się, jakim człowiekiem był Maciej Berbeka, jako zdobywca pięciu ośmiotysięczników i prywatnie jako mąż, ojciec i przyjaciel. Uzyskać wyjaśnienia dotyczące przebiegu ostatniej zimowej wyprawy na Broad Peak. Nurtowało mnie pytanie, czy szacunek wobec ogromnej i wyjątkowo niebezpiecznej pasji bliskiej nam osoby możliwy jest do pogodzenia z priorytetami rodziny?

Nie zawiodłam się, książka nie tylko bardzo wyczerpująco i z ogromnym wyczuciem dostarcza odpowiedzi na nurtujące pytania, ale również porusza wiele innych zajmujących aspektów i zagadnień, jak choćby okoliczności poznania Ewy i Macieja, działalność artystyczna rodziny Berbeków, wyprawy trekkingowe, wspólne wakacje, klucz sukcesów wspinaczki wysokogórskiej, zmiany podejścia do etyki himalaizmu, różnic w ocenie zachowań w ekstremalnych warunkach. Wspaniale się ją czyta, napisana w bardzo ciepłym tonie, starannie przemyślana, rozumiejąca powagę słów, szczera i prawdziwa. Zawiera wiele zabawnych anegdot i komentarzy, ciekawych opisów niecodziennych wydarzeń, a na jej końcu czeka na czytelnika pakiet zdjęć z rodzinnego albumu. To niezwykła opowieść o życiu w towarzystwie wyjątkowo niebezpiecznych gór, spełnianiu marzeń, miłości i akceptacji. Jestem pod ogromnym wrażeniem postawy żony i synów himalaisty, sposobu w jakim funkcjonuje ta rodzina, silnej dumy z osiągnięć każdego jej członka. Imponuje mi droga jaką wybrali, aby poradzić sobie z ogromną tragedią, próbą zrozumienia i wybaczenia. Z kart książki przebija duch walki, pokonywanie własnych słabości, wytrwałość, odwaga i... miłość do gór.

5/6 - koniecznie przeczytaj
biografia

Data premiery: 01.03.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

STÓŁ KRÓLA SALOMONA Luis Montero Manglano 53/2016

[PRZEDPREMIEROWO]

POSZUKIWACZE tom 1

"Wyolbrzymianie drobnych zdarzeń prowadzi do paranoi, bagatelizowanie innych świadczy o lekkomyślności."

Bardzo dynamiczna powieść, nie można się przy niej nudzić, zaskakujące wydarzenia, zwroty akcji, różnorodność świetnie nakreślonych postaci. Osadzona w klimacie historii, sztuki, archeologii, tajemniczych miejsc i wielowiekowych budowli. Zawrotna ilość sekretów, zagadek i tajnych ukrytych znaczeń. Zabytki architektoniczne, klasztory, zamki, podziemia, współczesne budowle, przedmioty i artefakty nabierające nowej symboliki i nieco innego wymiaru. Autor bardzo umiejętnie buduje napięcie i silnie przykuwa uwagę czytelnika. Z zaangażowaniem śledzimy znakomicie skonstruowane i przedstawione sensacyjne historie. Niebezpieczeństwo, śmierć, zdrada i zagrożenie nadają mocy intrygującej fabule, ale mamy też motywy przyjaźni, braterstwa, zaufania i miłości. Pełna gama portretów bohaterów, niezwykle barwni, nietuzinkowi, natychmiast wyzwalający w nas silne emocje, z niektórymi mocno sympatyzujemy, inne nadają powieści ciekawego kolorytu, a części czarnych charakterów wręcz nie cierpimy. Warto podkreślić zręczną narrację, umiejętne budowanie nastroju podejrzeń przez autora, wciągające opisy i świetne dialogi, podszyte dobrym i naturalnym humorem.

Wielowątkowość powieści powoduje, że każdy aspekt zdarzeń ma duże znaczenie, determinując dalsze sytuacje i reakcje bohaterów. Wyzwania przed jakimi staje główna postać sprawiają, że nie możemy oderwać się od kolejnych stron książki. Tirso Alfaro, trzydziestoletni historyk sztuki, poszukujący materiałów do napisania doktoratu, odbywa praktyki w angielskim muzeum, gdzie jest świadkiem zuchwałej kradzieży cennej pateny. Zmuszony do powrotu do Madrytu stara się o pracę w bardzo tajemniczej organizacji NKP. I tu zaczynają się jego niesamowite przygody, wypełnione poznawaniem nietuzinkowych osób, poszukiwaniem cennych dzieł sztuki, narażaniem się na śmiertelne niebezpieczeństwo. Książka gwarantuje wiele godzin fantastycznego zaczytania. To idealny materiał na sensacyjny film, z elementami kryminału i grozy. Z niecierpliwością oczekuję drugiego tomu trylogii, mam nadzieję, że autor utrzyma narzucone sobie wysokie standardy wyjątkowo wciągającej powieści.

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
sensacja

Data premiery: 01.03.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Rebis. :)

niedziela, 28 lutego 2016

41 UTONIĘĆ, Agnieszka Wolny-Hamkało 52/2016

"Teraz nie cumowała nigdzie, dryfowała to tu to tam, jak coś zepsutego, co odpadło od porządnej niemieckiej maszyny i straciło kontekst."

Książka obrazująca stan pokolenia czterdziestolatków, artystycznych intelektualistów dużych miast, zawieszonych między drzemiącymi wciąż w nich ambicjami a już wykształtowanym poczuciem pewnej bezsensowności podejmowanych działań. Życie nie dorównuje oczekiwaniom, marzenia nie pozwalają spełnić się, wartości i zasady zatarły się gdzieś w zwykłej codzienności, rodzina daje zbyt mało satysfakcji, przyjaciele wykruszyli się, pozostaje niesmak i rezygnacja. Trudno wyrwać się z tej duchoty marazmu, kiedy poszukiwanie nowych inspiracji męczy, a zamienniki przynoszą jedynie namiastkę zadowolenia. Powieść z mocno nasyconymi słowami, bez zbędnych opisów czy moralizatorskiego i oceniającego tonu. Wszystko toczy się powolnym tempem, z zainteresowaniem chłonie się każdy aspekt, odbiera w szczerej i prawdziwej perspektywie.

Główna bohaterka Ada, rozwódka, malarka, zatrudnia się jako scenograf przy spektaklu. Zaznajamia się ze specyfiką pracy w teatrze i jego środowiskiem. Stopniowo poznajemy kolejne postaci, zagubione, samotne, desperacko szukające bliskości. Ludzi ze swoimi dziwactwami, niedoskonałościami, miotani poczuciem bezsilności i izolacji, starający się za wszelką cenę pokazać własną wartość pod maską indywidualności. Pozorność w życiu zawodowym, osobistym, spotkaniach towarzyskich. Rozmowy to odgrywane role, nienaturalne dialogi, puste zdania, za którymi łatwo skryć się, próbować pokazać pseudo wyjątkowość. Postaciom już dawno zatarła się granica między sztuką a rzeczywistością. Uciekają w nałogi, powierzchowne związki, byle jak najdalej od dołującego poczucia osamotnienia, tym bardziej, że niezwykle trudno jest wytrzymać z samym sobą, własna obcość mocno razi, wręcz niemożliwym staje się rozpoznanie samego siebie. Z jednej strony Ada stara się nadać swojemu życiu sens, a z drugiej paraliżują ją myśli o koniecznych zmianach. Nie jest dobrze jak jest, ale nowe ją przeraża. Nie ma w niej gniewu i buntu, lecz niedowierzanie i stopniowa rezygnacja. Codzienność ją przytłacza, skutecznie tłumi wszelkie objawy negacji, życie zamyka się w dekoracjach. Bardzo dobra satyra środowiskowa, z którą niewątpliwie warto zapoznać się, gorąco polecam.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura współczesna

Data premiery: 28.12.2015.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Iskry. :)

czwartek, 25 lutego 2016

WYTAŃCZYĆ MARZENIA Michaela dePrince, Elaine dePrince 51/2016

[PRZEDPREMIEROWO]

"To nadzieja sprawiła, że ośmieliłam się marzyć, i to nadzieja pomogła mi spełnić te marzenia."

Wspaniała książka, urzekająca swoją prawdziwością i szczerością, jednocześnie przekazująca czytelnikowi ogromne pokłady optymizmu, nadziei na uśmiech losu, a także wiarę we własne siły i możliwości w walce o spełnianie marzeń. Biografię czyta się z wielkim zainteresowaniem, ciepła i wciągająca narracja, dynamiczna akcja, pojawia się wiele interesujących osób, zaskakujących splotów wydarzeń, przypadkowych zrządzeń losu. Bardzo wzruszająca historia Mabinty Bangura, uświadamiająca nam jak dramatyczne przeżycia z dzieciństwa wpływają na postrzeganie rzeczywistości i kształtowanie charakteru człowieka. To mocno chwytająca za serce opowieść o krętej drodze od wojennej sieroty do gwiazdy baletu, ale również gorący apel i zwrócenie uwagi na sytuację setek tysięcy afrykańskich dzieci, żyjących w tragicznych warunkach, pozbawionych rodzin, jedzenia, ubrań, możliwości nauki, dla których kolorowe zdjęcie z magazynu staje się symbolem upragnionego, lecz niedostępnego świata.

Wydawałoby się, że osierocona w tragicznych okolicznościach, czarnoskóra dziewczynka, dotknięta chorobą zwaną bielactwem, nie ma już szans na udane i szczęśliwe życie. Skazana jest na nieprzychylność ludzi, przebywanie w obskurnym sierocińcu, nieustanną walkę o przetrwanie w okrutnym świecie, wypełnionym przerażającym obliczem wojny domowej. Jednak Mabinta głęboko wierzy, że kiedyś będzie mogła tańczyć, marząc o balecie znajduje antidotum na ciemne barwy życia. Ma zaledwie cztery lata, ale już doskonale wie, co pragnie robić w przyszłości, to bardzo bystra, dumna i obdarzona wielką wyobraźnią osóbka. Szczęśliwie, zostaje adoptowana przez parę ze Stanów Zjednoczonych. Nową rodzinę wypełniają mądrość, zrozumienie, akceptacja i miłość, a to pomaga w stopniowym zabliźnianiu się ran duszy. Teraz już jako Michaela dePrince, rozwija taneczną pasję, uczy się i uczęszcza na dodatkowe zajęcia. Śledzimy jak silną wolą i mocnym trwaniem przy swoich postanowieniach, dziewczyna pnie się po szczeblach baletowej kariery. Coraz mocniej jest zafascynowana i zauroczona baletem, podziwiamy jak doskonale odnajduje się na scenie. Nie zrażają ją zazdrość, stereotypy, ani rasowa nietolerancja, z którymi często styka się, także w baletowym środowisku, pokazuje jak sobie z tym radzić i dystansować się emocjonalnie. Dla Michaeli to właśnie taniec jest synonimem szczęścia, a o szczęście trzeba z całą stanowczością i determinacją walczyć, zawsze wzniecać w sobie płomień nadziei.

5/6 - koniecznie przeczytaj
autobiografia

Data premiery: 26.02.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu. :)

środa, 24 lutego 2016

KSIĄŻKA TYLKO DLA MĘŻCZYZN Ewa Kempisty-Jeznach 50/2016

[PRZEDPREMIEROWO]

"Mężczyzna jest gatunkiem na wymarciu, tak jak tygrys syberyjski czy indyjski słoń. Może to zbyt drastyczny pogląd, ale przecież o wiele większą stratą byłoby wyginięcie mężczyzn niż tygrysów czy słoni."

Książka, z którą powinien zapoznać się każdy mężczyzna, choć i paniom podsuwa wiele zagadnień do przemyśleń. Mnóstwo ciekawych obserwacji, interesujące przykłady historii pacjentów, najnowsze wyniki badań naukowych wraz ze zrozumiałą i przydatną interpretacją. Rzetelnie i wyczerpująco traktuje o medycynie męskiej, napisana bardzo przystępnym językiem, z humorystycznym podejściem łagodzącym medyczny żargon. Zachęca do bliższego przyjrzenia się "zagrożeniu wyginięciem gatunku zwanego mężczyzną", będącego bezpośrednim następstwem obniżania się poziomu testosteronu u panów. Medycznie i kulturowo testosteron uznawany jest za symbol męskości, siły, dominacji i pewności siebie. Co to za hormon, jaki ma wpływ na funkcjonowanie całego organizmu, dlaczego zanika, jakie są szczegółowe objawy i choroby wywołane jego obniżeniem? Czy zjawisko to można już nazywać chorobą cywilizacyjną? Jaką rolę odgrywają tryb życia, stres, wielozadaniowość, zanieczyszczenia i genetyka? Autorka uważa, że właśnie medycynie męskiej powinno poświęcić się większą uwagę, a przy diagnostyce łączyć różne dyscypliny. Podkreśla kluczową rolę profilaktyki, bardzo ważna jest odpowiednia higiena życia osobistego, aktywność fizyczna i prawidłowe odżywianie. Interesująco porusza zagadnienia sprzecznych oczekiwań kobiet wobec mężczyzn, feminizacji świata, metroseksualności, zmian tendencji kulturowych, lansowanych przez modę trendów, nad którymi zdecydowanie warto mocniej zastanowić się.

4.5/6 - warto przeczytać
zdrowie

Data premiery: 25.02.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

POSZUKIWANIE Bryan Reardon 49/2016

[PRZEDPREMIEROWO]

"Może moje życie jest tylko serią banalnych chwil w cieniu wielkiej tragedii." 

Niezwykle wstrząsający i głęboko przejmujący thriller psychologiczny. Przyznam, że mocno zaangażowałam się w przedstawianą historię, targały mną bardzo silne uczucia. Trudno nawet sobie wyobrazić przez jakie dramatyczne wydarzenia i emocjonalną huśtawkę zmuszony był przechodzić główny bohater. Traumatyczne przeżycia, silnie nasycone wachlarzem skrajnych uczuć i interpretacji wydarzeń, przedstawione są, co ciekawe, z perspektywy mężczyzny. Simon Connolly rezygnuje z kariery zawodowej i poświęca się wychowaniu dzieci, podczas gdy jego żona zarabia na utrzymanie rodziny. Pewnego dnia dochodzi do strzelaniny w szkole syna i córki. Dziewczyna nie ucierpiała fizycznie, natomiast los nastolatka pozostaje nieznany, policja podejrzewa go o współudział w zabiciu trzynaściorga dzieci i ucieczki z miejsca tragedii. Rozpoczyna się ostra nagonka medialna na rodzinę i dotkliwe szykany ze strony sąsiadów. Simon i jego żona Rachel nie dopuszczają do siebie myśli, że Jake mógłby być winny, jednocześnie starają się odepchnąć od siebie zagrożenie, że cokolwiek złego mogło mu się przytrafić. 

Okazuje się, że mało kto dobrze poznał siedemnastolatka, zawsze niewiele mówiący, stroniący od towarzystwa, typowy introwertyk. Simon stopniowo zaczyna odkrywać nieznane fakty z życia syna, zagłębiać się w jego skomplikowane relacje z rówieśnikami, za wszelką cenę stara się go odnaleźć. Z takim poświęceniem i zaangażowaniem zajmował się wychowaniem dzieci, że wydawało mu się, że wie o chłopcu niemal wszystko, bardzo dobrze go rozumie i odpowiednio czuwa nad jego bezpieczeństwem. Choć mieli doskonały kontakt jako ojciec i syn, teraz nie wszystko wydaje się oczywiste i jasne. Mężczyzna ubolewa, że na czas nie dostrzegł sygnałów ostrzegawczych. Wpada w coraz większą pułapkę wyrzutów sumienia, poczucia klęski, towarzyszy mu nieuchwytne intuicyjnie wrażenie ogromnej straty. Wypełnia go niepokój o los dziecka, naprzemiennie nadzieja i strach, wpada w stany odrętwienia, psychicznego paraliżu, zawieszenia w otaczającej rzeczywistości. Boleśnie odczuwa nieprzychylność ze strony ludzi i widzi ich potępieńcze spojrzenia, opinia publiczna już przykleiła do chłopca etykietę mordercy. Niezwykle trudno w takiej sytuacji trwać w zaufaniu do niewinności własnego dziecka, nie zwątpić w jego dobroć i własne metody wychowawcze.

Bardzo ciekawie został również przedstawiony wątek mężczyzny, który świadomie decyduje się na pozostanie z dziećmi w domu. Spotyka się z lekceważeniem ze strony pracujących ojców i wyczuwalnym dystansem większości matek, nie do końca czuje się wpasowany w osiedlową społeczność. Unika towarzyskich spotkań i zawierania nowych znajomości, trzyma się nieco z boku, wydaje się, że to właśnie do niego tak bardzo upodobnił się syn. Także relacje między małżonkami nie cechuje już zgodność i wzajemne zrozumienie, pojawiają się duże rysy na ich związku. Mimo wszystko, powieść nie pozostawia czytelnika w stanie przygnębienia, mają miejsce sytuacje, pewne następstwa zdarzeń, które jak to zwykle w życiu bywa, wyłaniają się jak tęcza na niebie po burzy i pomagają bohaterom przezwyciężyć ból i cierpienie, zrzucić z siebie brzemię winy, tchnąć nadzieję i optymizm w życie. Książka zrobiła na mnie mocne wrażenie, interesująca fabuła, przekonująco nakreślone wątki, ogromna wrażliwość w odmalowywaniu emocji, sugestywnie opisane zdarzenia i doskonale sportretowana wyrazista postać głównego bohatera. "Poszukiwanie" to prawdziwa satysfakcja czytelnicza, która jeszcze długo będzie nakłaniała mnie do przemyśleń.

6/6 - rozkosz czytania
thriller psychologiczny

Data premiery: 25.02.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

poniedziałek, 22 lutego 2016

OBSESJA I ŚMIERĆ J.D.Robb 48/2016

[PRZEDPREMIEROWO]

OBLICZA ŚMIERCI tom 40

"Czasami warto zaryzykować. To kwestia zasady."

Kolejne spotkanie z bardzo ambitną i dociekliwą porucznik Eve Dallas, która tym razem zmuszona będzie walczyć z mordercą ogarniętym wielką obsesją na jej punkcie. Śmiertelne niebezpieczeństwo zagraża bliskim i znajomym detektyw, a krąg ofiar coraz bardziej przybliża się do samej Eve. Jak zdemaskować sprawcę zbrodni? Czy uda się opracować wystarczający portret psychologiczny mordercy i dopasować do wyłaniających się kolejnych podejrzanych? Czyżby to był ktoś z bezpośredniego otoczenia Dallas, skoro dysponuje tak szczegółowymi informacjami z życia porucznik?

Presja czasu rośnie, zagrożenie popełnienia dalszych morderstw z każdą chwilą coraz mocniej wzrasta. Swoją miłość do Eve zabójca wyraża poprzez patologicznie rozumianą pomoc w wykonywaniu pracy policjanta, chce wyeliminować przestępców, dla których prawo nie okazało się wystarczająco skuteczne w ich ukaraniu oraz ludzi pomagającym im w uniknięciu należnego wyroku. W zamian domaga się zrozumienia, uznania i przyjaźni swojej idolki. Jednak wyidealizowany obraz mentorki może zacząć kruszyć się, a porucznik stać się śmiertelnym wrogiem w oczach zabójcy. Czy Eve poradzi sobie z bardzo sprytnym i przebiegłym mordercą? W jaki sposób wykorzysta jego ewentualne słabości i popełnione błędy?

Jak zwykle, bardzo pomocni przy rozszyfrowywaniu zbrodni okażą się Peabody i Roarke, na których zawsze można liczyć. Kryminał czyta się szybko, intrygująco wciąga, napięcie rośnie w miarę kolejnych wydarzeń, dość dynamiczna akcja, zwłaszcza pod koniec. Autorce udało się utrzymać  specyficzny klimat powieści kryminalnych z sensacyjnym i psychologicznym zabarwieniem. Kolejny raz okazuje się, że J.D.Robb do ostatniej chwili trzyma czytelnika w niepewności i mocno zaskakuje ujawniając personalia zabójcy. Zostajemy zachęceni do odpowiedzi na pytania, jak łatwo jest przejść od miłości do nienawiści i jak cienka dzieli je granica? Opisywana historia uwzględnia aspekty poprzednich tomów, nawiązuje do znanych wcześniej bohaterów i postaci, jednak każdy z nich można czytać niezależnie od siebie.

4/6 - warto przeczytać
kryminał

Data premiery: 23.02.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

POD WĘDROWNYM ANIOŁEM Joanna M. Chmielewska 47/2016

"Nie porównuję się z innymi. Porównuję się jedynie sama z sobą. Cieszę się z drogi, jaką przebyłam. I mimo z pozoru mizernych efektów uważam, że jest to jeden z moich najwspanialszych sukcesów."

Przystępując do czytania powieści nie spodziewałam się, że otrzymam tak dużo malowniczo odmalowanych fragmentów historii Szklarskiej Poręby i powiązanych z tym miejscem losów ludzi, dla których pasja w życiu stanowiła ogromną wartość i źródło wielkiej satysfakcji. Książka cudownie wciąga w opowieść o artystach, którzy właśnie tu, czy z przypadku czy z wyboru, odnaleźli miejsce, gdzie mogli z natchnieniem oddać się twórczości. Z wielkim zainteresowaniem chłonęłam ten szczególny klimat powieści, przyglądałam się życiowym ścieżkom dawnych mieszkańców miasta, których świadectwa obecności widoczne są niemal na każdym kroku, wystarczy tylko odwołać się do nich.

Szklarska Poręba to także szczególny punkt na mapie dla autorki i jej rodziny. Oczarowała ją swoim pięknem i magią znaków właśnie jeszcze nie tak dawnej przeszłości. To przystanek odmieniający monotonię dnia codziennego, nadający życiu koloryt i barwę, nowe wyzwania owocujące spełnieniem i radością w sercu. Niezwykłe uczucie móc witać każdy dzień z wrażeniem odnalezienia swojego miejsca na ziemi, szczęśliwych zbiegów okoliczności, interesujących i inspirujących ludzi wokół nas. Czasami, aby uświadomić sobie własne pragnienia, potrzebujemy w odpowiednim czasie małej iskry zainteresowania, czystego przypadku, jednego słowa. Jednakże, aby zdecydować się na realizację marzeń wymagana jest zazwyczaj niezwykła odwaga, wewnętrzna siła w walce z przeciwnościami losu, intuicyjna decyzja, które może wywrócić nasz dotychczasowy świat do góry nogami, wprowadzić niepewność, ale przede wszystkim zaowocować urzeczywistnieniem tego, co w pierwszym odruchu wydawało się mało realne czy wręcz niemożliwe.

Powieść jako osobiste zapiski wędrówki w życiowej przygodzie bardzo do mnie przemówiła, wprowadziła w taki ulubiony, zaprawiony lekkim drżeniem, nostalgiczny nastrój. Przyjemnie było zajrzeć niejako przez dziurkę od klucza, okna chat, do przeszłości, docenić jej znaczenie dla obecnych czasów, przypomnieć to, co zapomniane, uporządkować zaniedbane, pozwolić myślom na refleksje. Dopiero, kiedy zaczynamy rozumieć doświadczenia i zdarzenia przeszłych pokoleń, dostrzegamy ich niezaprzeczalne walory i odpowiednio wskazane kierunki obecnych działań. Autorce w cudowny sposób udało się połączyć piękno regionu, zwyczajną niezwykłość ludzi, czar wspomnień, artystyczny duch i własne emocje, w jedną bardzo interesującą, wypełnioną nadzieją i optymizmem książkę. Wrażenie potęguje piękna graficzna oprawa treści, a także znajdujące się wewnątrz publikacji uchwycone na fotografii miejsca i ludzie z przeszłości, wywołujące nasze wzruszenie i zadumę.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura współczesna

Data premiery: 13.01.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu MG. :)

GAŁĘZISTE Artur Urbanowicz 46/2016

"To miejsce to gniew. Gniew jest tym miejscem."

Bardzo dobry thriller, osadzony w klimacie pięknych miejsc Suwalszczyzny, umiejętnie nawiązujący do miejscowych legend, baśni, wierzeń i demonów. Świetnie się go czyta, napięcie budowane jest z dużą smykałką, lekkim piórem i zrozumieniem czytelniczych potrzeb. Zajmująco skonstruowana intryga. Nie brakuje wyczucia uruchamiania wyobraźni czytelnika, przykuwania jego uwagi, przewrotnego sugerowania prawdopodobnego przebiegu wypadków. Po spokojniejszych wydarzeniach, wprowadzone zostają nagłe przyspieszenia i gwałtowne zwroty akcji. Autorowi sprawnie udało się osiągnąć efekt zmysłowego przenikania się dwóch światów, realnego i nierzeczywistego. Mocno zaskakujące i nieprzewidywalne zakończenie, doskonale wpasowuje się w kontekst opowiadanej historii. Bardzo udany debiut.

Ciekawe i pogłębione portrety głównych bohaterów, młodej pary warszawiaków, dla których wycieczka jest okazją do naprawienia relacji i odświeżenia związku. Animozje między Karoliną i Tomkiem, zaczynają być coraz bardziej widoczne, często się kłócą, ranią słowami i wzajemnie oskarżają o niepowodzenia. Wydaje się, że wspólny wyjazd w ich przypadku nie jest chyba najlepszym, i jak się okazuje, najszczęśliwszym pomysłem. Postaci bardzo wiarygodne, z całkowicie odmiennym spojrzeniem na świat i poglądami odnośnie wiary, z mieszanką wad i zalet, które ubarwiają ich charaktery i mają znaczący wpływ na przebieg wydarzeń. Ona studentka psychologii, katoliczka, chętnie niosąca pomoc innym. On przyszły matematyk, ateista i skoncentrowany na sobie. Mieszkańcy wioski i jej okolic wnoszą wiele ciekawego swoimi dobrze zarysowanymi profilami i niezwykle tajemniczą przeszłością. Już od początku powieści zaczyna się nakręcać spirala obaw i niepewności, która towarzyszy czytelnikowi podczas pojawiania się drugoplanowych osób.

Z wielkim zaangażowaniem śledzimy ciekawe losy bohaterów, momentami chaotyczne i desperackie działania, niebezpieczną walkę z niezidentyfikowanymi nadprzyrodzonymi mocami. Towarzyszy nam przy tym prawdziwy dreszczyk emocji, a przygody Karoliny i Tomka nasycone są mocnymi i nieoczekiwanymi akcentami. W miarę rozwijania się opowieści zwielokrotniają się dziwaczne i irracjonalne wydarzenia, a w konsekwencji pojawia się u młodych ludzi coraz większe zadziwienie, zaniepokojenie, obawa, lęk, strach i przerażenie. Autor z łatwością wciąga nas w intrygującą grę psychologiczną, sukcesywnie i niemal niepostrzeżenie zostajemy coraz bardziej wchłonięci przez ciemny i złowrogi las, z którego prawie niemożliwym jest się wydostać, udaje się to tylko nielicznym, ale czy na pewno? Jak bardzo wyobrażenie studentów o świecie różni się od tego, czego są świadkami i uczestnikami? Z czym przychodzi zmierzyć się bohaterom? Kto i co czyha na ich życie? Czy uda im się wyjść obronną ręką z tego koszmaru?

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller

Data premiery: 11.2015.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Novae Res. :)

sobota, 20 lutego 2016

ANATOMIA ULEGŁOŚCI Augusta Docher 45/2016

„Czuję na plecach dotyk tkaniny, która opływa je delikatnie jak woda.”

Do książki podeszłam z zainteresowaniem, zastanawiałam się, czy autorce uda się mnie czymś zaskoczyć i oczarować, jak się okazało z łatwością przeniknęłam do jej ponętnego klimatu i rozkosznego nastroju. To zmysłowa powieść, pełna cielesnej żarliwości i namiętności. Lekki styl pisania, bardzo sugestywny i plastyczny. Spotkanie z bohaterami i ich przygodami zaliczam do udanych. Książka wprowadziła mnie w relaksacyjny nastrój, ale również zachęciła do przemyśleń. Jakie erotyczne fantazje ludzie skrywają w sobie? Dokąd może zaprowadzić ich namiętność i pożądanie? Czy można tak mocno i bezwzględnie zaufać drugiej osobie, aby oddać się jej całkowicie? Jak trudno wyzwolić zmysły spod krępując norm i wewnętrznych zahamowań, podjąć grę zmieniającą życie, dostarczającą ogromnej satysfakcji i spełnienia?

Autorka ciekawie zaprezentowała nam głównych bohaterów, obeznanych z władzą i sukcesem, mniej z podporządkowaniem, czasami wywoływali we mnie mieszane uczucia, ale tak właśnie powinno być, intrygująco i zajmująco, dlatego szybko wzbudzili we mnie sympatię. Umiejętnie podkręcana fabuła i dynamika akcji, chwytliwe dialogi, działające na zmysły opisy, dobrze wpleciona nuta dobrego humoru, więcej niż szczypta pikanterii, ale takiej ze smakiem i bez większego zażenowania, pomimo pewnych bezpośredniości. Relacje między Melanią a Adamem to efekt ich doświadczeń życiowych, charakterów i pragnień. To dorośli ludzie szukający doznań i wrażeń, wiedzą na co się decydują i do czego może ich to doprowadzić. Bardzo podoba mi się tajemnicza i elegancka oprawa graficzna książki, dobrze komponuje się z jej zawartością i zachęca do sięgnięcia po nią.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura obyczajowa

Data premiery: 31.01.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Autorce i Wydawnictwu Lucky. :)

piątek, 19 lutego 2016

QUEEN. KRÓLEWSKA HISTORIA Mark Blake 44/2016

"Zawsze trzeba wierzyć w siebie, bez względu na to, ile będziesz musiał znieść." Freddie Mercury

Książka jest ogromną kopalnią wiedzy na temat Queen w bardzo szerokim ujęciu, napisana rzetelnie, bez zbędnej gloryfikacji, a przy tym ze świetnym dziennikarskim pazurem. To interesująca pozycja czytelnicza dla tych, którzy dopiero pragną zapoznać się z tym muzycznym manifestem pokolenia, jak i wielka gratka dla fanów zespołu, którzy znajdą tu wiele cennych i wcześniej nieujawnianych opinii publicznej wiadomości. Jestem pod dużym wrażeniem wyjątkowej szczegółowości informacji zawartych w biografii, właściwie niemal każdy akapit wnosi coś odświeżającego, uzupełniającego lub nowego do naszej wiedzy o zespole.

Miłym zaskoczeniem okazała się możliwość wgłębienia w nieznane mi wcześniej fakty sprzed uformowania się Queen, to bardzo przyjemny bonus dla miłośnika tej legendarnej grupy, który od nastoletnich czasów zalicza się do jej oddanych wielbicieli. Autor zadał sobie ogromny trud w zgromadzenie jak najbogatszego materiału, przeprowadzenie mnóstwa wywiadów i rozmów z licznymi osobami, logiczne i przystępne posegregowanie tematyczne, oraz bardzo interesujące przedstawienie wszystkiego czytelnikowi. Publikację wzbogacają anegdoty, ciekawostki, wypowiedzi, fragmenty wspomnień i zdjęcia. Każdy rozdział rozpoczynają cytaty osób związanych z zespołem.

Biografię czyta się z wielkim zainteresowaniem, od samego początku mocno przykuwa naszą uwagę i w prowadza w muzyczny świat. Z zainteresowaniem wciągamy się w śledzenie kolejnych zawiłych etapów rozwoju i dojrzewania Queen, źródeł ich fenomenalnej i zróżnicowanej klimatycznie muzyki, inspiracji i fascynacji, ogromnemu wpływowi na ówczesną kulturę. Mamy okazję dzięki obszernym opisom przyjrzeć się pracy zespołu od kulis, koncertów i nagrań studyjnych. To także historia wytrwałości i wiary w powodzenie pomimo licznych zewnętrznych zagrożeń ze strony środowiska medialnego, biznesowego i muzycznego, ale również kryzysów wewnątrz grupy, które wielokrotnie mogły doprowadzić do rozpadu zespołu. Czwórka diametralnie różnych osobowości stworzyła wspólnie fenomenalny produkt muzyczny i światową markę. Podoba mi się, że biografia nie kończy się na śmierci wokalisty, ale przedstawia dalsze losy i twórczość zespołu.

Warto podkreślić, że autor w niemal równym stopniu koncentruje swoją uwagę na wszystkich członkach zespołu, starając się przybliżyć jak najwięcej informacji z ich życia, muzycznej kariery i wpływowi na kształt Queen. Oczywiście na tak charyzmatyczną i często kontrowersyjną postać jak Freddie Mercury musi paść nieco więcej światła, ale to zupełnie naturalne w przypadku rockowego frontmana. Książka ma wartką narrację, płynnie przenika przez różne wątki, choć zawiera  mnóstwo detali z łatwością się w niej odnajdujemy. Bardzo sympatycznie przeniosłam się dzięki niej do czasów młodości, biografia wywołała we mnie sentymentalne wspomnienia, a w trakcie jej czytania z wielką przyjemnością kolejny raz słuchałam kolekcji nagrań Queen.

5/6 - koniecznie przeczytaj
biografia

Data premiery: 04.03.2015.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu SQN. :)

czwartek, 18 lutego 2016

DOTYK MOTYLA Ewa Przybylska 43/2016

"Gdy nauczysz się rozgrywać partię dla samej partii, nigdy tak naprawdę nie będziesz przegrana, nawet gdyby sytuacja mówiła co innego."

Książka zaskoczyła mnie bardzo głębokim, prawdziwym i bolesnym portretem szesnastoletniej Zuzi. Autorce udało się doskonale nakreślić skomplikowany i niejednoznaczny obraz dorastającej dziewczyny, bardzo wrażliwej na bodźce otoczenia, widzącej świat w ciemnych barwach. Nastolatka zdecydowanie wybija się wśród rówieśników swoją inteligencją i przenikliwością w interpretacji rzeczywistości, ale także cynizmem, pogardą dla świata, bezwzględną szczerością w wyrażaniu własnego zdania. To postać bardzo nieszablonowa i dychotomiczna. Z jednej strony wzbudza w nas negatywne emocje, potępiamy jej niemoralne i bezduszne zachowania, a z drugiej staramy się głęboko przeanalizować i zrozumieć źródła jej czynów.

Dziewczyna szuka samookreślenia, swojego miejsca na ziemi, funkcji w społeczeństwie. Została skrzywdzona w dzieciństwie i to wstrząsające przeżycie powoduje, że za wszelką cenę chce udowodnić swoją niezależność. Jest świadoma urody i wrażenia, jakie wywołuje na mężczyznach, perfidnie wykorzystuje swoje atuty i odgrywa się na dużo starszych od niej facetach. W gruncie rzeczy przeraża ją zewnętrzny świat, choć nie chce się do tego przyznać, chowając się za maską obojętności i lekceważenia. Wydaje się jej, że całkowicie rozgryzła zasady nim rządzące, a jednocześnie czuje się mocno osamotniona i wyizolowana. Relacje Zuzanny z rówieśnikami i dorosłymi można określić jako bardzo trudne i skomplikowane. Ma kochających ją rodziców, ale nie potrafi im zaufać, także przed nimi ogrywa przypisaną sobie rolę, nie stać jej na szczere rozmowy, tylko filozoficzne prowokacje. Jak bardzo trauma z dzieciństwa rzutuje na jej postawę i zachowanie? Dlaczego tak trudno oswoić w sobie demony przeszłości? Czemu tak bezlitośnie wykorzystuje najbliższych w swoich gierkach? Czy kosztem innych ludzi, ich krzywdy i cierpienia, można udowodnić własną wyższość i siłę? A gdzie tu miejsce na miłość, przyjaźń i zaufanie?

Nieszczęście, które spotyka koleżankę, główna bohaterka zaczyna traktować jak własne, stara się jej pomóc, wplątując siebie i innych w niebezpieczne sytuacje. W bezwzględny sposób walczy z wszechobecną obłudą i zafałszowaniem świata, nie daje się zwieść jego pozorności, stara się zdemaskować hipokryzję i stereotypy, z którymi codziennie spotyka się w szkole, domu i wśród znajomych. Zuza nie wyraża zgody na takie zafałszowania i fasady, próbuje coś z tym zrobić, popada w skrajności, od bezduszności do pełnego zaangażowania emocjonalnego. Reżyseruje i inscenizuje zdarzenia, manipuluje uczuciami innych, skłania ich do zachowań wbrew sobie i przyjętym wartościom. Bardzo odpowiada jej to, że wprawia ludzi w zakłopotanie i wytyka nielogiczności w ich rozumowaniu i działaniu, celowo przekracza granice, za którymi trudno jest później przebić się z głębi własnego ja na zewnątrz, stawia solidne mury odgradzające ją od świata. To wielki podświadomy krzyk o ratunek, okazanie zrozumienia i wskazania właściwej drogi. W jaki sposób można wyzwolić się z tak mocno zakodowanych wzorców negatywnych zachowań? Czy komukolwiek uda się dotrzeć do nastolatki? Dlaczego Zuzanna nie chce dać sobie pomóc, choć tak bardzo potrzebuje wsparcia?

Powieść czyta się z dużym zaangażowaniem, opowiadana historia bardzo wciąga. Świetny warsztat pisarski, doskonale oddane emocje, bez zbędnych wątków i niepotrzebnych odniesień czy skomplikowanego zagęszczania fabuły. Nie czujemy się znudzeni spowolnieniem akcji, wręcz odwrotnie to czas dla czytelnika na głębsze refleksje, uchwycenie kluczowych przekazów. Z pewnością nie jest to lekka i przyjemna książka, lecz skierowana do ambitnego i bardziej wymagającego młodego czytelnika.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura młodzieżowa

Data premiery: 29.01.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Akapit Press. :)

środa, 17 lutego 2016

PROSTO DO PIEKŁA John LeFevre 42/2016

"Tylko głupcy przestrzegają reguł, mądrzy ludzie widzą w nich raczej wskazówki."

W branży bankowej tylko nieliczni mogą z czystym sumieniem powoływać się na działanie w zgodzie z zasadami biznesowej moralności i etyki, w końcu tam, gdzie wiodącą rolę odgrywają ogromne pieniądze nie można mówić o przestrzeganiu zasad zdrowej konkurencji, priorytetowym nastawieniu na dobro klienta czy wiarygodności przekazywanych społeczeństwu informacji. Stosowanie nieczystych zagrywek, podstępów, podchodów, zmów, idei, że cel uświęca środki, zaburzone postrzeganie wartości pieniędzy, priorytetów i praw, wydają się być na porządku dziennym. Taki mocno krytyczny i nieprzychylny obraz pracy w bankowości wyłania się po przeczytaniu tej książki. Czy faktycznie tak jest? Jaka część tego negatywnego odbicia wizerunkowego jest znana opinii publicznej? W jakim stopniu autor potrafi zaskoczyć czytelnika przykładami potwierdzającymi jego niechlubne doświadczenia zawodowe jako bankowca inwestycyjnego? A może tak naprawdę nie chodzi tu tylko o patologiczne wzorce zachowań w bankowości, a o całkiem udaną, szyderczą parodię młodych, ambitnych i nazbyt nastawionych na sukces absolwentów uczelni wyższych, pragnących jak najszybciej znaleźć się na szczycie piramidy gigantycznych zarobków, marzących o wykrojeniu dla siebie ogromnego kawałka finansowego tortu?

Zafiksowanie na błyskawiczny sukces pociąga za sobą wiele niebezpieczeństw, pragnienie pójścia na skróty, ogromną presję nie tylko ze strony środowiska biznesowego, ale również samego siebie. Pojawia się bezwzględne dążenie do bycia najlepszym w wybranym zawodzie, bo tylko wtedy przysługuje znaczącą premia. Wypełniaczami pustki pewnego rodzaju samotności, sposobem na złapanie chwil wytchnienia od wielogodzinnego cyklu pracy i większego dystansu do stresujących zawodowych obowiązków, stają się narkotyki, używki, alkohol, seks, nadmierny konsumpcjonizm, życie na krawędzi. Autorowi udało się poprzez intrygującą fabułę, czarny humor podszyty ironią, dosadny język, przedstawić prześmiewczy obraz międzynarodowej finansjery, zdemaskować wiele mitów i mylnie podawanych przez banki opinii publicznej wiadomości. Opisywane kulisy pracy, wzbogacane intrygującymi anegdotami, mogą zdarzyć się wśród bankowców na całym świecie, w każdej liczącej się na rynku firmie, bez znaczenie czy jej siedziba jest w Londynie, Nowym Jorku czy Hongkongu. Nepotyzm, wzajemne podkopywanie dołków, działania spoza fair play, bezpardonowa walka o klienta, absurdalne zachowania, infantylne kawały, wydają się być szokujące i niewłaściwe, ale czyż w tym wewnętrznym środowisku nie są w pewien sposób uznawane jako pożądane i odpowiednio nagradzane?

4/6 - warto przeczytać
literatura współczesna

Data premiery: 13.01.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Bukowy Las. :)

wtorek, 16 lutego 2016

W KRAINIE WODOSPADÓW Sofia Caspari 41/2016

[PRZEDPREMIEROWO]

SAGA ARGENTYŃSKA tom 3

"Tango jest powietrzem, życiem, miłością lub smutkiem. Tango jest wszystkim." Carlos Matheos

Powieść bardzo trafiła w mój czytelniczy gust. Jest w niej wszystko to, co w książkach lubię najbardziej, silne emocje, fascynujące historie, ciekawe spotkania z bohaterami, przepiękne opisy przyrody i mnóstwo inspiracji do refleksji. Cudownie ukazana opowieść o zmienności ludzkiego przeznaczenia, przeplataniu się piekła z rajem, zadziwiających scenariuszach i splotach wydarzeń. A także o duchowych rozterkach, odwadze w podążaniu za głosem serca, powolnym gojeniu się ran duszy, nadziei na dobre i szczęśliwe życie. To bardzo zajmująca, nastrojowa, wielopokoleniowa saga kilku rodzin, których losy wzajemnie przenikają i uzupełniają się. "W krainie wodospadów" składa się z czterech części, już same ich tytuły wprowadzają nas w intrygujący klimat - odmiana, bliskość i dystans, koniec i początek, decyzje.

Autorka po mistrzowsku, bardzo przekonywająco, żongluje wieloma płynnie zazębiającymi się wątkami fabuły. Fantastycznie kreuje profile nie tylko głównych bohaterów. Otrzymujemy mnogość mocno wyrazistych i zindywidualizowanych postaci, obdarzonych rozmaitymi cechami charakteru i temperamentu, wywodzących się z odmiennych środowisk społecznych i posiadających różne aspiracje i ambicje. Ogromne wrażenie sprawia na nas ich waleczność o godne i wartościowe życie, trzymanie się przyjętych zasad moralnych, poszukiwanie swojego miejsca na ziemi, snucie śmiałych planów, determinacja w realizacji ukrytych pragnień i spełniania wyśnionych marzeń. Wzbudzają w nas wielką sympatię, uważnie przypatrujemy się ich poczynaniom, łatwo zdobywają nasze czytelnicze serca, dlatego tak trudno jest nam rozstać się z nimi po dotarciu do ostatniej strony książki. Oczywiście, w powieści nie brakuje również czarnych charakterów, cechujących się okrucieństwem i bezwzględnością, z którymi muszą zmierzyć się pozytywne postaci. Dzięki nim opowiadane historie zdobywają wielowymiarową przestrzeń fabularną, pełną nieoczekiwanych wydarzeń, gwałtownych zwrotów akcji i intensywnego natężenia emocji.

Niezwykle ciepła narracja, wyjątkowo bogaty i plastyczny język, bardzo sugestywne oddanie barw uczuć, wspaniałe opisy ludzi, przyrody i miejsc. Przekonała mnie nadzwyczajna wrażliwość autorki na człowieka, umiejętność przywołania piękna otaczającego bohaterów świata, głębokie zrozumienie wielowarstwowych aspektów ludzkiego życia i zasad nim kierujących. W tej książce słowa mają ogromną magiczną moc przenoszenia czytelnika do odległej powieściowej krainy, gdzie czeka na nas wspaniała przygoda. Dostarczają wielu bodźców do uruchomienia wyobraźni i snucia scenariusza prawdopodobnych wydarzeń. Zmysłowość i plastyczność powodują, że silnie wczuwamy się w fabułę, jesteśmy z bohaterami, dzielimy ich troski, zmagania, trudne doświadczenia, dramaty, tragedie, ale też uśmiech, przywiązanie, spełnienie, radość i szczęście.

Powieść jest nie tylko podróżą w towarzystwie fabuły książki, ale również bardzo atrakcyjną wyprawą w argentyńskie klimaty przełomu dziewiętnastego i dwudziestego wieku. Sofia Caspari jest cierpliwym przewodnikiem, który niezwykle obrazowo, ekspresywnie, z miłością i dbałością o detale, ukazuje nam oblicza tego kraju, jego historię, aspekty europejskiej emigracji, mentalność i zwyczaje mieszkańców, ogromną przestrzeń, zróżnicowanie przecudnego krajobrazu, bogactwo fauny i flory, ale również pełną paletę jego tęczowych kolorów, zapach kwiatów czy smak potraw. Poczułam przemożne pragnienie udania się w tamten zakątek świata, nasycenia nim swoich zmysłów, odnalezienia tego, co podarowała mi w książce autorka. Powieść to prawdziwa czytelnicza uczta, napisana z rozmachem, uczuciem i żywiołowością, zawsze już będzie mieszkać w moim sercu i wspomnieniach. Doceniam również doskonałe tłumaczenie i śliczną oprawę graficzną książki. Przyznaję jej maksymalną notę, otrzymałam to czego pragnęłam, a nawet więcej. Każdy tom cyklu można czytać niezależnie od siebie, gdyż autorka bardzo sprawnie odwołuje się do wcześniejszych wątków i postaci.

"W krainie kolibrów" tom 1
"W krainie srebrnej rzeki" tom 2

6/6 - rozkosz czytania
literatura współczesna

Data premiery: 17.02.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Otwarte. :)

DYGOT Jakub Małecki 40/2016

"...bała się już wielu rzeczy. Głównie tego, że w jej życiu nic już się nie wydarzy." 

Powieść zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie. Poprowadziła mnie w świat złożoności, dramatyzmu i piękna ludzkiego życia. Skłoniła do refleksji i głębokiej zadumy nad istotą naszych losów, towarzyszących nam silnych emocjach i pragnieniach. To walka o szczęśliwy byt, ale też nieustanne przeświadczenie o potrzebie i możliwości dotknięcia najważniejszych jego wartości. Zawiedzione nadzieje, niespełnione marzenia, przekreślone szanse, bitwa o uchwycenie sensu istnienia, odnalezienia się w splocie codziennych wydarzeń, czucia bliskości z innymi ludźmi, potrzebie namiętności, akceptacji i zrozumienia jednostkowych odmienności. Uwielbiam taką poetycką narrację wypełnioną pięknym słowem, wrażliwością, celnością spostrzeżeń, wymowną symboliką i malowniczym klimatem. 

Książkę czyta się z ogromnym zainteresowaniem, dokonując wielu intelektualnych wycieczek, analiz podobieństwa scenariuszy ludzkich losów, nieuchronnego mierzenia się z niewypełnionymi potrzebami, wołaniem o zabliźnienie ran duszy. Strach przed poczuciem utraty życia, lęk przed uciekaniem jego fragmentów, obawa przed zapomnieniem i monotonią życia, w którym nic się nie dzieje, a codzienność nie spełnia pokładanych w niej oczekiwań. Ale to również ufność, wiara i wewnętrzna potrzeba, aby trwać, łapać ulotne chwile szczęścia, cieszyć się nimi i pielęgnować je w swojej pamięci. A nade wszystko wspaniale i wzruszająco przedstawiony aspekt przemijania, pokoleniowej wymiany, przy zachowaniu intensywności uczuć i pragnień. Ogromne zrozumienie wewnętrznych zmagań człowieka, pięknie nakreślone emocje postaci, sugestywnie oddane ich myśli, pragnień i obsesji.

Bardzo wszechstronny i wstrząsający obraz ludzkiej prowincjonalnej doli, silnych korzeni pochodzenia determinujących życie, trudno się od nich uwolnić, przerwać łańcuszek pokoleniowych zależności i naznaczeń. Bohaterowie powieści w mniej lub bardziej udany sposób poszukują własnej tożsamości, tocząc zmagania nie tylko z samym sobą, ale również ze środowiskiem i społecznymi wzorcami zachowań. Niemal każdy dzień staje się polem bitwy, krążeniem wokół wzajemnie odpychających się sił przeznaczenia i przypadkowych zdarzeń. Jakże wiele widzimy w nich podobieństw do nas samych, bo przecież dygot to zawirowania naszego życia, nagłe wstrząsające i dramatyczne zdarzenia, nieoczekiwane chwile czystej radości i szczęścia, drżenia naszych myśli, drganie różnorodnych emocji, dreszcze pogoni za spełnieniem, ciarki choroby, to też trzęsienie w postaci narodzin i śmierci.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura obyczajowa

Data premiery: 07.10.2015.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu SQN. :)

poniedziałek, 15 lutego 2016

KROCZĄC W CIEMNOŚCI Leonie Swann 39/2016

[PRZEDPREMIEROWO]

"Nikt nie jest tak po prostu tym, czym jest, i nikt nie jest dokładnie tym, co widzą w nim inni. Wszyscy jesteśmy czymś pomiędzy."

Niesamowicie interesująca i wciągająca książka, opowiadająca nieco szaloną, zwariowaną historię złotnika i tresera pcheł, który przeżywa wiele intrygujących zdarzeń ze swoimi podopiecznymi. W absurdalności opowieści kryje się jej niewątpliwy urok, który magnetycznie nas do niej przyciąga. Z jednej strony zanurzamy się w jej magicznym i eterycznym klimacie, a z drugiej doceniamy realistyczną przenikliwość i filozoficzne spojrzenie na świat. Elementy fantasy najwyższego gatunku, baśniowe akcenty wsparte życiową mądrością, intrygująca kryminalna osnowa dynamicznej akcji i przemykający między wersami thrillerowski dreszczyk emocji. Piękny, malowniczy język narracji wsparty świetnym humorem, doskonale zgraną melodią sugestywnego słowa i nieszablonowością wykreowanego obrazu.

Czytając powieść wkraczamy w rewelacyjnie odlotowy świat, doskonale się w nim odnajdujemy, przyciąga naszą uwagę, sympatycznie kroczy się nam po uszczegółowionych wątkach. Z ogromnym entuzjazmem śledzimy poczynania fantastycznie dziwacznych bohaterów, pojawiających się coraz to bardziej osobliwych postaci i stworzeń. Mam ogromną nadzieję, że to jeszcze nie koniec znajomości z tą grupką indywidualności, że powstanie kontynuacja ich niesamowitych perypetii i niecodziennych przygód. Powieść mocno polecam, dostarcza kilka godzin nieco zwariowanego, ale wypełnionego uśmiechem zaczytania. Czym jest pchli pałac, gabinet niepamięci, zielone stworzenie o zdrowym apetycie? Kim jest starsza pani z przeszłością i stara dziewczynka bez przyszłości? Ile i jakich pcheł zdołał wytresować Julius Birdwell? "To, że inni nie chcą czegoś zobaczyć, jeszcze nie oznacza, że to coś nie istnieje!!! Wręcz przeciwnie!!!" Let's do it! :)

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura współczesna

Data premiery: 16.02.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

KRÓTKA KSIĄŻKA O MIŁOŚCI Karolina Korwin-Piotrowska 38/2016

[PRZEDPREMIEROWO]

"Usiądźcie więc teraz wygodnie, weźcie do ręki moją krótką książkę o miłości i zacznijmy razem wspólną i pełną emocji podróż w świat filmowej wyobraźni."

Książka o charakterze mapy i przewodnika po filmach, które z różnych względów mocno zafascynowały autorkę, zmieniły jej postrzeganie kina, stały się ulubionymi, ukochanymi, wywołały niezapomniane wzruszenia i elektryzujące emocje. Prawdziwa pasja i miłość do kina, bogata wiedza na jego temat, umiejętność interesującego jej przedstawienia czytelnikowi, w znaczący sposób rzutują na pozytywne odbieranie przez nas tego subiektywnego przeglądu filmów. Wszystko podane w bardzo ciekawej i wciągającej formie, bez pompatyczności i śmiertelnej powagi krytyka, ale tak na luzie, zachęcająco i z pełnym przekonaniem. Autorka opowiada o swoich wrażeniach podczas oglądania filmów, towarzyszących wspomnieniach i bieżących odniesieniach. Przywołuje wiele interesujących informacji na temat wybranych filmowych produkcji, które umykają lub ulegają zapomnieniu w dzisiejszym chaosie komunikacyjnym. Mnóstwo ciekawostek, anegdot, cytatów, zdjęć, profili aktorów i przybliżeń sylwetek osób zaangażowanych w produkcję.

Szczegółowe sportretowanie każdego z filmów traktuję jako zaproszenie do miłego spędzenia wolnego czasu na oglądaniu i dyskutowaniu o nich. Autorka proponuje nam bardzo różnorodną gatunkowo mieszankę światowych filmów, bardziej i mniej znanych, superprodukcji i niszowych, starszych i nowszych. Z tej mnogości tytułów z pewnością każdy wybierze coś dla siebie, zgodnie ze swoimi preferencjami, z czym wcześniej miał lub nie miał okazji się zapoznać, a może pokusi się zajrzeć do produkcji wcześniej instynktownie odrzucanych. Zgadzam się z autorką co do większości filmów, również na mnie wywarły one ogromne wrażenie, współkształtowały filmowy gust, lecz z niektórymi propozycjami zupełnie się mijamy, ale o to właśnie chodzi. Z pewnością ponownie obejrzę kilka tytułów, które wcześniej nie zrobiły na mnie większego wrażenia. Spojrzę na nie z perspektywy autorki, może coś mi umknęło, czegoś nie dostrzegłam, albo najzwyczajniej w świecie obejrzałam je za wcześnie lub za późno.

4/6 - warto przeczytać
biografia

Data premiery: 16.02.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

niedziela, 14 lutego 2016

SEKRETY UMARLAKÓW Jonathan Gray 37/2016

[PRZEDPREMIEROWO]

"...stajemy oko w oko z naszą przeszłością, uzmysłowiając sobie, że już tu kiedyś byliśmy."

Według Jonathana Graya, w zamierzchłej przeszłości istniał zaawansowany technologicznie świat, który przewyższał obecne populacje inteligencją i mentalnymi zdolnościami, dawał impulsy rozwoju wielu starożytnym cywilizacjom. To globalne społeczeństwo zginęło w wyniku gwałtownej kosmicznej katastrofy, spowodowanej zaburzeniami przechylenia orbity Ziemi, rozerwania jej powłoki, uwolnienia toksycznych gazów i wielkiej powodzi zalewającej planetę. Autor przytacza liczne fragmenty z rozmaitych źródeł, nie tylko naukowych, mających potwierdzać i uzasadniać jego teorię. Odnosi się do konkretnych wykopalisk z różnych regionów świata, ogromnych konstrukcji kamiennych, metalowych fragmentów, przedmiotów wykonanych bardzo zaawansowaną techniką, malowideł skalnych. Brak okresu przejściowego pomiędzy starymi wysoko rozwiniętymi cywilizacjami a naszymi prymitywnymi przodkami, bardzo zbliżone do siebie treścią starożytne legendy, podobieństwa językowe, ogromna wiedza z różnych dyscyplin naukowych. Oczywiście, niedostatek wiarygodnych faktów, jednoznacznie potwierdzających dowodów, weryfikowalnych informacji, a mnóstwo przypuszczeń, domysłów i domniemań, niemal natychmiast nasuwają kolejne pytania i rodzą nowe wątpliwości.

Książkę należy traktować jako bodziec do intrygujących refleksji i skojarzeń, szukania podobieństw i analogii, pogłębiania wiedzy już na własną rękę. To ciekawa intelektualna przygoda z elementami sensacji, wielkimi nieodgadnionymi ostatecznie tajemnicami, próbami wyjaśnienia sekretów okresu daleko wcześniejszego od starożytności. Napisana w bardzo przystępny popularnonaukowy sposób, z mini fabularnymi historyjkami, anegdotami, ciekawostkami, rysunkami, mapami i zdjęciami. Mnogość zebranego w tej publikacji materiału powoduje, że może być ona inspirującym źródłem poszukiwania nowych faktów z aktualnej perspektywy różnych dziedzin naukowych, wyników badań czy studiów przypadków, potwierdzających jej przewodnią myśl. Historia lubi się powtarzać, dlatego niemal natychmiast po przeczytaniu książki pojawiają się pytania. Czy na podstawie zaledwie garstki istniejących wskazówek można stawiać tak śmiałe hipotezy, budować naukowe przesłanki, wyjaśniać przeszłość i przewidywać przyszłość? Czy grozi nam katastrofalna zagłada naszej cywilizacji? Jakie jest jej prawdopodobieństwo? Kiedy miałoby to mieć miejsce? Z czym faktycznie musielibyśmy się zmierzyć? I czy bylibyśmy w stanie zapobiec temu, przygotować się, aby zminimalizować straty?

4/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa

Data premiery: 15.02.2016 (wersja papierowa).

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Psychoskok. :)


REPORTAŻ Z ŻYCIA Aleksander Janowski 36/2016

REPORTAŻ Z ŻYCIA tom 2 

"Otrzymałem pierwszą lekcję dyplomacji - nie obawiaj się wroga, bardziej obawiaj się swoich. Oni są bliżej."

Drugi tom autobiograficznych zapisków również mocno przykuwa naszą uwagę. Doskonale bawiłam się czytając go, śledząc zabawne sytuacje i wydarzenia w życiu autora. Jeszcze więcej w nim dobrego i celnego humoru, mnogości mini retrospekcji do wykonywanej pracy tłumacza, ciekawostek i anegdot zza kulis oficjalnych spotkań, konferencji, obrad plenarnych, narad, zgromadzeń, obsługi delegacji ministerialnych i rządowych czy międzynarodowych konsultacji resortowych. Znajdziemy wzorce perełek tłumaczeń, rzetelności w uwzględnianiu specyfiki słów i ich znaczeń, ale również przykłady zbyt lekkiego traktowania translacji przez niektórych. Odporność na stres, wysoka kultura osobista, dyskrecja ponad wszystko, profesjonalne podejście do zawodu, to niezbędne cechy charakteryzujące najlepszych tłumaczy. Doskonale ukazano jak bardzo wymagająca i wyczerpująca jest ta praca.

Autor przekazuje wiele informacji, niejako od wewnątrz jako naoczny świadek wydarzeń, na temat źródeł działań ówczesnych polskich władz, gwałtownych wydarzeń związanych z wprowadzeniem stanu wojennego i jego konsekwencjami. W książce wiele miejsca poświęcono licznym jakże interesującym podróżom, a trzeba pamiętać, że były to czasy zamkniętych granic, deficytu towarów na półkach, kuriozalnych planów gospodarczych i politycznych przepychanek. Wyjazdy i delegacje zagraniczne dawały wyobrażenie o różnicach w systemach krajów, kulturalnym i społecznym życiu. Umożliwiały zwiedzanie zabytków i cieszenie się urokami przyrody. Zapewniały możliwość bliższego poznania ówczesnych przywódców państw, a także zwykłych ludzi i ich problemów. Wszystkie wspomnienia i odczucia udało się zebrać w bardzo zgrabną całość, poddać wnikliwej i ciepłej analizie oraz w płynnej i interesującej formie zaprezentować czytelnikowi. Bardzo zajmująca publikacja. Zapraszam do zapoznania się z recenzją pierwszego tomu autobiografii "Tłumacz - reportaż z życia".

4.5/6 - warto przeczytać
autobiografia

Data premiery: 31.12.2015.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Psychoskok. :)