niedziela, 7 maja 2017

NAJWIĘKSZE KŁAMSTWA W HISTORII Frank Fabian

"Oczywiście przeszłość zawsze wpływa na przyszłość. Świadomie bądź nieświadomie stosujemy nauki przeszłości do przewidzenia przyszłości i odnosimy wczorajsze poglądy do jutra. Ale starajmy się oceniać przeszłość uczciwiej, prawdziwiej, bardziej obiektywnie i bezstronnie."

Z ciekawością podeszłam do książki, z jednej strony repetytorium wiedzy o dawnych postaciach i wydarzeniach, a z drugiej strony poruszanie się po intrygujących zagadnieniach bliskich moim zainteresowaniom zawodowym, czyli public relations i propagandzie. Drażniło mnie jednak utożsamianie PR i propagandy, jakby te dwa instrumenty promocji w oczach autora stawały się jednym, bez względu na ich zasadnicze założenia, różnice i przesłanki.

Frank Fabian podejmuje próbę dociekania prawdy historycznej, sprawdzenia wiarygodności źródeł pod kątem poziomu uczciwości, korygowania opinii na temat faktów z przeszłości, obnażania fałszerstw, oszustw i manipulacji informacjami, częstego ich zatajania, naginania i upiększania. Kontrola polityczna, świadome wypaczanie rzeczywistości w celu sterowania ludem, utwierdzania prawa do przywództwa, niszczenia oponentów władzy, wyciszania buntów, legitymizowania wojen czy umacniania żądań terytorialnych. Kłamstwo staje się sprzymierzeńcem, portrety przywódców podlegają retuszowaniu, szlifowaniu, upiększaniu, a prawda zanika w kolejnych pokoleniach.

Oglądamy historyczne postaci i wydarzenia w innym niż zazwyczaj świetle, odsłonie odmiennej od podawanej przez szkolne podręczniki i popularnonaukowe publikacje. Z kilkoma poruszanymi w książce aspektami zgadzam się, jednak wydźwięk innych nie brzmi dla mnie przekonująco. Autor wysuwając oskarżenia pomija jednak wiele aspektów uwarunkowań politycznych, społecznych i moralnych dawnych czasów. Mam wrażenie powierzchowności prześlizgiwania się po tematach, brakuje odniesień do konkretnych źródeł. Wyczuwalna jest chęć zaimponowania odmiennymi poglądami, zbulwersowania krańcowymi opiniami, zszokowania przykładami. Wszystko to podsyca aurę sensacyjności, zadziwienia, złożonej intrygi, a przez to rzutuje na zatracenie obiektywizmu, powielenie błędów historiografów, których wcześniej autor skrytykował.

Ale może o to chodzi, aby odbiec od powszechnej merytoryki, spopularyzowanych przez wieki wizerunków, fałszywie wykreowanych image, narzuconych pozornie słusznych interpretacji i właściwych tonów odbioru historii. Nie wolno łapać się na gotowe wzorce i ulegać bezkrytycznej absorpcji wiedzy. Trzeba poddawać weryfikacji źródła, przeglądać opinie, mieć świadomość istoty przedstawiania zjawisk w określonym świetle. Jakby impuls do fascynującego zagłębiania się w nauki humanistyczne i społeczne, być może nawet rewizja niektórych odniesień i przekonań. W wielu wypadkach historia powinna zostać napisana na nowo, gdyż zbytnio obrosła ozdobnikami, legendami i baśniami. Jakby autor dawał do zrozumienia, aby i we współczesnych czasach nie ulegać magii sprytnie kreowanych wizerunków, prawidłowo odszyfrowywać gesty czynione pod publiczkę, które spektakularnie odwracają uwagę od istotnych bieżących wydarzeń i ich konsekwencji. Właśnie w takim uświadamiającym i refleksyjnym ujęciu książka sprawdza się.

Przykładowo, z przytoczonych przez autora argumentów Mojżesz jawi się jako postać legendarna, stworzona przez kapłanów, wymysł bezbłędnie odpowiadający na ludzkie lęki i nadzieje, z czasem nabierający cech realizmu. Gajusz Juliusz Cezar to sadysta, zdrajca, skrytobójca i ludobójca. A co kryje się za reputacją genialnego wodza Aleksandra Wielkiego? Jaki największy błąd popełnił Cyceron? Kto okazał się największym propagatorem nienawiści i nietolerancji, choć traktowany jest jako człowiek najbardziej zasłużony dla chrześcijaństwa? Czy Krzysztof Kolumb faktycznie był wielkim odkrywcą, a może bezwzględnym handlarzem niewolników i człowiekiem opanowanym przez gorączkę złota? W jaki sposób ojciec reformacji wzywał do zbrojnej przemocy? Któremu niemieckiemu księciu wystawiono setki pomników, choć był skutecznym podżegaczem wojennym i przeżartym nienawiścią militarystą? Czy nie przecenia się posunięć wojskowych Napoleona Bonapartego? Dlaczego brakuje obiektywnych mierników, aby ocenić działania Piotra Wielkiego?

3.5/6 - w wolnym czasie
historia, 436 stron, premiera 09.02.2017, tłumaczenie Ewa Ziegler-Brodnicka
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Bellona. :)

72 komentarze:

  1. Tytuł bardzo intrygujący, aż chce się zatopić w lekturze. Myślę że zerknę na nią w bibliotece jak już będzie dostępna. Mogę się pochwalić że w naszym mieście wszelkie nowości pojawiają się błyskawicznie. Wartościowa recenzja. Dzieki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka warta, aby na nią zwrócić uwagę, nieco odmienna perspektywa patrzenia na fakty historyczne. :) Moje biblioteki też zazwyczaj dość dobrze wyposażone w nowości książkowe, a to zawsze bardzo cieszy. :)

      Usuń
  2. Bardzo fajnie napisana recenzja... aż kusi, żeby przeczytać tą książkę ;) pozdrawiam
    http://annatajemnicza21.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa, tylko wzmacniają pasję czytania. :)

      Usuń
  3. Dokładnie, już tytuł zachęca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I takim właśnie tropem kłamstw w książce podążamy. :)

      Usuń
  4. Koniecznie muszę przeczytać! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tytuł zachęca i opis też wiec chętnie zerknę w książkę 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Satysfakcjonującego odkrywania prawdy historycznej. :)

      Usuń
  6. Książka, którą z ciekawością przeczytam. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zerknę na tę książkę w bibliotece, bo jakoś nie przepadam za tym wydawnictwem, pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam zatem na wrażenia, kiedy już zapoznasz się z książką. :)

      Usuń
  8. Mega ciekawa książka... Ja i mój tata pewnie z zaciekawieniem byśmy czytali. Dzięki, postaram się ją nabyć:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam historyczne książki, ta ma jeszcze do tego intrygujący tytuł i świetnie przybliżyłaś fabułę ;) Zachęcające ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie zdobywanie wiedzy jest bardzo wciągające, zachowanie własnych opinii, ale i okazja do ich ponownego przemyślenia. :)

      Usuń
  10. Hmm. Kiedyś przeczytam, w końcu to zawsze inne spojrzenie na postacie historyczne, z drugiej jednak strony trochę szkoda, że autor nie bierze pod uwagę uwarunkowań historycznych czasów, w których dana osoba żyła, czy też czasem dąży trochę do wzbudzenia kontrowersji. Niemniej sięgnę po tę książkę... Kiedyś. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego mi właśnie w niej brakowało, zbyt duży uniwersalizm i ujednolicenie spojrzenia na wiele spraw.

      Usuń
  11. Z racji tego, iż pisałam maturę rozszerzoną z historii, to sentyment do tego typu książek pozostał. Kiedyś czytałam więcej takich lektur, ale jakoś ostatnio mi z nimi nie po drodze. Zapisuję ten tytuł i zerknę do niego w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoja recenzja brzmi intrygujaco,lubię poznawać prawdziwe oblicza postaci/bohaterów historycznych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak i tak wciąż pozostaną owiane tajemnicą, ale jakże skłonią do ciekawych interpretacji. :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nie można się przy niej nudzić. :)

      Usuń
  14. Ciekawie opisałaś tę książkę, ale raczej nie sięgnę po nią w najbliższym czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś, w poszukiwaniu historycznych klimatów. :)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Tak właśnie sobie pomyślałam, ileż niejednoznacznych postaci i wydarzeń. :)

      Usuń
  16. tytuł jest bardzo intrygujący i zachęcający:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja ogólnie nie jestem fanką wątków historycznych, więc podejrzewam, że zupełnie by mnie nie wciągnęło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takiej formie napisana książka mimowolnie wciąga. :)

      Usuń
  18. Brzmi naprawdę zachęcająco :)

    Pozdrawiam :)
    http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przyjemnością zagłębiłam się w te interpretacje historii. :)

      Usuń
  19. Hehe lubie takie ksiazki. Chcialabym miec wiecej czasu na ich czytanie, bo dla mnie nie jest to typ ksiazki 'z doskoku'. Brzmi ciekawie, moze kiedys sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnóstwo inspiracji do najróżniejszych interpretacji wydarzeń i postaci z przeszłości. :)

      Usuń
  20. Mam nadzieję, że uda mi się książkę przeczytać bo recenzja jest bardzo zachęcająca. :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Idealna książka na prezent dla mojej mamy - będzie zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkrywanie historycznych tajemnic i kłamstw. :)

      Usuń
  22. Kiedyś lubiłam sięgać po tego typu książki, ale ostatnio zdarza mi się to coraz rzadziej. Ale z tego co widzę, Twoja ocena tej książki nie jest najlepsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca mnie przekonała swoimi argumentami, ale czytałam z zainteresowaniem. :)

      Usuń
  23. Brzmi bardzo ciekawie. Baaardzo kusi, żeby ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wędrówka śladami historii bardzo wciąga. :)

      Usuń
  24. O, akurat cos dla mojego faceta :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Mimo, że nie zgadzasz się z kilkoma aspektami, to jednak po opisie wnioskuję, iż warto tę książkę przeczytać. Tym bardziej gdy wokół nas tyle wykreowanych postaci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od zawsze ludzie ubarwiali swoje dokonania, w różnym stopniu rzutowało to na ich dalsze losy, a także na kontynuację pewnych idei. :)

      Usuń
  26. Bardzo lubię takie książki, a co do historii... cóż kryje ona przed nami tyle tajemnic i teorii spiskowych, że naprawdę trudno dojść do tego co faktycznie jest prawdą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, wszystko zależy od perspektywy, z której patrzymy. :)

      Usuń
  27. Pędzę szukać w księgarniach ;) Będąc ostatnio w Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy przewodnik także wyprostował mi kilka mitów odnośnie wielkich dowódców. Takie książki to spojrzenie na historię z innej strony. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Taka przewrotna refleksja: skąd wiadomo, czy książka o największych kłamstwach zawiera prawdę? :)) A co PR-u i propagandy - te dwie rzeczy są coraz częściej uznawane za synonim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ten sposób bawić się można w nieskończoność. ;)

      Usuń
  29. Bardzo fajna i rzeczowa recenzja. Co prawda tego typu książki to nie moja bajka, ale bardzo fajnie czytało się tekst.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa, bardzo mnie cieszą. :) Pozdrawiam ciepło. :)

      Usuń
  30. Uwielbiam książki hisotryczne i ciekawostki. Na pewno zajrze do twgo dziela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele można się z nich dowiedzieć, tak niejako przy okazji poszukiwania innych zagadnień. :)

      Usuń
  31. Myślę, że można się z niej dowiedzieć sporo ciekawych rzeczy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie jestem pożeraczem książek (juz tak jak kiedyś) ale tu mnie zainteresowałaś jak zobaczyłam nazwiska tj. Cyceron, Cezar czy A. Wielki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I od razu pojawiają się spopularyzowane skojarzenia, a ta książka właśnie się im przeciwstawia. :)

      Usuń
  33. Brzmi ciekawie, zawsze intrygowały mnie ciekawostki z życia znanych postaci historycznych, a nie oklepane fakty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem interesująca przygoda czytelnicza czeka na Ciebie. :)

      Usuń
  34. Mocno zastanowiła mnie tak i przedstawiona pozycja, jak i stanowisko samego autora, a najmocniej chyba - perspektywa, jaką przyjmujemy my sami i faktory, nakładające się, czy nakładane na nasz odbiór rzeczywistości. Nie przekonuje mnie powierzchowność, ocierajaca się o jednostronność osądów autora i jego uparte trwanie przy naprzemiennym stosowaniu pojęć przecież nie tożsamych, nawet nie synonimów... Z drugiej strony zaszczepiłaś we mnie refleksję nad tym, na ile my sami potrafimy dokonać odsiewu tych "właściwych" prawd, gdzie ginie kwintecencja przekazu i jak społeczeństwa karmione są preparowanymi historiami. Nie można zaprzeczyć, że przeszłość kształtuje przyszłość, ale jak wiele jeszcze jest historii-mitów, opowieści oszlifowanych cudzą perspektywą, zaślepieniem, wyrachowaniem...
    Dziękuję Ci, Izabelo, za garść tych refleksji i pytań na wieczorne zamyślenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele z tych opinii już gdzieś, kiedyś, pojawiła się, wiele wątpliwości sami mieliśmy, ale książka daje impuls do własnej weryfikacji powszechnych opinii i poglądów, zdarzeń z przeszłości czy rysowanych sylwetek znanych postaci. :)

      Usuń