sobota, 9 września 2017

NIE MYŚL, ŻE ZNIKNĄ Marcin Grygier

KOMISARZ WALTER tom 2

"Nagle poczuł, że ktoś stoi za nim. Nic nie usłyszał - żadnego skrzypnięcia podłogi czy otwieranych drzwi, nie zobaczył cienia sylwetki rzucanego na ścianę przez pokojową lampę. Po prostu wiedział, że ktoś za nim stoi. Ktoś, kogo nie powinno tu być."

Pierwszy tom "Nie patrz w tamtą stronę" cyklu o komisarzu Romanie Walterze czytało mi się bardzo dobrze, dlatego z zaciekawieniem powitałam kolejną jego odsłonę. Fakt, że zapoznałam się z książką w ciągu jednego dnia świadczy na jej korzyść, lecz choć kryminał zaliczam do interesujących i wciągających propozycji czytelniczych, to jednak nie bawiłam się już tak wyśmienicie jak poprzednio.

Z jednej strony z trudem przechodziłam przez opisy dewiacji i perwersji prezentowanych przez czarne charaktery powieści, ich typy zaburzeń i zwyrodnienia wywoływały ogromny niesmak i obrzydzenie. Z drugiej strony autor niewątpliwie potrafi zawładnąć wyobraźnią czytelnika, na tyle przekonująco przedstawić sytuacje i tło wydarzeń, aby wzniecić w czytelniku takie właśnie odczucia. I to właśnie kreacja złych bohaterów, ich negatywnych cech, niedobrych nawyków, jest jednym z mocniejszych atutów książki. Stworzyć postaci, które budzą skrajne emocje, wyzwalają niechęć i awersję u odbiorcy książki, też trzeba potrafić.

Doceniam złożoność zagadki kryminalnej, chętnie śledziłam rozgrywające się współcześnie wątki i liczne retrospekcje, które co prawda nieco zaburzały poznawanie sekwencji kluczowej osi powieści, ale jednocześnie okazywały się intrygującymi elementami, znacznie wzbogacającymi fabułę i stanowiącymi klucz do ułożenia w logiczną całość detektywistycznej układanki. Dynamiczny rytm scenariusza zdarzeń, nieustanne trzymanie czytelnika w niepewności, sprytne podrzucanie mylnych tropów, zgrabne zazębianie się niewiadomych, działało na korzyść w aprobującym odbieraniu opisywanej historii kryminalnej. Podczas lektury wielokrotnie przychodziła mi do głowy myśl, że z chęcią zapoznałabym się z thrillerem napisanym przez autora.

Mroczny i duszny klimat powieści, w którym nie tylko zbrodnia wysuwa się na pierwszy plan, ale także kombinacja najróżniejszych ludzkich ułomności, sportretowanych dosadnie i dobitnie, a przy tym jeszcze bolesna i tajemnicza przeszłość głównego bohatera. Zgorzkniałego i zrezygnowanego człowieka, niepotrafiącego poradzić sobie z dramatycznymi wspomnieniami, szukającego jeszcze niedawno ukojenia w używkach. I chociaż w pierwszym tomie kibicowałam Romanowi Walterowi, tak w drugiej odsłonie cyklu jego los w zasadzie mi zobojętniał, a jego zachowanie zaczęło lekko drażnić. Sposobem odizolowania się od świata przypominającego zbyt wiele złego, odgrodzenia od ciemnych myśli, uwolnienia od cieni, miała być dla komisarza przeprowadzka, jak najdalej od stołecznego zgiełku, do jednego ze spokojniejszych miast województwa podlaskiego.

Jednak i tam nie zagrzewa długo miejsca, wyrywa się ze swoistej oazy samotności i jako nadkomisarz przyjmuje posadę szefa katowickiego dochodzeniowo-śledczego wydziału policji. Natychmiast angażuje się w sprawę brutalnego morderstwa dokonanego na wpływowym i zamożnym lokalnym biznesmenie, którego zwłoki zostały przypadkowo odnalezione przez nastolatków na terenie Parku Śląskiego. Walter nie przypuszcza, przed jak złożonym, zdradliwym i niebezpiecznym wyzwaniem stanie. Osadzenie fabuły w polskich realiach odbieram przychylnie, to wartość dodana książki, tym bardziej, że koloryt miejscowej gwary przebija się w dialogach. Liczyłam na mocniejszy motyw zbrodni, lecz zaproponowany przez autora może zdobyć akceptację wielu czytelników. Mieszane odczucia wobec książki, kilka elementów mnie nie przekonało, ale znacznie więcej wywarło pozytywne wrażenie, stąd ogólna ocena dobra.

4/6 - warto przeczytać
kryminał, 448 stron, premiera 20.07.2017
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

74 komentarze:

  1. Zdazylam polubic autora wiec te lektire mam uwzgledniona w swoich planach czytelniczych:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, akcja toczy sie na Śląsku? Chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też czytałam ta książkę i mam podobne odczucia. Również dałabym 4/6 🙂 Dobry wpis 🙂

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytając samą recenzję miałam gęsią skórkę - strach się bać, co by było przy lekturze książki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałem części pierwszej i widzę, że muszę nadrobić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy tom zrobił na mnie wielkie wrażenie. :)

      Usuń
    2. Jest po 10 tym więc mogę pobuszować w księgarni :)

      Usuń
    3. Ja dopiero po dwudziestym zaszaleję w księgarniach. :)

      Usuń
  6. Kojarzę tę serię i autora, ale jeszcze jakoś nie było nam po drodze...

    Bookeater Reality

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za jakiś czas sięgniesz po te przygody kryminalne. :)

      Usuń
  7. Jestem fanką kryminałów i zaciekawiła mnie ta seria. Zwłaszcza, że akcja dzieje się tuż obok mnie :D hihi

    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
  8. Znowu przypominasz mi, że mam zaległości. Lecę czytać pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja spróbuję, bo słyszałam wiele bardzo pozytywnych opinii o tym Autorze!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiem komu polecić, a sama jeszcze muszę się przekonać do tego gatunku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam jeszcze pierwszej części, więc najpierw będę musiała nadrobić, ale już o tej książce słyszałam i mam na oku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyczekiwać zatem będę Twojej opinii o książce. :)

      Usuń
  12. Raczej nie jestem ciekawa- odstraszają mnie te perwersje i mroczny klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem mam ich przesyt, ale nie uciekam od nich, jeśli dobrze poprowadzona fabuła wciągam się i w nie. :)

      Usuń
  13. O, to nie dla mnie, nie dam rady czytać o perwersjach i różnych zwyrodnialcach. Książkę z takimi postaciami odrzuciłabym po kilku kartkach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla wytrzymałych, mocne, być może przekroczyło mój poziom znoszenia takich opisów.

      Usuń
  14. Szkoda, że sama nie czytałam i nie mogę porównać naszych opinii, jestem ciekawa, czy problem stanowiłyby dla mnie te same elementy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj mamy podobne odczucia czytelnicze, ale może być inaczej, to prawda. :)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Nie ma takiego przymusu, drugi tom można czytać niezależnie od pierwszego, ale moim zdaniem warto go znać zanim się weźmie za kolejną odsłonę cyklu. :)

      Usuń
  16. Rzadko czytuję kryminały, w tym przypadku nie znam nawet pierwszego tomu - muszę zapoznać się z pierwszą częścią historii :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że czas zrobić sobie prezent na nadchodzącą jesień i zakupić również pierwszy tom:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak, pierwszy tom mocne wrażenia, drugi mniej już mi podpasował, ale też zaliczam do udanych przygód czytelniczych. :)

      Usuń
  18. Średnio interesuje mnie ten gatunek. Pierwszego tomu jeszcze nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zainteresowaniem sięgam po kryminały, lubię się w nie zagłębiać. :)

      Usuń
  19. Polecę mojej mamie, to totalnie jej klimaty!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubi takie klimaty, to szybko się w tę powieść wciągnie. :)

      Usuń
  20. Chętnie sięgnę po tą serię, bo uwielbiam kryminały! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też mocno przyciągają, trudno jest się im oprzeć. :)

      Usuń
  21. Nie wiem, czy już to kiedyś mówiłam, ale Twoje recenzje są tak barwne, że potrafisz zachęcić do wszystkiego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa, wzmacniają moją pasję czytania i dzielenia się wrażeniami z przeżytych przygód czytelniczych. :)

      Usuń
  22. obcy jest mi zarówno tytuł, jak i autor. niestety na czytanie obecnie nie mam czasu..;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to uczucie, kiedy stos książek czeka, a czasu jak na lekarstwo.

      Usuń
  23. To jzu drugi tom i widze ze moze byc to cos na spokojnie do czytania. Lubie kryminaly dlatego zapisuje na liste oraz polecam mamie :) pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  24. Marcin Grygier - często to nazwisko widzę w sieci i czytałam już trochę recenzji. Sama niestety jeszcze nic nie czytałam tego autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię takie historie więc czym prędzej poszukam pierwszego tomu.

    OdpowiedzUsuń
  26. Już od czytania recenzji strach mnie obleciał. Nie lubię przemocy i tego typu literatury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie do niej ciągnie, podobnie jak do przyjemniejszej literatury. :)

      Usuń
  27. Brzmi interesująco, muszę sobie zanotować nazwisko autora, ponieważ bardzo lubię kryminały :)

    Pozdrawiam,
    shevvolfxczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie zapoznałam się jeszcze z serią z komisarzem Walterem, muszę koniecznie to nadrobić :)
    Zdecydowanie takie negatywne postacie mogą być plusem powieści. Zagadka kryminalna zachęca. A sam fakt, że to kryminał tymbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W książkowy kryminalny świat zawsze chętnie zajrzę, najwidoczniej potrzebuję takich czytelniczych wrażeń. :)

      Usuń
  29. Na ten moment chyba podziękuję. Wolę brutalniejsze kryminały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej historii brutalności nie można odmówić. :)

      Usuń
  30. Recenzja bardzo mnie zachęciła! Nie czytałam pierwszego tomu ale już obydwie pozycję wpisuję na moją listę do przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyczekiwać będę zatem Twoich wrażeń po zapoznaniu się z książkami. :)

      Usuń
  31. Pierwszy tom szału nie zrobił, ale był na tyle dobry, że chętnie sięgnę po kolejny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie bardziej pierwszy tom się spodobał, świetnie się w nim odnalazłam. :)

      Usuń
  32. Zdecydowanie coś dla mnie i jeszcze dla mojej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zatem będzie podwójna okazja do zaczytania. :)

      Usuń
  33. Nie będę specjalnie się rozglądać za pierwszym tomem. Może kiedyś zobaczę czy jest w bibliotece. Jak będzie to przeczytam a jak nie to nie.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Niestety często tak jest, że sequel jest słabszy, taki jakby pisany na siłę. A może to po prostu autor więcej czasu spędza nad pierwszą częścią, dopieszcza historię, sylwetki bohaterów, język... A drugą pisze na szybko, na fali sukcesu pierwszej części.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może niekoniecznie odpowiada mi taka brutalniejsza dosadność, mroczność i duszność lubię, ale nie zawsze trafi w akceptowalne tony.

      Usuń