wtorek, 30 października 2018

PORTRET DORIANA GRAYA Oscar Wilde

"Wybieram sobie przyjaciół dla ich piękności, znajomych dla ich dobrego charakteru, a wrogów dla ich bystrej inteligencji."

Nie przypominam sobie, aby w młodości ta książka zrobiła na mnie tak dobre wrażenie jak dziś. Potwierdza się, że w miarę upływu lat klasyka coraz lepiej smakuje, dostarcza mocniej refleksyjnych nut i przywołuje intensywniej frapujące myśli. Bogaci w doświadczenia życiowe, pakiet poznanych emocji i zdrowy dystans do przeszłości, potrafimy w pełni docenić urok, mądrość i uniwersalność literatury z różnych okresów historycznych. Cieszę się, że mogłam spędzić wieczór czytelniczy w towarzystwie lorda Henryka Wottona, malarza Bazyliego Hallwarda i wiecznego młodzieńca Doriana Graya. Każda z tych osobowości, mistrzowsko nakreślona, wiele wnosi do powieści, czyniąc ją wyjątkowo atrakcyjną i wciągającą. Z przyjemnością zanurzałam się w lekki styl narracji, przenikliwe spojrzenie na naturę człowieka, odwieczne jej mankamenty, znajdujące odzwierciedlenie w życiu i sztuce. Fenomenalnie, że w książce każdy odnajdzie cząstkę siebie, jak dużą i reprezentatywną, to już ocenia we własnym odczuciu i zrozumieniu.

Wielką wagę przywiązujemy do piękna i młodości, a jak sobie radzimy z ich kultem w dużym stopniu definiuje każdego z nas, zarówno w indywidualnym wyobrażeniu, jak i w oczach innych. Wszechobecna promocja tego, co jest synonimem nieskazitelności i wiosny życia, przypisywanie im najcenniejszych rang, podważa sens pozostałych etapów życia, ujmując z ich wartości i znaczenia, jakby to, co brzydsze i starsze nie wnosiło już tak obfitego wkładu w jakość życia. Czyż nie jest to postawienie na krótkotrwałą i wyidealizowaną powierzchowność, naiwny narcyzm, rażącą płytkość, krzykliwą przyziemność? To też obraz, jak łatwo można dać się zmanipulować własnej mentalności i podszeptom innych ludzi. Ileż swobodniej kroczy się drogą przyjemności, beztroski, zwolnienia z wyrzutów sumienia, odnajdywania uzasadnień dla ciemnych czynów, niż oswaja pokusy, pożądania i żądze. Piękno nie zawsze rodzi się z dobra, czy mu towarzyszy, i odwrotnie. Przenikliwe spojrzenie na obrazy ideałów pojawiających się w ludzkiej wyobraźni, społecznej mentalności, czy charakterystycznych cech epoki. Podlegają zmianie i modelowaniu, lecz ich istota wciąż pozostaje trwała i niezniszczalna. Kolejny tytuł wydany ze szczególną starannością przez Vesper, piękna grafika, klimatyczna oprawa, ciekawe posłowie, to wszystko składa się na kolekcjonerski egzemplarz powieści, warto, aby cieszył wzrok i zmysły, dumnie reprezentując klasykę na bibliotecznej półce.

5/6 - koniecznie przeczytaj
klasyka, 276 stron, premiera 12.09.2018 (1890), tłumaczenie Maria Feldmanowa
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Vesper.

41 komentarzy:

  1. Któż nie słyszał o tym bohaterze? Klasyka w dobrym wykonaniu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przyznać, że nie czytałam. Może kiedyś w końcu sięgnę po tę książkę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kult młodości. Czy kiedykolwiek było inaczej? Zawsze ludzie chcieli być pełni sił i najlepiej mądrzy doświadczeniem jak ich rodzice czy dziadkowie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie wydanie, chociaż to trochę gadżeciarskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyjaciół dla charakteru , a znajomych dla piękności, tak dla ścisłości poprawię autora. Klasyczna ksiazka, lubię taką literature.

    OdpowiedzUsuń
  6. od dawna już chciałam przeczytać tę książkę

    OdpowiedzUsuń
  7. wrogów to chyba lepiej nie miec nadmiernie inteligentnych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sam punkt! Ale jak za głupi to też nie wiadomo co się po nich spodziewać!

      Usuń
  8. Klasyk, mam ją w swoich zbiorach i lubię do niej wracać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Choć to klasyka, to jeszcze nie czytałem tej książki. Od dłuższego czasu zabierałem się za film, ale może jednak najpierw sięgnę po literacki pierwowzór :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To jedna z moich ulubionych pozycji. Ostatnio czytałam ją parę lat temu, ciekawe, jakie teraz zrobiłaby wrażenie :) Trochę jednak się zmieniło przez tę parę lat, na lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętam jak ją czytałam w oryginale, podczas przygotowań do matury xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka leży na półce i czeka na przeczytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam wiele o tej książce, ale nie czytałam ;). Ale w przyszłości to zmienię :)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawa okładka<3 świetna recenzja, pierwszy raz Słysze o tej księżce choć klasyka:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię Twoje recenzje, nie tylko dlatego, że opisujesz ciekawe książki, ale przede wszystkim ze względu na te osobiste przemyślenia i refleksje oraz przepiękny styl pisania.

    OdpowiedzUsuń
  16. Książki nie czytałam, ale chyba kiedyś film oglądałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolejna pozycja do nadrobienia akurat w jesienny wieczór 😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy mówią o nadrabianiu książkowych zaległości w jesienne wieczory, a mi w nie zawsze czasu brakuje haha

      Usuń
  18. cos na długie jesienne wieczory - jak dzieci zasną;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę kiedyś się zabrać za tą pozycję! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Klasyka a ja jakoś nie czytałam jej jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  21. Zbieram się do tego :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Klasyka! Namówiłaś mnie żeby jeszcze raz po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd sie przyznac ze ja jeszcze nigdy nie czytalam...

      Usuń
  23. Nigdy nie słyszałam wcześniej o tej książce

    OdpowiedzUsuń
  24. Taka klasyka, a ja nie czytałam. Wstyd. Nadrobię. Dziękuję Ci za polecenie tej książki i za ciekawą recenzję, napisaną pięknym językiem. �� Urszula oliwek

    OdpowiedzUsuń
  25. Swego czasu dużo osób mi mówiło, że powinnam tę książkę przeczytać, bo to klasyk itd, a mnie totalnie do niej nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę przyznać się szczerze, że nie znam niestety tej pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  27. Też mnie naszło jakieś pół roku temu i mam bardzo podobne zdanie, z wiekiem ta historia bardzo zyskuje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. muszę w końcu przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam Portret Doriana Greya jeden z ulubionych klasyków jakie miałam okazję czytać <3

    OdpowiedzUsuń