STIEG LARSSON
„Zemsta jest wielką siłą napędową.”
Kolejna porcja mega fantastycznej sensacji w wykonaniu Stiega Larssona. Poprzednie tomy („Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” i „Dziewczyna, która igrała z ogniem”) rewelacyjnie czytało się. Także trzecia odsłona serii wywarła spore wrażenie. Wyjątkowo solidnie umocowana intryga, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, zagadek o kryminalnym podłożu. Mnóstwo pierwszorzędnej zabawy w śledzenie losów postaci, jednych stojących po stronie prawdy i sprawiedliwości, aczkolwiek niekoniecznie prawa, i drugich opowiadających się za mrokiem, zdolnych do czynienia perfidnego zła. Paleta bohaterów przekonująco wykreowana, nie tylko różnorodni i ciekawi, ale również liczni. Nieco straciła na zaskakującym kolorycie kluczowa kobieca postać, ale zrobiła miejsce dla innych kobiet w scenariuszu. Warto notowywać nazwiska i przypisane funkcje, aby nie pogubić się w gąszczu zależności między nimi.
Szybkie tempo akcji, prężne i energiczne, powstało uczucie jazdy po fabule z dużą prędkością, ale jednak można było celebrować szczegóły w opisach scen. „Zamek z piasku, który runął” to przykład mega wciągającej przygody czytelniczej, perfekcyjnie zgranej z poprzednimi odsłonami serii, a przy tym wkręcającej we własną przestrzeń zdarzeń. Drobne zastrzeżenia miałam do przebiegu procesu sądowego, ale został na tyle atrakcyjnie przedstawiony, że stał się jednym z kluczowych motorów napędzających przebieg i rytm scenariusza zdarzeń. Kolejny raz, nie przybliżam tego, co działo się w powieści, aby nie psuć smaku poznawania. Gorąco zachęcam do uwzględnienia trylogii pióra Stiega Larssona w planach czytelniczych. Jeśli lubicie spiski, sensację, thriller, kryminał i ich wyjątkowo udaną mieszankę, to zdecydowanie będzie to dla was satysfakcjonująca przygoda, podkręcająca wyobraźnię i wywołująca ekscytujące przeżycia.
5.5/6 – koniecznie przeczytaj
sensacja, thriller kryminalny, 784 strony, premiera 21.10.2009 (2007), tłumaczenie Alicja Roseneau
Książka wypożyczona z biblioteki.

Uwielbiam całą tę trylogię i trzecia część też zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Zgadzam się z twoją wysoką oceną, bo to kawał świetnej literatury sensacyjnej.
OdpowiedzUsuńZłość daje energię podobnie jak i inne emocje, są też takie które odbierają siłę
OdpowiedzUsuńCo do thrillerów to bardzo je lubię
Czytalam, kiedy ksiazka wyszla - to byla ogromna fascynaja wiele czytelnikow
OdpowiedzUsuńLarsson stworzył niesamowitą historię, która wciąga od pierwszej strony. To zdecydowanie jedna z najlepszych serii kryminalnych, jakie miałam okazję czytać.
OdpowiedzUsuńTwoja recenzja skutecznie zachęciła mnie do sięgnięcia po tę pozycję. Muszę najpierw nadrobić poprzednie tomy, ale cieszę się, że finał trzyma poziom.
OdpowiedzUsuńLubię takie skomplikowane intrygi i mroczny klimat w kryminałach. Opis procesu sądowego był dla mnie jednym z ciekawszych momentow w tejj książcee.
OdpowiedzUsuń