niedziela, 10 grudnia 2017

BAŁAGAN, JAKI ZOSTAWISZ Carlos Montero

"Chcę ją poznać, chcę odkryć, kim była i co się stało."

Książkę dobrze się czyta, przyjazna narracja, wątki płynnie zazębiają się, trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Ciekawie odkrywa się kolejne warstwy fałszu, mistyfikacji i obłudy. Wiele czasu mija zanim natrafiamy na właściwy trop, odpowiednią interpretację wydarzeń, których w powieści mamy bogactwo. Thriller psychologiczny, ale wiele w nim kryminalnego i sensacyjnego klimatu, atrakcyjna mieszanka gatunków.

Zwłaszcza pierwsza część powieści zrobiła na mnie duże wrażenie, dałam się mocno wciągnąć wartkiej akcji, narastającemu napięciu, mnożącym się tajemnicom i sekretom. W dalszej części opowiadanej historii autor zdecydował się na rozwinięcie obyczajowych nut, które nie do końca okazały się trafne i udane, z pewnością były zajmujące i frapujące, w dużym stopniu rzutujące na przebieg zdarzeń, lecz brakowało im adekwatności i współmierności. W zasadzie to jedyne zastrzeżenie, jakie mam do tej przygody czytelniczej, reszta spotkała się z moim entuzjastycznym przyjęciem.

Książka uświadamia jak ważne są rozwaga, wyobraźnia i dalekowzroczność, kiedy decydujemy się na ujawnianie szczegółów z życia prywatnego na łamach mediów społecznościowych. Pod wpływem wszechobecności internetu i nowoczesnej technologii przesuwa się granica poufności danych, zmienia się pojęcie intymności, odsłaniane są wrażliwe miejsca w psychice, a to pociąga za sobą zagrożenia, gdyż bardzo łatwo wykorzystać rozpowszechniane informacje przeciwko osobie je zamieszczającej, poddać ją prześladowaniu, nękaniu czy manipulacji.

Trzydziestoczteroletnia Racquel wraz z mężem Germanem, początkującym pisarzem, decydują się na powrót do rodzinnych stron mężczyzny, co ma pomóc w odzyskaniu stabilizacji w ich związku. Novariz, niewielkie miasteczko w prowincji Ourense, przesiąknięte jest historią, rzymskimi mostami, barokowymi klasztorami. Po zamknięciu fabryki wędlin, jedynej dającej miejsca pracy okolicznej ludności, zaczyna w szybkim tempie starzeć się i popadać w ruinę. Szare i smutne odcienie życia w tym wyludniającym się miejscu intensyfikują się po tragicznej śmierci nauczycielki literatury z liceum. To właśnie na jej zastępstwo zostaje zatrudniona Racquel.

Niemal od pierwszego dnia, kobieta przekonuje się, że za wypadkiem jej poprzedniczki, kryją się zagadkowe incydenty, które domagają się niezwłocznego wyjaśnienia. Tajemnicze anonimy, osobliwe zachowania, zaskakujące wypowiedzi, nieustanne groźby. Racquel swoją ciekawością, dociekliwością i wnikliwością wsadza kij w mrowisko. Odzywają się mroczne i niebezpieczne brzmienia, narastają i budzą trwogę. Jakie były okoliczności śmierci Viruci? Do jakich informacji dotarł jej mąż Mauro? Dlaczego uczniowie wydają się ukrywać prawdę o dawnej wychowawczyni? Komu tak naprawdę zależy na wyciszeniu i zatuszowaniu sprawy?

4.5/6 - warto przeczytać
thriller psychologiczny, 528 stron, premiera 27.09.2017, tłumaczenie Marta Jordan
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

sobota, 9 grudnia 2017

TEJ NOCY UMRZESZ Viveca Sten

MORDERSTWA W SANDHAMN tom 4

"Ludzie, którzy tu służyli, mieli zostać zmienieni w elitarnych żołnierzy. Trzeba było maksymalnie przetestować ich odporność na stres... Coś takiego musiało zostać w każdym na resztę życia. Jakim stawał się potem człowiekiem?"

W poprzednim tomie autorka pozostawiła czytelnika z rozwiązanym śledztwem, ale w bardzo dramatycznym momencie losów głównych bohaterów serii. Wiedziona ciekawością i miłym sposobem spędzania wolnego czasu z książką w ręku, chętnie sięgnęłam po kontynuację przygody kryminalnej z udziałem Thomasa Andreassona i Nory Linde. "Tej nocy umrzesz" okazało się najbardziej trzymającą w napięciu odsłoną serii, od pierwszej do ostatniej strony powieści sporo tragicznych incydentów, a także ogromnej presji, aby śledztwo jak najszybciej zmierzało ku pełnym wyjaśnieniom.

Początkowo policja przypuszcza, że Marcus Nielsen, student psychologii, popełnił samobójstwo. Jednak silne przekonanie matki, iż syn został zamordowany, skłania pracowników wydziału śledczego do wnikliwszego przyjrzenia się faktom i dowodom. Krok po kroku, rozmowa po rozmowie, wyłaniają się niepokojące informacje, przeciwstawne interpretacje i zaskakujące skojarzenia. Trudno wysunąć wiążącą hipotezę, każdy nowy pomysł sprawia, że rodzą się kolejne pytania, a prostych wyjaśnień nie ma. Położona w sąsiedztwie Sandhamn, perełki Archipelagu Sztokholmskiego, wyspa Korsö, na którą nawet i dziś obowiązuje zakaz wstępu, znajduje się w centrum mrocznych wydarzeń. Czy prawda zdoła przebić się przez warstwy kłamstw i matactw?

Autorka ma lekki i przyjazny styl pisania. Fabuła prowadzona w dynamicznym rytmie, zwłaszcza w wątku opisującym detektywistyczne zmagania Thomasa, zaś zawirowania w życiu Nory przyjmują tym razem spokojniejsze, choć zajmujące i frapujące obyczajowe nuty, jakby dla zbudowania interesującego kontrastu. Udanym pomysłem okazało sięgnięcie po wspomnienia spisane w pamiętniku przez uczestnika szkolenia na komandosa elitarnej jednostki piechoty morskiej. W miarę odkrywania dziejących się współcześnie wydarzeń, poznajemy stopniowo epizody z żołnierskich zmagań sprzed trzydziestu lat. Widać, że Viveca Sten doskonali swój warsztat, jeszcze zdarzają się niepotrzebne wtrącenia, drobne nieścisłości, pomimo to ogólne wrażenia z lektury są pozytywne, bo intryga mocniejsza i bardziej złożona niż w "Na spokojnych wodach", "W zamkniętym kręgu" i "Właściwie bez winy". Książki te też warto poznać, gdyż zapewniają przyjemne zaczytanie z kryminalnym dreszczykiem.

4/6 - warto przeczytać
kryminał, 400 stron, premiera 23.09.2015, tłumaczenie Anna Krochmal
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

piątek, 8 grudnia 2017

DZIEWCZYNA BEZ SKÓRY Mads Peder Nordbo

DZIENNIKARZ ŚLEDCZY MATTHEW CAVE tom 1

"Każda historia zawsze ma dwie strony, a prawda często skrywa się w szczegółach kłamstwa."

Satysfakcjonująca przygoda czytelnicza. Nie tylko intrygująca fabuła, ciekawe postaci, ale również niesamowicie wytworzony klimat, odwołania do białych pustkowi grenlandzkich krajobrazów, mroźnego arktycznego powietrza, słabej widoczności z powodu mgieł, burz, lodu i gęstego śniegu. Natychmiast wkradają się tajemnicze nastroje, mroczne akcenty i posępne myśli, choć wszechobecne oślepiające światło odbija się od lodu. I w taką dziką i surową scenerię wplecione zostają mumie, włamania i morderstwa. Odkryte szczątki wikińskiego osadnika, doskonale zakonserwowane przez mróz, uruchamiają serię dramatycznych incydentów.

Autor prowadzi czytelnika zarówno ścieżką współczesnego scenariusza zdarzeń, jak i retrospekcji obejmujących lata siedemdziesiąte dwudziestego wieku. Frapująco zagłębiamy się w oba kierunki, które stopniowo ujawniają mnóstwo sekretów, przestępstw, zatargów i konfliktów. Mieszkańcy Nuuk, stolicy Grenlandii, portu handlowego i rybackiego, otoczonego górami, niebem i morzem, niechętnie wracają do niewyjaśnionych morderstw mężczyzn i zniknięć nastoletnich dziewczynek sprzed czterdziestu lat. Małą społeczność wydaje się owiewać silna zmowa milczenia. Jednak brutalne morderstwo na lodowcu przywołuje ponurą przeszłość, dopominającą się teraz szczególnej uwagi, gdyż nikt nie może już wobec niej zdystansować się.

Matthew Cave, po tragicznej śmierci żony i córki, decyduje się na przyjazd do Grenlandii, podejmuje pracę w lokalnej gazecie. Pragnie uwolnić się od bolesnych wspomnień i codziennych koszmarów. Dziennikarz zajmuje się sensacyjnym na skalę światową odkryciem wikińskiej mumii, kiedy zaskakujące fakty zmieniają diametralnie obraz zgłębianej sprawy. Matthew angażuje się w prowadzenie śledztwa tylko przy znikomym poparciu lokalnego środowiska. Trudno dotrzeć do kluczowych świadków, zdobyć istotne informacje, podążać właściwym tropem. Mężczyzna nie zdaje sobie sprawy, na jak wielkie niebezpieczeństwo naraża się i jakie przyjdzie mu ponieść koszty swojej ciekawości i dociekliwości.

Wielowątkowa opowieść, w którą chętnie się angażujemy, wielką przyjemność sprawia jej sukcesywne odkrywanie, snucie przypuszczeń i domysłów. Powieść zdecydowanie ma w sobie to coś, co powoduje, że trudno oderwać się od stron książki. Sympatycznie trzyma w napięciu niemal od pierwszej do ostatniej strony. Finalna odsłona nie zawodzi, mocna, zaskakująca i precyzyjnie dopracowana. Z ogromnym zainteresowaniem sięgnę po kolejny tom tej kryminalnej serii. I nie przeszkadza mi, że pomysł na fabułę nie należy do odkrywczych i zdarzają się mniej intensywne fragmenty, po prostu takie przygody świetnie wpisują się w mój czytelniczy gust.

5/6 - koniecznie przeczytaj
kryminał, 416 stron, premiera 11.10.2017, tłumaczenie Justyna Haber-Biały i Agata Lubowicka
Książkę "Dziewczyna bez skóry" zgarnęłam z półki "nowości".

czwartek, 7 grudnia 2017

EFEKTY UBOCZNE Michael Palmer

"Była to armia specjalistów zespolona przymusem, szantażem i niesamowitą masą pieniędzy, gotowa do zaatakowania każdego, kto zagrażał..."

Dobry, zajmujący, trzymający w napięciu thriller medyczny. Pomysł na fabułę przedstawiony w porządnej i zmyślnej formie. Ciekawie zapleciona intryga, umiejętnie podsycany niepokój, sporo się dzieje, zaskakujące elementy, choć momentami oczekiwałoby się większej intensywności. Chętnie poznajemy burzliwe zawirowania w życiu głównej bohaterki, mocno dramatyczny scenariusz zdarzeń, nie brakuje w nim aury mrocznej tajemniczości i frapujących niejasności. Wciągamy się w wyjaśnianie zagadkowych incydentów mających miejsce w jednym z bostońskich szpitali. Odniesienia do terminologii medycznej, nazw chorób, badań, operacji, farmakologii, zostały wyjaśnione klarownie, podane przejrzyście, pozostaje cieszyć się wytworzonym przez autora specyficznym klimatem powieści.

Niewytłumaczalne szczegóły towarzyszące zgonom młodych kobiet przyciągają uwagę Kate Bennet, patolog i kandydatce na stanowisko ordynatora. Na groźną chorobę zapada przyjaciółka lekarki. Wobec małego zainteresowania współpracowników i zarządzających szpitalem zaistniałą sytuacją, Kate decyduje się na przeprowadzenie śledztwa we własnym zakresie. Jej dociekliwość, wnikliwość i nieustępliwość powodują, że wpada w poważne kłopoty i tarapaty. Nie wiadomo komu może zaufać i w jakim zakresie. Jakby tego było mało, także w prywatnym życiu pojawiają się perturbacje i komplikacje. Ambitna lekarka odważnie i z determinacją stawia czoło wyzwaniom.

Przekonał mnie profil głównej bohaterki, jej zaangażowanie w zawodowe sprawy, lecz charakter jej skomplikowanych relacji z bliskimi, oparty na zastanawiających niekonsekwencjach, pochopności i żywiołowości, nie do końca wzbudził zrozumienie. Jednak ten swoisty kontrast wyszedł na plus dla głównego nurtu powieści, jakim była walka z wielkimi medycznymi graczami. Przyznam, że chętnie sięgam po książki autora (choćby "Siostrzyczki, "Trauma", "Odporny"), większość bazuje na podobnym schemacie i konfiguracji wątków, jednak wciąż nie pozostaję nimi znużona, bo tego  właśnie od nich oczekuję, relaksu z czytelniczym dreszczykiem emocji na znanym gruncie.

4/6 - warto przeczytać
thriller medyczny, 384 strony, premiera 26.09.2017 (1985), tłumaczenie Paweł Wieczorek
Książkę "Efekty uboczne" zgarnęłam z półki "nowości".

środa, 6 grudnia 2017

LOT 7A Sebastian Fitzek

"Są dwa rodzaje błędów. Takie, które pogarszają ci życie, i takie, które je kończą."

Niewątpliwie największym atutem powieści jest nieprzewidywalność. Autor potrafi fantastycznie zaskoczyć nie tylko scenariuszem zdarzeń, ale również kontekstem ukazywania się poszczególnych sytuacji, oraz interpretacjami zachowania człowieka postawionego przed trudnymi decyzjami i krytycznymi wyborami. Złożona i skomplikowana fabuła, mocno się angażujemy i chętnie uczestniczymy w psychologicznej zabawie. Lekki i płynny styl autora błyskotliwie kreuje obrazy i zgrabnie wyzwala emocje. Interesująco zagłębiałam się w rozdziały książki, ale przyznam, że tym razem fabuła wydawała mi się przekombinowana, zbyt oderwana od rzeczywistości, mało racjonalna. Jednak kiedy przyjęłam założenie, że powieść celowo zabiera czytelnika w nieco odlotowy świat, wówczas przygoda nabrała frapujących barw. Dynamiczne rytmy, zwroty akcji, sensacyjne elementy, ciekawe postaci, a przede wszystkim umiejętnie podsycana atmosfera niepokoju i napięcia.

A strach uderza w tej historii z wielu stron, potrafi przybrać silnie intensywne odcienie, wręcz paraliżować myśli, prowadzić w najmroczniejszą stronę natury człowieka. Jeśli jeszcze źródła przerażenia nałożą się na siebie, wówczas tworzy się wybuchowa mieszanka, potrzeba zaledwie jednej iskry, aby niebezpieczeństwo stało się namacalne. I takiej właśnie presji poddawany jest główny bohater powieści. Mats Krüger, wybitny psychiatra, specjalizujący się w leczeniu zespołu stresu pourazowego, dotknięty fobią latania. Konfrontuje się z panicznymi lękami i wsiada do samolotu, aby jak najszybciej dotrzeć do córki, która zaczęła rodzić. W nocnym wielogodzinnym locie z Buenos Aires do Berlina uczestniczy sześciuset dwudziestu ośmiu pasażerów. Zaraz po starcie Mats odbiera telefon z zatrważającą informacją. Od tej chwili zmuszony jest walczyć nie tylko z awiofobią, ale także z przerażającymi faktami. Wiele się dzieje, nie wszystko przebiega zgodnie z planami i zamierzeniami uczestników psychologicznej gry, a intrygująca sieć zależności zagęszcza się. W moim odczuciu, "Odprysk" wciąż pozostaje najlepszą książką autora, ale warto też z pewnością zwrócić uwagę na "Ostatnie dziecko", "Przesyłkę", "Pasażera 23" i "Lot 7A".

4.5/6 - warto przeczytać
thriller psychologiczny, 400 stron, premiera 07.11.2017, tłumaczenie Barbara Tarnas
Książkę "Lot 7A" zgarnęłam z półki "bestsellery".

wtorek, 5 grudnia 2017

GDY MORZE CICHNIE Jørn Lier Horst

WILLIAM WISTING tom 3

"W jego głowie roiło się od informacji, których nie potrafił uporządkować, a bez tego nie mógł stworzyć logicznego, spójnego obrazu sytuacji. Sprawa stawała się zbyt skomplikowana."


Z każdym tomem seria staje się atrakcyjniejsza, bardziej intrygująca i porywająca. Detektywistyczne zagadki nabierają wielowymiarowych cech, płynnie zazębiają się, tworzą spójną i logiczną całość, a przy tym dostarczają zaskakujących rozwiązań i rozstrzygnięć. Frapująca fabuła odwołuje się do współczesnych zagrożeń związanych z nasilającą się działalnością terrorystów w krajach europejskich, w tym właśnie w Norwegii. Prowadząc wraz z głównych bohaterem wyjątkowo trudne śledztwo, docieramy do Hiszpanii, w której powieść nabiera sensacyjnych barw, to satysfakcjonujący bonus, podgrzewający atmosferę napięcia i niepokoju. Spektakularne wydarzenia wyczekują na czytelnika także w ostatecznej odsłonie książki. Nie mogło zabraknąć kontynuacji rozwijania scenariusza zdarzeń z prywatnego życia komisarza Williama Wistinga, ciekawą kartą zagrał autor. Książkę czyta się z dużym zainteresowaniem, zgrabnie prowadzona narracja, umiejętnie wytwarzany klimat, zręczne wciąganie w opowiadaną historię, sugestywne nakłanianie do dokonywania interpretacji i snucia kryminalnych przypuszczeń.

Czterdziestosiedmioletni William Wisting staje przed wyzwaniem rozwiązania zagadek dwóch tragicznych wydarzeń. Jedno dotyczy mężczyzny z raną postrzałową brzucha, którego odnaleziono pod drzwiami apteki, a drugie ciała ofiary pożaru w domku letniskowym. Sprawy rozrastają się do wyjątkowo pogmatwanej kryminalnej szarady. Nie są znane okoliczności zdarzeń, motywy zbrodni, miejsca popełnienia przestępstw, tożsamości ofiar. Brakuje świadków mogących udzielić znaczących informacji. Detektywistyczna intuicja podpowiada Wistingowi, że te dwa wypadki coś łączy, lecz nie można dostrzec punktu stycznego, wspólnego mianownika, brakuje istotnych elementów, żeby je zrozumieć i rozszyfrować. Jednocześnie szefostwo policji ogranicza środki finansowe na śledztwa. Za każdym razem, gdy Wisting trafia na nowy ślad, mnożą się tajemnice, pojawiają kolejne znaki zapytania. Czy uda się zgromadzić odpowiedni materiał dowodowy, ograniczyć liczbę potencjalnych sprawców, ustalić możliwe powiązania, rozważyć wszelkie warianty, sformułować słuszne hipotezy i je udowodnić? Inne wciągające przygody czytelnicze w wykonaniu autora, które miałam przyjemność przeżyć, to "Kluczowy świadek" tom pierwszy, "Felicia zaginęła" tom drugi i "Szumowiny" tom szósty.

4.5/6 - warto przeczytać
kryminał, 336 stron, premiera 22.11.2017 (2006), tłumaczenie Milena Skoczko
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Smak Słowa.

poniedziałek, 4 grudnia 2017

DOM SZPIEGÓW Daniel Silva

GABRIEL ALLON tom 17

"Wynik całej operacji leżał w rękach człowieka, którego zwerbował oszustwem i szantażem. Nie zawsze wybieramy naszych agentów. Czasem to oni wybierają nas."


Po książki Daniela Silvy sięgam z ogromnym zainteresowaniem oraz przekonaniem, że przyjemnie i satysfakcjonująco spędzę czas. Mega dawka pierwszorzędnie napisanej powieści szpiegowskiej, której największymi atutami są wyjątkowy realizm, dbałość o szczegóły, efektownie zapleciona intryga i sprawnie podsycane napięcie. Odnosimy nieodparte wrażenie, że przybliżana historia z dużym prawdopodobieństwem może zaistnieć. Autor wielką wagę przykłada do stabilnego umocowania fabuły we współczesnym kontekście politycznym i społecznym, zmianach dokonujących się na mapie świata. Nie inaczej było i w tej przygodzie czytelniczej. Mamy silne ugrupowania terrorystyczne, tajne służby z różnych państw, grono cichych bohaterów służących dobru ojczyzny. Podoba mi się również ciekawie prowadzona narracja. Sensacyjne opisy zdarzeń, w których uczestniczymy za pośrednictwem postaci, przeplatają się z żargonem medialnych relacji i biurokratycznych terminów. Wszystko, aby uwiarygodnić działalność złożonej sieci aktywnych szpiegów i asów wywiadu oraz uatrakcyjnić przedstawiane incydenty, epizody i operacje. Choć oczywiście niektóre sytuacje są nieco naciągane, ale to tylko podkręca akcję.

Islamscy bojownicy uderzają z ogromną siłą w serce Londynu, dokonują serii zamachów na mieszkańców i turystów przebywających w kinach, teatrach, restauracjach i kompleksach handlowych. Na kilka dni życie w mieście zostało sparaliżowane. Wdrożono szeroko zakrojone środki bezpieczeństwa. Brutalne i śmiałe działania kierowane przez Saladyna, terrorysty odpowiedzialnego za stworzenie śmiercionośnej globalnej pajęczyny i wplecenia w nią wielkich miast cywilizowanego świata, skłaniają międzynarodowe tajne służby do ścisłej współpracy. Sprzymierzają się one w wojnie z terroryzmem pod kierownictwem nietuzinkowego Gabriela Allona, szefa izraelskiego wywiadu, wcześniej zawodowego zabójcy, a także konserwatora sztuki. Atmosfera napięcia nasila się, kiedy służby docierają do informacji o planach Saladyna. Czy uda się poprzez warstwy złożonych kontaktów dotrzeć do kluczowego terrorysty i wyeliminować go z obiegu? Podobnie udane przygody czytelnicze przeżyłam podczas spotkania z "Czarną wdową" i "Angielskim szpiegiem", każdą z pozycji cyklu o Gabrielu Allonie można czytać niezależnie.

4.5/6 - warto przeczytać
powieść szpiegowska, 478 stron, premiera 22.11.2017
tłumaczenie Barbara Budzianowska-Budrecka
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.

niedziela, 3 grudnia 2017

ZOSTAĆ PANIĄ PARRISH Liv Constantine

"Psychiczna przemoc i zastraszanie są równie groźne jak fizyczna napaść i wyrządzają równie wielkie szkody."

Podobał mi się styl narracji, który od połowy historii uległ wyraźnej zmianie, stopniowe wciąganie w intrygę i nagłe zwroty akcji. I choć intryga nie należy do rozbudowanych, wiele aspektów fabuły jest przewidywalnych, co częściowo zabiera urok odczuwania niepokoju i napięcia właściwego thrillerom, to jednak miło spędza się czas przy książce. Nie tak mocno intensywna przygoda czytelnicza, ale sympatyczna odmiana powieści z dreszczykiem. Pewnie gdybym czytała mniej thrillerów psychologicznych, książka bardziej by mnie do siebie przekonała, mocniej zaskakiwała, silniej oddziaływała.

Frapującym okazało się spojrzenie na mroczną naturę człowieka. Zapodano ciekawy materiał do refleksji odnośnie ciemnych stron duszy, silnej obsesji, szalonego opętania przez pragnienie, maniakalnego dążenia do celu bez względu na koszty i straty. Nastawienie na realizację własnych marzeń, a przy tym nieuwzględnianie potrzeb innych, a wręcz podważanie oczywistych praw do nich. Różne interpretacje tych samych zdarzeń, podobnych postaw i zachowań. Odpowiadała mi się niejednoznaczność w ocenie głównych bohaterek powieści. Z jednej strony potępiamy niektóre czyny, gdyż nasycone są złem, kłamstwem, zdradą i podłością, ale z drugiej mogą one okazać się jedynie słuszną drogą służącą wybawieniu.

Daphne Parrish należy do kręgu bogatych i uprzywilejowanych, ma wspaniałego męża, kochane córeczki, wymarzony dom. Chętnie udziela się w charytatywnie, z wielkim zaangażowaniem prowadzi fundację. Tego wszystkiego zazdrości jej Amber Patterson, dziewczyna z prowincji, pracująca w podrzędnym biurze handlu nieruchomościami, izolująca się od bliskich, ale marząca aby natychmiast wejść do wyższych sfer, cieszyć się wyjątkową pozycją i szczególnymi względami. Najchętniej zamieniłaby się z Daphne miejscami i to właśnie stara się za wszelką cenę zrobić. Nie ma żadnych zahamowań i wątpliwości. Jednak nie zdaje sobie sprawy, że i ona podlega manipulacji, i choć miękkiej i subtelnej, to jednak bardzo zręcznej i sprytnej.

4/6 - warto przeczytać
thriller psychologiczny, 384 stron, premiera 15.11.2017, tłumaczenie Maria Brzezicka
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.

sobota, 2 grudnia 2017

ODNALEZIONY Harlan Coben

MICKEY BOLITAR tom 3

"Nauczyłem się w bolesny sposób, że nasz świat nie rozpada się powoli. Nie sypie się stopniowo ani nie kruszy na malutkie kawałki. Może zostać zniszczony w mgnieniu oka."

Zastanawiałam się, w jaki sposób autor poprowadzi ostatnią odsłonę thrillerowskiego cyklu skierowanego do młodzieży, jak ciekawie uda się połączyć wszystkie wątki i jak mocno zaskakujące będzie zakończenie. Trzeba przyznać, że udało się zrobić pozytywne wrażenie, choć wiele aspektów zostało ogólnikowo potraktowanych, a tak intrygująco byłoby przyjrzeć się im z głębszej perspektywy. Jednak trzeci tom podobał mi się bardziej niż poprzednie, mniej było w nim mało prawdopodobnych i brawurowych akcji, zaś zachowania głównego bohatera brzmiały bardziej przekonująco. Łatwo dajemy się wciągnąć w intrygującą fabułę, świetnie się w niej odnajdujemy, zajmująca narracja, wartki rytm akcji, wiele się dzieje, niespodziewane zamiany ról dobrych i złych charakterów. A wyjaśnianie morderstwa, rozwikływanie tajemnic i docieranie do prawdy staje się przyjemną rozrywką czytelniczą. Mimo, że nie należę do grupy docelowej odbiorców powieści, to i tak miło spędziłam z nią czas, interesująco było poznać twórczość jednego z ulubionych autorów w takim właśnie młodzieżowym wydaniu.

Mickey Bolitar wciąż stara się wyjaśnić niejasności towarzyszące wypadkowi samochodowemu sprzed ośmiu miesięcy, w którym zginął jego ojciec. Do tego nakłada się prowadzone na własną rękę śledztwo związane z podejrzanym zniknięciem chłopaka serdecznej przyjaciółki. I jakby było mało, w szkolnej koszykarskiej drużynie wybucha afera dopingowa, także wymagająca szybkiego dochodzenia i zaangażowania ze strony Mickeya. Szesnastolatek wplątuje się w niebezpieczne sytuacje, zdradliwe relacje i ryzykowne zagrania. Autor spójnie i barwnie snuje opowieść, krótkie zdania, treściwe opisy, dużo dialogów, zabawne wypowiedzi. Poruszamy się w obszarze tajnej organizacji, zagadkowego wizerunku motyla, zwariowanej staruszki, szkolnych przepychanek, młodzieżowych rozterek sercowych, oddanej przyjaźni i wiernego braterstwa. Zanim sięgnie się po ten tom trzeba koniecznie poznać poprzednie, "Schronienie" i "Kilka sekund od śmierci".

4/6 - warto przeczytać
thriller, 352 strony, premiera 22.11.2017 (2014), tłumaczenie Robert Waliś
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

piątek, 1 grudnia 2017

PUDEŁKO Z GUZIKAMI GWENDY Stephen King, Richard Chizmar

PUDEŁKO Z GUZIKAMI GWENDY tom 1

"W głowie Gwendy świta myśl (teraz nowatorska, później, w dorosłym życiu, stanie się nużącą prawdą): sekrety to kłopot, może największy kłopot ze wszystkich. Obciążają umysł i zajmują miejsce na świecie."

Książka na jeden oddech czytelniczy, delikatnie niepokojąca, sugestywnie oddziałująca na wyobraźnię, subtelnie podkręcająca emocje, opowieść z przejrzystymi obrazami i wciągającymi opisami. Lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte, klimat małego miasteczka, szkolna rzeczywistość. Wyraźnie czuć intrygujący pazur pisarski Kinga, lekkość w stwarzaniu mrocznawej atmosfery i łatwość w przykuwaniu uwagi czytelnika. Bardzo żałuję, że to krótka forma, chętnie widziałabym rozbudowaną powieść utrzymaną w takim klimacie, w pełni wykorzystującą frapujący pomysł na fabułę. Z pewnością byłoby intrygująco, zajmująco, momentami strasznie, ale i też łudząco pogodnie. Piękne wydanie, sztywna okładka, obwoluta, bogactwo nastrojowych czarno-białych ilustracji. Czyta się błyskawicznie i z przyjemnością, interesująca odskocznia od innych książek, lecz mam niedosyt zakończenia, spodziewałam się mocnych nut w finalnej odsłonie.

Zakompleksiona i niepewna dwunastolatka, Gwenda Peterson, otrzymuje od nieznajomego pudełko z kolorowymi guzikami, kuszącymi czekoladkami i wartościowymi monetami. Wydaje się, że drzemie w nim magnetycznie przyciągająca siła, zdolna zmieniać rzeczywistość, a może tylko ludzi, którym towarzyszy. Wiele zaczyna się dziać w życiu Gwendy, krystalizują się uczucia, rozwiewają wątpliwości, zanika dysharmonia związana z wiekiem dojrzewania, ale równolegle pojawia się poczucie odpowiedzialności, wzmacnia siła woli, formuje rozwaga w wyrażaniu życzeń i pragnień. To także odwołania do wymierzania sprawiedliwości, poczucia winy, wyrzutów sumienia, współodpowiedzialności za czyny, a przede wszystkim noszenia ciężaru skrywanego sekretu. Zastanawiające, na ile zmieniają się barwy losów w zależności od odpowiedniego nastawienia, wewnętrznej równowagi, podtrzymania siły woli i silnych przekonań, a w jakim stopniu warunkowane jest potęgą tajemniczego przedmiotu.

4/6 - warto przeczytać
literatura współczesna, 176 stron, premiera 22.11.2017, tłumaczenie Danuta Górska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.