środa, 25 lipca 2018

ECHO MORDERSTWA Christi Daugherty

HARPER McCLAIN tom 1

"Czasem nie wiesz, że żyjesz w ciemności, dopóki ktoś nie zapali światła."

Zapowiada się zajmująca seria łącząca elementy thrillera i kryminału, co prawda pierwszy tom nie ustrzegł się drobnych błędów, lecz ciekawy pomysł, lekkie pióro i wciągająca intryga dobrze rokują na przyszłe odsłony opowieści o Harper McClain. Sympatycznie powitałam to, że główna bohaterka jest kobietą, brakowało mi ostatnio kryminalnych nut w typowo damskim wydaniu. Konstrukcja kluczowej postaci oparta na mrocznej przeszłości, co owszem zostało już mocno wyeksploatowane w detektywistycznych historiach, ale we frapująco odmalowanym przez autorkę obrazie, znacząco wkraczającym w scenariusz zdarzeń, przyciąga uwagę czytelnika. Na plus zaliczam umiejętne budowanie napięcia, podsycanie ognia ciekawości zaskakującymi zwrotami akcji. Wkradło się kilka mało prawdopodobnych incydentów, zwłaszcza w finale książki, jednak specjalnie one nie rażą, zwłaszcza jeśli uwzględni się, że powieść oparta jest na silnych akcentach thrillera. Przygodę czytelniczą zaliczam do przyjemnych i udanych, nie intensywnych, ale z pewnością prężnych i owianych tajemnicami, część z nich wciąż czeka na wyjaśnienie.

Harper McClain jest znakomitą reporterką kryminalną, ambitną, zdeterminowaną, obdarzoną dużą intuicją, potrafiącą dokopać się do każdej informacji, zwłaszcza do tej, która zdaniem policji nie powinna dotrzeć do opinii publicznej. W pogoni za materiałem na pierwszą stronę dziennika jest zdolna do brawurowych i impulsywnych działań. Często wystawia się na ryzyko przekroczenia prawa czy znalezienia się w niebezpiecznej sytuacji. Pewnego dnia docierając na miejsce brutalnej zbrodni zastaje dowody, które wydają się jej dziwnie znajome, zagadkowo odnoszące się do jej osobistej tragedii. Po latach skrupulatnego unikania przeszłości teraz nie ma wyboru, musi się w niej zanurzyć. Dociekliwa natura dziennikarki, nieustępliwość, pragnienie wyjaśnienia zbrodni za wszelką cenę, przysparza jej wielu wrogów i krytyków, czekających na jej potknięcia. Rozbudowano też wątek obyczajowy, niemało dzieje się w życiu prywatnym bohaterki.

4/6 - warto przeczytać
thriller kryminalny, 462 strony, premiera 09.05.2018
tłumaczenie Anna Krochmal i Robert Kedzierski
Książkę "Echo morderstwa" zgarnęłam z półki "bestsellery".

wtorek, 24 lipca 2018

POCZĄTEK Nora Roberts

KRONIKI TEJ JEDYNEJ tom 1

"Potężne, poważne kryzysy wydobywają z nas to, co najlepsze lub najgorsze, niekiedy jedno i drugie."

Niewątpliwie wakacje sprzyjają lekkim, sympatycznym i relaksującym przygodom czytelniczym, nie oczekujemy od nich mocno refleksyjnych nut, ale przystępnej zabawy z domieszką dreszczyku, nastrojowości, tajemniczości, humoru. Powieść "Początek" należy do klimatów, w których obyczajowe wątki wplecione zostały w konwencję delikatnej fantasy. Świat dotyka pandemia rozprzestrzeniająca się z niespotykaną prędkością, ofiary w ludziach szacuje się w miliardach, uaktywnia się jasna i mroczna strona magii, ci, którym udało się przeżyć wydają się być obdarzeni osobliwymi zdolnościami. Nie jest to odkrywczy pomysł na fabułę, ale autorka skupiła się zarówno na wydarzeniach, jak i na zmianach dokonujących się w osobowościach ludzi, jedni opowiadają się za stroną dobra, inni służą złu. Katastrofę wywołała niezauważalnie zainfekowana kropla krwi, jej śmiercionośny ładunek dotarł do każdego zakątku globu.

Sporo przygód, wielu bohaterów, dynamiczne rytmy przeplatają się z pozornym spokojem. Koncentrujemy się na losach Lana i Maksa, nowojorskiej pary, wiodącej wcześniej szczęśliwe życie, a teraz zmuszonej do ucieczki z metropolii. Świadkowie niewyobrażalnych krzywd i cierpienia przemierzają kraj w poszukiwaniu miejsca, które choć w części okaże się azylem bezpieczeństwa. Stopniowo przyłączają się do nich inni, przerażeni, zagubieni i zdezorientowani. Książkę czyta się szybko, nie wymaga większego skupienia, porcja przygody akurat na jedno popołudnie. Pozytywny odbiór powieści zakłócają zbyt często pojawiające się nieścisłości w akcji, nie do końca zrozumiałe zachowania bohaterów, bynajmniej niespowodowane kataklizmem, a dawką irracjonalności w nich drzemiącą. Na plus zaliczam odczuwalny duch tajemnicy otulającej kluczowe postaci, wiąże się ona z bezlitosną walką prawości i szlachetności z diabelskimi siłami. Spodziewałam się mocniejszych wrażeń, głębszego ujęcia tematu, ciekawi mnie rozwinięcie scenariusza zdarzeń w drugiej odsłonie cyklu, lecz liczę na przenikliwsze przeżycia.

3/6 - w wolnym czasie
fantasy, 448 stron, premiera 06.06.2018, tłumaczenie Magdalena Rabsztyn-Anioł
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Edipresse.

niedziela, 22 lipca 2018

OSTATNIA WYROCZNIA James Rollins

[PRZEDPREMIEROWO]

SIGMA FORCE tom 5

"Człowieku, poznaj siebie, a poznasz prawdę o wszechświecie i tajemnice bogów." napis na murach świątyni w Delfach

Właśnie taki typ sensacji lubię najbardziej, mnóstwo zagadek do rozwiązania, tajemnic do rozszyfrowania, niewiadomych do poznania. Wiele odwołań do bliskiej i dalekiej przeszłości, bazujących na mniej lub bardziej prawdopodobnych legendach, wywołujących niepokój i lęk, ale też intensywnie oddziałujących na wyobraźnię czytelnika. Podoba mi się zgrabne połączenie kilku równoległych wątków, umiejętne rozgrywanie zajmującej intrygi, elastyczne balansowanie na krawędzi prawdy i fałszu. Kolorytu scenariuszowi zdarzeń dodają fikcyjne incydenty zawierające wiele odniesień do faktów, mamy wrażenie, że przybliżana opowieść osadzona jest na sporej realności i wyrazistości.

Wciągający styl narracji, od początku stawiający na plastyczność obrazu, nieprzesadzone uszczegółowienie, dynamiczne rytmy, elastyczne przenoszenie się między miejscami akcji. Powieść wypełniona niezwykłymi podróżami, frapującymi przygodami, niebezpiecznymi wyzwaniami, ryzykownymi próbami sił, spektakularnymi epizodami. I świadomość, że od sprytu, umiejętności, osiągnięć i operatywności głównych bohaterów zależą losy świata, zwłaszcza pod presją czasu i konieczności przeciwstawienia się złu. Odwieczna walka dobra z ludzkimi słabościami, wygórowanymi ambicjami i wybujałymi aspiracjami. Książkę czyta się płynnie, absorbuje uwagę, angażuje zmysły, utrzymuje wysoki poziom od pierwszej do ostatniej strony.

Agenci Sigmy Force, byli elitarni żołnierze sił specjalnych i wysokiej klasy specjaliści z różnych dyscyplin naukowych, kolejni raz zmuszeni są walczyć na różnych frontach o wolność dla świata od politycznych szaleńców i dewiantów. Muszą też zdefiniować i zapobiec globalnej katastrofie, która na zawsze odmieniłaby środowisko naturalne, wyznaczyła nowy niepożądany porządek społeczny, polityczny i gospodarczy. Historia zaczyna się od zamachu na znakomitego profesora neurologii badającego biologiczne podstawy instynktów i intuicji. W krótkim czasie schronienie w Sigmie znajduje autystyczna dziewczynka o niezwykłych zdolnościach pozazmysłowych, której istnienie potwierdza działalność tajnego projektu badawczego. Tropy prowadzą do żądnego władzy rosyjskiego senatora. Wraz z bohaterami podążamy szlakiem indyjskich dzielnic biedoty, cieniami czarnobylskiej katastrofy, zdradliwymi korytarzami podziemnego uralskiego miasta, niegościnnym skażonym środowiskiem. Nad wszystkim unosi się niemal zapomniana grecka przepowiednia.

Zerknij na moje wrażenia po przeczytaniu dwunastego tomu serii "Siódma plaga", zaś "Wyłącznik awaryjny" to pierwszy innej serii ("Tucker Wayne"), również wyśmienita przygoda czytelnicza, która wyszła spod pióra Jamesa Rollinsa i Granta Blackwooda.

5/6 - koniecznie przeczytaj
sensacja, 480 stron, premiera 25.07.2018 (2008), tłumaczenie Bogusław Stawski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

sobota, 21 lipca 2018

KRÓTKA HISTORIA SZTUKI Susie Hodge

"Kreatywność wymaga odwagi." Henri Matisse

Ciekawa propozycja czytelnicza, zwłaszcza dla tych, którzy dopiero wkraczają w zagadnienia związane ze sztuką. Zwięzła, spójna i przejrzysta porcja wiedzy, którą zdecydowanie warto i należy poznać. Opis pięćdziesięciu najznakomitszych dzieł sztuki, wyjątkowych dla kształtowania poszczególnych epok, powstałych na przestrzeni osiemnastu tysięcy lat. Kompendium informacji o portretach, rzeźbach, aktach, pejzażach, alegoriach, mitach i historiach religijnych. Przedstawione w zajmujący sposób, dający szeroką perspektywę spojrzenia na sztukę, ale też zwracający uwagę na istotne szczegóły.

Poznajemy wybitne dzieła ludzkich rąk i wyobraźni, o różnorodnych ideach, przesłaniach i intencjach. Wszystko zgrabnie posegregowane w czterech aspektach, przedstawienia konkretnych dzieł, przybliżenia kierunków artystycznego wyrazu, podejścia twórców do tematu życia, społeczeństwa i natury ludzkiej, oraz głównych technik tworzenia. Uwypuklono kontekst historyczny, zasygnalizowano kluczowe daty, powołano się na inne warte przeanalizowania i podziwiania dzieła. Sylwetki najwybitniejszych artystów zaprezentowano w odniesieniu do największych dokonań, przełomowych koncepcji, not biograficznych.

Spodobał mi się system odnośników, ułatwiających nawigację po książce, przeskakiwania do towarzyszących omawianym aspektom nawiązań i odniesień. Podkreślić należy piękną oprawę graficzną publikacji, przejrzystą szatę graficzną, bogactwo ilustracji i twardą okładkę, co istotne, gdyż do tego kieszonkowego przewodnika po sztuce czytelnik niejednokrotnie będzie jeszcze wracał, ja z pewnością. Usatysfakcjonowała mnie ta przygoda, wprowadziła w zagadnienia dotąd jeszcze przeze mnie niezgłębiane, zachęciła do dalszych poszukiwań wiedzy, zainspirowała do odwiedzin w muzeach sztuki, zmobilizowała do obejrzenia filmów poświęconych malarstwu i rzeźbie, teraz z pewnością odbieranych z większą świadomością, a zatem i radością.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura popularnonaukowa (sztuka), 224 strony, premiera 18.06.2018 (1988)
tłumaczenie Jerzy Malinowski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Alma-Press.

piątek, 20 lipca 2018

TAJEMNICZY CZARNY KOT Nathalie Semenuik

"Kocham koty, bo kocham mój dom, a one stają się z wolna jego widoczną duszą." Jean Cocteau

Sympatyczne spotkanie z niezwykle bogatą czarną kocią naturą. Interesująca, refleksyjna, nieco zabawna, niewielkich rozmiarów książka, do przyjemnego czytania w wolnej chwili, w domu czy w podróży. Nie tylko dla miłośników kotów, ale też dla osób potrafiących dostrzec piękno w zwierzęcych istotach od dawna towarzyszących ludziom w codzienności, zapraszanych do domowych gospodarstw, goszczonych w firmach i instytucjach. Kiedyś czytałam ciekawe spostrzeżenie, że kot to gatunek, który perfekcyjnie udał się naturze, nie wymaga żadnych korekt ewolucyjnych, jest tak elastyczny, skuteczny, piękny i dostojny, że uchodzi za ideał i doskonałość. Zatem nic dziwnego, że ludzie obdarzają go podziwem, szacunkiem, miłością. Dostrzegają w nim podszytą strachem tajemną magię, nadają symboliczne cechy, a nawet przymioty bóstw. Czarny kot znalazł szczególne miejsce w świadomości ludzi, jego pojawienie się może być zapowiedzią zdrowia, dobrobytu i szczęścia, lub wręcz przeciwnie, zwiastunem niepokojących i złych wieści.

Książka to zbiór przypisywanych czarnemu kotu niesamowitych opowieści i różnorodnych legend, od starożytności do współczesności. Autorka zwraca uwagę na miejsce kota w literaturze i poezji, wylicza osoby słynące z zamiłowania do tych zwierząt lub obdarzające je wrogością. Koty jako inspiracja do nazw własnych, wiele z nich weszło do kanonu kultury. Chętnie zapoznajemy się z barwnymi ciekawostkami, frapującymi cytatami i wciąż tlącymi się przesądami. Niewątpliwie czarne koty działają na wyobraźnię i zmysły człowieka, z jednej strony dawne barbarzyńskie praktyki, jak palenie ich na stosie, diabolizowanie, niezrozumienie, a z drugiej czczenie, podziw niezależności, docenianie zdolności łowieckich i niepokorności charakteru. Książka ma wdzięczną oprawę graficzną. Narracja przyjazna i wciągająca, choć zdarzają się powtórzenia informacji i wątków. Jak wielu z nas pozytywnie zazdrości kotom posiadania dziewięciu nowych żyć?

3.5/6 - w wolnym czasie
literatura popularnonaukowa, 140 stron, premiera 09.05.2018, tłumaczenie Joanna Stachowiak
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Alma-Press.