"W końcu zrozumiałem. Niektórym najlepiej służy śmierć."
Ciekawie
poprowadzona intryga kryminalna, z każdym rozdziałem wciąga coraz
bardziej, zanurza w dusznej, mrocznej i przestępczej atmosferze
bostońskiego miasta, jego nędznej, złodziejskiej, alkoholowej,
narkotycznej, hazardowej, rasistowskiej, pełnej marazmu i pozbawionej
ambicji odsłonie. Jednocześnie zmusza do głębszych przemyśleń,
poddawania wnikliwej obserwacji i ocenie zachowań kluczowych postaci
powieści, mocno, wyraziście i przekonująco wykreowanych. Zderzenie dwóch
diametralnie różniących się osobowości, które ukształtowało posępne i
patologiczne środowisko.
Brutalne morderstwo sprzed dwudziestu sześciu
lat, jego szybkie, bezpośrednie i zataczające szerokie kręgi
konsekwencje dla lokalnej społeczności, oraz wyniszczające wspomnienia i na nowo rozdrapywane
bolesne rany przez bezpośrednich uczestników dramatycznego zdarzenia. Nieudana ucieczka od
koszmaru przeszłości, tajemnic trzymających w szponach strachu,
wypełniających długie korytarze życia. Alternatywa między
czystym sumieniem obciążonym kosztem zasłużonej kary a życiem z ciemnymi
cieniami zakradającymi się do duszy człowieka. Jakże trudny i niejednoznaczny wybór między lojalnością
a zdradą. Przyznam, że zakończenie
okazało się dla mnie zaskakujące, nie tylko w aspekcie finalnych
rozstrzygnięć dotyczących tożsamości mordercy, ale również w wydźwięku
motywów przerażających czynów i wzajemnych zależności między głównymi
bohaterami.
Połowa lat siedemdziesiątych dwudziestego wieku,
piętnastolatek Kevin Pearce i jego nieco starszy przyjaciel, Bobby
Scales, dokonują morderstwa w ramach honorowej zemsty, które już na
zawsze odmieni ich życia. Mężczyźni unikają wykrycia przez policję, jednak młodszy z
nich zmuszony jest natychmiast opuścić Boston. Pomimo upływającego czasu, zaangażowania w robienie oszałamiającej kariery
dziennikarskiej, echa popełnionej zbrodni wciąż docierają do
Kevina. Niemal trzydzieści lat później w Brighton dochodzi do brutalnych
kryminalnych czynów. Pearce niechętnie wraca do miasta swojego
dzieciństwa i młodości, aby pomóc śledczym i prokuratorze w wyjaśnieniu
sprawy. Kto kryje się za serią okrutnych morderstw? Czy więzi tajemnicy oplatającej męską przyjaźń okażą się silne i
nierozerwalne? Jak zwodnicze kształty przybiorą dawne obietnice i
bliskie relacje?
4.5/6 - warto przeczytać
kryminał, 356 stron, premiera 15.03.2017, tłumaczenie Piotr Kaliński
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca. :)
"Przyznam, że zakończenie okazało się dla mnie zaskakujące" - takie zdanie z ust kogoś, kto przeczytał setki tysięcy, o ile nie miliony stron najrozmaitszych książek - to dla mnie najlepsza zachęta do sięgnięcia po książkę (z reguły ciężko jest zaskoczyć czymś recenzenta, mam rację?)
OdpowiedzUsuńZ książkami, jak z ludźmi, zawsze potrafią nas czymś zaskoczyć, znasz ich mnóstwo, powielają się wzorce, a i tak coś nowego się pojawia. :)
UsuńKurcze pomimo że ostatnio po lryminały nie sięgam po ten jednak sięgnę. Dzięki za kolejną pozycję obowiązkową.
OdpowiedzUsuńIntrygującego zaczytania. :) Pozdrawiam ciepło. :)
UsuńDardzo interesujace
OdpowiedzUsuńJak najbardziej. :)
UsuńOstatnio taka literatura mnie kręci. U Ciebie zawsze skarbnica super książek :)
OdpowiedzUsuńSporo u mnie ostatnio sensacji i kryminałów, mam do nich słabość. :)
Usuńdobre, dobry material na film :)
OdpowiedzUsuńMoże zostanie wykorzystany. :)
UsuńHa! Wyśmienita pozycja!
OdpowiedzUsuńCiekawa intryga, wciąga. :)
UsuńŚwietna napewno przeczytam jak tylko skończę obecną czytać
OdpowiedzUsuńSatysfakcjonującego zaczytania. :)
UsuńMorderstwo w ramach honorowej zemsty... Książka wydaje się być całkiem dobrym kryminałem, a że nie znam Autora, to chętnie Go sprawdzę ;)
OdpowiedzUsuńCiekawie poprowadzony wątek psychologiczny, to dodało smaczku kryminałowi. :)
UsuńUwielbiam takie historie zatem z pewnością sięgnę po tę książkę ;-)
OdpowiedzUsuńInteresującego spotkania z książką. :)
UsuńDla samej obietnicy zaskakującego zakończenia myślę, że warto
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
To Read Or Not To Read
Jak najbardziej. :)
UsuńKsiążka świetnie pasuje do moich książkowych klimatów. Z chęcią ją przeczytam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
zakladkadoksiazek.pl
Wciągającego zaczytania. :)
UsuńOoo Czarna Owca - w takim razie polecam z ich półki dwie serie. Pierwsza to "literatura faktu" intrygujące pozycje o ciekawych ludziach plus reportaże. Druga to cykl "szpiedzy" Aleksandra Makowskiego. ;)
OdpowiedzUsuńNa wszystko przyjdzie kolej. :)
UsuńJuż się na Facebooku wypowiadałam na temat tej pozycji, ale w sumie powtórzyć nie zaszkodzi - bo takie klimaty są mi bardzo bliskie i sięgam po nie chętnie już od czasów gimnazjalno-licealnych :)
OdpowiedzUsuńMnie też bardzo odpowiadają takie klimaty. :)
UsuńNie czytam kryminałów, ale wspomnę o tej książce mojej mamie ;)
OdpowiedzUsuńTytuł wart polecenia. :)
UsuńA może i się skuszę. ;)
OdpowiedzUsuńPasjonującej lektury. :)
UsuńOstatnio zastanawiałam się czy nie sięgnąć, ale zdecydowałam się na inny tytuł. Teraz trochę żałuję :)
OdpowiedzUsuńPrzygoda czytelnicza czeka. :)
UsuńWydaje się być dobrym kryminałem, a ostatnio zaczynam się przekonywać do takich książek :) Może, może kiedyś!
OdpowiedzUsuńSatysfakcjonującego zaczytania, chętnie później poznam Twoje wrażenia. :)
UsuńZawsze mnie interesowały takie niewyjaśnione morderstwa, jako dziecko namiętnie oglądałam 007. Chętnie sięgnę po książkę szukając w niej dorej, kryminalnej zagadki:-)
OdpowiedzUsuńDetektywistyczne zagadki potrafią mnie wciągnąć, zwłaszcza kiedy towarzyszą im dobrze opracowane wątki psychologiczne. :)
UsuńZastanowię się jeszcze nad tą książką.
OdpowiedzUsuńPrzygoda czytelnicza czeka. :)
UsuńMogłabym się skusić. To moje klimaty.
OdpowiedzUsuńIntrygującego spotkania z książką. :)
UsuńCiekawe, w jakim stopniu możemy być odporni na uwarunkowania, w jakie jesteśmy uwikłaniu urodzeniem - taka właśnie myśl zrodziła mi się, kiedy przeczytałam o głównych bohaterach tej powieści, gęstej od domysłów, mrocznej, surowej, elektryzującej. Drugą myślą jest natomiast głos sumienia i naszą rolę - czy poddamy się mu posłusznie, czy też wydamy na pastwę skrupułów i życie pod ciężkim brzemieniem...
OdpowiedzUsuń"Brighton" wydaje się pociągać czytelnika w głąb mrocznych zaułków wciąż niedomkniętej przeszłości, z której chyba jednak nie sposób się wydostać, nie sposób zatrzasnąć za nią drzwi :)
Jedno środowisko, jeden model wychowania, a dwa zupełnie różne systemy wartości. :)
UsuńTak napisałaś recenzję, że mam ochotę przeczytać książkę juz teraz :D
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, intrygującego zaczytania. :) Pozdrawiam ciepło. :)
UsuńLubię powieści, w których bohaterowie muszą walczyć z demonami przeszłości. Książkę chętnie przeczytam. Pozdrawiam! :)
OdpowiedzUsuńZakurzona kolejnymi warstwami tajemnic prawda, wcześniej czy później, i tak upomni się o jej odkrycie. :)
UsuńWolałabym przeczytać jednak więcej twojej opinii niż opisu książki :P bo poza pierwszym akapitem i końcówką drugiego to raczej streszczenie niż opinia, no wybacz :D
OdpowiedzUsuńOgółem może kiedyś się skuszę, ale na razie nie mam ochoty na tego typu kryminał :)
Przygoda czytelnicza czeka. :)
UsuńNigdy nie czytałam kryminału z prawdziwego zdarzenia, serio. A ta recenzja bardzo mnie do tego zachęciła!
OdpowiedzUsuńA zatem satysfakcjonującej lektury, chętnie poznam Twoje wrażenia po zapoznaniu się z nią. :)
Usuń