poniedziałek, 3 sierpnia 2026

NIESPOKOJNA KREW

ROBERT GALBRAITH (J.K. ROWLING)

CORMORAN STRIKE tom 5

"Nie jesteśmy swoimi błędami. Dopiero nasze podejście do własnych błędów pokazuje, kim jesteśmy.”

Cormoran Strike, były oficer Wydziału ds. Specjalnych, człowiek z wewnętrznym impulsem nakazującym tropić, rozwikływać i przywracać porządek we wszechświecie moralności, zabrał się za prowadzenie kolejnego śledztwa. Dociekał tego, co stało się kilkadziesiąt lat temu z matką klientki. Sprawa wciąż nie została rozwiązana przez policję i wydawało się, że nie było żadnych szans, aby dotrzeć do prawdy. Jednak Strike nie poddawał się, i wspólnie z Robin dopatrywał powiązań między zwyczajnymi zbiegami okoliczności. Aktywnie przezwyciężali komplikacje, często narażali się na niebezpieczeństwo, odkrywali ukryte informacje, docierali do świadków, zgłębiali się w tajemnice i interpretowali zaskakujące incydenty. A ich wzajemna relacja coraz bardziej komplikowała się, trzeba przyznać, że autorka atrakcyjnie prowadziła ten kierunek powieści. Znakomicie czytało, przeżywało i dociekało prawdy w kryminale. Poprzednie odsłony serii („Wołanie kukułki”, „Jedwabnik”, „Żniwa zła”, „Zabójcza biel”) również sprawiały wielką frajdę poznawania, angażowały w intrygę, zachwycały opisami, wciągały mrocznym klimatem.

5.5/6 – koniecznie przeczytaj
kryminał, 910 stron, premiera 25.11.2020 (2020), tłumaczenie Anna Gralak
Książka wypożyczona z biblioteki.

8 komentarzy:

  1. Świetna recenzja! Seria o Cormoranie Strike’u od dawna jest na mojej liście, a po Twojej opinii mam jeszcze większą ochotę sięgnąć po ten tom.

    OdpowiedzUsuń
  2. 910 stron kryminału ? To chyba tylko dla fanów gatunku.

    OdpowiedzUsuń
  3. To już 5 tom i bardzo obszerny, chociaż jest to kryminał, czyli gatunek jaki czytam, to przyznaję, że jego poznanie zajęłoby mi wiele dni? tygodni?...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się niezwykle ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na tylu stronach to potężna dawka intryg, więc zapowiada się świetnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobra recenzja, warto przeczytać.....ale 5 tomów? To ktoś naprawdę potrafi pisać ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo trafna opinia, szczególnie podoba mi się zwrócenie uwagi na rozwój relacji Strike’a i Robin, który z każdym tomem nabiera coraz większego znaczenia. Widać też, że cała seria konsekwentnie utrzymuje swój mroczny klimat i potrafi wciągnąć czytelnika w prowadzone śledztwo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo zachęcająca recenzja. Wnioskuję że Strike i Robin to duet, od lektury którego trudno się oderwać — nawet gdy książka ma rozmiar małego mebla.

    OdpowiedzUsuń