niedziela, 18 października 2026

LALECZKA

ROLAND BENITO tom 1

INGER GAMMEL, GAARD MADSEN

„Ludzkie zachowanie ma zawsze jakieś tło.”

Powieść pisana w stylu zwracającym uwagę na szczegóły opisów, stawiała nie tylko na ciekawą fabułę, ale również na społeczną otoczkę. Lubię bardzo rozbudowane powieści, ale osoby nastawione na szybką akcję musiały wykazać się cierpliwością. Kryminał sympatycznie wciągał, stopniowo budował napięcie, przywiązywał do licznych bohaterów, ciekawie sportretowanych i prowadzonych. Czasami postaci wychodziły ze stalowych ram i robiły coś nieoczekiwanego, nawet dla samych siebie, i ulegały nielogicznemu myśleniu. Potraktowałam to jako uwypuklenie ludzkich wad i obsesji, z których wypływają mroczne myśli i czyny. Jako wielki zbieg okoliczności, wręcz nieprawdopodobny, przedstawiał się fakt spotkania Anne i Danny'ego. Nieco popsuł mi odbiór przygody czytelniczej, tym bardziej, że pojawiło się kilka o mniejszej randze wyskoków wykraczających poza wiarygodność.

Zaskoczeniem była bezskuteczność organów ścigania, aktywnie włączonych w śledztwo, jednak osiągających minimalne wyniki i dających się wyprzedzić innym. I tu również uznałam, że był to celowy zabieg autorki na potrzeby powieści, aby pokazać rzeczywiste a nie rozdmuchanie fakty. Wiele elementów sensacji ubarwiało rozciągnięty scenariusz zdarzeń, ale stopniowo odkrywało karty w stanie chorego umysłu i tego, co naprawdę się działo. Pomysł ze zmiennym narratorem dawał urozmaicenie perspektyw i tła okoliczności, szkoda tylko, że ucierpiało głębsze wejście w zaproponowane wątki. Anne jako młoda i ambitna dziennikarka przekonywała dociekliwością i szybkością działania. Camilla, fotograf bez etatu, wróciła po roku zawieszenia zawodowego i traumatycznego przeżycia. Rolanda, śledczego, którego ciężko było do końca rozszyfrować i wyrobić sobie o nim opinię, chciałabym jeszcze kiedyś spotkać. Dania, Jutlandia, Aarhus stanęli przed wyzwaniem rozwiązania sprawy małej dziewczynki uduszonej gołymi rękami, jej ciało odnaleziono w kontenerze na śmieci. Jak należało połączyć luźne końce śladów w nitkę doprowadzającą do kłębka wyjaśnień?

4/6 – warto przeczytać
kryminał, premiera 31.08.2021 (2008)
tłumaczenie Edyta Stępkowska , lektor Tomasz Sobczak
audiobook, 6 godzin 1 minuta (część 1), 6 godzin i 3 minuty (część 2)

6 komentarzy:

  1. Nie wszystko musi pędzić na złamanie karku, jeśli historia potrafi stopniowo budować napięcie i angażować w losy bohaterów. Zgadzam się, że wiarygodność pewnych zbiegów okoliczności ma ogromne znaczenie dla odbioru fabuły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słucham książek w formie audiobooków, le chyba muszę spróbować i sprawdzić, czy by mnie to pasowało.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tym razem chyba powieść nie dla mnie ... nie przepadam za kryminałami , wolę jakieś bardziej pozytywne opowieści, albo te oparte na faktach

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzadko korzystam z audiobooków, ale sama fabuła i wątki tej propozycji dla mnie s a ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Książki w których ofiarą jest małe dziecko jakoś tak bardziej na mnie oddziałują.

    OdpowiedzUsuń