Pokazywanie postów oznaczonych etykietą VALERIE KEOGH. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą VALERIE KEOGH. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 marca 2021

FATALNE KŁAMSTWO

[PREMIEROWO] 

VALERIE KEOGH

"Szczerość to niebezpieczna broń."

Powieść czyta się szybko, wartkim rytmem prowadzi po scenariuszu zdarzeń, nie należy do złożonych. Narracja przyjazna i zachęcająca. Pomysł na fabułę udany, zwłaszcza w aspekcie kumulacji tajemnic i sekretów, docierania do prawdy z różnych perspektyw, niestety gorzej z przekonującą prezentacją. Tytuł mówi o fatalnym kłamstwie, ale nie ono wiedzie prym, a prawda, widziana oczami kluczowych postaci. Dlatego bardziej odpowiada mi oryginalny tytuł mówiący o trzech kobietach.

Valerie Heogh podaje sylwetki głównych bohaterek ciekawej i intrygującej oprawie, każdy wyróżnia się czymś szczególnym, właściwym tylko jej. Szkoda, że koncentruje się jedynie na cechach osobowości związanych bezpośrednio z tajemnicami. Daje więcej nawiązań do spożywanych posiłków niż naprawdę głębokich emocji kobiet. Gdyby nie ograniczać się do wąskich ram, a rozbudować portrety postaci, powstałby atrakcyjny materiał do interpretacji, teraz trudno uwierzyć w motywy i uzasadnić decyzje. Thriller zaliczam do obyczajowych, nie psychologicznych.

Bardzo odpowiada mi pogoń za przyczynami i impulsami, skutkami i konsekwencjami, różnymi scenariuszami tych samych źródeł i wyzwalaczy. Zabawę psuje spora przewidywalność biegu zdarzeń, chociaż kłamstwa mnożą się w szybkim tempie, to ich wyłanianie się na powierzchnię w wielu sytuacjach nie jest zaskoczeniem. Nie można odmówić efektownie nakręcającej się spirali dramatycznych pomyłek, błędnych osądów, fałszywych zapewnień i perfidnych manipulacji. Autorka podąża frapującym tropem naciągania wyobrażeń do rzeczywistości, definicji kłamstwa z ujęcia zmienności wagi, oswobodzenia prawdy w imię oczyszczenia z wyrzutów sumienia. Czy prawda faktycznie wyzwala od poczucia winy i rozbicia emocjonalnego, a może to dwulicowa skrucha i sztuczny żal? Dlaczego czasem lepiej trzymać ją w mrocznej strefie zapomnienia, niż łagodzić swój ból zadając go innym? Kiedy ujawniona prawda staje się narzędziem przestępstwa?

Beth, studentka kryminologii, Joanne, studentka komunikacji społecznej i socjologii, oraz Megan, studentka prawa, tworzą grupę wsparcia i sympatii. Intensywnie reagują na wstrząsający incydent, który przydarza się jednej z nich. Nie zdają sobie sprawy, że pomimo decyzji pozostawienia go w cieniu i zapomnieniu, naznacza on traumą następnych dwadzieścia lat ich życia. Co więcej, kiedy do głosu dochodzą niepokojące brzmienia przeszłości, wszystkie filary teraźniejszości zaczynają się kruszyć. Kobiety podejmują walkę, ale czy na pewno z zewnętrznym światem? Choć fabuła opiera się na więzach przyjaźni między bohaterkami, to nie odczuwam szczególnych właściwości bliskości między kobietami, czy poczucia wspólnoty. Zastanawiam się, czy celowo nie podważa się źródeł przyjaźni, która wydaje się mieć jednostronny wymiar, naciągane poczucie bycia razem, a nawet zupełny brak znajomości pozostałych. Plus za zakończenie, lubię, kiedy typuję coś we właściwym stylu, jednak okazuje się, że nie idę we właściwym kierunku.

3.5/6 - w wolnym czasie
thriller obyczajowy, 300 stron, premiera 24.03.2021 (2020), tłumaczenie Katarzyna Bieńkowska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza.