Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bookendorfina rekomendacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bookendorfina rekomendacja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 maja 2019

MAROKO. KRAINA GNAWY Anna Korzeniowska

[PRZEDPREMIEROWO]

"Szacunek do inności, brak uprzedzeń to droga do jedności i miłości wszystkiego, co żyje i nas otacza."

Anna Korzeniowska magicznie uchwyciła marokańską duszę, esencję kraju i gościnność mieszkańców. Odbywamy podróż do krainy Gnawy, znanych turystycznych atrakcji i spontanicznie odwiedzanych miejsc. Przemawia niezwykłe brzmienie egzotyki, chłoniemy kakofonię miast z wieżami meczetów, poznajemy kulturę codzienności, zachwycamy się widowiskowymi wąwozami, pustynnym zachodem słońca, kobaltowym niebem. Zmysłowe, baśniowe, pobudzające wyobraźnię spojrzenie na Maroko, ale również porcja praktycznych informacji.
(bookendorfina rekomendacja)

Dwa lata temu odbyłam już pierwszą podróż za pośrednictwem książki Anny Korzeniowskiej,
"Z plecakiem przez Indochiny", przygodę w klimacie Tajlandii, Kambodży, Wietnamu i Laosu. Wówczas była to relacja ze strefy świata, którą jeszcze nie miałam okazji poznać osobiście. Teraz z przyjemnością odświeżałam wspomnienia z pobytu w Maroko. I choć od mojej podróży do krainy Gnawy upłynęło już ponad ćwierć wieku, miałam wrażenie, że tak naprawdę niewiele się zmieniło z pięknych egzotycznych nut, zadziwiających kontrastów i zachwycających kulturowych doznań. Poszanowanie odmienności i różnorodności jest kluczem do zrozumienia tego kraju, poddania się jego smakom, zapachom i brzmieniom, polubienia w obrazie odsłanianym przed odwiedzającymi, ale też świadomego odkrywania tego, co skrywane przed oczami przybyszów.

Autorka w sympatycznym stylu prowadzi po niezapomnianych przeżyciach z dziesięciodniowej wędrówki do miejsc, nie tylko tych, które pragną zobaczyć wszyscy turyści, ale również do zakamarków zwykłej codzienności. Podoba mi się wchłanianie świata wszystkimi zmysłami, zerkanie na krajobrazy, historię, społeczeństwo, kulturę, tradycje, zwyczaje, bez pomijania istotnych szczegółów, ciekawych porównań, zaskakujących elementów. Maroko pobudza wyobraźnię i nakłania do baśniowych marzeń. Przypominamy sobie, jak zostało uchwycone w literaturze. Muzyka i taniec dotarły do serca autorki, ciepło owiały wonią przypraw, olśniły bogatą kolorystyką, pobudziły magiczną atmosferą. Wiele entuzjastycznych słów, dawek podziwu nad gościnnością, lecz także mniej przyjemnych spostrzeżeń i pułapek czekających na turystów. Tym, którzy wybierają się do Maroka, przyda się z pewnością zwięzłe kompendium informacji praktycznych i wyjaśnienia obco brzmiących słówek.

Podróż rozpoczyna Casablanca, utrwalona w tytule kultowego filmu, najbardziej zaludnione miasto Maroka, słynące z ulokowanego nad oceanem meczetu z misternym wystrojem. Następnie odwiedzamy Marrakesz, czerwone miasto z meczetem o jakże ciekawej historii. Kolejne cele podróży to dolina rzeki Dadis, w a niej Szlak Kazb, oraz wąwozy Dadis i Todra. Widowiskowe krajobrazy wokół Warzazatu oczarują każdego, przyznam, że chciałabym je jeszcze kiedyś zobaczyć. Podobnie jak spędzić kilka nocy na bezkresach Sahary. Dalej wędrówka do As-Sawiry, w której kobaltowe niebo zlewa się z kolorem drzwi, okien i łodzi rybackich, zaś kozy zawisają na drzewach. Następnie Fez, miasto pokory i bram, jeszcze nie udało mi się postawić tam stopy, za to, w przeciwieństwie do autorki, odwiedziłam Rabat. Frapująco i emocjonująco jest zestawiać wrażenia podróżnicze, inspirować się poznawaniem bliższych i dalszych regionów Ziemi. Lekka narracja sprawia wiele przyjemności z odkrywania i ponownego zaglądania w marokańską duszę.

4/6 - warto przeczytać
literatura podróżnicza, 202 strony, premiera 15.05.2019
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Autorce.

sobota, 2 lutego 2019

MORZE KRWI ZIEMIA OGNIA Maciej Paterczyk


[PATRONAT] [PRZEDPREMIEROWO]

"Wiedziałeś, że idą. I nic nie zrobiłeś. Przecież miałeś tam jakieś znajomości, kontakty. Ktoś wiedział, że idą, więc mogłeś spróbować ich zatrzymać!"

Zwarty i gęsty kryminał, odsłaniający mroczną stronę ludzkiej natury, przywołujący echa tragicznej przeszłości i bolesne realia pierwszych lat powojennej rzeczywistości. Morderstwa przesiąknięte długo nieodgadnionymi tajemnicami, a niejednoznaczność postaci stawia przed czytelnikiem frapujące wyzwanie poznania. W jakim stopniu, tam gdzie chodzi o zachowanie życia, liczą się wyznawane wartości i moralne dylematy? (rekomendacja bookendorfiny)

Zmierzenie się z trudnym tematem zdrad, oszustw, kolaboracji, do jakich człowiek jest zdolny, aby zwiększyć szanse przeżycia, nie tylko w wojennej rzeczywistości, ale również w pierwszych powojennych latach w Polsce. Zachwianie, a wręcz wypaczenie, wewnętrznej hierarchii wartości, dopuszczenie do nadrzędnego głosu troski o własne życie, nawet kosztem bliskich i znajomych. Nieustające brzmienie wyrzutów sumienia, pogarda wobec źródeł zdrady i wstrętu do samego siebie. Brak możliwości ucieczki przed pozornie głęboko zakopanymi w pamięci potwierdzeniami niehonorowych i niegodziwych zachowań, czy bolesnymi rozliczeniami z przeszłością. To także spojrzenie na świadectwa i dowody pozwalające prześledzić, jak bardzo zawiódł faktyczny obraz odzyskanej niepodległości i indywidualnej wolności, fałszu wybrzmiewającego w propagandowych hasłach i ideach, zdominowanych przez socjalizm. Konieczność przedefiniowania patriotycznych treści, symboli i wartości. Doświadczenia wojenne, obozy pracy, zmiany relacji między bliskimi, przyjaciółmi, sąsiadami i znajomymi, bezpowrotna utrata tego, na co pracowało się przez całe życie, a w tym zagubienie człowieczeństwa, humanitaryzmu, godności, integralności tożsamości.

Kryminał ze spójną konstrukcją, konsekwentnie tworzonym klimatem, harmonijnym brzmieniem scenariusza zdarzeń. Narracja prosta, ale tworząca ciekawy nurt słów, wciągają w wytworzone obrazy, przywołują różnorodne emocje. Wiodąca rola zgrabnie odmalowanych portretów postaci, niejednoznacznych, zaskakujących, przemyślanych i przekonujących. Im głębiej wchodzimy w intrygę, tym robi się mroczniej, akcja zagęszcza się, zaś postawy bohaterów potrafią wyzwolić skrajne opinie, ciężko interpretuje się ich myśli i czyny, ale to właśnie sprawia sporą satysfakcję, tym bardziej, że mamy poczucie ich realności i prawdopodobieństwa istnienia. Rozpoczyna się wyścig z czasem, morderstwa wydają się nie kończyć, ich wzajemne powiązanie długo pozostaje nieodgadnione. Jak poradzi sobie ze śledztwem Stanisław Brzeziński, wcześniej warszawski prawnik, a teraz komendant milicji w Kamieniu Pomorskim?

kryminał, 285 stron, premiera 28.01.2019
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Videograf.

poniedziałek, 12 lutego 2018

UWIKŁANY Włodzimierz Malczewski

[PRZEDPREMIEROWO]

[REKOMENDACJA]

"Informacja jest cenną rzeczą... Prawda będzie taka, jaką my podamy."

Męska odsłona thrillera, mroczne zależności, brudne interesy, powab instynktów. Dać się złapać w sidła przestępcze, to jedno, ale samemu dążyć do utraty kontroli nad własnym życiem, to drugie. Poznajemy zakulisowy sekretny świat mediów, polityki i biznesu, a w nim hazardową próbę wybicia się ponad przeciętność.

Interesujące i intrygujące studium mrocznych zależności, w które człowiek wikła się, świadomie zagłębia w ciemne strony ludzkiej natury, i choć w opisywanej historii nie mają one odwołań do zbrodni, ale do przekraczania granic świata przestępczego już jak najbardziej tak. Z jednej strony znudzenie stagnacją codzienności, sfrustrowanie brakiem wymiernego sukcesu życiowego i zawodowego, a z drugiej pogoń za pozorną ekscytacją, blaskiem podniecenia, pragnieniem jak najszybszego złapania wygranej w niepokornym przeznaczeniu, pójścia na skróty w loterii życia.

Głównym bohaterem powieści jest młody dziennikarz, dorabiający jako barman w restauracyjnym barze znanym elitom stolicy. Człowiek z nadszarpniętym kręgosłupem moralnym, goniący za przyjemnościami, skonfliktowany wewnętrznie i wyjątkowo podatny na manipulacje. Miota się emocjonalnie tłamszony konfrontacją między tym, o czym zawsze marzył i na co liczył w życiu, a tym, co faktycznie zdołał osiągnąć. Mierne perspektywy na przyszłe dokonania skłaniają go do pójścia drogą na skróty. Wkracza w skomplikowany układ mający zapewnić ożywienie w rutynie, triumf nad słabościami, dobrobyt i posłuch w oczach innych. Jednak od współzależności, której się poddaje, nie ma już odwrotu, nie jest łatwo zmienić obrany kierunek.

Przyjęta niemoralna propozycja z każdym dniem staje się coraz większą pułapką jego duszy, coraz mocniej zapętla się, osadza na jego sumieniu, wprowadza w stan bezsilności i braku możliwości oswobodzenia. Zastanawiający jest mechanizm wyrzekania się samego siebie, obsadzenia w głównej roli w dochodowych wizjach, obietnicach władzy, pogoni za omamami i mrzonkami. Bezwolne osaczanie się w niemożliwej do wyplątania sytuacji, bierne przyglądanie się złowrogim wydarzeniom i niepokojącym incydentom, narażanie się na niepotrzebne ryzyko i niebezpieczeństwo. Przygoda czytelnicza z dreszczykiem, wydawałoby się fikcja, a jednak jak wiele w niej odniesień do faktów. Dobrze mi się ją czytało, ciekawa kluczowa postać i jej rozterki.

thriller, 322 strony, premiera 02.2018
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Novae Res.

niedziela, 26 lutego 2017

ŁZY NOCY Anna Rychter

Annna Rychter pięknie uwodzi historycznym klimatem, ciekawym odwołaniem do burzliwej średniowiecznej przeszłości chełmskiej ziemi. Intrygująco wprowadza w świat mrocznych tajemnic i sekretów, królewskich skarbów, które pobudzają wyobraźnię archeologów. Wciągające zaczytanie, śladami wikingowych opowieści, tropem zaskakujących współczesnych zdarzeń, niewyjaśnionego morderstwa, dawnej miłości i niezaspokojonych pragnień.


[PRZEDPREMIEROWO]

"Gnany śmiertelnym strachem nie zastanawiał się ani chwili dłużej... stanął obiema nogami na zrębie studziennego muru i zobaczył, że w ścianie, tuż nad taflą wody, widnieje dosyć szerokie wejście do podziemnego tunelu... Starannie wysklepiony kredowy korytarz pozwalał na swobodne przesuwanie się po nim pojedynczego człowieka z na wpół zgiętymi plecami."

Anna Rychter pięknie uwodzi historycznym klimatem, odwołaniem do dalekiej przeszłości chełmskiej ziemi, w której zamknięte zostało wiele tajemnic, sekretów i skarbów, pobudzających wyobraźnię archeologów, miłośników średniowiecznych czasów i wikingowych opowieści. Z zainteresowaniem wczytywałam się w historyczne odniesienia, napisane w przystępnym i wciągającym stylu. Powstało pragnienie, aby udać się w opisywane regiony, poznać ich bogate dziedzictwo, poczuć ducha dawnej stolicy pogranicznego księstwa. Burzliwe dzieje zaowocowały licznymi legendami, niesamowitymi opowieściami, przekazywanymi z pokolenia na pokolenie, wciąż nic nietracącymi na blasku i atrakcyjności. Nic dziwnego, że główna bohaterka powieści, Justyna Jankowska-Meyer, profesor archeologii, doszukuje się ziaren prawdy, potwierdzenia, mocy zaklętych w wykopaliskowych artefaktach. Przechodząc przez magiczne wrota przeszłości miasta, kobieta zostaje uwikłana w zadziwiające i intrygujące wydarzenia.

W powieści pojawia się wiele niejednoznacznych postaci, mniej lub bardziej bliskich Justynie, wplątanych w opowieść o zagadkowych średniowiecznych rzeźbionych bransoletach. Dochodzi do niewyjaśnionego przez wiele lat morderstwa, niezwykłych incydentów, zdumiewających odkryć, nadzwyczajnego udziału ducha przeszłości. Właśnie te sensacyjne i kryminalne wątki fabuły okazały się interesujące i porywające, trzymające czytelnika w napięciu i zniecierpliwieniu, jak dalej potoczą się losy bohaterów, w jaki sposób zazębią się ich ścieżki życia, jakie konsekwencje wiązać będą się z ich nieposkromioną ciekawością i pogonią za tropem koronnych klejnotów. Szkoda, że autorka nie poszła głębiej w tym kierunku, bo wspólnie z wyjątkowym klimatem książki, odczuwalibyśmy jeszcze większe wciąganie przygodą czytelniczą. Natomiast wątki romantyczne otulające Justynę, nie do końca przekonały mnie swoim wydźwiękiem, mam wrażenie, jakby niewystarczająco zespoliły się z resztą malowniczo przedstawionej historii, jednak doceniam ich ciekawe wyjaśnienie.

4/6 - warto przeczytać
literatura obyczajowa, 292 strony, premiera 03.2017
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Novae Res. :)

niedziela, 12 lutego 2017

OTCHŁAŃ NIENAWIŚCI Joanna Jax 41/2017

[PRZEDPREMIEROWO]

ZEMSTA I PRZEBACZENIE tom 2

Otchłań nienawiści może pochłonąć każdego człowieka, łatwo jest wejść do mrocznego świata, dać się zaślepić zawiścią, zazdrością, pogardą i zemstą, ale niezwykle trudno później wycofać się. Na drugim biegunie skali ludzkich emocji błyszczy miłość, chroniąca przed złem świata, dająca nadzieję, gloryfikująca, odsuwająca widmo samotności, zdolna do poświęceń i oddania. Którą z tych ścieżek wybiorą bohaterowie powieści? Dokąd zaprowadzą ich zawiłe drogi przeznaczenia? Jak poradzą sobie w obliczu wojennych wyzwań? (bookendorfina rekomendacja)

"Tak, powoli i on zrzucał maskę idealnego człowieka, którym tak łatwo jest być, gdy wszystko układa się według naszych marzeń, i tak trudno, gdy życie zmienia swój bieg, wprowadzając w ludzkie losy zakręty i zawirowania."

W listopadzie z wielkim zainteresowaniem zagłębiałam się w pierwszą odsłonę cyklu "Zemsta i przebaczenie" Joanny Jax. Książka "Narodziny gniewu" pokazała jak starannie podsycany gniew potrafi niebezpiecznie zawładnąć całym życiem człowieka, niezwykle silnie ograniczyć spojrzenie na świat, zaślepić zawiścią, zazdrością i frustracją, nie pozwolić, aby bolesne rany duszy stopniowo zabliźniały się. To mroczna i ponura ścieżka losu, wyniszczająca, destrukcyjna, często zabójcza. Prowadząca do jednego z najpotężniejszych uczuć, niczym nieskrępowanej nienawiści, wyrażającej kumulującą się wrogość, wzgardę, zawziętość i przemożną chęć zemsty.

Na drugim biegunie skali ludzkich emocji błyszczy miłość, która z założenia powinna cechować się delikatnością, zrozumieniem, akceptacją drugiej osoby. Wydawałoby się, że choć intensywne, namiętne, pełne żywiołowości emocje, to jednak proste w interpretacji, nieskomplikowane w przydzielaniu dobrych wartości, wzbogacające wewnętrznie człowieka. Ale czy faktycznie tak właśnie można określić miłość? Jak bardzo jest tożsama z gwałtowną i impulsywną nienawiścią? Ile ją z nią łączy? A może wzajemnie oddziałują na siebie wyzwalając wybuchową mieszankę, przekładającą się na burzliwe i pogmatwane scenariusze życia?

I właśnie powieść "Otchłań nienawiści", drugi tom serii, ciekawie prowadzi po meandrach ludzkich losów, zderzenia miłości i nienawiści, wyzwalania zachowań i czynów, które wywołują podziw i uznanie, albo odrazę i wstręt. Zemsta jako jedyne antidotum na przeżyte tragedie, podsycająca cierpienie, pogardliwa, mściwa, napędzająca i dodająca sił. Miłość chroniąca przed złem świata, dająca nadzieję, kojąca ból, odsuwająca widmo samotności, gloryfikująca, zdolna do poświęceń i oddania. Którą z tych ścieżek wybiorą główni bohaterowie? Czy jednoznacznie opowiedzą się za jedną ze stron? Ile spraw i wydarzeń okaże się niemożliwe do przewidzenia, uwzględnienia w życiowych planach? Jak daleko można odejść od wyznawanego systemu wartości, przyjętych norm i wyznaczników człowieczeństwa?

Zwłaszcza jeśli powieściowe postaci postawione są wobec trudnych wyzwań wojennych klimatów, gdzie nic nie jest jednoznaczne, wyraziste czy oczywiste. Wojna zmienia duszę człowieka, napiętnuje go złem, wyzwala to, co groźne, niebezpieczne i zabójcze. Każda chwila staje się darem od przeznaczenia, każdy dzień może być tym ostatnim, każde spotkanie z bliską osobą może okazać się już tylko wspomnieniem przechowywanym głęboko w sercu, zaś każde marzenie jedynie dalekim echem szczęścia i radości. Jak odnaleźć się w tej koszmarnej rzeczywistości, pozostać w zgodzie ze sobą, nie zatracić się w tym, co ulotne i pozorne, a usilnie trwać przy tym, co wartościowe i znaczące? Trzeci tom "Rzeka tęsknoty" już w przygotowaniu.

"Narodziny gniewu" tom 1

4/6 - warto przeczytać
literatura obyczajowa
data premiery: 21.02.2017

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Videograf. :)

niedziela, 22 maja 2016

CIEŃ Marek Stelar 138/2016

KRUGŁY I MICHALCZYK tom 3

[PRZEDPREMIEROWO]

"Zemsta powinna być przemyślana... Za i przeciw, wady i zalety, zyski i straty, skutki, ale wszystkie możliwe, a nie tylko te, które sobie życzysz. Trzeba ją zaplanować w najdrobniejszych szczegółach!"

Świetnie poprowadzona intryga, dynamiczna akcja, sympatyczny duet detektywa i prokuratora. Powieść trzyma w napięciu i niepewności, zaskakuje zakończeniem i pozostawia z uczuciem pełnej satysfakcji czytelniczej. (bookendorfina na okładce)

Książka posiada wszystko to, co powoduje, że bardzo chętnie wciągamy się w jej mocną kryminalną intrygę, z dreszczykiem śledzimy zawiłości morderstw, próby ich wyjaśnienia przez sympatyczny duet detektywa Roberta Krugłego i prokuratora Mateusza Michalczyka. Krugły decyduje się pracować dla przedstawiciela szczecińskiego półświatka, podejmuje próbę udowodnienia niewinności młodego człowieka oskarżonego o zbrodnie. Trzeba przyznać, że autor prowadzi bardzo ciekawą grę z czytelnikami, świetnie buduje napięcie, podrzuca mylne tropy i fałszywe dowody mające prowadzić do prawdopodobnych wyjaśnień zdarzeń. Z łatwością dajemy się złapać w ślepe zaułki prawdy, nieoczywiste fakty i nieprawdziwe wnioski. Pojawia się coraz więcej pytań i niedomówień, poszerza krąg podejrzanych, włączając w to osoby tylko z pozoru cieszące się szacunkiem i pozytywnym wizerunkiem w oczach innych. Akcja stopniowo nabiera dynamiki, wielokrotnie zostajemy zaskoczeni obrotem spraw, a zakończenie powieści pozostawia nas z uczuciem pełnej satysfakcji czytelniczej.

Bardzo ciekawie został poprowadzony wątek prywatnego życia Krugłego, teraz już emerytowanego podinspektora. Z zainteresowaniem obserwujemy jego zmagania z lękami i obawami związanymi z nową sytuacją życiową, w jakiej musi natychmiast odnaleźć się, a także z silną ingerencją w nią następstw prowadzonego przez niego skomplikowanego śledztwa. Doskonale skomponowana mieszanka wad i zalet bohaterów, głównych i drugoplanowych, dzięki czemu stają się mocno przekonywujący i wyraziści. Interesująco śledzi się ich działania i postępowania, wywołujące sporo pozytywnych i negatywnych odczuć. Zastanawiamy się, jak bardzo może zaślepić człowieka uczucie? Czy zemsta może być lekarstwem dla bolącej duszy? Czemu z taką łatwością dajemy uwikłać się w niepożądane sytuacje? Dlaczego tak trudno wyzbyć się demonów przeszłości? Odpowiada mi mocno wciągająca narracja, dobry inteligentny humor, ciekawie wykreowany klimat niepewności i zagadkowości, sprytnie zazębiające się powiązania intrygujących wątków. "Cień", trzeci tom zamykający już niestety cykl przygód Krugłego i Michalczyka, zapewnił mi kilka godzin fascynującego zaczytania. Mam wielką nadzieję, że nie będę musiała długo czekać na kolejną książkę tego autora.

5/6 - koniecznie przeczytaj
kryminał

Data premiery: 25.05.2016

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Videograf. :)