FREDERIC BROMAN tom 3
HÅKAN ÖSTLUNDH
"To, że okazja czyni złodzieja, było tylko półprawdą, złodziej przede wszystkim rodzi się sam.”
I znów zawędrowałam w czytelniczej przygodzie na Gotlandię, wyspę, na której tak wiele mrocznego dzieje się w tej serii ("Wyspa strachu", "Nurek"). Autor zaczyna od mocnego uderzenia, natychmiast przykuwa uwagę odbiorcy dramatyzmem morderstwa i mnogością tajemnic. Na wierzch wypływają nienawiść i szaleństwo, zniszczenie i śmierć. Do głosu przebijają się koszmary z przeszłości i echa mrocznych czynów. Kiedy dochodzi do kolejnej tragedii, szwedzki skrawek lądu wzbudza grozę i rozpacz. Miejscowa policja próbuje rozeznać się w czymś, co zmienia ludzi w zaszczute zwierzęta.
Powieść opiera się na wątkach kryminalnych, ciekawych od strony zapętlenia i dociekania prawdy, i rozbudowanej otoczce społecznej, wydźwięku współczesnych wyzwań imigracyjnych. Interesująco, z wyczuciem i przekonaniem, prowadzona jest sfera prywatna kluczowej postaci. Pojawiają się elementy thrillera i sensacji. Dokonuje się kilka zwrotów w scenariuszu zdarzeń, które budują napięcie i zaskakują interpretacją, lecz są łatwe do rozszyfrowania, zwłaszcza od trochę za połową książki, uważny czytelnik odnajduje wzór intrygi. Spotkanie z „Terrorem” zaliczam do udanych, wystarczająco dobrych i intrygujących, aby przyjemnie spędzić czas.
4.5/6 – warto przeczytać
kryminał, premiera 07.08.2023 (2006)
tłumaczenie Maciej Muszalski, lektor Marcin Stec
audiobook, 10 godzin i 3 minuty, Word Audio Publishing International

Chetnie poznalabym blizej Gotlandie - moze to jest pomysl na pierwszy kontakt? :)
OdpowiedzUsuńBrzmi jak kolejny mocny tom serii, choć tym razem najbardziej zaciekawił mnie wątek społeczny i to, jak został wpleciony w kryminalną intrygę. 4,5/6 mówi samo za siebie, wygląda na to, że Broman nadal trzyma poziom.
OdpowiedzUsuńGotlandia po raz kolejny okazuje się świetnym tłem dla kryminalnej historii, a z recenzji wynika, że tym razem autor od razu mocno wciąga w wydarzenia. Szkoda tylko, że uważny czytelnik dość szybko może domyślić się kierunku, w którym zmierza intryga.
OdpowiedzUsuńAleż klimatyczna i mroczna podróż na Gotlandię! 😊 Widać, że „Terror” dostarczył Ci sporo emocji i tajemnic, a przy tym miał coś więcej do zaoferowania niż tylko samo śledztwo. Lubię takie kryminały, w których oprócz zagadki pojawia się też szersze tło społeczne i dobrze poprowadzone postacie. Z Twojej recenzji wynika, że to zdecydowanie książka warta uwagi. 🖤📚
OdpowiedzUsuńTwoja recenzja w świetny sposób oddaje esencję skandynawskiego kryminału, w którym prywatne dramaty i palące problemy społeczne przeplatają się z mroczną intrygą. Książka „Terror”, o której piszesz, to trzecia część świetnej gotlandzkiej sagi autorstwa Håkana Östlundha
OdpowiedzUsuńWyzwania imigracyjne - to temat jak najbardziej na czasie. Szwedzi jak widać też potrafią tworzyć dobre kryminały. Lubie, gdy akcja nie jest prosta lecz trochę zagmatwana.
OdpowiedzUsuńKryminał jaki trzyma w napięciu, wiele wątków, atmosfera - to może być sprzyjająca lektura na jesienne wieczory.
OdpowiedzUsuńCzas chyba przeczytać szwedzki kryminał, ocena wysoka, więc chyba warto :-)
OdpowiedzUsuń