Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JASON REKULAK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JASON REKULAK. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 maja 2025

OSTATNI GOŚĆ WESELNY

[PRZEDPREMIEROWO]

JASON REKULAK

„Człowiek może łatwo we wszystko uwierzyć, jeśli zależy od tego jego pensja.”

Bardzo mi się podobało. Trudno wskazać, czy w perspektywie thrillera, czy obyczajowej otoczki, obie miały w sobie coś, co mocno wciągało oryginalnością i dopracowaniem. Gdzieś między nimi do głosu dochodziły ciekawie zaprezentowane społeczne aspekty nierówności i uprzywilejowania. Powieść zrobiła wrażenie przemyślanej, sięgającej wyżej niż przeciętny dreszczowiec, stawiającej na atrakcyjną psychologiczną oprawę. Relacja ojca z córką stanowiła wciągający wątek rozpracowywany z kilku ujęć, w tym dramatycznie przedstawiającej się przeszłości i niepewnie rozwijającej się teraźniejszości. Zaangażowałam się w śledzenie związków i zależności między postaciami. Nieprzewidywalność w ujęciu charakterologicznym nadawała ciekawych barw przybliżanej historii. 

Miło przywitałam klimat niepokojącej izolacji, narastającego napięcia, mnożenia się ciemnych tajemnic i mrocznych sekretów. Jakby wszystkiego było mało, Jason Rekulak fantastycznie wplótł w fabułę humorystyczne scenki, uczynił to lekko i swobodnie, z wyczuciem i smakiem, nie przeciągał struny ironii i żartobliwości, nadawał cechy realności i zestawiał z posępnymi sygnałami głównego nurtu narracji. Sięgając po „Ostatniego gościa weselnego” przygotujcie się na wciągające rozpracowywanie trudnej rodzicielskiej miłości, zderzenie dwóch światów moralności i życiowych wartości, docieranie do niepokojącej prawdy. Podążać będziecie tropem zatroskanego ojca, próbującego przyjść na ratunek dziecku, tracącego coś niesamowicie ważnego, ale zyskującego coś nieoczekiwanego. Czy może być lepsza okazja do pogodzenia się Franka i Maggie niż ślub jedynaczki z synem miliardera? Zerknijcie na wrażenia po spotkaniu z inną książką tego autora, "Tajemne rysunki", którą miałam okazję poznać dwa lata temu.

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller psychologiczny, 394 strony, premiera 13.05.2025 (2024), tłumaczenie Anna Reszka
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.

poniedziałek, 19 czerwca 2023

TAJEMNE RYSUNKI

JASON REKULAK

„Nigdy mi nie uwierzą, jeśli nie zobaczą rysunków.”

Wytworzony za pośrednictwem oprawy graficznej klimat niewątpliwie należał do najmocniejszych atutów powieści. Spodziewałam się większych okazji do rozwinięcia historii w wyobraźni czytelnika, ale i tak było dość tajemnie i niepokojąco. Scenariusz zdarzeń bazował na utartym schemacie relacji młodej niani i niezwykle utalentowanego dziecka, lecz Jason Rekulak starał się nadać mu indywidualny szlif. Przeszłość głównej bohaterki powiązana z uzależnieniem od leków i narkotyków współtworzyła niepewność interpretacji zdarzeń rozgrywających się w teraźniejszości. Dwudziestoletnia Mallory Quinn to niejednoznaczna postać, i bardzo dobrze, trochę nawet żal, że autor nie wszedł głębiej w sprzeczności w ramach jej uczestnictwa w intrydze, zyskałaby dodatkowa warstwa thrillera. 

Tajemnica zawarta w rysunkach kilkulatka tylko na pierwszy rzut oka wydawała się łatwa do rozszyfrowania. W miarę kolejnych incydentów wizualnie zyskiwała na przejrzystości, zaś w przełożeniu na kryminalną nutę już niekoniecznie, a to plus dla scenariusza. Podczas spotkania z książką nie czułam wielkiego napięcia, ale ciekawość tego, co było, co się rozgrywa, co będzie dalej, została przyjemnie podrażniona. Niektóre elementy nie wnosiły wiele do akcji, jednak nadawały barwny rys. „Tajemne rysunki” nie należały do mocnych i owianych grozą powieści, miłośnicy rasowych thrillerów mogli czuć niedosyt, lecz mniej oczytani w gatunku odnaleźli frapujące zagadki, sensacyjne pierwiastki, nadnaturalne odniesienia, zaskakujący zwrot w końcówce historii. Warto bliżej przyjrzeć się temu, co działo się na odludnych przedmieściach New Jersey, dlaczego morderstwo sprzed osiemdziesięciu lat wciąż mocno tkwiło w pamięci mieszkańców, skąd brało się uczucie bycia nieustannie obserwowanym, jaki mrok wkradł się w rysunki pięciolatka, czy opiekunce udało się nawiązać więź z chłopcem i dotrzeć do źródeł lęków.

4/6 – warto przeczytać
thriller, 426 stron, premiera 17.05.2023 (2022)
tłumaczenie Ewa Helińska, ilustracje Will Staehle, Doogie Horner
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.