"Matka ma być największą fanką swojego dziecka. Ma w nie wierzyć na przekór wszystkiemu."
Bardzo interesująca i ciekawa książka, czyta się szybko i z dużym
zaangażowaniem. Tematyka choroby chłopca przedstawiona niezwykle realistycznie. Niesamowicie oddane emocje matki i syna.
4.5/6 - warto przeczytać
literatura piękna
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Leon Wiśniewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Leon Wiśniewski. Pokaż wszystkie posty
środa, 23 września 2015
NA FEJSIE Z MOIM SYNEM Janusz Leon Wiśniewski 13/2015
"... tak wewnętrznie czuję, że miłość jako niezaspokajalne nienasycenie rozmową z bliską ci osobą zdefiniować można."
Mnie książka nie zachwyciła. Sporo przemyśleń religijnych i filozoficznych. Narracja męcząca. Doceniam podjęcie tematu głębszego spojrzenia na swoje życie, w sposób bolesny i silnie emocjonalny. Świetny pomysł pisania na facebooku do syna przez nieżyjącą matkę, choć te wpisy równie dobrze mogłyby być listami.
2.5/6 - nie polecam
literatura współczesna
Mnie książka nie zachwyciła. Sporo przemyśleń religijnych i filozoficznych. Narracja męcząca. Doceniam podjęcie tematu głębszego spojrzenia na swoje życie, w sposób bolesny i silnie emocjonalny. Świetny pomysł pisania na facebooku do syna przez nieżyjącą matkę, choć te wpisy równie dobrze mogłyby być listami.
2.5/6 - nie polecam
literatura współczesna
Subskrybuj:
Posty (Atom)

