Pokazywanie postów oznaczonych etykietą R.J. Palacio. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą R.J. Palacio. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 marca 2023

PONY

R.J. PALACIO

„Z pamięcią różnie bywa. Jedne wspomnienia rozbłyskują, jak fajerwerki w ciemną noc, inne gasną jak iskry w palenisku.”

Entuzjastycznie przyjęłam powieść. Kierowana do młodzieży, ja już dawno poza widełkami grupy docelowej, jednakże fantastycznie się odnalazłam, poczułam silną więź z ciekawą przygodą i niesamowitym klimatem. R.J. Palacio wprowadziła w świat duchów, widm i zjaw oryginalnie i nietuzinkowo. Wyczuwałam ich obecność na stronach książki, za sprawą atrakcyjnie rozbudowanej fabuły, przekonująco wykreowanych postaci i osobliwych fotografii, będących świadectwem historii, przemawiających obrazem, ubiorami i mimiką twarzy osób skrywających się za rozmytą i tajemniczą przeszłością. Zaciekawienie, refleksja, nostalgia.

Każdy rozdział poprzedzała ferrotypowa fotografia i znaczący cytat. Ukierunkowały myśli i emocje ku wyczekiwanym wydarzeniom. Fabuła nie należała do skomplikowanych i złożonych, jednak charakteryzowały ją znakomicie rozpisane sceny, chwytające za serce, przemawiające do wyobraźni, niosące dodatkowe brzmienie o ludzkim życiu, zatem w zupełności wystarczała do silnego zaangażowania się. Przygody na poziomie chłopięcych rozterek, odkrywania tajemnic, wędrówki za tym, co najcenniejsze w życiu, walki z niebezpiecznymi wrogami, odnajdywania swojego miejsca wśród ludzi, ale również na poziomie metaforycznym i magicznym. Połowa dziewiętnastego wieku, trzech groźnych i tajemniczych jeźdźców zburzyło spokojne życie ojca i syna. Mężczyzna został zabrany w nieznane, zaś chłopiec, po chwili wahania, wyruszył na poszukiwanie rodzica, który potrzebował pomocy. Dwunastoletniemu Silasowi, rażonemu kiedyś przez piorun, ze świadectwem rysunku drzewa na plecach, świadomością tego, czego nie zdawali sobie sprawy inni ludzie, towarzyszył w wyprawie koń o białym pysku i osobliwa obecność. 

„Pony” zachwycał i urzekał, rozdzielał ciepłe myśli i cenne przekazy, dotykał bolesnych spraw, ingerował w samotność i poczucie straty, pozwalał docenić wartość życia i bliskości z drugim człowiekiem, niepowstrzymaną siłę miłości, istotę dorastania. Raczył intrygującymi przygodami, nawiązywał nić z przeszłością, prowadził ścieżką odwagi i determinacji, zrozumienia drugiego człowieka, umiejętności wybaczania. Potwierdzał, że ani światu, ani życiu, nie warto wyznaczać granic, ponieważ mogą przybrać nieograniczoną formę, zaś powiązania między ludźmi bywają zaskakujące. Czy faktycznie, ludzie widzą tylko to, co są gotowi zobaczyć (Raplh Waldo Emerson)? Książka pięknie wydana, kolekcjonerska propozycja, z zintegrowaną oprawą, farbowanym brzegiem stron, atrakcyjną grafiką wzbogacającą wartościowy tekst. Reprezentantka książek wciągających w świat niczym nieograniczonej wyobraźni, wywołujących intensywne uczucia, nagradzających odkrywaniem niewiarygodnych sekretów, wzmacniających pasję czytania. Nabrałam przekonania, że „Pony” równie mocno podbije serca młodzieży, jak poprzednia powieść R.J. Palacio zatytułowana „Cudowny chłopak”, ją również przybliżyłam na Bookendorfinie.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura młodzieżowa, 302 strony, premiera 22.02.2023 (2021)
tłumaczenie Maria Olejniczak-Skarsgård
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

niedziela, 15 kwietnia 2018

CUDOWNY CHŁOPAK R.J. Palacio

"Największym człowiekiem jest ten, kto swoją siłą potrafi porwać najwięcej serc, okazując swoje serce."

Moje pierwsze spotkanie z książką nastąpiło w ostatnich dniach stycznia, ale zaledwie wzięłam ją do rąk, natychmiast została ona przechwycona przez młodsze pokolenie, które za nic nie chciało się z nią rozstać zanim nie skończy czytać. Zatem po premierze, jednak z wielkim entuzjazmem, udało mi się w końcu zapoznać z "Cudownym chłopakiem". Nie dziwię się, że książka przekazywana była z rąk do rąk z pozytywną opinią, gdyż w wyjątkowy sposób potrafi przemówić do serc czytelników, bez względu na to czy młodszych czy starszych. Znajdziemy w niej tak wiele odwołań do najważniejszych wartości w życiu człowieka, że każdego urzeknie przybliżana historia.

Wzruszenie i przejęcie towarzyszą od pierwszej do ostatniej strony. Można na powieść spojrzeć z różnych perspektyw, dziecka, rodzeństwa, przyjaciela, rodzica, nauczyciela, każda z nich daje wgląd w mądre i pozytywne przesłania. Cudowny chłopak, główny bohater, ale i też cudowna rodzina, w której się wychowuje. Jakże potrzeba nam we współczesnym pospiesznym świecie tak ciepłych, sugestywnych, przyjaznych i inspirujących przygód czytelniczych. Podobały mi się cytaty inicjujące części powieści, zawierające sentymentalne i refleksyjne nuty.

August Pullman, to wspaniały dziesięciolatek, określany przez mamę cudem, gdyż przyszedł na świat z wadami genetycznymi, ale od początku dzielnie walczył o życie. Po wielu operacjach wciąż nie traci pogody ducha, odwagi i determinacji, by mimo deformacji twarzy, chwil zwątpienia i pragnienia bycia niewidzialnym, mężnie kroczyć przez świat. Dotąd kształcący się tylko w domu, staje przed ogromnym wyzwaniem pójścia do szkoły, spotkania się z rówieśnikami, nauczenia się funkcjonowania i współpracy w grupie. Liczy na zrozumienie, akceptację, życzliwość, sympatię i przyjaźń. Auggie do szczerych i prawdziwych więzi już dorósł, ale czy nowe otoczenie też?

Imponuje postawa chłopca, równocześnie tak zwykłego i niezwykłego, mającego wiele do zaoferowania światu, pokazującego postawą i wyrozumiałością, że tak naprawdę wszyscy jesteśmy wyjątkowi, bez względu na wygląd. Trzeba jednak zadać sobie trud, aby to dostrzec, zwłaszcza że zbyt łatwo i pochopnie szufladkujemy ludzi, z irracjonalnego strachu przed innym, obcym i nieznanym. Błyskawicznie mkniemy po stronach książki. Powieść fantastycznie rozchmurzy w pochmurny dzień, odrzuci smutki, nada blasku codzienności i sprawi sporo przyjemności. Chwytająca za serce, pogodna i przyjacielska opowieść.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura współczesna, 414 stron, premiera 17.01.2018, tłumaczenie Maria Olejniczak-Skarsgård
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.