piątek, 31 marca 2023

HORYZONT

BARRY LOPEZ

„To see a World in a Grain of Sand
And A Heaven in a Wild Flower,
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an Hour.” William Blake


Książka w fenomenalnym stylu spajała trzy filary, popularnonaukowy, podróżniczy i autobiograficzny. Fantastycznie odnalazłam się w każdym, a dodatkowo, mocno cieszyłam się ich wyjątkową mieszanką. Szalenie obszerne dzieło, niemal sześćset stron małą czcionką. Barry Lopez z wyjątkową szczegółowością podszedł do treści, będącej osobistym zapisem kilku dekad zwiedzania różnorodnych obszarów naszej planety, również przywołaniem wspomnień sięgających dzieciństwa, rodzenia się pasji podróżowania, nadawania jej ciekawych rysów, a jednocześnie poznawania samego siebie. 

Nadmiar niektórych informacji początkowo sprawiał wrażenie zbędnych, z czasem przekonałam się, jak wiele w nich wzorów tego, co kształtuje człowieka, formuje spojrzenie na świat, sprzyja zrozumieniu przyrody, opowiada się za otwartym wchodzeniem w inne kultury. Od podróżowania poprzez wędrówki po Ziemi, doceniania i szanowania odmienności krajobrazów i społeczności. Równolegle penetrowanie własnych myśli i podnoszenie świadomości egzystencji. Konfrontacja z klimatycznymi zmianami, zagrożeniami dla ludzkości, społecznym upadkiem i egzystencjonalnym kryzysem. Lopez przywoływał różnorodne barwy spotkań z ludźmi, obrazy zachwycających krajobrazów i potocznie uważanych za zwykłe. Uświadamiał, że w każdym miejscu napotykamy coś szczególnego, a wyłapanie tego zależy od czasu, częstotliwości i wewnętrznej gotowości. 

Oszałamiająca suma życiowych doświadczeń autora, godna podziwu paleta zainteresowań, nieprzeciętny zmysł obserwacji, imponująca wrażliwość, zdeterminowana dociekliwość, pragnienie pozostawienia wiedzy i refleksji dla kolejnych pokoleń, pragnienie, by chciały słuchać, analizować, poddawać refleksjom, z zaangażowaniem naprawiać świat skażony ludzką ręką. Niepewna przyszłość Ziemi i człowieka wyzwala konieczność szukania sensu i celu w zepsutym świecie. Pomaga wsłuchiwanie się w głosy przyrody i rozważania o ludzkiej kondycji. Nie ma świadomej eksploracji świata bez wymogu eksploracji złowrogiej strony ludzkości. Wiele w "Horyzoncie" troski, rozpaczy, goryczy, czarnych myśli, ale także nadziei i optymizmu na stworzenie szans, szczerości wobec środowiska naturalnego, odmiennych cywilizacji i nas samych. 

Powieść monumentalna, wielowymiarowa, różnorodna perspektywicznie, cudownie inspirująca, moralnie dociekliwa i mądrze pouczająca, Oczywiście, nie ze wszystkim zgadzałam się z Lopezem, czasem chwytałam coś, co mi nie do końca pasowało w rozważaniach, na co inaczej patrzyłam lub interpretowałam, co uważałam za uproszczenie. Tym niemniej, to potężny zbiór materiałów do refleksji, z wielowarstwowymi wątkami, w otoczce dziennika podróży przez świat i życie. Filozofia przeplata się z historią, antropologią, socjologią, literaturą, poezją, a nawet sztuką, oraz tajemnicami istnienia jednostki, społeczności, cywilizacji i planety. Książka do powolnego poznawania, smakowania, rozumienia, kontemplowania, odnajdywania odpowiedzi na zadawane pytania, poszerzania zakresu tematycznych wycieczek i entuzjastycznego przekraczania linii horyzontu. Napisana lekko, swobodnie i plastycznie. Cieszyłam się, że na nią trafiłam.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura podróżnicza, 584 strony, premiera 18.01.2023 (2019), tłumaczenie Jarosław Mikos
Tekst powstał w ramach współpracy z DużeKa.pl

WSZYSCY PYTAJĄ DLACZEGO

EVA SUSSO

"Radość i cierpienie nie są swoimi przeciwieństwami, ale ich przejawy – tak.” Simone Weil

Niesamowita przygoda czytelnicza, dla dzieci i dorosłych. Każdy się odnajdzie, bez względu na staż doświadczeń życiowych, podejście do przyrody, ludzi i codzienności. Genialny pomysł na przygodę czytelniczą, w którą może zaangażować się każdy członek rodziny, na wspólne poznawanie i rozmawianie. Fantastyczne przygotowanie młodych odbiorców do zadawania dociekliwych pytań z rozmaitych aspektów życia. Na jedne łatwo znaleźć odpowiedź, czuje się je intuicyjnie, jedynie trzeba je sobie uświadomić. Inne zmuszają do wnikliwych refleksji, a rozwiązań można szukać przez całe życie. Ciekawa oprawa filozoficzna, każdej z dziesięciu opowiadanych przez dzieci opowieści, towarzyszy cytat z nauki o ambitnych i wciągających rozważaniach o poznaniu i zrozumieniu świata. 

Byłam pozytywnie zaskoczona. Członkowie klubu młodych pasjonatów książek fenomenalnie wbili się w książkę. Natychmiast podchwycili intelektualny klimat. Ochoczo wdali się w dyskusję. A przecież poruszane zagadnienia nie należały do przejrzystych i jednoznacznych. Ludzkość od wieków się im przygląda i próbuje w pełni zdefiniować. Każda opowieść zaczynała się od pytania, krótkiego i bezpośredniego, inicjującego przywołanie myśli do zastanawiania się. Po wstępnych pomysłach na odpowiedzi, przechodziliśmy do czytania historii dziecka narratora, zwięźle i przyjaźnie relacjonującego, co mu się przytrafiło, z czym toczył wewnętrzną bitwę, jak postąpił, z jakimi uczuciami się zmierzył. Potem znów wymienialiśmy myśli i argumenty. Dzieci wielokrotnie wprawiały mnie w zdumienie w ramach udzielania głębokich i szczerych wyjaśnień. Kiedy i ta faza czytania była za nami, podsumowywaliśmy rozważania cytatami filozoficznymi. Nie wszystkie były w pełni zrozumiane dla młodych dusz, ale to dobrze, bo dzięki temu będziemy powracać do lektury, kolejny raz przyglądać się tematyce, kontynuować bawienie się w dociekania. 

„Wszyscy pytają dlaczego” to reprezentantka książek, która rośnie merytorycznie wraz z młodymi odbiorcami, nie od razu musi być zrozumiała. Właśnie kształtowanie myśli, obracanie w głowie, umiejętne przedstawianie odczuć i argumentów, sprawia, że podnosi się świadomość czytelnika, spojrzenie na to, co dzieje się w nim, i to, co rozgrywa się wokół niego, a także, jakie zależności między tym panują. Szeroki zakres tematyczny, chociażby branie odpowiedzialności za czyny, zdobywanie poczucia własnego ja, marzeń i misji społecznej, zrozumienie siebie i innych, rozkładanie się racji według wzorca liczebności, prawo wolnego wyboru ścieżki życiowej, przeżywanie zazdrości o rodzeństwo, lekcja tolerancji i empatii, zasadność zabójstwa w imię boga, moc kontaktu z przyrodą. 

Ważna i cenna pozycja w domowej bibliotece, do wspólnego wielopokoleniowego poznawania, wzbudzająca zainteresowanie tego, co się przeżywa, co daje szczęście, wiecznego cyklu życia, więzi z naturą, oraz zrozumienie i szacunek wobec siebie, innych i świata. Wzbogacona ciekawą oprawą graficzną, która przekonała pewną surowością, znakomitym oddaniem klimatu i emocji, wystąpieniem cytowanych filozofów w przedziwnej formie półzwierzęcej. Coś innego, podkręcało wyobraźnię i wpasowało się w długie zapamiętanie. Dopiero, kiedy dotarliśmy do końca książki, zorientowaliśmy się, że na końcu zamieszczono skondensowaną formę myśli przywołanych filozofów. Postanowiliśmy poznać je na kolejnym spotkaniu z publikacją, tak aby jeszcze wnikliwiej podejść do omawianych kwestii.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura dziecięca, filozofia, wiek 9+, premiera 14.12.2022 (2017)
twarda okładka, 28 stron, format 24cm x 32,5cm
tłumaczenie Agnieszka Stróżyk, ilustracje Anna Höglund
Tekst powstał w ramach współpracy z DużeKa.pl

czwartek, 30 marca 2023

ESCAPE ROOM

CHRISTOPHER EDGE

"Nie przyjmujcie niczego na wiarę. Niczemu nie ufajcie. Odpowiedź może być ukryta nawet w najmniej spodziewanym miejscu."

Jestem przekonana, że właśnie dzięki takim książkom można przekonać młodych odbiorców do czytania. Powieść napisana w zgrabnym i przyjaznym stylu, z fantastyczną równowagą między przygodami a tajemnicami, z fenomenalnym poczuciem stopniowania napięcia, i tym co bardzo sobie cenię, czyli traktowaniem młodych czytelników na poważnie, uświadamiania im, że sami potrafią wpadać na właściwe tropy, rozwiązywać logiczne zagadki, działać chociaż fabuła wypełniona po brzegi niebezpieczeństwem. To również spojrzenie na wagę odwagi, determinacji i odpowiedzialności. Nawet dwunastolatka jest w stanie aktywnie uczestniczyć w misji ratowania świata, gdzie w zasadzie od każdej jej decyzji zależy powodzenie lub klęska. Wybrana do ocalenia ludzkości staje się jej ostatnią nadzieją. 

Szalenie barwna i dynamicznie przebiegająca akcja, incydent goni incydent, tak wiele się dzieje, że czasem trudno złapać oddech, ale nie ma się co dziwić, w końcu presja czasu nieustannie rośnie. Znajdywanie właściwych rozwiązań prowadzących ku wyjściu z sekretnych pomieszczeń postawione na wysokim poziomie, czasem trzeba wykazać się sprytem, kiedy indziej zajrzeć we własne lęki, posiłkować się wiedzą, lub tylko pozornie nieświadomie zdać się na łut szczęścia. Wskazówki zmyślnie poukrywane, wiele wariantów możliwości, ale tylko jeden słuszny. Nie jest łatwo znajdywać odpowiedzi zanim będzie za późno, a następnie natychmiastowe przejść do nowych zadań, równie wymagających i wciągających. Wszystko wydaje się elementem zwykłej gry, ale czy na pewno? 

Christopher Edge nie ucieka od groźnych wydarzeń, gra potrafi niszczyć uczestników, a zakończenie fenomenalnie przebiega, w zaskakujących i dających do myślenia rytmach. Fantastyczna powieść, świetnie się przez nią przechodzi. Niekiedy momentami nieco powiela się, jednak schemat escape room ma to właśnie do siebie. Ami jako kluczowa bohaterka szybko zyskuje sympatię czytelników. W arcytrudnym wyzwaniu towarzyszą jej entuzjastycznie nastawiona do świata Adjoa, kapitanka drużyny, tajna broń ekipy, nieco przemądrzały Oskar, z niszczycielskimi skłonnościami, biegły w odnajdywaniu różnych rzeczy Ibrahim, rewelacyjnie kojarzący fakty, i Min kochający superbohaterów, mózg drużyny. Przenosimy się na strych, statek kosmiczny, do biblioteki, majańskiej świątyni, centrum handlowego, bezludną wyspę. Wszędzie intensywne wrażenia i niepokojące prawdy, niezbędna jest logika, strategia i różne umiejętności. Diabelsko trudne wyzwanie, tylko dla odważnych i zdeterminowanych, przygotuj się na intrygującą i niebezpieczną przygodę.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura dziecięca, wiek 6+, premiera 18.05.2022
240 stron, format 12,3cm x 19,4cm, tłumaczenie Agnieszka Walulik
Tekst powstał w ramach współpracy z Szkrabajki.pl

poniedziałek, 27 marca 2023

PODĄŻAJ ZA MOTYLEM

MARTTA KAUKONEN

„Im większą tajemnicę człowiek ukrywa, tym bardziej chce ją wyjawić.”

Entuzjastycznie wciągnęłam się w książkę, sympatycznie spędziłam czas, zapewniła dobrą dawkę emocji, swobodnie zachęcała do niecierpliwego poznawania. Martta Kaukonen postawiła na zawiłość intrygi w aspekcie licznych zwrotów akcji i mieszania w głowie czytelnikowi. W zasadzie, co rozdział, nowe fakty, potrzebne do ułożenia układanki osobliwej i niebezpiecznej gry, wychodziły na światło dzienne, ale niekoniecznie zgodnie z prawdą i przekonaniem, że tak właśnie odbywało się. Byłam pod wrażeniem misternie utkanej wieloelementowej sieci kłamstw, półprawd i manipulacji. Przebiegały na czterech poziomach z perspektywy osób prowadzących opowieść. 

Bohaterowie ciekawie sportretowani, niektórzy za wszelką cenę starali się wprowadzić w błąd odbiorcę powieści, inni czynili to niejako przy okazji. Chociaż słusznie zinterpretowałam i trafnie odgadłam kilka znaczących segmentów intrygi, i tak dobrze bawiłam się grze wspierającej się na zasadach psychologii. Autorka konsekwentnie podążała za przyjętym stylem narracji i formą przedstawiania biegu zdarzeń. Nieustępliwie, ale z wyczuciem, mieszała w życiorysach postaci. Atrakcyjnie kamuflowała reguły dla poszczególnych uczestników gry. Ira to seryjna morderczyni, Clarissa psychoterapeutka, Arto dziennikarz, Pekka informatyk. Chętnie odkrywałam relacje pomiędzy nimi, sekrety skrywane przed wszystkimi, natężenie zmieniających się ról. Doceniłam pomysł na zabieg powiązany z artykułami prasowymi, zgrabnie spasował się ze sposobem myślenia jednej z postaci. Kapitalny wybór polskiego tłumaczenia tytułu, znakomicie uchwycił istotę przybliżanej historii. Zastrzeżenia miałam w przypadku prowadzenia Clarissy, nie zawsze cechy osobowości i zachowania wynikały z poprzednich, Kaukonen mocno naciągała fragmenty, by pasowały do podlegającej szybkiej transformacji akcji. Miałam również wrażenie, że wątek mentorski nie został w pełni wykorzystany, można było jeszcze ciaśniej wpleść go we wzór fabuły.

4.5/6 – warto przeczytać
thriller psychologiczny, 382 strony, premiera 22.03.2023 (2021), tłumaczenie Bożena Kojro
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

WANGARI MAATHAI

KOBIETA, KTÓRA POSADZIŁA MILIONY DRZEW

FRANCK PRÉVOT

"Drzewo jest warte więcej niż jego drewno.”

Pierwszy raz wydano tę książkę w dwa tysiące jedenastym we Francji, roku, w którym zmarła wyjątkowa działaczka na rzecz ochrony środowiska, jako pierwsza Afrykanka nagrodzona Pokojową Nagrodą Nobla w dwa tysiące czwartym. Bardzo cieszy, że Wydawnictwo Zakamarki postanowiło sprowadzić ją na polski rynek, tak aby młodzi czytelnicy mieli okazję zapoznać się z biografią Wangari Maathai, odważnej i walecznej kobiety, założycielki Ruchu Zielonego Pasa. A życie Kenijki, wywodzącej się z plemienia Kikuju, przybrało barwny, zdumiewający i godny podziwu scenariusz. 

Franck Prévot przedstawił go w skondensowanej, ale niepomijającej istotne detale formie, uwzględniającej elementu kenijskiego krajobrazu, roślinności, zwierząt, historii, tradycji, zwyczajów i wierzeń. Natychmiast wczułam się w plemiennego ducha, umiłowanie przyrody, szacunek wobec rodzinnych wartości i obyczajów.  Jednak tam, gdzie działa się w nich krzywda, za sprawą zachłanności człowieka, bezwzględnych interesów wielkich korporacji, woli narzucanej przed politycznych dyktatorów, powstał sprzeciw słyszalny na całym świecie, nadzieja na odmienienie losu kobiet, dopominanie się o prawa człowieka. To branie spraw w swoje ręce, nieoglądanie się na innych, niezważanie na przeszkody, a wkraczanie w aktywność znajdującą bezpośrednie przełożenie z idei na czyny. „Ta, która należy do lamparta” od dzieciństwa czuła się mocno związana z naturą i nie mogła spokojnie patrzeć na brytyjski kolonializm, spisanie na margines rdzennych mieszkańców w aspektach uprawy ziemi i rządzenia krajem. Studia i praca naukowa na amerykańskim uniwersytecie dały szeroką perspektywę i umacniały w postanowieniu ratowania dzikiej przyrody, zwłaszcza leśnych obszarów i gatunków na wymarciu. 

Wangari Maathai głośno przekonywała, że destrukcyjny wyrąb drzew to nieunikniona śmierć ziemi, roślin, zwierząt, a w następstwie klimatu i ludzi. Wraz z innymi kobietami zakładała i prowadziła szkółki leśne, sadziła miliony drzew, wzywała świat do tego samego. Stworzyła partię ekologów, sadziła drzewa pokoju, przeciwstawiała się dyktatorowi i działa na rzecz demokracji. Nawet jako więzień polityczny, więziona, torturowana, szykanowana i z groźbami śmierci, nie poddawała się. Książka uwzględniała jeszcze wiele ciekawych informacji o „matce drzew”. Przyznam, że wiele wiedzy się wyniosłam, przekonałam się, jak mało znana była mi postać kobiety, która posadziła miliony drzew. „Wangari Maathai” uczyła i inspirowała, utwierdzała w przekonaniu konieczności walki o własne przekonania, podkreślała cenne wartości dla przetrwania planety i ludzkości, uświadamiała, że las jest najcenniejszym skarbem ludzkości, warto go chronić, rewitalizować ogołocone tereny, stawiać na zieloną przyszłość. Przystępny sposób narracji, bogactwo niezwykłej egzotycznej oprawy graficznej. Na końcu książki ważne daty w życiu Wangari Maathai, kilka zdjęć, mapa Afryki, obraz współczesnej Kenii, wyjaśnienie istoty lasów dla Ziemi i człowieka, oraz cytaty niezwykłej kobiety i profesorki weterynarii.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura dziecięca, biografia, wiek 6+, premiera 06.02.2023 (2011)
twarda okładka, 44 strony, format 26cm x 26cm
tłumaczenie Katarzyna Skalska, ilustracje Aurélia Fronty
Tekst powstał w ramach współpracy z DużeKa.pl

niedziela, 26 marca 2023

MINDFULNESS DLA DZIECI W 10 MINUT

MAURA BRADLEY

„Życie jest tańcem. Mindfulness to bycie świadkiem tego tańca.” Amit Ray

Jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, sięgając po książkę, nie tyle kierowałam się chęcią przerabiania z młodymi czytelnikami, co samej zaangażowania się w proste ćwiczenia na poczucie spokoju, szczęścia i koncentrację. Ostatnio opanowało mnie wrażenie, że życie wymykało mi się z rok, niedobre wiadomości psuły dobre samopoczucie, zaś stres negatywnie wpływał na celebrowanie codzienności. Po zapoznaniu się z „Mindfulness dla dzieci w 10 minut” stwierdzam, że nie myliłam się w założeniach, to reprezentantka publikacji kierowanych do dzieci, ale i dorosłym przynosi radość i satysfakcję.

Maura Bradley zachęcania do wprawiania się w sztuce poznawania, definiowania i oswajania emocji, czynienia rzeczywistości zrelaksowanej i spokojnej, a własnych myśli skupionych i uważnych. Wystarczy systematycznie wygospodarować niecały kwadrans na ćwiczenia umysłu a efekty pojawią się już po kilku tygodniach. Uważność tego, co wokół się dzieje, świadomość miejsca, w którym się przebywa, skupienie uwagi na tym, co odczuwa ciało, świadome doświadczanie teraźniejszości. Autorka proponuje sześćdziesiąt wyzwań w ramach trzech części dnia i czterech typów ćwiczeń - spokoju, skupienia, kontaktu ze sobą i reakcji. Każde rozpoczyna wprowadzeniem, wyjaśnieniem i zachętą. Wszystko w pozytywnym, radosnym i optymistycznym przekazie. Wskazówki, podpowiedzi, ciekawostki pojawiają się po omówieniu scenariusza ćwiczenia. Dysponujemy mocą sprawienia, aby każdy dzień był naszym ulubionym.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura dziecięca, literatura edukacyjna, ćwiczenia, 104 strony, wiek 6+
premiera 22.02.2023 (2021), miękka okładka, format 20,3cm x 25,4cm
tłumaczenie Marzenna Rączkowska, ilustracje Cait Brennan
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu ToTamto.

sobota, 25 marca 2023

POZYTYWNE ZACHOWANIE. ĆWICZENIA DLA DZIECI

STACY SPENSLEY

„Nie ma złych uczuć!”

Bardzo cieszy, że powstaje coraz więcej atrakcyjnych książek przeznaczonych dla dzieci a obejmujących zagadnienia związane ze sztuką poznawania, rozumienia, oswajania i kontrolowania emocji. Kiedy dysponujemy mądrym zapleczem wiedzy o myślach, uczuciach i zachowaniach, i wykorzystujemy ją w praktyce, łatwiej jest zrozumieć samego siebie, swój charakter, pragnienia i marzenia, oraz uczestniczyć w życiu społecznym, odnaleźć się w grupie, spoglądać z empatią na innych. 

Niedawno prezentowałam „Uczucia. Ćwiczenia dla dzieci”, teraz proponuję włączenie już nawet trzylatków w kolejną porcję pięćdziesięciu angażujących zabaw, gier i zadań, sprzyjających tworzeniu nawyków dobrego zachowania. Stacy Spensley zaczyna od słowa do opiekunów i wyjaśniającego powitania młodych czytelników. Następnie proponuje zestaw codziennych ćwiczeń ułatwiających funkcjonowanie w sferze uczuć. Przechodzi do gier i zadań uczących rozumienia i szanowania uczuć innych. Proponuje narzędzia do pracy i plany działania pomagające uporać się z silnymi emocjami. Szeroka paleta typów ćwiczeń sprawia, że sprawdzają się przy różnych potrzebach dzieci, pragnieniu samodzielnej pracy lub we współpracy z opiekunem, uwzględniają również aspekt potrzeb sensorycznych neuroróżnorodnych dzieci. Podczas wypełniania książki przez dzieci dostrzegłam, że chętnie wciągają się w misję zdobywania umiejętności pozytywnego zachowania, świadomości siebie i otaczającego świata. Przerabialiśmy wybrane zadania i rozmawialiśmy o zawartych przesłaniach dobrych wyborów rzutujących na każdy aspekt życia.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura dziecięca, literatura edukacyjna, ćwiczenia, 120 stron, wiek 3+
premiera 22.02.2023 (2021), miękka okładka, format 20,3cm x 25,4cm
tłumaczenie Marzenna Rączkowska, ilustracje Marie Hermansson
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu ToTamto.

piątek, 24 marca 2023

UCZUCIA. ĆWICZENIA DLA DZIECI

DIANE ROMO

„Twoje uczucia mają wpływ na twoich rodziców, braci i siostry, nauczycieli i kolegów z klasy.”

Nauka powiązania myśli, emocji i zachowania nie należy do łatwych, w zasadzie przez całe życie doskonalimy się w tej sztuce, a im wcześniej zaczniemy się przygotowywać, tym dla nas lepiej. Dlatego warto nawet z kilkulatkiem rozmawiać o rozwijaniu emocjonalnej świadomości, tworzenia niezależnego i niepowtarzalnego wewnętrznego świata, poznawania własnego charakteru. Przyglądanie się własnym uczuciom, opisywanie i definiowanie, dostrzeganie powiązań z konkretnymi sytuacjami, przekłada się nie tylko na poznawanie otaczającego świata i rozumienia rzeczywistości, ale również na właściwe artykułowanie własnych pragnień i marzeń, branie odpowiedzialności za swoje czyny, nawiązywanie zdrowych relacji społecznych, odnalezienia się w grupie. 

Warto pomagać dzieciom w dostrzeganiu różnic w zachowaniach rożnych osób i skutków wywołanych przez określone reakcje. To przesłania szacunku, tolerancji wobec odmienności i niepowtarzalności, akceptacji siebie samego i prawa innych do tego samego. Praktyka podnosi kompetencje w każdej dziedzinie, także w przypadku rozumienia i panowania nad emocjami. Diane Romo proponuje pięćdziesiąt zadań dających dzieciom wsparcie we wprawianiu się i radzeniu sobie z emocjami, silnymi i wymagającymi, delikatnymi i newralgicznymi. Uczy obserwacji reakcji ciała na przeżywane emocje. Warsztaty zabaw, ćwiczeń i przykładów najlepiej sprawdzają się w misji rozumienia uczuć, ich przerabianie to cegiełki w rozwoju dziecka. Autorka zarysowuje tło, wyjaśnia, zachęca do poznania, proponuje szeroką skalę różnorodności zadań. Przekonuje, że uczucia istnieją naprawdę, są ważne, nie są ani dobre, ani złe. Szczęście, smutek, złość, strach, wstyd, ekscytacja, i ich dowolne wymieszania, nie powinny mieć żadnych tajemnic przed nami. Doświadczamy ich, wpływają na nasze życie, zatem warto przygotować się do tego, aby umieć je nazywać, oswajać, konstruktywnie wyrażać, wyrabiać sobie strefę komfortu i mieć kontrolę nad nimi. Na końcu książki pojawiają się wskazówki dla opiekunów.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura dziecięca, literatura edukacyjna, ćwiczenia, 94 strony, wiek 3+
premiera 22.02.2023 (2021), miękka okładka, format 20,3cm x 25,4cm
tłumaczenie Marzenna Rączkowska, ilustracje Marie Hermansson
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu ToTamto.

wtorek, 21 marca 2023

KRÓLEWSKA GUWERNANTKA

[PRZEDPREMIEROWO]

WENDY HOLDEN

„Rodzina królewska przypominała księżyc: widać było tylko jasną stronę, a reszta pozostawała skryta w nieprzeniknionym mroku.”

Zaangażowałam się w czytanie powieści, weszłam w świat rodziny królewskiej i poznawałam go niejako od kulis. Utwierdziłam się w przekonaniu, że to szalenie sztywne i pełne pułapek środowisko, za nic nie chciałabym być jego członkiem. Wendy Holden przybliżała dworskie życie na podstawie wspomnień Marion Crawford, prawdziwej postaci, i wzmianek o niej w dostępnych dokumentach. Fabularna opowieść o niemal siedemnastu latach spędzonych przez szkocką guwernantkę Elżbiety i Małgorzaty u boku rodziny królewskiej. Szczególny czas kumulacji ciekawych i mrocznych wydarzeń historycznych, które odcisnęły trwałe i silne piętno na Anglii. Rewolucja proletariacka, abdykacja, koronacja, druga wojna światowa, brak miejsc pracy, skrajne ubóstwo. 

Autorka postawiła na lekki i przyjazny styl narracji, sporą dawkę emocji, duży realizm w opisach scen. Przez wszystko przebijały się skostniałe konwenanse, przepompowane etykiety, mało empatyczne odniesienia wobec służby, czy dysproporcje między rodziną królewską a dolnymi warstwami społecznymi. Dwudziestodwuletnia Marion, marząca o tym, aby uczyć dzieci z najbiedniejszych rodzin, za sprawą przypadku i przy lekkiej presji, została guwernantką księżniczek. Starała się pokazać im świat od innej strony niż dotąd na niego patrzyły. Wprowadzała w obrazy codzienności zwykłych ludzi, przybliżała idee silnych i wolnych kobiet. Poświęciła im najlepsze lata życia, wiernie trwała u ich boku, naiwnie przywiązując się do tej relacji. Książka ukazuje przebieg życia przy skrajnie różnych osobowościach księżniczek, oraz zdarzenia doprowadzające do ostracyzmu wobec dawnej guwernantki ze strony rodziny królewskiej. Konflikt między zaufaniem i wiernością a ludzką słabością i nieostrożnością. W pewnych sytuacjach bardziej liczył się publiczny wizerunek niż czynnik ludzki. Wiele sytuacji opisanych w powieści przywoływało irytację, oschłość i chłód. Niedopuszczanie żadnych kompromisów i odcieni szarości. Nic dziwnego, że niektórzy członkowie rodziny królewskiej za wszelką cenę pragnęli się od niej odizolować. „Myślała, że rodzina królewska nie ma pojęcia, co dzieje się na świecie, tymczasem to świat nie miał pojęcia, co dzieje się w pałacu.”

4.5/6 – warto przeczytać
powieść historyczna, literatura obyczajowa, 540 stron, premiera 22.03.2023 (2020)
tłumaczenie Alina Patkowska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.

SARAH BERNHARDT

[PRZEDPREMIEROWO]

C.W. GORTNER

„Wbrew historii legendy ostatecznie zwyciężają.” Sarah Bernhardt

Po kilku miesiącach odsunięcia się od biografii, stwierdziłam, że już za nimi zatęskniłam i zapragnęłam kontynuować znajomość z tym gatunkiem literackim. Dotychczas nie sięgałam po książki C.W. Gortnera, a szkoda, gdyż styl pisania bardzo mi przypasował. W "Sarah Bernhardt” zaskoczył znakomitym poradzeniem sobie z narracją prowadzoną z kobiecej perspektywy. Miałam wrażenie, jakbym śledziła strony pamiętnika Bernhardt, to ona przemawiała, wciągała w gorzkie i słodkie odsłony życiorysu. Trzeba przyznać, że osobiste i zawodowe ścieżki życia cechowały się bogactwem przeżyć, różnorodnością zdarzeń i niezwykłymi okolicznościami. 

Klimat starego Paryża, począwszy od połowy dziewiętnastego wieku, do lat dwudziestych kolejnego. Retro wciągało z wielu ujęć, sztywnych społecznych konwenansów, trudnej sytuacji kobiet, niecieszącej się szacunkiem profesji aktorskiej. Otrzymałam atrakcyjne spojrzenie na ówczesne czasy, począwszy od obrazów i uczuć dziewięcioletniej dziewczynki, niechcianej przez matkę, oddanej do szkoły klasztornej, nastolatce marzącej o scenie teatralnej, pobierającej nauki sceniczne, poprzez otrzymywanie głównych ról w sztukach, aż do zarządzania teatrem i udziału w wywołujących skandal produkcjach. Równolegle życie osobiste, pełne wzburzonych fal plotek, obraźliwych krytyk, źle przyjmowanych przez publikę incydentów. Niewiele wiedziałam o Sarah, zatem z zainteresowaniem śledziłam biografię, napisaną przystępnie i przyjaźnie, fabularnie i w pierwszej osobie. Analizowałam osobowość, odczytywałam motywy postępowania, burzliwe przejścia, intensywność uczuć, wyjątkowy upór w dążeniu do celu, robienie kariery scenicznej w ramach życiowego powołania. Wiele straciłaby historia teatru francuskiego, gdyby nie obecność Sarah Bernhardt. Teatr był dla niej światem niezwykłej ucieczki w magię, poczułam ją.

5/6 - koniecznie przeczytaj
biografia, powieść historyczna, 540 stron, premiera 22.03.2023 (2020)
tłumaczenie Janusz Maćczak
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.