DARIUSZ REKOSZ
CZARNY MACIEK tom 3
"Moja mama ma chyba dziewiąty zmysł!"
Trzeci tom serii najbardziej się spodobał, wiele się działo. Ja i moja młoda czytelniczka z przyjemnością zaangażowałyśmy się. Akcja przebiegała w szybkim rytmie, zmieniały się miejsca incydentów, zagadka nosiła znamiona złożonej tajemnicy. Było humorystycznie i dziwacznie, ale też groźnie i niebezpiecznie. Jedynie sceny z bronią wydawały się przerysowane i nieprawdopodobne, jednak niewątpliwie podgrzewały atmosferę przerażenia.
Czwórka członków detektywistycznego klubu "Herkules" nie miała łatwo. Wraz z nauczycielem docierali do bardzo starych dokumentów, wydarzeń sprzed dekad, osobliwych kościelnych napisów, schowków w zrujnowanym budynku, zagadkowego listu i zaskakującej prośby. Jeszcze opuszczona wieża na jeziornej wyspie. Przygoda goniła przygodę, sprawy lubiły wymykać się spod kontroli. Sensacja podszyta thrillerem, nawiązująca do sprytu, odwagi i umiejętności logicznego myślenia, kierowana do dzieci z końcowych klas szkoły podstawowej. Narracja sympatyczna, lekka i sugestywna, przyjemnie śledzi się burzliwe losy bohaterów, emocji nie brakuje, podobnie jak materiału do interpretacji. Duża czcionka ułatwiała samodzielne czytanie przez młodych odbiorców, a czarno-białe ilustracje podgrzewały wyobraźnię. Zerknij na inne odsłony serii - "Czarny Maciek" i "Czarny Maciek i tunel grozy", oraz na na pierwszy i drugi tom cyklu detektywistycznego napisanego przez Dariusza Rekosza na motywach powieści Maurice'a Leblanca ("Tajemnica pereł lady Jerland" i "Fałszywy detektyw").
4.5/6 - warto przeczytać
literatura dziecięca, wiek 9+, 202 strony, premiera 23.02.2021 (2011), ilustracje Ola Makowska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Tandem.










