Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JANELLE BROWN. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JANELLE BROWN. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 października 2022

BĘDĘ TOBĄ

JANELLE BROWN

„Są w życiu chwile, gdy zderzamy się z czymś, co spycha nas na nową ścieżkę, z której nie ma powrotu.”

Udane połączenie kilku gatunków literackich, rozbudowany rdzeń obyczajowy, wokół niego krążą elementy thrillera, wszystko bazuje na psychologicznych zagadnieniach. Główne bohaterki wyraziście i przekonująco sportretowane. Zajmująco wchodzi się w ich motywy i postawy kryjące sporo intrygujących tajemnic. Przejrzyście odbiera ich osobowości, chociaż i tu sporo wymieszanych sekretów. Relacja bliźniąt atrakcyjnie przyciąga uwagę, mamy okazję poznać ją od najwcześniejszych lat dzieciństwa, poprzez dojrzewanie i dorosłość.

Jak to zwykle bywa w kontaktach z bliskimi, wiele rzeczy okazuje się skomplikowanymi i niejednoznacznymi. Kiedy przysłuchujemy się retrospekcjom Sam czujemy wiążącą nas z nią więź, równocześnie krytycznie podchodzimy do jej sposobu na wyrażanie siebie, a przede wszystkim otrzymujemy niepokojący obraz siostry. Podobnie, kiedy spoglądamy na wypowiedzi Elli, co myśli o sobie, życiu i macierzyństwie, natychmiast widzimy, że znajdujemy się w innej perspektywie. Nawet jeśli nakładamy w wyobraźni oba nurty narracji nie wszystko wydaje się nam klarowne i pełne. Ciekawie jest poruszać się po obszarach niewiadomych, ludzkich przywar, marzeń i rozczarowań. Zamiana tożsamości stwarza szerokie pole do złożonych interpretacji o intencjach i przesłankach sióstr. 

Silnie związane ze sobą siostry, byłe aktorki dziecięce, jednocześnie szalenie różne, kontrast między ułożoną życiowo florystką i niepokorną modelką instagrama. Kiedy jednej dzieje się krzywda druga zrobi wszystko, aby pomóc, nawet jeśli od ponad roku nie zamieniły ze sobą słowa, ale i toksyczność obecna jest w ich związku. Elli nagle znika, nie wiadomo, co się z nią stało, pewne poszlaki wskazują na poszukiwanie przez nią nowej ścieżki duchowej. Sam, członkini Anonimowych Alkoholików, zostaje ściągnięta przez rodziców do rodzinnego domu, aby opiekować się dzieckiem siostry. Szybko orientuje się, że jedynym wyjściem, aby sprowadzić siostrę do domu jest sprawdzenie ostatnich miesięcy jej życia. Kiedy się za to zabiera pojawiają się niepokojące sygnały, zatem rozpoczyna prywatne śledztwo. 

Powieść dobrze się czyta, przyjemna narracja, intrygująca fabuła, przekonujące postaci, zgrabnie wyważona baza psychologiczna i detektywistyczne zagadki. Rozczarowałam się zbyt szybkim przebiegiem zakończenia i jego ostateczną wersją, daleko odbiega od realności, ale warto zauważyć, że dobrze komponuje się z całością historii. Książka na nieco dłuższy wieczór czytelniczy, wypełniony odkrywaniem sekretów, szczyptą sensacji i zaglądaniem w dusze głównych bohaterek. Zerknij na wrażenia po poznaniu wcześniejszej książki Janelle Brown "Oszustka".

4.5/6 – warto przeczytać
thriller obyczajowy, 436 stron, premiera 28.09.2022, tłumaczenie Jarek Westermark
Książkę „Będę tobą” zgarnęłam z półki „kryminały” w księgarni TaniaKsiążka.pl

piątek, 27 sierpnia 2021

OSZUSTKA

JANELLE BROWN

"O wiele trudniej kogoś oceniać, gdy stoisz z nim twarzą w twarz, a jego słabości czynią go ludzkim."

Obszerna powieść, nie tyle ze względu na ilość stron, ale na rozłożysty wachlarz przeszłości i motywów zachowań bohaterów. Chociaż bardzo lubię szerokie perspektywy, opisy tego, co doprowadziło do przecięcia się losów postaci, jak wpłynęło na ich życie, to jednak w tej książce nie czułam pogłębienia interpretacji. Miałam wrażenie rozpisania, ale nie nakręcania spirali niepewności. Jak na thriller, nie było mega napięcia, scenariusz zdarzeń obarczony był przewidywalnością. Ale w jednym momencie autorka mnie mega zaskoczyła, nie spodziewałam się kąta obrotu spraw, uśpiła czujność działaniem bohaterów, wyskoczyła z frapująco niespodzianką. 

Chociaż obracałam się w małym kręgu osób, czułam, że Janelle Brown dokładnie przemyślała, czego od nich oczekuje i jakie mają wywrzeć wrażenie. Co wyjątkowe, nie polubiłam żadnej z postaci, każda czymś do siebie zrażała. A i tak z zaciekawieniem śledziłam ich losy. Pisarka zgrabnie poradziła sobie z naprzemienną narracją Niny i Vanessy. Przyjemny styl narracji, płynnie mknęłam po stronach książki. Wchodziłam z incydenty sprzed trzynastu lat, jednocześnie obserwowałam bieżące wydarzenia, obie perspektywy czasowe mi odpowiadały. Po zapoznaniu się z powieścią powstało odczucie, że bardziej kierowana jest w stronę dojrzałej młodzieży, nie tyle ze względu na kwestie obracania się w tematyce mediów społecznościowych, co poziomu dylematów, wątpliwości i analiz głównych uczestników swoistej gry w przechytrzenie. 

Janelle Brown słusznie zwróciła uwagę na sztuczność i powierzchowność instagramowego życia, ryzyko związane z odsłanianiem skrawków własnego życia, tworzenia fałszywych tożsamości, pozorowania wiarygodności. Ilość serduszek jako substytut prawdziwych społecznych relacji, słownych i płytkich przyjaźni. Nina, perfekcyjna złodziejka, wywodząca się z biednej i niepełnej rodziny, pragnęła odegrać się za przeszłość, przeniknąć do życia osoby, wobec której wyrażała ogromny żal, postanowiła dotrzeć do sekretów i okraść ze wszystkiego. Vanessa, instagramowa influencerka, bogactwo i wpływy jej rodziny wywoływały podziw innych, ale za wielkimi pieniędzmi i sławą kryła się samotność i pragnienie miłości. W jakim przedstawieniu uczestniczyły kobiety? Która z nich zagrała główną rolę? Kto tak naprawdę należał do ich publiczności?

4.5/6 - warto przeczytać
thriller obyczajowy, 560 stron, premiera 14.07.2021, tłumaczenie Łukasz Błaszczyk
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Agora.