piątek, 27 sierpnia 2021

OSZUSTKA

JANELLE BROWN

"O wiele trudniej kogoś oceniać, gdy stoisz z nim twarzą w twarz, a jego słabości czynią go ludzkim."

Obszerna powieść, nie tyle ze względu na ilość stron, ale na rozłożysty wachlarz przeszłości i motywów zachowań bohaterów. Chociaż bardzo lubię szerokie perspektywy, opisy tego, co doprowadziło do przecięcia się losów postaci, jak wpłynęło na ich życie, to jednak w tej książce nie czułam pogłębienia interpretacji. Miałam wrażenie rozpisania, ale nie nakręcania spirali niepewności. Jak na thriller, nie było mega napięcia, scenariusz zdarzeń obarczony był przewidywalnością. Ale w jednym momencie autorka mnie mega zaskoczyła, nie spodziewałam się kąta obrotu spraw, uśpiła czujność działaniem bohaterów, wyskoczyła z frapująco niespodzianką. 

Chociaż obracałam się w małym kręgu osób, czułam, że Janelle Brown dokładnie przemyślała, czego od nich oczekuje i jakie mają wywrzeć wrażenie. Co wyjątkowe, nie polubiłam żadnej z postaci, każda czymś do siebie zrażała. A i tak z zaciekawieniem śledziłam ich losy. Pisarka zgrabnie poradziła sobie z naprzemienną narracją Niny i Vanessy. Przyjemny styl narracji, płynnie mknęłam po stronach książki. Wchodziłam z incydenty sprzed trzynastu lat, jednocześnie obserwowałam bieżące wydarzenia, obie perspektywy czasowe mi odpowiadały. Po zapoznaniu się z powieścią powstało odczucie, że bardziej kierowana jest w stronę dojrzałej młodzieży, nie tyle ze względu na kwestie obracania się w tematyce mediów społecznościowych, co poziomu dylematów, wątpliwości i analiz głównych uczestników swoistej gry w przechytrzenie. 

Janelle Brown słusznie zwróciła uwagę na sztuczność i powierzchowność instagramowego życia, ryzyko związane z odsłanianiem skrawków własnego życia, tworzenia fałszywych tożsamości, pozorowania wiarygodności. Ilość serduszek jako substytut prawdziwych społecznych relacji, słownych i płytkich przyjaźni. Nina, perfekcyjna złodziejka, wywodząca się z biednej i niepełnej rodziny, pragnęła odegrać się za przeszłość, przeniknąć do życia osoby, wobec której wyrażała ogromny żal, postanowiła dotrzeć do sekretów i okraść ze wszystkiego. Vanessa, instagramowa influencerka, bogactwo i wpływy jej rodziny wywoływały podziw innych, ale za wielkimi pieniędzmi i sławą kryła się samotność i pragnienie miłości. W jakim przedstawieniu uczestniczyły kobiety? Która z nich zagrała główną rolę? Kto tak naprawdę należał do ich publiczności?

4.5/6 - warto przeczytać
thriller obyczajowy, 560 stron, premiera 14.07.2021, tłumaczenie Łukasz Błaszczyk
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Agora.

28 komentarzy:

  1. Instagram jest teraz bardzo na czasie, pewnie skuszę się na tę lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Paulina Kwiatkowska27 sierpnia 2021 06:28

    Już wcześniej zwróciłam na nią uwagę i mam ją w czytelniczych planach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dam się namówić na lekturę tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna recenzja, być może ta książkę przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię czytać obszerne pozycje jeśli faktycznie są wciągające i warte uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Już wcześniej zwróciłam na nią uwagę, może mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bohaterka ciekawie stworzyła kreacje bohaterów, skoro każdy czymś zrażał.

    OdpowiedzUsuń
  8. Instagramowe życie na pewno bywa przekłamane, na pokaz i warto zdawać sobie z tego sprawę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa propozycja,chetnie sie skusze nawet jesli napiecie nie nest tak rozbudowane

    OdpowiedzUsuń
  10. W sumie to zaciekawiła mnie ta książka. Dopisuję ją do listy do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zainteresowała, więc sprawdzę czy jest dostępna w bibliotece.

      Usuń
  11. Instagram jako narzędzie. Ciekawy pomysł. Mogę sie skusić dla samego poznania szczegółów tejże akcji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaciekawiłaś mnie tą powieścią. Temat bardzo na czasie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Thiller bez napięcia to trochę słabo, ale skoro warto przeczytać to wierzę że warto:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Media społecznościowe i problemy z nimi to całkiem aktualny temat, fajnie, że autorka go tak dobrze wykorzystała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo podoba mi się to, że autorzy poruszają aktualne tematy.

      Usuń
  15. Thrillerów nie czytam, ale temat wydaje się interesujący, więc może dam się skusić w najbliższym czasie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Temat na czasie. Lubię takie wątki do których mogę odnieść się w rzeczywistości, sama przecież sporo czasu spędzam na Instagramie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie widziałam, że thrillery mogą być też obyczajowe :) Miłe zaskoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. zapowiada się ciekawie, lubię kiedy książka odnosi się do rzeczywistości :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Co prawda, jestem jeszcze w trakcie czytania, ale ta książka pozytywnie mnie zaskoczyła.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dużo już o niej słyszałam, ale na ten moment mnie nie ciągnie.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawy post. Ale nie jestem przekonana do tej pozycji..Jak fla mnie za ciężka.

    OdpowiedzUsuń
  22. Widziałam tą książkę u kogoś na Instagramie i bardzo mi się spodobała. Muszę ją sobie koniecznie zamówić.

    OdpowiedzUsuń
  23. Na pewno jest to ciekawa tematyka, ale przyznam, że trochę się zdziwiłam widząc u Ciebie ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko, ale zdarza mi się sięgnąć po obyczajowe klimaty, zwłaszcza w mrocznych odsłonach. :)

      Usuń
  24. Będę miała na uwadze ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ksiązka bardzo mi się podobała, mimo że spodziewałam się chyba czegoś innego, zwiodło mnie nieco to, że ma być związana z Instagaramem, ale i tak dobrze się przy niej bawiłam.

    OdpowiedzUsuń