JONATHAN SANDLER tom 1
"Jeśli raz zobaczysz zło w czystej postaci, nigdy go nie zapomnisz."
Thriller
w dobrym klasycznym wydaniu, wzbogacony podkręcającymi dynamiczność i
efektowność akcji elementami kryminału i sensacji. Książka nie trzyma
oszałamiająco w napięciu, jednak wyzwala satysfakcjonujący dreszcz
niepokoju i niepewności. Szpiegowskie intrygi zakrojone na szeroką skalę, spiski kryjące się głęboko w różnych organizacjach, z dala od oczu społeczeństwa, zakamuflowane elitarne porozumienia, oraz perfidne prowokacje obliczone na
wywołanie określonych zachowań, zasianie i rozwijanie konkretnych idei. Znakomicie przedstawione tło społeczne, gospodarcze i
polityczne. Odwołanie do nasilonego napływu uchodźców do europejskich
państw, międzynarodowej polityki ochrony przed masowością tych zjawisk, gwałtownych protestów
demonstrantów przeciwko rządowym i unijnym planom. Przywołanie
historycznych faktów potwornych czystek etnicznych. Jakie
mechanizmy psychologiczne powodują, że niektórzy ludzie, omamieni propagandą i retoryką wojenną,
bez
najmniejszych skrupułów, zamieniają się z pełnych miłości ojców i mężów w bezlitosnych morderców?
To
także obraz niskich standardów przyjętych
przez współczesne środki masowego przekazu, często nietrzymających się zasad etycznych, goniących za sensacyjnymi
informacjami, niewystarczająco potwierdzających zebrane dane,
koncentrujących się bardziej na szybkości udostępniania newsów niż na
ich jakości. Instrumenty wykorzystywane przez władzę do kształtowania i
manipulowania opinią społeczną, odwracania uwagi od naprawdę istotnych
spraw, a podawania miałkiej i nijakiej papki informacyjnej. Powieść czyta się płynnie, przyjemny styl narracji, intrygujący scenariusz
zdarzeń, zaskakujące zwroty akcji. Brakuje jedynie
bardziej wyrazistych profili głównych bohaterów, tak aby czytelnik mógł
nawiązać z nimi więź sympatii. Pierwszy tom serii, zatem wiele aspektów
fabuły jest jeszcze frapująco zawieszonych i celowo niedopowiedzianych, ale już obiecująco zapowiadających się. Ciekawie będzie odkrywać je w kolejnych odsłonach, z pewnością się na nie zdecyduję.
W północno-wschodniej części Grecji, w
niewielkiej miejscowości, położonej blisko tureckiej granicy,
odnaleziono ciało zamordowanego szwedzkiego policjanta. Jonathan
Sandler, wojenny korespondent, zostaje wyznaczony przez szefową działu
wiadomości szwedzkiej gazety, do przyjrzenia się sprawie na miejscu i
jej zrelacjonowania. Mężczyzna szybko odkrywa, że podawana przez
lokalną policję oficjalna wersja wydarzeń nie pokrywa się z dokonanymi
przez niego spostrzeżeniami. Wiedziony dziennikarską intuicją rozpoczyna
złożone śledztwo. Wraz z Agnes Walli, przedstawicielką miejscowej prasy, podąża tropem prominentnego biznesmena, a także stara się
poznać faktyczną sytuację w obozach dla uchodźców. Jeszcze nie wie, na jak wielkie niebezpieczeństwo naraża się i ile zagrożeń
czyhać będzie na niego. W tym samym czasie, Livia Köhler, adwokat
zajmująca się w Sztokholmie sprawami azylantów, dowiaduje się o tragicznej śmierci
ojca, z którym nie utrzymywała bliskich kontaktów, a jednak jego
odejście nagle, bezpośrednio i intensywnie wciąga ją w wir
zatrważających incydentów, wyjątkowej przemocy, mrocznych tajemnic,
tajnych informacji. Naprzemienna obserwacja obu wątków powieści wywołuje sporo przyjemności czytelniczej.
4.5/6 - warto przeczytać
thriller kryminalny, 412 stron, premiera 28.06.2017, tłumaczenie Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca. :)
