[PRZEDPREMIEROWO]
MILOŠ DOLEŽAL
"Nigdy bym się tego po nim nie spodziewała... Był niezwykle miły. Że mój mąż mógł tak torturować ludzi, to, przepraszam, nigdy nie przyszło mi do głowy... ze wszystkimi się dogadywał."
Książka utrwala w refleksjach czytelnika smutny obraz odejścia od człowieczeństwa, dojścia do pierwszego głosu mrocznej natury ludzkiej, pogrążenia w mroku zwykłej jednostki, odebrania życia innym w imię partykularnych celów. Wobec aktów perfidnej i wyrafinowanej zdrady nie ma innego sądu niż krytyczny i potępiający, nawet gdy w tle odzywa się chęć przeżycia, zapewnienia bezpieczeństwa bliskim, strach przed przełożonymi.
Nikt z nas do końca nie wie, jak postąpiłby w sytuacji trzech przywołanych postaci, po której stronie opowiedziałby się, może jedynie przypuszczać. Liczy na to, że wybrałby słuszną drogę prowadzącą w humanitarnym kierunku, poszanowaniu praw, godności i sprawiedliwości. Jednak czynów kolaboracji z niemieckimi siłami dopuszczali się zwykli ludzie, z całkiem znanymi nam marzeniami, otoczeni rodziną, przyjaciółmi, znajomymi, sąsiadami. Co spowodowało, że dokonali haniebnych wyborów, niemoralnych akceptacji, nikczemnych aktów, nieodwracalnych strat? Co więcej, okazali się bardziej brutalni niż ci, dla których zdradzili ojczyznę, kolegów, całą wieś. Krawiec z syndromem donosicielstwa, żandarm z obojętnością wobec masowych morderstw, spadochroniarz z urządzanymi zasadzkami na kolegów. Jednoznaczność zeznań świadków, ewidentna wina utrwalona w archiwalnych dowodach, brak usprawiedliwienia dla upodlania innych.
Miloš Doležal stosuje oszczędny styl narracji, nie ma barwnych opisów a surowe fragmentaryczne przytaczanie faktów. Przejrzyste ukazanie prawdziwego oblicza ludzkiej potworności, trwałych zmian w sercach i umysłach niezdolnych do empatii, poczucia winy i wyrzutów sumienia. Portret trzech osób, które z pełną świadomością posyłały innych na śmierć, wykluczały się ze wzorców honoru, wątpliwie broniły wypaczonego sumienia, prymitywnie przesuwały granicę dobra i zła. Konfidencka natura przesłoniła im wszystko. Z drżeniem trwogi oglądałam fotografie i dokumenty, na zdjęciu, na zewnątrz, człowiek jak każdy inny, często ujmujący powierzchownością, w historii, wewnątrz, zgniły owoc. Dobrze, że powstają takie publikacje, w tej odsłonie to czeskie głosy, świadectwa zbrodni i konfrontacji z bolesną przeszłością, bolesne przestrogi przed powtórką.
4/6 - warto przeczytać
literatura faktu, historia, 224 strony, premiera 15.03.2021 (2019), tłumaczenie Zofia Bałdyga
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Uniwersytetu Jagiellońskiego.
