"Wartość tajemnicy zależy od tego, przed kim zamierza się coś ukryć...
może być wiele warta... bezwartościowa. Ale zawsze ktoś musi za to
zapłacić."
Porządnie poprowadzony thriller,
wciągająca narracja, intrygujący pomysł na fabułę,
niepokojący klimat, który z każdym rozdziałem nabiera intensywności.
Scenariusz zdarzeń śledzimy z dwóch perspektyw, każda ma wiele
ciekawego do zaoferowania, przyciąga zestawem emocji i
możliwości interpretacji, czytelnik rzucany jest z jednej skrajności w
drugą, elementy wzajemnie wykluczają się, a jednak po połączeniu tworzą
spójną i logiczną całość. Frapująca dychotomia ma swój urok, zmusza do
refleksji, rozszyfrowywania przeszłych zdarzeń, nieustannego snucia domysłów i
przypuszczeń.
I nawet, kiedy autor wyjaśnia już wszelkie
wątpliwości, odkrywa większość fragmentów układanki prawdy, to wciąż
pozostawia w niepokojącym zawieszeniu odnośnie finalnej odsłony powieści.
Wybornie odmalowano profile głównych bohaterek, bynajmniej nie idealnych
i bez skazy, mają wady i zalety, a ich dobre i złe strony wymykają się
jednoznaczności. Ta, która pozornie zasłużyła na potępienie i
odrzucenie, wywołuje też w pewnym stopniu zrozumienie i współczucie, a
ta, która powinna budzić opiekuńcze i ciepłe emocje, okazuje się
mieć kilka wyjątkowo mroźnych zadr. Powieść idealnie pokazuje, jak
skomplikowana i złożona jest natura człowieka, jak wiele z jego zachowań
zależy od okoliczności, jak bardzo może być przesuwana granica
szaleństwa i obłędu, wierności i lojalności, miłości i oddania,
nienawiści i pogardy.
Zarówno Agatha, pracująca w sklepie
spożywczym, związana uczuciem z technikiem komunikacji w marynarce, jak i Meghan,
wcześniej dziennikarka, teraz prowadząca bloga parentingowego,
spełniona żona, matka dwójki dzieci, są w ostatnich tygodniach ciąży. Przy paru przypadkowych spotkaniach nieznajome zamieniają ze sobą kilka zdań. Jednak jedna nie wie, że jest pod baczną obserwacją drugiej,
że w niedalekiej przyszłości jej życie zmieni się w istny koszmar i
udrękę. Obie kobiety skrywają tajemnice, które nie powinny ujrzeć światła
dziennego, ale czy uda się im je ukryć, nie dopuścić do ich ujawnienia? To
było moje pierwsze spotkanie z twórczością Michaela Robothana, ale z
pewnością nie ostatnie, przeczesywać będę księgarnie i zasoby bibliotek w
poszukiwaniu jego książek, gdyż ta przygoda sprawiła mi wiele radości i satysfakcji czytelniczej.
5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller, 480 stron, premiera 15.02.2018, tłumaczenie Katarzyna Ciążyńska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.
