piątek, 7 sierpnia 2026
NAZNACZONY
CORMORAN STRIKE tom 8
„Potrafił zrozumieć, dlaczego stołeczna policja może być drażliwa na punkcie czegoś, co zaczynało wyglądać raczej na predylekcję niż na zbieg okoliczności.”
Nie wiem jak zdołam dotrwać do kolejnego tomu serii, z wyjątkową niecierpliwością wyczekiwać będę jego pojawienia się. „Naznaczony” pozostawił z niedosytem przypuszczeń, jak dalej potoczą się losy Cormorana i Robin. Jestem szalenie ciekawa, jakie niespodzianki przygotuje dla czytelników znakomita autorka. "Naznaczony" to powieść z udanie zbudowaną fabułą, wielowarstwową i wielokierunkową. Ogromną radość sprawiało jej poznawanie, śledzenie poczynań pary detektywów, ale i sekretarka Pat robiła świetną robotę klimatyczną, z pazurem humoru i bezpośredniością. Tym razem chodziło o rozwiązanie zagadki okoliczności śmierci mężczyzny, którego ciało znalezionego w skarbcu sklepu jubilerskiego. Tropy pokazywały, że wydarzyło się tak wiele bezsensownych rzeczy, że szalenie trudno było poskładać ich elementy nie tylko w całość, ale nawet fragmentarycznie. Czy prywatni detektywi zdołali kolejny raz wyprzedzić policję w dociekaniu prawdy? Do jakich sekretów dotarli? Proponuję zerknąć na wrażenia ze spotkania z poprzednimi odsłonami serii („Wołanie kukułki”, „Jedwabnik”, „Żniwa zła”, „Zabójcza biel”, „Niespokojna krew”, „Serce jak smoła”, „Wartka śmierć”), przybliżonymi na Bookendorfinie. Kryminały sprawiały wielką frajdę poznawania i wkręcania się w intrygę. Zachwycały opisami, liczebnością postaci, mrocznym klimatem. Stanowiły bogatą pożywkę dla dociekań, interpretacji i wyobraźni. Zaliczyłam je do mocno satysfakcjonujących przygód czytelniczych.
5.5/6 – koniecznie przeczytaj
kryminał, 940 stron, premiera 26.11.2025 (2025), tłumaczenie Anna Gralak
Książka wypożyczona z biblioteki.
czwartek, 6 sierpnia 2026
WARTKA ŚMIERĆ
CORMORAN STRIKE tom 7
„Mordercy są niewolnikami swoich przyzwyczajeń.”
Kryminał wypełniony akcją i emocjami, wiele się dzieje, a przy tym ciekawie przybliża kontekst sekt i pułapek zastawianych na wiernych. Szalenie mi się podoba, od strony kryminalnej, obyczajowej i religijnej. Owszem, niektóre sploty okoliczności i incydenty lekko naciągane, ale w niczym to nie przeszkadza. Przeniknięcie do Powszechnego Kościoła Humanitarnego wiąże się z ogromnym ryzykiem, utraty nie tylko zdrowia fizycznego i psychicznego, ale nawet życia. Ciężar śledztwa bierze na siebie Robin, zaś Cormoran poświęca czas sferze pomocy partnerce i prowadzi pozostałe sprawy agencji. Jak wyciągnąć z sekty kogoś, kto został całkowicie przez nią opanowany? Szybko okazuje się, że tam, gdzie nie ma ciała, do głosu dochodzą piętrzące się wątpliwości. "Wartka śmierć" ukazuje jedno z najbardziej wymagających dochodzeń pary detektywów. Książka prawdziwa cegła, jednak za takimi przepadam, ochoczo przedłużam czas spędzany z ulubionymi postaciami. Zerknij na poprzednie odsłony serii („Wołanie kukułki”, „Jedwabnik”, „Żniwa zła”, „Zabójcza biel”, „Niespokojna krew”, „Serce jak smoła”), przybliżone na Bookendorfinie, sprawiają wielką frajdę poznawania, angażują w intrygę, zachwycają opisami, wciągają w mroczny klimat.
5.5/6 – koniecznie przeczytaj
kryminał, 958 stron, premiera 06.12.2023 (2023), tłumaczenie Anna Gralak
Książka wypożyczona z biblioteki.
wtorek, 4 sierpnia 2026
SERCE JAK SMOŁA
ROBERT GALBRAITH (J.K. ROWLING)
CORMORAN STRIKE tom 6
"O biegu życia decyduje przede wszystkim charakter.”
Mocno przywiązałam się do serii, ujmowała mnie tym, że w każdym tomie penetrowałam inny rodzaj morderstwa, okoliczności popełnienia i klimat dociekania prawdy. W „Serce jak smoła” przestawiłam się na dwie rzeczywistości, prawdziwą w świecie Cormorana i Robin, oraz internetową naznaczoną nienawiścią i krzywdą. Początkowo trudno było mi się wdrożyć w śledztwo, postaci i kanały komunikacyjne, ale z czasem nabrałam wprawy.
Kiedy zabici zostali twórcy kultowej kreskówki do akcji wkroczyła para prywatnych detektywów. Musieli wykazać się szczególną ostrożnością, wytrwałością i dociekaniem. Nic nie wydawało się takim, jak powinno być. Pojawiła się ważna postać, nadkomisarz Ryan Murphy, warto było zwrócić na nią uwagę. Wkradały się wątki ugrupowań terrorystycznych, kampanii dezinformacji i samobójstw. Jakże często coś, co uznawaliśmy za prawdę, wcale nią nie było. Zerknij na poprzednie odsłony serii („Wołanie kukułki”, „Jedwabnik”, „Żniwa zła”, „Zabójcza biel”, „Niespokojna krew”), przybliżone na Bookendorfinie, sprawiają wielką frajdę poznawania, angażują w intrygę, zachwycają opisami, wciągają w mroczny klimat. Zdecydowanie zachęcam do poznania, szybko się zaprzyjaźnicie z bohaterami i poczujecie detektywistyczną grę.
5/6 – koniecznie przeczytaj
kryminał, 1048 stron, premiera 26.10.2022 (2022), tłumaczenie Anna Gralak
Książka wypożyczona z biblioteki.
czwartek, 30 lipca 2026
ZABÓJCZA BIEL
CORMORAN STRIKE tom 4
"Wydaje się, że w człowieku tkwią dwie wole!” Henrik Ibsen, „Rosmersholm”
Wielowarstwowość i zawiłość intrygi to cecha całej serii o Cormoranie Strike („Wołanie kukułki”, „Jedwabnik”, „Żniwa zła”), także czwartego tomu. I w „Zabójczej bieli” odnalazłam rozrywkę czytelniczą na wyjątkowo wysokim poziomie, rewelacyjnie się przy niej bawiłam. Cormoran jako poturbowany bohater wypadł bardzo przekonująco, z entuzjazmem mu kibicowałam. Oczywiście, i Robin, jego asystentka, ujęła osobowością, mistrzostwem technik makijażu i biegłością w pracy pod przykrywką. I kolejny raz, prowadzenie nietypowego dochodzenia, tym razem w sprawie morderstwa dziecka, dostarczyło sporo materiału do własnych interpretacji i domysłów. Ministerialny pazur wzbogacał fabułę, szantaż podgrzewał atmosferę, wzajemne relacje między kluczowymi postaciami cieszyły się moim sporym zainteresowaniem. A do tego wynikały sprawy sprzed dwudziestu lat, które stały się jednym z głównych wątków. Czy Cormoranowi i Robin udało się dotrzeć do całej prawdy? Jakie to cudowne uczucie zyskać nadzieję, gdy wszystko wydawało się już stracone?
5.5/6 – koniecznie przeczytaj
kryminał, 654 strony, premiera 28.11.2018 (2018), tłumaczenie Anna Gralak
Książka wypożyczona z biblioteki.
środa, 29 lipca 2026
ŻNIWA ZŁA
CORMORAN STRIKE tom 3
"Piękno można znaleźć prawie wszędzie, jeśli człowiek przystanie, żeby się rozejrzeć, lecz codzienna walka o przetrwanie sprawia, że łatwo zapomnieć o istnieniu tego zupełnie darmowego luksusu.”
Pierwszy tom („Wołanie kukułki”), jak i drugi („Jedwabnik”) znakomicie wpisały się w mój gust czytelniczy. Podobnie trzecia odsłona serii o byłym oficerze specjalnym i jego asystentce przyjemnie wypełniła weekend. „Żniwa zła” charakteryzowały makabryczne dowody i ślady. Wszystko zaczęło się od przesyłki z anonimową uciętą nogą. Byłam pod ogromnym wrażeniem splotu incydentów, trzymaniu w niepewności, kolorytu zemsty i odpłacania za krzywdy. Pragnienie ustanowienia dominacji przez czarnego bohatera zostało przekonująco odmalowane. Przypasowały mi szczegółowe opisy miejsc, postaci, charakterów, historii, jak i londyński klimat. Wiele się działo, podążanie za prawdą w wysokim poziomie tajemnic i sekretów. Do końca nie przewidziałam obrazu wyjaśnień morderstw, tym bardziej, że modus operandi oprawcy należał do starannych, drobiazgowych i rzeczowych. Wyrachowanie, skuteczność i zorganizowanie zabójcy nie miało sobie równych. Niczego nie pozostawiał przypadkowi, wyjątkowo pożądał uwagę prasy. Proponuję, abyście zwrócili uwagę na serię, dostarcza mocnych wrażeń, za każdym razem żałuję, że tom już się skończył.
5.5/6 – koniecznie przeczytaj
kryminał, 486 stron, premiera 02.10.2019 (2019), tłumaczenie Anna Gralak
Książka wypożyczona z biblioteki.
sobota, 21 marca 2026
WOŁANIE KUKUŁKI
ROBERT GALBRAITH (J.K. ROWLING)
CORMORAN STRIKE tom 1
„Kłamstwo nie miałoby sensu, gdyby prawda nie została uznana za niebezpieczną.” Alfred Adler
Miałam okazję poznać pierwszy tom serii o detektywie Cormoranie Strike, mimo że bardzo mi się podobał, za sprawą rodzinnych obowiązków, zmuszona zostałam do zastopowania znajomości z kolejnymi. Teraz przystąpiłam do poznania wszystkich przygód z udziałem tego bohatera, dlatego zdecydowałam się na odświeżenie znajomości z „Wołaniem kukułki”, przywołanie istotnych szczegółów. Znakomicie czułam się w powieści, fantastyczny styl narracji, pełen uszczegółowień, lekko prowadzący po scenariuszu zdarzeń, umiejętnie podkręcający smak intrygi, skupiający się na opisie kryminalnych nut i wprowadzający do fabuły znaczący wątek obyczajowy.
Ciekawa kluczowa postać serii, z dramatyczną wojskową przeszłością i frapującymi akcentami teraźniejszości. Spotykałam w różnych odmianach historii detektywistycznych podobnie skonstruowanych bohaterów, jednak portret Cormorana Strike miał w sobie coś szczególnego, wrażliwego i bezwzględnego, ugodowego i stanowczego, pozornie niedbałego, ale mocno zdeterminowanego. Polubiłam jego asystentkę, Robin Ellacott wniosła wiele atrakcyjnych elementów do kryminału, podziwiałam pewność siebie, ambicję. zaradność i spryt. Postać, która może wiele namieszać w kolejnych partiach serii. Jako zgrabnie uzupełniający się duet, Cormoran i Robin przystąpili do wyjaśniania okoliczności śmierci światowej sławy modelki. John Bristow, prawnik i brat ofiary, zatrudnił Cormorana do wyjaśnienia sprawy. Policja oficjalnie zakwalifikowała tragedię jako samobójstwo, ale im głębiej badali dramatyczny incydent, tym więcej pojawiało się pytań i wątpliwości. Wiele się działo, zaskakujące obroty spraw, rodzinne tajemnice, wykluczające się tropy, nieprzewidywalne zajścia. Okazało się, że „szczęście ma zawsze swoje ciemne strony” (Horacy), które wcześniej czy później dadzą o sobie znać.
5.5/6 – koniecznie przeczytaj
kryminał, 452 strony, premiera 04.12.2013, tłumaczenie Anna Gralak
Książka wypożyczona z biblioteki.
niedziela, 13 grudnia 2020
KRÓLESTWO
JO NESBØ
"Może jesteśmy zagadką dla samych siebie w równym stopniu co dla innych."
Raz na jakiś czas sięgam po książki tego norweskiego pisarza, jak dotąd nie wszystkie w pełni potrafiłam docenić, gdyż albo coś mnie w nich uwierało, albo lekko nużyły. Natomiast "Królestwo" spełniło oczekiwania, jestem z powieści bardzo zadowolona, wysoki poziom porywającej przygody. Trzeba mieć świadomość, że nie jest to czysty i klasyczny kryminał, ale historia z mega rozbudowaną warstwą obyczajową, notabene fantastycznie skrojoną z ludzkich skaz i ułomności, a pozszywaną nićmi kłamstw, manipulacji i morderstw.
Jo Nesbø nie patyczkuje się z czytelnikiem, prowadzi po głębokich meandrach długich mrocznych cieni przeszłości, powstaje wrażenie, że powieściowe postaci podlegają wiwisekcji na oczach obserwatora. W pełnym wymiarze wchodzimy we wspomnienia i emocje głównego bohatera, nie jest w stanie przed nami niczego ukryć, zmuszony jest do obnażenia najskrytszych myśli i koszmarów kryjących się w pamięci. Autor rewelacyjnie trzyma lejce intrygi, zanurza w nurcie ponurych i tragicznych incydentów, ale z pietyzmem dba o to, aby tajemnice pęczniały od niepewności do granic wytrzymałości. Żaden z elementów nie zostaje odkryty za wcześnie, wszystko ma odpowiedni czas i właściwe uwarunkowania. Niekiedy tylko drobna zajawka pozwala domyśleć się, w którym kierunku podąży scenariusz zdarzeń, natomiast wypełniające go incydenty pozostają niewiadomymi do ostatniej chwili.
Wyraziście i przekonująco odmalowano portret Roya, tożsamość spełnia kryteria prawdziwości poprzez niejednoznaczność, choć oczywiście nie u każdego wzbudzi zrozumienie i sympatię. Nesbø ciekawie odmalowuje twarde realia życia w odizolowanej od świata małej społeczności, gdzie każdy wydaje się więcej wiedzieć o innych niż o sobie samym. Odczucia separacji intensyfikują zimowe krajobrazy górskie. Sporo ponurości, przygnębienia i smutku przywiewa przenikliwie ostry wiatr. Mieszkańcy Os liczą, że budowa centrum hotelowego odmieni życie na lepsze. Pełen optymizmu jest Carl, młodszy brat Roya, powrócił do rodzimej wioski z wielkimi planami i młodą żoną. Spotkanie rodzeństwa odświeża demony przeszłości, warstwowo nakładają się retrospekcje, a jeszcze teraźniejszość domaga się wzmożonej uwagi. Czy faktycznie zawsze powinniśmy przekładać dobro rodziny nad wszystko? Ile jesteśmy w stanie zrobić dla bliskiej osoby? Do jakiego stopnia wyrzec się samego siebie i pielęgnowanych wartości w obronie bratniej krwi? Zerknij też na wrażenia po lekturze "Syna" przybliżone na Bookendorfinie.
5/6 - koniecznie przeczytaj
kryminał obyczajowy, 476 stron, premiera 02.09.2020, tłumaczenie Iwona Zimnicka
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Dolnośląskiemu.






