środa, 30 marca 2022
PSY I MY
"Kochamy nasze psy niezależnie od tego, czy są naszym źródłem dochodu, naszymi pomocnikami w polowaniu, czy też - jak bywa najczęściej - naszymi przyjaciółmi i towarzyszami życia."
Więź jaką tworzy pies z człowiekiem i człowiek z psem jest niezwykła, czasami mam wrażenie, że wręcz metafizyczna. Bardzo ingerujemy w psi gatunek, przypisujemy mu wyjątkowe cechy, w tym także ludzkie. Nie ulega wątpliwości, że antropomorfizacja motywów postępowania psów mocno zacieśnia przyjaźń i oddanie. Z ogromną przyjemnością wciągam kundelki do naszej rodziny, jakże pusty wydaje się dom gdy ich nie ma. Wiele czerpię z obecności psów, codziennej dwustronnej akceptacji, wierności i przywiązania, możliwości stawania się lepszym w swoich i ich oczach. Dlatego chętnie chwytam po książki traktujące o psiej historii i naturze, by bardziej świadomie wczuć się w psychikę tych zwierząt. Tym bardziej, że opiekuję się psami po ciężkich traumach, boleśnie doświadczonych przez ludzi, niestety relacja człowieka z psem potrafi przybrać też i ciemne kolory. Na szczęście ludzkich zwyrodnialców jest mniej niż tych o dobrym sercu.
Poruszane w "Psach i my" zagadnienia znam od długiego czasu. W naturalny sposób, po wielu latach praktyki, zdobyłam właściwy klucz do sprawdzonych rozwiązań w interakcjach człowiek pies. Książka bardziej sprawdza się wśród osób wkraczających w psi świat, niepewnie czujących się w roli odpowiedzialnych opiekunów. Dla mnie ciekawymi informacjami okazują się te, które stoją niejako na zapleczu i w tle głównych nurtów publikacji, sięgają do detali psiego żywota, własnych doświadczeń Alexandry Horowitz, poczynionych obserwacji o podłożu naukowym. Mam zastrzeżenie, publikacja wydaje się powierzchownie i pobieżnie potraktowana, a przecież badanie psiej świadomości stwarza ogromne możliwości do fascynujących rozważań, zaś wyciąganie wniosków z behawioralnych eksperymentów dostarcza materiał do wciągających interpretacji. Autorka mówi o przyznawaniu psu osobowości za pośrednictwem imion, ujęciu psa jako własności człowieka, perspektywie wyglądu i charakteru w kategoriach rasowych. Wiele mowy o emocjach, odzwierciedlaniu w psach ludzkich zachowań, wpływie obecności na społeczeństwo, monologach człowieka artykułowanych do canisowych pupili, czy koniecznym lub nakręconym marketingowo sprzęcie do opieki nad psem. Zaangażowałam się w rozdział traktujący o ubezpłodnieniu psów, poglądy autorki zbiegają się z moimi przemyśleniami i odczuciami. Zerknij również na wrażenia czytelnicze po spotkaniu z poprzednią książką Alexandry Horowitz "Oczami psa".
4/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (etologia), 304 strony, premiera 30.06.2021 (2019)
tłumaczenie Paweł Luboński
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.
piątek, 19 marca 2021
OCZAMI PSA
ALEXANDRA HOROWITZ
"Poza psem książka jest najlepszym przyjacielem człowieka. Wewnątrz psa jest za ciemno na czytanie." Groucho Marx
Nie wyobrażam sobie domu bez obecności psa, towarzyszą mi przez całe życie, wdzięczna jestem za każdą wspólnie spędzoną chwilę, wiele zyskuję na miłości i przyjaźni, na bezwarunkowej wierności i przywiązaniu. Chwyciłam po książkę w oczekiwaniu na zdobycie nowych informacji, porcji materiału przydatnego w dokładniejszym poznawaniu psa, lepszym zrozumieniu, właściwym pielęgnowaniu relacji. Jednak większość poruszanych zagadnień już znałam, w naturalny sposób, po wielu latach praktyki, zdobyłam właściwy klucz do sprawdzonych rozwiązań w interakcjach człowiek pies. Dlatego uważam, że książka najlepiej sprawdzi się wśród osób wkraczających w psi świat, niepewnie czujących się w roli opiekunów.
Alexandra Horowitz uświadamia, że aby pojąć, co czuje psi pupil, trzeba zmienić percepcję postrzegania, zdać się na psią rzeczywistość. W przyjaznym stylu narracji, pełnym humoru, bez naukowego żargonu, krok po kroku, przeprowadza po konstrukcji psychiki psa, anatomicznych uwarunkowaniach, zdolnościach poznawczych. Pokazuje, gdzie opiekun popełnia najczęściej błędy w wychowaniu psa, ale nie wdaje się w metody tresury. Uczy, jak zaglądać w psią duszę, obserwować podczas codziennych spacerów, dostrzegać psią inteligencję, przekonać się o umiejętnościach pamięciowych psów. Uwrażliwia na odmienne zdolności zmysłowe psów i ludzi. Jestem pod ogromnym rażeniem mistrzowskiego czytania człowieka przez psa, bardzo trafnego przewidywania ludzkich reakcji, wyczuwania charakterów, dostrzegania zasad rutyny. Autorka ostrzega przed zbytnią antropomorfizacją psów, może obrócić się przeciwko nam i czworonogom. Psia natura jest szalenie ciekawa, warto zatem, zanim ktoś zdecyduje się na posiadanie psa, zapoznać się z książką, lepiej zrozumieć i docenić psa, nauczyć się wzmacniania relacji z nim.
4/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (etologia), 320 stron, premiera 20.01.2021 (2009)
tłumaczenie Magdalena Bugajska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.
