Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HRABIA MONTE CHRISTO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HRABIA MONTE CHRISTO. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 grudnia 2022

HRABIA MONTE CHRISTO

HRABIA MONTE CHRISTO tom 2

ALEKSANDER DUMAS

„Rany natury moralnej mają to do siebie, że mogą się zabliźniać, ale nigdy nie zagoją się zupełnie.”

Wcześniejszy fragment tekstu znajdziesz pod linkiem "Hrabia Monte Christo" przy pierwszym tomie. Aleksander Dumas wzoruje się na prawdziwych wydarzeniach, szewc pierwowzorem Edmunda, ale znakomicie je podkoloryzowuje, żeglarsko uatrakcyjnia, wzbogaca dialogami, jednocześnie pozostawia pole dla inwencji czytelnika. Nie ocenia i nie osądza, a wciąga w trzymający w napięciu rozwój wydarzeń. Imponuje przenikliwością we wnikaniu w duszę i serce skrzywdzonego człowieka. Daje odczuć poczucie winy i gorzkie myśli, albo bezwzględność i dumę oprawców. Nie oznacza czystego zła i dobra, a ukazuje dychotomiczne osobowości i kontrastowe charaktery, przy tym odmienne mentalności.

Bohaterowie cudownie sportretowani, magnetycznie przyciągają, wręcz zasysają w swój świat. Jeden po stronie zemsty z odciśniętymi na twarzy latami cierpień. Drudzy nieświadomi odwrócenia znakowanych kart losu. A pomiędzy nimi interesujące postaci spajające rodzinne powiązania, społeczne relacje i kulturowe uwarunkowania. Każda z przywołanych do fabuły osób wnosi urozmaicenie, na tyle imponujące, że długo się rozważa i pamięta. W pierwszym tomie zachwyca opis tradycji karnawału rzymskiego, liczne odwołania do literatury i mitologii. Natomiast w drugim dodatkowe historie, a także systematyczne powolne wypełnianie okrutnej strategii i zgłębianie tajemnic odrodzenia. Zemsta smakowana na zimno, powoli, latami, z każdym detalem niczym perełką. Hrabia Monte Christo to postać kultowa, konsekwencje czynów silnie oddziałują na wyobraźnię odbiorcy. „Hrabia Monte Christo” to ponadczasowa powieść, powstała niemal sto osiemdziesiąt lat temu, wciąż czaruje przebiegiem i wydźwiękiem, imponuje rozmachem i celnością. Podziwiana za wyrazistość i prawdziwość. Wybitne dzieło, jeśli nie poznaliście, to nie tyle koniecznie, co obowiązkowo, po nie sięgnijcie. Z pewnością wzbogaci, dostarczy mnóstwo radości poznawania i interpretacji. Takiej pierwszorzędnej klasyki nie można nie pokochać.

6/6 – rozkosz czytania
klasyka, 624 strony, premiera 28.09.2022 (1845), tłumaczenie Klemens Łukasiewicz
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu MG.

HRABIA MONTE CHRISTO

HRABIA MONTE CHRISTO tom 1

ALEKSANDER DUMAS

„Na pierwszym stopniu szafotu śmierć zdziera maskę, jaką nosiło się przez całe życie, i ukazuje się prawdziwa twarz.”

We wczesnych licealnych czasach czytałam „Hrabię Monte Christo” ze względu na mroczną intrygę i ekscytującą przygodę, niesamowite składniki jednej z najchętniej poznawanych książek świata. Mocno utknęły w pamięci, tym bardziej, że wiele innych utworów literackich do nich się odwoływało. Po niemal trzech dekadach, powróciłam do Edmunda Dantèsa, aby dokładnie przyjrzeć się skomplikowanej naturze człowieka, wejść do epoki początku dziewiętnastego wieku. 

Wspaniałe dzieło Dumasa, fascynujące studium tego, jak dotknięcie zła potrafi zmienić człowieka, wyzwolić silne uczucia, na całe życie zmienić postrzeganie innych. Jestem pod ogromnym wrażeniem mistrzowskich umiejętności obrazowania ludzkiej duszy, tego co pcha ku ciemnym cieniom, groźnie wybrzmiewa i straszy obrazem uczynków. Pochłania obserwowanie, jak z ziarnka zazdrości wyrasta trująca roślina pomówienia, ze źle ulokowanej miłości nieszczere oddanie, a z wybujałej ambicji potworny uczynek. Dumas perfekcyjnie odmalowuje okoliczności i następstwa narodziny zemsty, proces zamieniania się serca w kamień, pielęgnowania nienawiści w poczuciu niesprawiedliwości, dojrzewania potrzeby odpłacenia się za krzywdy i stracone szanse, kształtowania przysięgi odwetu i planu kar wobec prześladowców. Już czternastoletni pobyt Edmunda w więzieniu pierwszorzędnie prowadzi po różnorodności emocji, kontrastowych i skrajnych, subtelnych i dobitnych, trudnych i łatwych, zrozumiałych i tajemniczych. A co dopiero późniejsze zdarzenia. Ciąg dalszy tekstu przy drugim tomie "Hrabia Monte Christo".

6/6 – rozkosz czytania
klasyka, 704 strony, premiera 07.09.2022 (1845), tłumaczenie Klemens Łukasiewicz
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu MG.