Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matematyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą matematyka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 maja 2022

ŚCIEŻKI MATEMATYKI

CHARLES SNAPE, NIGEL LANGDON

"Matematyczne śledztwo to trening dla twojej wyobraźni i sposób na pokazanie, że dochodzenie prawdy w matematyce może być jak wycieczka w nieznane."

Matematyka i fizyka nie należały do moich ulubionych przedmiotów w szkolnych czasach. Dopiero dwie dekady po zrobieniu matury, a później zaliczeniu analizy matematycznej na studiach, kiedy nie czułam przymusu nauki, zaczęłam chętnie angażować się w bliższe ich poznawanie. Głębsze wchodzenie w zagadnienia materii i energii, oraz rozwiązywanie logicznych zagadek sprawia wiele przyjemności, tym bardziej, że wciąż brakuje mi biegłości w ścisłych aspektach. Dlatego chętnie zdecydowałam się na podróż w głąb matematyki, książki przygotowanej z myślą o każdym, kto lubi dające znakomitą satysfakcję dociekania matematyczne. Podobało mi się główne założenie, tak różne od wymaganego przez uczniowską rzeczywistość, że do rozwiązań można dochodzić na wiele sposobów, a każda ze ścieżek jest właściwa. Ponieważ tylko takie nastawienie przyczynia się do rozwijania twórczego myślenia, formułowania pytań i szukania odpowiedzi na nie. Fascynująco pracuje wówczas wyobraźnia i sfera kojarzeń, rozwija skrzydła rozumienie logicznej przestrzeni i różnorodnej perspektywy, trenuje się cierpliwa determinacja.

Rozdziały publikacji rozpoczynają się od wprowadzenia w postaci mniej lub bardziej znanych ciekawostek tematycznych. Tworzą ciekawy klimat i zachęcają do wejścia w rozmaite problemy do rozpracowania. Niektóre zagadki już wcześniej przerabiałam. Z innymi spotkałam się po raz pierwszy, zatem fantastycznie podkręcał je efekt nowości i ciekawości, czy sobie z nimi poradzę. Jeszcze kilka wyzwań wyczekuje na moją wnikliwą analizę, aby ich rozpracowanie zakończyło się sukcesem. Matematyczne szarady, rebusy i skojarzenia podszyte są pewną dozą magiczności umiejętności pracy ludzkiego mózgu, rozgrzewania szarych komórek, ćwiczenia pamięci. Traktuję je jako cenny wkład w rozwój intelektualnej tożsamości. Zachęcam do wejścia w świat zagadek z kalkulatorem, spiralami, liczb Fibonacciego, liczb pierwszych, liczb palindromicznych, deseni, trójkątów, kwadratów, figur jednobieżnych, tangramów, ułamków, płatków śniegu, łańcuszków, jednostronnych powierzchni, składek i cięć. Pasjonująca i zajmująca zabawa, dla każdego, bez względu na to, jak silnie zaprzyjaźniony jest z matematyką, na kreatywny wolny czas. 

4.5/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa, matematyka, 48 stron, premiera 01.01.2022 (1984)
tłumaczenie Jerzy Trzeciak, ilustracje Bartek Brosz
Tekst powstał w ramach współpracy z Szkrabajki.pl

czwartek, 31 grudnia 2020

IDEE, KTÓRE ZMIENIŁY ŚWIAT

JIM HOLT

"Obraz Ady Lovelace jako wynalazczyni programowania komputerowego przemawia do wyobraźni, ponieważ zawiera dwa nieprawdopodobieństwa i ironię... wymyślone przez kobietę... napisane ponad sto lat przed powstaniem komputera...córka Lorda Byrona."

Z obawami podchodzę do tego typu propozycji czytelniczych, nie dlatego, że wątpię w ich przydatność, ale nie dowierzam poziomowi własnej wiedzy. Jednak skoro pragnę zdobywać nowe informacje, nie wolno mi uciekać od nich, a odwrotnie, jak najwięcej z nimi obcować, licząc, że każda kolejna książka okaże się dla mnie coraz bardziej w większości zrozumiała. A "Idee, które zmieniły świat" okazały się przyjaznym lektorem po świecie znaczących idei, czymś, czego poszukiwałam. Ciekawym materiałem do przemyśleń i refleksji. Nie wchodził za głęboko w szczegóły stricte naukowe, a miał na uwadze popularyzację nauki. Ale trzeba nadmienić, że podstawowa wiedza czytelnika może okazać się niewystarczająca, by w pełni docenić walory publikacji. Narracja przyjemna i dowcipna, sporo odniesień do największych dokonań i faktów z życia twórców przełomowych idei, zrzucały ciężar uniwersyteckiego podejścia, a wprowadzały składniki swobodnego przyciągnięcia uwagi. 

Interesująco było przebijać się przez eseje, stanowiące odrębne całości, różnorodne tematycznie, niepowiązane sztywnym kluczem z poprzednikami i następcami. Odpowiadało mi to, po książkę sięgałam, kiedy miałam czas i nastrój na tego typu przygodę czytelniczą. Zaprezentowane krótkie formy powstawały przez dwadzieścia lat, sympatycznie było spojrzeć na nie także z perspektywy przeszłości myśli autora. Fascynująco było poddawać znaczące idee procesowi przyswojenia, niezdecydowania, wątpliwości, zaskoczenia, negacji. Będzie miała do czego wracać w kolejnych przybliżeniach zdobywania wiedzy o otaczającym świecie, kluczowych koncepcjach, ocenach, uzasadnieniach, wpasowaniach w społeczne postrzeganie. Zawsze chętnym okiem spoglądam na indeksy, nazwisk i pojęć, ułatwiają wyszukiwanie wybranych rzeczy. Za mną kolejne posunięcie w zdobywaniu wiedzy, czasem czułam się mniej komfortowo w treści z powodu małej znajomości zagadnień, ale z przyjemnością podchwytywałam przesłania. Efektywnie i satysfakcjonująco.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (fizyka, matematyka, astronomia, filozofia)
494 strony, premiera 20.02.2020 (2018), tłumaczenie Tomasz Lanczewski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Copernicus Center Press.

sobota, 5 stycznia 2019

ALEX PO DRUGIEJ STRONIE LUSTRA Alex Bellos

JAK LICZBY ODZWIERCIEDLAJĄ ŻYCIE,
A ŻYCIE ODZWIERCIEDLA LICZBY

"Matematyka jest niczym dowcip... jest - i zawsze była - grą. I to jest gra w życie w najgłębszym sensie."

Kolejna propozycja czytelnicza umożliwiająca zajmujące zagłębianie się w matematyczne zagadnienia, wcześniej poznałam "Krótką historię wielkich umysłów", przemierzałam strony książki "W poszukiwaniu zera", a nawet podjęłam wyzwanie "Obliczania Wszechświata". I znów okazało się, że o matematyce można pisać w interesujący i przyjazny sposób, a przy tym zabawny i dowcipny. "Alex po drugiej stronie lustra" kierowana jest do osób dopiero zaprzyjaźniających się z królową nauk, ale i matematycy znajdą przyjemność w przemierzaniu jej w ramach intelektualnego relaksu.

Każdy rozdział książki to jakby osobna opowieść o matematycznych zagadnieniach, można je poznawać niezależnie od siebie, nie trzeba trzymać się przydzielonej kolejności segmentów publikacji. Narracja oparta na entuzjazmie, umiejętności przykuwania uwagi odbiorcy, swobodnego wciągania w matematyczne pojęcia. Tu bardziej chodzi o ukazanie tego, za co kochana jest matematyka, co czyni ją szczególną i porywającą, dlaczego warto spojrzeć na nią też ze strony rozrywkowej, nie tylko naukowej, niż o podanie suchej wiedzy. Trafiamy na mnóstwo ciekawych porównań, odniesień do znanej i przystępnej rzeczywistości, tak aby lepiej zrozumieć istotę omawianych zagadnień matematycznych. Stawiane są frapujące pytania, przypominające mini quizy, skłaniające do intensywnego zastanowienia i szybkiego odnalezienia odpowiedzi. Znajdziemy też polskie akcenty, miło jest znaleźć rodaków wśród grona znaczących postaci.

Alex Bellos przekonuje, że rozumowanie matematyczne to opowieść z wprowadzeniem i puentą, świat rzeczywisty odbity w zwierciadle matematyki, zaś abstrakcyjny inspirowany przez fizyczne doświadczenia. Potwierdza się wyjątkowa skuteczność matematyki jako narzędzia poznawania tego, co nas otacza. Liczby, figury, symbole i formuły obecne są w codziennym życiu, dzięki ich zrozumieniu i zastosowaniu wpływamy na rozwój cywilizacji. Matematykę cechuje trwałość i długowieczność, płynie nieprzerwanie od wielu pokoleń, to wspólny wytwór ludzkich umysłów, a co intrygujące, wciąż prowadzi do nowych odkryć i przełomów w świecie nauki. Daleko mi jeszcze do postrzegania matematyki jako najlepszej rozrywki wśród dyscyplin nauk, większą sympatią obdarzam inne dziedziny, a jednak uczyniłam kolejny krok w jej poznaniu i rozumieniu. Z taką publikacją przychodzi to łatwo, wygodnie i sympatycznie. Przydatny okazuje się zamieszczony na końcu książki słowniczek, a dodatki zachęcają do dalszego poszerzania wiedzy.

4/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (matematyka), 440 stron, premiera 06.02.2018 (2014)
tłumaczenie Marek Krośniak
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

niedziela, 30 grudnia 2018

KRÓTKA HISTORIA WIELKICH UMYSŁÓW Ian Stewart

GENIALNI MATEMATYCY I ICH ARCYDZIEŁA

[PRZEDPREMIEROWO]

"Zrozumienie natury i życia jest naszym najszlachetniejszym zadaniem." David Hilbert

Mam wrażenie, że forma takich trafionych publikacji bardzo dobrze służy popularyzacji matematyki, przynajmniej we mnie wzbudza większe zainteresowanie tą dyscypliną nauk i zachęca do zagłębiania się w jej zagadnienia, które stają się już mniej tajnikami, a bardziej zagadkami do rozszyfrowania. Wiadomo, że wiedzę podaną w prosty i klarowny sposób znacznie lepiej i ciekawiej się wchłania, a ile przy tym zabawy dla umysłu. Nie przepadałam za matematyką w szkole, jednak teraz dla przyjemności i relaksu szarych komórek sięgam po książki jej poświęcone. Mimo, że nie wszystko ogarniam, nie zawsze nadążam za tokiem rozumowania, to jednak z każdą publikacją wnikliwiej analizuję sfery nauki prawidłowości rozumowania.

Książka pozwala spojrzeć na matematykę zarówno z szerokiej, jak i wąskiej perspektywy, a w razie potrzeby i istotności wybranych aspektów ukazuje je w przybliżeniu i powiększeniu. Narracja przyjazna, lekko i przystępnie wciąga czytelnika w różne gałęzie królowej nauk. Co cenne, żargon przedmiotu nie wprowadza zbędnego ciężaru w odbiorze publikacji. Przyglądamy się życiorysom i pracom naukowym znaczących postaci, usytuowanym w kontekście historycznym, przemian społecznych i kulturalnych, od starożytności do współczesności, od Archimedesa do Thurstona. Zapoznajemy się z dwudziestoma pięcioma reprezentantami znaczących matematycznych tez, odkryć i koncepcji, które zmieniły nasz świat, docieramy do źródeł pionierskich zainteresowań. Autor uwzględnił również kobiece sylwetki w świecie zdominowanym przez mężczyzn.

Mnóstwo ciekawostek i anegdot z życia naukowego i prywatnego przybliżanych postaci, chętnie je poznajemy, tworzą bogate, atrakcyjne i przyciągające uwagę tło wypełniające charakterystykę najbardziej istotnych i przełomowych myśli matematycznych. Potwierdza się, że matematyka to wspólny wytwór ludzkiego umysłu, ze stale rozrastającymi się obszarami i wciąż przecieranymi szlakami. Wiedza matematyczna nie traci na znaczeniu, nieprzerwanie płynie od wielu pokoleń, cechuje ją długowieczność, prawdziwość i wyjątkowa użyteczność, to fundament budowania kolejnych zasobów i osiągnięć. Książka nie tylko dla ścisłych umysłów, ale dla szerszego grona odbiorców, interesująco jest podążać tropem genialnych i wizjonerskich odkrywców, inspirujących matematycznych pasji, niekonwencjonalnych sposobów myślenia. A "Obliczanie Wszechświata" to inna książka Iana Stewarta opowiadająca o sukcesach matematycznego myślenia, na którą również warto zwrócić uwagę, uwzględnić w planach czytelniczych.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (matematyka), 384 strony, premiera 10.01.2019
tłumaczenie Urszula i Mariusz Seweryńscy
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

wtorek, 9 stycznia 2018

OBLICZANIE WSZECHŚWIATA Ian Stewart


[PRZEDPREMIEROWO]

MATEMATYKA ODKRYWA WSZECHŚWIAT

"Natura ma swe prawa. Mają one postać matematyczną. Możemy je odkrywać. Możemy je także wykorzystywać."

Jakiś czas temu zdecydowałam, że dam szansę matematyce, aby nie tylko uznać jej niewątpliwy wkład w rozwój ludzkiej cywilizacji, ale również lepiej ją zrozumieć, a w konsekwencji polubić. I bynajmniej nie chodzi tu o umiejętność dokonywania skomplikowanych obliczeń, lecz o wciąganie się w prawidłowości rozumowania. Stąd moje wcześniejsze sięgnięcie po książkę "W poszukiwaniu zera" Admira D. Aczela czy "Mapy kosmosu" Priyamvada Natarajana, a teraz przyglądałam się jak matematyka oblicza, a tym samym odkrywa Wszechświat.

Autor uświadamia jak zadziwiający i potrzebny jest sukces matematycznego myślenia w astronomii i kosmologii. Jakże istotna jest rola matematyki w widzeniu naukowym, pomagającym w poznawaniu Wszechświata, zarówno w ujęciu mikro, jak i makro. Oczywiście, matematyka ewoluuje, podobnie, jak spokrewnione z nią dziedziny, choćby fizyka jądrowa, astrofizyka, teoria kwantów, teoria względności i teoria strun. Tworzy się ścisły alians między matematyką a astronomią, służący zrozumieniu, wyjaśnianiu i przewidywaniu zjawisk zachodzących w kosmosie, wysuwaniu hipotez i ich stopniowego potwierdzania lub odrzucania.

"Matematyka jest potężną maszynerią logiczną: pozwala nam na dedukcję następstw alternatywnych hipotez dzięki badaniu ich logicznych implikacji." 

Usystematyzowane zapisy dokonywanych obserwacji, poznawanie budowy i ruchu planet, gwiazd i innych obiektów, ich dynamiki, mnogości typów, zróżnicowanego składu. Teoria grawitacji, prawa dotyczące orbit planetarnych, spojrzenie na skomplikowane pola magnetyczne, tendencję gwiazd do grupowania się w galaktyki, przyjmowania określonych kształtów. To wszystko podkreśla jak cennym źródłem racjonalnej ludzkiej inspiracji jest matematyka. Modele matematyczne dające światu wiele nowinek technologicznych, które później używamy także w życiu codziennym.

Książka nie tylko dla miłośników matematyki i astronomii, napisana w przystępny sposób, wzbogacona wykresami, ilustracjami, zdjęciami, a także mini słownikiem żargonu naukowego, tak aby łatwiej poruszać się w omawianych zagadnieniach. Poznaje się je w przyjemny i interesujący sposób. Czasem trudniej było mi zrozumieć przekazywany materiał wiedzy, wynikało to jedynie z mojego przedmiotowego nieprzygotowania, gdyż po uważnym rozeznaniu i skojarzeniu wszystko stawało się już bardziej klarowne. Ciekawie było spojrzeć w historycznym ujęciu na różnorodne koncepcje, teorie i prawa, a także na współczesne zainteresowania naukowców, rewolucyjne odkrycia, kształtowane przekonania i przypuszczenia, również wnioski poddawane w wątpliwość i budzące zastrzeżenia.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (matematyka, astronomia), 408 stron, premiera 11.01.2017
tłumaczenie Tomasz Krzysztoń
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

sobota, 25 listopada 2017

W POSZUKIWANIU ZERA Admir D. Aczel

MATEMATYCZNA ODYSEJA DO ŹRÓDŁA POCHODZENIA LICZB

"Skąd wzięły się cyfry: w jakiej części świata i kiedy ludzie wymyślili owe dziewięć cyfr i zero, które z czasem przekształciły się w liczby rządzące naszym światem?"

Lekkie i sympatyczne spotkanie z matematyką. Okazuje się, że o nauce posługującej się metodą dedukcji, zajmującej się badaniem zbiorów liczb, punktów, pojęć i innych elementów abstrakcyjnych, które rządzą światem, można pisać w przystępny i zrozumiały sposób. Autor barwnie opisuje swoją drogę do odkrycia pochodzenia liczb. Już od najwcześniejszych lat, jako pięciolatek, zafascynował się nimi, później pogłębiał zainteresowanie, aby ostatecznie podążać za zaginioną inskrypcją K-127, czerwonym kamieniem z pierwszym zerem jakie kiedykolwiek zapisano. Ale zanim dojdzie do jej ponownego odnalezienia, a później usilnych prób zachowania, nie tylko dla środowiska matematyków, na przeszkodzie stanie wiele utrudnień i barier.

Admir D. Aczel zajmująco opisuje historyczne zagadnienia związane z babilońskimi, greckimi, rzymskimi i indyjsko-arabskimi cyframi. Kilka kwestii okazało się dla mnie nowością, wiedzę z innych odświeżyłam, ale przede wszystkim wzmocniłam szacunek wobec jednych z największych intelektualnych osiągnięć człowieka, żyjącego w różnych cywilizacjach, na różnych kontynentach. Wspólnie z autorem podróżujemy po świecie, rozwiązujemy zagadki, odkrywamy tajemnice i poznajemy idee związane z liczbami, doprowadzające do powstania społeczeństwa tak mocno zdominowanego przez nie jak to, w którym obecnie żyjemy. W jaki sposób ludzie wymyślili abstrakcyjne pojęcie liczb? Co spowodowało, że cyfry hinduskie trafiły do nas i jak się zmieniały? Jak odnalezienie najstarszego zera naszego systemu liczbowego zmieniło widzenie historii?

Ciekawie śledziło się hobby autora przybliżające go do odkrywania zagadki zera, i choć nie zawsze nadążałam za wszystkimi czystymi naukowymi wstawkami, to jednak polubiłam barwną narrację, opisy miejsc wzbogacające charakterystykę przygody z liczbami, związane z nimi dygresje będące zrównoważeniem dla trudności i złożoności podejmowanej tematyki. To także znakomita okazja do przyjrzenia się, jak bardzo kultura determinuje postrzeganie świata, sposób jego przedstawiania, także w ścisłych i precyzyjnych wzorcach. I również podziw dla umiejętności ciągłego poszukiwania, rozważania i interpretowania, podążania za zainteresowaniami, które zrodziły się w dzieciństwie. Chłopięca adoracja okazywana liczbom przeradza się w wielką pasję określającą ścieżkę zawodową, naukowe osiągnięcia, badawcze dokonania, sposób na życie.

4/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (matematyka), 232 strony, premiera 17.01.2017
tłumaczenie Bogumił Bieniok i Ewa L. Łokas
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.