niedziela, 30 grudnia 2018

KRÓTKA HISTORIA WIELKICH UMYSŁÓW Ian Stewart

GENIALNI MATEMATYCY I ICH ARCYDZIEŁA

[PRZEDPREMIEROWO]

"Zrozumienie natury i życia jest naszym najszlachetniejszym zadaniem." David Hilbert

Mam wrażenie, że forma takich trafionych publikacji bardzo dobrze służy popularyzacji matematyki, przynajmniej we mnie wzbudza większe zainteresowanie tą dyscypliną nauk i zachęca do zagłębiania się w jej zagadnienia, które stają się już mniej tajnikami, a bardziej zagadkami do rozszyfrowania. Wiadomo, że wiedzę podaną w prosty i klarowny sposób znacznie lepiej i ciekawiej się wchłania, a ile przy tym zabawy dla umysłu. Nie przepadałam za matematyką w szkole, jednak teraz dla przyjemności i relaksu szarych komórek sięgam po książki jej poświęcone. Mimo, że nie wszystko ogarniam, nie zawsze nadążam za tokiem rozumowania, to jednak z każdą publikacją wnikliwiej analizuję sfery nauki prawidłowości rozumowania.

Książka pozwala spojrzeć na matematykę zarówno z szerokiej, jak i wąskiej perspektywy, a w razie potrzeby i istotności wybranych aspektów ukazuje je w przybliżeniu i powiększeniu. Narracja przyjazna, lekko i przystępnie wciąga czytelnika w różne gałęzie królowej nauk. Co cenne, żargon przedmiotu nie wprowadza zbędnego ciężaru w odbiorze publikacji. Przyglądamy się życiorysom i pracom naukowym znaczących postaci, usytuowanym w kontekście historycznym, przemian społecznych i kulturalnych, od starożytności do współczesności, od Archimedesa do Thurstona. Zapoznajemy się z dwudziestoma pięcioma reprezentantami znaczących matematycznych tez, odkryć i koncepcji, które zmieniły nasz świat, docieramy do źródeł pionierskich zainteresowań. Autor uwzględnił również kobiece sylwetki w świecie zdominowanym przez mężczyzn.

Mnóstwo ciekawostek i anegdot z życia naukowego i prywatnego przybliżanych postaci, chętnie je poznajemy, tworzą bogate, atrakcyjne i przyciągające uwagę tło wypełniające charakterystykę najbardziej istotnych i przełomowych myśli matematycznych. Potwierdza się, że matematyka to wspólny wytwór ludzkiego umysłu, ze stale rozrastającymi się obszarami i wciąż przecieranymi szlakami. Wiedza matematyczna nie traci na znaczeniu, nieprzerwanie płynie od wielu pokoleń, cechuje ją długowieczność, prawdziwość i wyjątkowa użyteczność, to fundament budowania kolejnych zasobów i osiągnięć. Książka nie tylko dla ścisłych umysłów, ale dla szerszego grona odbiorców, interesująco jest podążać tropem genialnych i wizjonerskich odkrywców, inspirujących matematycznych pasji, niekonwencjonalnych sposobów myślenia. A "Obliczanie Wszechświata" to inna książka Iana Stewarta opowiadająca o sukcesach matematycznego myślenia, na którą również warto zwrócić uwagę, uwzględnić w planach czytelniczych.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (matematyka), 384 strony, premiera 10.01.2019
tłumaczenie Urszula i Mariusz Seweryńscy
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

73 komentarze:

  1. To prawda. wielkie umysly zadziwiaja, fascynuja i inspiruja. warto przypatrzyc sie im blizej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, jak niewiele, a zarazem jak dużo, potrzeba, aby powstała pionierska myśl, wkład w rozwój cywilizacji człowieka. :)

      Usuń
  2. Piszę się na to, uwielbiam takie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za takimi książkami, jednak muszę przyznać, że świetna recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wciąż poszukuję nowej wiedzy, w różnych dziedzinach. :)

      Usuń
  4. Wydaje się byc ciekawa. Ciekawostki z życia naukowego i prywatnego postaci to coś co mnie interesuje. Brzmi zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki takiemu podaniu wiedzy, można spojrzeć na matematykę z sympatią. :)

      Usuń
  5. Mojemu lubemu na pewno się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przekonująca recenzja. Fajnie, że książka nadaje się nie tylko dla umysłów ścisłych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie książki to dla mnie wyzwanie, ale tu czułam się swobodnie. :)

      Usuń
  7. Ja i matematyka nigdy się nie lubiłyśmy, chociaż nie miałam z nią problemów, maturę zdałam śpiewająco. Nawet jeśli w książce są ciekawe historie i anegdoty, to wszystko co z matematyką związane mnie odstrasza. 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dlatego ja próbuję odczarować swoją antypatię wobec matematyki, małymi krokami, z udziałem książek. :)

      Usuń
  8. Ciekawa recenzja, ja matematyki nie znoszę, ale wiem komu dać ten link... ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ani razu nie miałam jeszcze do czynienia z taką książką, szczerze powiedziawszy, trochę się boję takich "mądrych" pozycji :D Matematyka to nie moja bajka, ale może, może :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się przełamać, nie ma innej rady, cieszę się, że mnie to się kiedyś udało. :)

      Usuń
  10. Idealna dla mojego lubego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem zdania że tak przyjaźnie napisana książka może tylko przyczynić się do zgłębiania wiedzy
    Czy może się mylę??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, satysfakcjonujące jest to, że przekonuję się, że wiele tej wiedzy jestem w stanie zrozumieć, co kiedyś było raczej nie do pomyślenia. :)

      Usuń
  12. Uwielbiam matematykę. I myślę, że w przyszłości skuszę się na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja to zawsze matematykę lubiłam, świetna sprawa :D Nawet czasami jak mi się nudziło to sobie jakieś zadania rozwiązywałam :D Rozejrzę się za tą książką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Interesującej przygody z książką. :) Rozwiązywania zadań z nudów? O rany, całkowicie podziwiam. :)

      Usuń
  14. Wszystko, co związane z matematyką jest mi obce, więc sobie odpuszczam :). Szczęśliwego Nowego Roku :).

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna książka, by dowiedzieć się czegoś ciekawego o wielkich tego świata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu nieco inna perspektywa spojrzenia na ludzkie dokonania, lubię takie popularnonaukowe wędrówki. :)

      Usuń
    2. A i czasem można jakiś ciekawy wniosek wysnuć.

      Usuń
    3. Przekonać się, jak każdy z nas jest inny, jak suma naszych dokonań wpływa na rozwój kultury, a może bardziej trafnym określeniem byłaby synergia. :)

      Usuń
  16. Lubię takie książki, są bardzo inspirujące :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pozycja z pewnością ciekawa, lektura idealna na nowy rok. Zawsze warto wiedzieć więcej, choć matematyki nie znoszę:) Trendy Mama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja powoli zmieniam nastawienie do matematyki, teraz widzę ją w cieplejszych barwach. :)

      Usuń
  18. Ciekawy tekst.Sama nigdy matematyki nie lubiłam.Nie jestem pewna,czy bym książke przeczytała.Wszystkiego dobrego w nowym 2019 roku.

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj nie cierpię matematyki. Nigdy jej nie umiałam. Takie książki muszą inspirować. Zawsze uważałam że ta dziedzina jest dla genialnych umysłów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie pozostaje podziwiać te genialne umysły, zwłaszcza w ścisłej odsłonie. ;)

      Usuń
  20. Poznawanie siebie to też poznawanie możliwości naszego rozumu. Dziękuję za bardzo ciekawą propozycję i świetną recenzję. Z dużym zainteresowaniem przeczytam tę książkę i podsunę innym. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fascynująca jest praca ludzkiego umysłu, wyjątkowe oddanie pasji, uwielbiam o tym czytać, bo dzięki temu coraz więcej rozumiem z otaczającego mnie świata, ale i w pewien sposób sama się realizuję. :)

      Usuń
  21. Mam już tę książkę, tylko jeszcze chwili czasu brakuje, żeby do niej sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wszystko przychodzi odpowiedni czas, ja ją czytałam przez kilka dni, celowo robiłam przerwy, aby jak najwięcej zrozumieć. :)

      Usuń
  22. Bardzo ciekawa propozycja, nie spodziewałam się tu takiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem właśnie sięgam po popularnonaukowe publikacje, kilka już czeka na spotkanie, tylko muszę mieć dla nich spokojny dzień, aby ze zrozumieniem się za nie zabrać. :)

      Usuń
  23. W głębi serca liczyłam na wyższą ocenę końcową żeby potwierdzić swoje wybory. Ale. Ostatecznie i tak po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim odczuciu to jest wysoka ocena wrażeń czytelniczych. :) Ciekawa jestem zatem jaka będzie Twoja opinia. :)

      Usuń
  24. Chętnie przeczytam. Bardzo dobra recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zawsze uwielbiałam matmę, więc z chęcią sięgnę po tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie zmieniam do matematyki podejście, teraz lepiej mi to wychodzi, bo na całkowitym luzie. :)

      Usuń
  26. Oj nie dla mnie. Matematyki nie znoszę, bo zawsze miałam z nią problem, ale to przez humanistyczny umysł :-D Jednak cieszę się, że Tobie się podobała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też bardziej humanistyczny umysł, a jednak początkowo podążałam szlakiem informatyki i cybernetyki. ;)

      Usuń
  27. Lubię czytać takie książki co jakiś czas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, nie za często, ale systematycznie po nie sięgać. :)

      Usuń
  28. Oooo to coś w sam raz dla mnie. Jako matematyk z wykształcenia kocham takie książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyczekiwać będę Twojej opinii o książce, tym bardziej, że tak jesteś związana z matematyką. :)

      Usuń
  29. Mnie z matematyką nie po drodze :) Zupełnie nie chodzimy tymi samymi ścieżkami :) Choć o wielkich umysłach z chęcią bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie w tym duchu pisana jest książka, dla tych, co zainteresują się wielkimi umysłami, a przy okazji zagłębią się w ciekawy sposób w matematyczne sfery. :)

      Usuń
  30. Uwielbiam takie książki, podobnie jak mój brat. Akurat będzie miał urodziny za niedługo, to mu sprezentuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Matematyki nie cierpię, ale anegdoty o wielkich tego świata lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Matematyka, brrr! Nie sięgnęłabym po tę książkę za nic w świecie. :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Widziałam u Ciebie na fejsie tę książkę i na pewno ja przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Matematyka była niegdyś moją przyjaciółką. Jeszcze za czasów szkoły podstawowej chętnie uczęszczałam na jej lekcje, ale wszystko zmieniło się w gimnazjum, kiedy to poziom trudności wzrósł, a ja nie umiałam ogarnąć wiele istotnych działów w jej kręgach. To sprawiło, że zerwałam tę przyjaźń, za co matematyka później się na mnie mściła. Chyba nie muszę zdradzać, kto mi pokazał, co o mnie myśli podczas egzaminu maturalnego? ;)
    Chociaż ten przedmiot wywołuje u mnie mieszane uczucia, to jednak książki ukazujące go w dość przystępny, miły sposób, a fascynujący się nim ludzie są przedstawieni w miłym, nieprzegadanym stylu są przeze mnie mile widziane. Także zapiszę sobie ten tytuł. ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. bardzo lubię takie książki, potem można zabłysnąć w towarzystwie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Matematyki nie znoszę, ale cenię ludzi nauki i światłe umysły w każdej dziedzinie! Trendy Mama

    OdpowiedzUsuń