KARIN SLAUGHTER
WILL TRENT tom 10
"Kopanie się w tyłek z powodu przeszłości spowoduje potknięcie w przyszłości."
Wybierając się w podróż z Karin Slaughter niecierpliwie wyczekuję, co tym razem ekscytującego i zaskakującego mnie spotka, gdyż to, że czytanie okaże się mocno wciągające, nie mam wątpliwości. Powieści autorki reprezentują mocny poziom z tendencją do wysokich ocen. „Milcząca żona” potwierdza znakomity kunszt pisarki. Płynna narracja, umiejętne lawirowanie w mrocznych klimatach, frapujący kryminalny rys. Wszystko nastawione na atrakcyjne angażowanie odbiorcy w rozwiązywanie zawiłej zagadki detektywistycznej, okraszone silnymi uderzeniami zgrabnie podkręcającego wyobraźnię napięcia.
Odpowiada mi odkrywanie, krok po kroku, szczegół po szczególe, co kryje się pod wieloma warstwami prawdy i fałszu, jakie sekrety wypływają na powierzchnię, w którym momencie i dlaczego ludzka natura nie jest w stanie udźwignąć presji i wbija się w szaleństwo. Niełatwo wytypować czarny charakter, sprytnie maskuje się pozornymi czynami dobra w zatrważających intencjach. Co więcej, z każdym kolejnym atakiem uczy się, wyciąga wnioski, intensyfikuje mordercze instynkty, dokonali sztukę okaleczania i zabijania. Ciarki przechodzą po plecach, kiedy nabiera się przypuszczeń, kto aktywuje cykl brutalnych morderstw, jak przebiegłą, sprytną i metodyczną osobą okazuje się, że pomimo pojawiających się prawidłowości, ciężko zmusić ją do popełnienia błędu. Brak tropów, podejrzanych, a jedyny prawdopodobny świadek jest martwy. Naprzemiennie miksują się płaszczyzny czasowe zapewniając ujęcie z różnych perspektyw.
Osadzony w więzieniu stanowym twierdzi, że jest niewinny zarzucanych mu czynów odbierania życia, a prowadzone osiem lat temu dochodzenie w sprawie bestialskich morderstw młodych kobiet obarczone było bezpodstawnymi uprzedzeniami i fałszywymi zarzutami. Niesprawiedliwości dopuścił się skorumpowany wydział śledczy z Grant County. Czy Deryl Nesbit faktycznie stał się ofiarą policyjnej korupcji? A może jedynie chce się wywinąć od odsiedzenia wymierzonego mu wyroku? Funkcjonariusze policji, pod nadzorem Amandy Wagner, walczą o wyjaśnienie cieni przeszłości, ale też koncentrują się na bieżących incydentach, które przerażająco eskalują. Oprócz zawodowego wątku Williego Trenta i Sary Linton, śledzimy pojawiające się aspekty z prywatnego życia, do ich relacji wkradło się wiele niedomówień, konieczna jest konfrontacja. Autorka stworzyła ciekawe i przekonujące portrety kluczowych postaci, u których sporo się dzieje, interesująco się w to wnika. Książkę warto uwzględnić w planach, zapewnia satysfakcjonujący weekend czytelniczy. Wcześniej miałam okazję przeżywać przygody w ramach
spotkań z "Ostatnią wdową","Moimi ślicznymi", "Ofiarą", "Dobrą córką" i "Układanką", zerknij na wrażenia.
5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller kryminalny, 526 stron, premiera 14.10.2020, tłumaczenie Dorota Stadnik
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.
