poniedziałek, 10 lutego 2020

OSTATNIA WDOWA Karin Slaughter

WILL TRENT tom 9

"Czego dobrze wyszkolona i zasobna organizacja paramilitarna chce od kobiety, której specjalnością jest prewencja chorób zakaźnych?"

Po książki Karin Slughter sięgam w ciemno, jeszcze się na nich nie zawiodłam, reprezentują mocny poziom z tendencją do bardzo dobrych not. Umiejętnie tworzona szeroko rozumiana sensacja, tak aby działała na wyobraźnię, przyciągała intrygującą fabułą, nie pozwalała oderwać się od stron powieści dopóki nie dotrze się do ostatniego akapitu. Wcześniej miałam okazję przeżywać przygody w ramach "Moich ślicznych", "Ofiary", "Dobrej córki" i "Układanki".

Nie inaczej jest w "Ostatniej wdowie", opowieści, która mrozi krew w żyłach, wystawia odbiorcę na szaloną jazdę po spektakularnych incydentach i podsyca emocje z dreszczykiem. Autorka stawia nie tylko na spektakularne zdarzenia, nagłe zwroty akcji i zapętlenie wątków, ale też umiejętnie kreuje postaci, nadając im indywidualnie dopracowane osobowości i umiejętności. Lubię, kiedy twórca nie zapomina o bohaterach drugiego planu, pozwala im się otworzyć, dzięki temu odmalować szczegółowe i kolorystyczne tło. Wiele się dzieje, w dynamicznych nutach, czasem opis zaskakuje brutalnością, kiedy indziej wymaganą delikatnością. Sam pomysł na fabułę niesie coś więcej niż rozrywkę, jest materiałem do przemyśleń, choćby w aspekcie społecznych ról, niebezpiecznej krawędzi, nad którą staje nauka, czy fanatyzmu władającego ludzkimi umysłami.

Zgrabnie wyeksponowano elementy thrillera, zastanawiamy się, jak dalej potoczy się akcja, tym bardziej, że kryminalna zagadka wcale nie jest taka oczywista, jak się na pierwszy rzut oka wydaje. Jedynie co nie w pełni mnie przekonało, to nieco kanciaty sposób prowadzenia narracji. Zabrakło mi nieco lekkości, czasem łapałam się na tym, że trudno mi było uchwycić kontekst wybranego elementu scenariusza zdarzeń, musiałam wracać wzrokiem do kilku poprzednich zdań. Jednak warto podkreślić szczegółowość opisów i wykorzystanie ciekawego zabiegu prowadzenia po tych samych incydentach, ale z nieco innych ujęć, choć i tu przydałby się większy kontrast. Wskakujcie w historię uprowadzonej Michelle Spivey, matki jedenastoletniej córki, oraz śledztwo prowadzone przez Willa Trenta, agenta o specyficznej osobowości. Łącznikiem między nimi staje się Sara Linto, lekarka sądowa, która teraz sama musi walczyć o życie.

4.5/6 - warto przeczytać
thriller kryminalny, 496 stron, premiera 02.10.2019, tłumaczenie Dorota Stadnik
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska.

46 komentarzy:

  1. Dziękjuę za kolejną propozycje literacką dla mnie, ta idealnie wpasowuje sie w to co ostatnio czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie szczegółowe opisy w książkach myślę że ta pozycja ma w sobie potencjał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyna jeszcze nigdy nie czytałam żadnej książki tej autorki

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam poprzednich tomów. Więc się nie wypowiem, bo muszę pierw nadrobić pozostałe tomy.

    OdpowiedzUsuń
  5. brzmi intrsująco , ciekawa okładka

    OdpowiedzUsuń
  6. dlaczego zawsze kiedy coś mnie zainteresuje, okazuje się, ze to kolejny tom serii, dlaczego nie mogę wiedzieć o takich fajnych seriach od razu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do książki to zaciekawiłaś mnie tymi społecznymi rolami, dawno nie czytałam niczego, co pozwoliłoby na takie przemyślenia .

      Usuń
  7. Wydaje się bardzo ciekawa, ale jeszcze muszę się przekonać do kryminałów

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również chyba nie słyszałam o tej autorce. Recenzja jak zawsze fajnie napisana.

    OdpowiedzUsuń
  9. Recenzja extra, ale jak thriller to nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam jeszcze powieści tej autorki, ale na pewno warto po nie sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Po takiej recenzji człowiek ma ochotę na przeczytanie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kompletnie nie moja bajka. Patrząc na to, że to 9. tom to tym bardziej odpuszczę, bo nie dam rady nadrobić tak wiele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami też przeraza mnie ilość tomów, jednak seria wydaje się naprawdę interesująca. Ja z chęcią sięgnę po nią gdy tylko będę na czysto z moimi lekturami.

      Usuń
  13. Dawno nie czytałam książki w tak mocnym klimacie. Po thriller nie sięgałam chyba od miesięcy. Ufam jednak Twoim opiniom, dlatego zapisuję na liście lektur, które pragnę przeczytać w tym roku.

    OdpowiedzUsuń
  14. To raczej nie jest pozycja dla mnie. Nie moje tematy, a ilość tomów dobija mnie jeszcze bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  15. I po takie ksiazki to ja mogę siegac

    OdpowiedzUsuń
  16. Dawno nie czytałam niczego co zmroziłoby mi krew w żyłch. Mam nadzieję że fabuła jest warta tego by przymknąć oko, na tą jak nazwałaś, nieco kanciatą narrację

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa seria, ale jeszcze ciekawsze nazwisko autorki! Idealne do takich serii!

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam coś z tej serii, ale kompletnie nie mogę przypomnieć sobie tytułu ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Zupełnie nie moje klimaty czytelnicze, tym bardziej,że to seria.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ta wdowa z tytułu mnie zaciekawiła.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję za kolejną propozycje literacką dla mnie,

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam kryminały, mam wrażenie, że ostatnio czytam ich coraz więcej. Dzięki za polecenie. Zapisuje na liście.

    OdpowiedzUsuń
  23. To już aż 89 tom, więc trzeba by zacząć od początku! Sporo do nadrobienia

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakoś nie mam w tym momencie ochoty na kryminał, ale kiedyś, czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem ciekawa tej serii, lubię kryminały i tajemnicze śledztwa.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo chętnie sięgnę po tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czytałam kilka książek tej autorki, ale tej serii jakoś jeszcze nie zaczęłam.

    OdpowiedzUsuń
  28. To jak to się stało ze jeszcze nic jej nie czytałam?! Muszę szybko nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  29. Masz rację - Karin Slughter to wartość sama w sobie i jej książki są rewelacyjne! Trzymają w napięciu i ta fabuła

    OdpowiedzUsuń
  30. Książki Karin Slaughter trzymają zawsze w napięciu.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam jeszcze okazji trzymać w ręku ksiązek tej autorki. Myślę jednak, że w końcu polubię kryminały.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zaciekawiłaś mnie, tylko szkoda, że jest to kolejny tom serii.
    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepadam za tą autorką! :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Choroby zakaźne teraz w modzie, dobrze w czas trafiona książka...

    OdpowiedzUsuń
  35. Ostatnio i u mnie coraz częściej pojawiają się książki z dreszczykiem - bardzo się cieszę, że całam się przekonać!

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie znam autorki i chyba zaczynam żałować. Z tego co napisałaś wynika, że warto sięgnąć po jej książki. Jak tylko uda mi się pozbyć (choć w małym stopniu) stosika hańby to chętnie sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  37. Tym razem nie dla mnie, ale książka na pewno znajdzie swoich czytelników.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja czekam na swoją, bo mam już zamówioną!

    OdpowiedzUsuń
  39. Źle się czuję, gdy czytam thrillery, więc sobie to daruję. Wolę jednak odpocząć w nocy, a nie zrywać się na każdy hałas ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam w planach książki tej autorki, więc chętnie i z tym tytułem się zapoznam. :)

    OdpowiedzUsuń
  41. A ja sama nie wiem jakim u licha cudem nie miałam jeszcze z tą autorką żadnej styczności.

    OdpowiedzUsuń
  42. Muszę czytać kolejne tomy, czy wystarczy tylko ten? Bo nie ukrywam, że ten mnie interesuje najbardziej. Kinga

    OdpowiedzUsuń