Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JAMES NORBURY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JAMES NORBURY. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 listopada 2024

PODĄŻAJ ZA KSIĘŻYCEM

JAMES NORBURY

„Nie ma jutra. Kiedy jutro będzie ważne, będzie już dzisiaj.”

Przybliżam na Bookendorfinie szalenie satysfakcjonujące wrażenia po spotkaniu z „Wielką Pandą i Małym Smokiem”, „Podróżą. Wielka Panda i Mały Smok” i „Kotem, który nauczał zen”. A teraz mocno zachęcam do sięgnięcia po „Podążaj za księżycem”, przygodę czytelniczą, która idealnie wpasowuje się w refleksyjny nastrój. Wspaniale odnosi się do cyklu życia, nieuchronnej przemijalności, bolesnej straty i nieuniknionej śmierci. Piękne przesłania akceptacji tego, co musi nastąpić, poddania się naturze ze świadomością spełnienia, wypełniania pustki w sercu nowymi doświadczeniami, zachowania kształtujących nas wspomnień. Koncentracja na samej podróży życia, zrozumienie, że osiągnięcie celu to zaledwie mały fragment naszych losów. Celebracja każdego dnia, dającego nowe nadzieje i perspektywy, szanse i możliwości do wykorzystania, ale także trudności i problemy, które można obrócić na naszą korzyść. Czerpanie radości z samego tworzenia, a nie tylko rezultatów. Otaczanie się towarzystwem, które wspiera i wzbogaca, potrafi podarować i docenić dar miłości, oferuje dojrzałą przyjaźń, a nawet pozytywnie zmienia nasz świat. Postawienie na własny rozwój, uchwycenie sensu marzeń, podróży w nieznane.

Szczeniaczek o imieniu Amaya gubi się w lesie podczas zimowej burzy, ogarnia ją przerażenie i niepewność losu. Napotyka stado wilków z nieprzyjaznymi zamiarami. Na szczęście, zraniony stary wilk przychodzi z pomocą i ratuje suczkę z łap pobratymców. Od tej chwili losy tej dwójki zazębiają się, a droga za księżycem staje się cudownym wyzwaniem, lekcją zrozumienia i akceptacji. Gdzieś tam napotykają kota, znajomość z nim wiele wnosi, w jaki sposób i dlaczego, o tym już musicie sami się przekonać, gorąco zachęcam. Zdecydowanie warto sięgnąć po książki Jamesa Norburiego, zarówno treść, jak i ilustracje wyjątkowo uwodzą, atrakcyjnie wypełniają chwile spokoju i refleksji, przypominają o życiowych prawdach i miejscu człowieka w światowym cyklu życia. Rysunki do chłonięcia całym sobą, emocjonalnie przemawiające, współtworzące niezwykłą atmosferę, zestawiające chłód pogody z gorącem serca. Wypatruję takich publikacji, są dopełnieniem myśli o istnieniu, potwierdzeniem niezwykłości przyrody i znaczenia duchowych przeżyć. Literatura dla każdego, bez względu na wiek, każdy skorzysta, przyjemnie czyta się wielopokoleniowo. Podchwytujcie pomysł na wartościowy i piękny prezent, jestem przekonana, że spodoba się każdemu czytelnikowi i będzie wiele znaczył dla obdarowanego.

5.5/6 - koniecznie przeczytaj (i obejrzyj)
literatura współczesna, literatura dziecięca, literatura dla każdego, 176 stron, premiera 09.10.2024
tłumaczenie Aldona Sieradzka-Krupa , ilustracje James Norbury
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

środa, 13 grudnia 2023

KOT, KTÓRY NAUCZAŁ ZEN

JAMES NORBURY

„Kwiaty potrafią zakwitnąć w najbardziej niespodziewanych miejscach.”

Często w książkach adresowanych do młodziutkich odbiorców, także dorosły cudownie się odnajduje, a wspólne pokoleniowe czytanie sprawia wiele frajdy i przyjemności, stanowi doskonały materiał do rozmów o życiu w szerokim i szczegółowym ujęciu. Do takich właśnie przygód należały opowieści z cyklu o Wielkiej Pandzie i Małym Smoku. Przybliżyłam na Bookendorfinie szalenie satysfakcjonujące wrażenia po spotkaniu z „Wielką Pandą i Małym Smokiem” i „Podróżą. Wielka Panda i Mały Smok”. Teraz gorąco zachęcam do sięgnięcia po kolejną podróż tych niezwykłych bohaterów, co prawda jako boczny wątek w historii „Kota, który nauczał zen”, jednak pojawili się. Zdecydowanie warto było poznać ich bliżej, zaprzyjaźnić się, posłuchać, co mają do powiedzenia, podpatrzeć, jak radzą sobie z życiem i obecnymi w nim emocjami. Głównym bohaterem najnowszej książki autora stał się Kot, któremu nie wystarczała zwykła egzystencja w dalekim mieście leżącym na brzegach wielkiej rzeki. Pragnął czegoś więcej, duchowych przeżyć, odpowiedzi na pytania krążące w głowie, odnalezienia sensu życia. W tym celu udał się w daleką podróż przez góry i doliny w poszukiwaniu klonowego lasu, gdzie rosła prastara sosna. To właśnie wśród jej konarów goście odnajdywali spokój i zrozumienie.

W czasie wędrówki Kot napotykał różne zwierzęta, oferował umysłowe wsparcie i zdobytą mądrość. Na znajomości z nim skorzystał szczur, zając, wrona, wilczyca, małpa, żółw, tygrys i kociak. Ale i Kot zaczerpnął garść lekcji ze sztuki kontemplacji. Przekonał się ile znaczy dar przebaczania, chęć uczenia się, docenianie ciszy, kontakt z naturą, odwaga w zmienianiu ciemności w piękno, a strachu w cud. Zrozumiał, że nieszczęścia należy traktować jako wstęp do czegoś wspaniałego, przeszkody jako drogę, nie wolno rezygnować z celebracji chwili, radości trwania w danym momencie, bo nigdy więcej się nie powtórzy, a nade wszystko podążać własną ścieżką i w zgodzie z własnym darem dla świata. Wszystkie drobnostki, które ignorował, były tak naprawdę tym, na co powinien zwracać najbaczniejszą uwagę. Ważną rolę w naszym życiu odgrywają inni, zyskujemy wsłuchując się w nich, okazując miłość, przyjaźń, życzliwość i pomoc, ale również wdzięczność. Starannie wybrane towarzystwo wywołuje to, co najlepsze w nas. James Norbury przygotował prześliczną oprawę graficzną książki, ilustracje do chłonięcia całym sobą, wyjątkowo przemawiające, współtworzyły niezwykły klimat, niektóre wykonane w zgodzie z dawną techniką japońską. Zdecydowanie zachęcam do sięgnięcia po książki autora, fenomenalnie wypełniają czas, podsuwają materiał do refleksji, wywołują pozytywne nastawienie wobec siebie, innych, przyrody i świata. 

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura dziecięca, 176 stron, premiera 08.11.2023, tłumaczenie Aldona Sieradzka-Krupa
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

wtorek, 6 grudnia 2022

PODRÓŻ. WIELKA PANDA I MAŁY SMOK

JAMES NORBURY

„Wszystko, czego potrzebujesz jest już w tobie.”

Są książki kierowane do młodych czytelników, a jednak i dorosły cudownie się w nich odnajduje, wspólne pokoleniowe czytanie sprawia wówczas wiele frajdy i przyjemności. Do takich właśnie przygód należą opowieści z cyklu o Wielkiej Pandzie i Małym Smoku. Rok temu przybliżyłam na Bookendorfinie szalenie satysfakcjonujące wrażenia po spotkaniu z „Wielką Pandą i Małym Smokiem”, a teraz gorąco zachęcam do sięgnięcia po kolejną podróż tych niezwykłych bohaterów („Podróż. Wielka Panda i Mały Smok”). Zdecydowanie warto poznać ich bliżej, zaprzyjaźnić się z nimi, posłuchać, co mają do powiedzenia, podpatrzeć, jak radzą sobie z życiem i obecnymi w nim emocjami. Przekonać się, że „im bardziej rozluźniam dłoń, tym więcej świat chce do niej włożyć”.

Pozytywnie naładowana historia, ale nie ucieka od gorzkich smaków życia, nie gloryfikuje słodkich chwil codzienności, równoważy sztukę dostrzegania, odkrywania, poznawania, zrozumienia, szacunku i wdzięczności. Opowieść o tym, jak ważne i cenne są w życiu zmiany, jak powinniśmy do nich podchodzić, gdzie szukać odwagi w realizacji, akceptować to, na co nie mamy wpływu, zaś koncentrować wysiłki na tym, co w zasięgu naszych mocy. Fantastyczna myśl przewodnia o niespełnieniu i poczuciu braku czegoś jako wyzwalaczu pragnień i marzeń, triggerze wolności decyzji i odnajdywaniu siebie, impulsie do stawiania czoła wyzwaniom, nawet niebezpiecznym. Balans między postawieniem na siebie a materialnymi aspektami życia, popełnianiem błędów a poczuciem winy. To także opowieść o odnajdywaniem siebie w pięknym i pełnym cudów świecie przyrody. Wiele symboliki, uważny czytelnik wrażliwie do niej podchodzi, odnajduje kilka warstw ukrytych pod zwykłą wydawałyby się podróżą mądrej pandy i kształtującego tożsamość smoka.

Książka dla każdego, bez względu na wiek, czytelnik szybko się w niej zakochuje, podchwytuje życiowe mądrości, drogowskazy ku spełnieniu i szczęściu. Sposób odnoszenia się do siebie, innych, otaczającego świata, tego na widoku i tego skrytego pod powierzchnią, determinuje dzień, porę roku, mijane lata. I nawet jeśli napotykamy na przeszkody, niewiele udaje się zrealizować z pragnień i marzeń, przychodzą ciężkie czasy, to w sobie, bliskich, przyjaciołach i przyrodzie odnajdujemy siłę do walki, poczucie bezpieczeństwa, chęć zabawy i tworzenia wspomnień. James Norbury nie prezentuje odkrywczych myśli, jednakże czarująco je kondensuje, wkłada magię w codzienność, oznacza najważniejsze życiowe wartości, których zawsze warto się trzymać, bez względu na etap w życiu, pogodę ducha i... przypadek obleczonego w pajęczynę liścia. Dla dzieci nowość, dla młodzieży inspiracja, dla dorosłych przypomnienie. Wspaniała uduchowiająca książka, podobnie jak obie części "Chłopca, kreta, lisa i konia" i „Chłopca, kreta, lisa i konia. Historii animowanej” (Charlie Mackesy), fenomenalnie wzbogacają domowe biblioteki.

6/6 - rozkosz czytania (a tu i oglądania)
literatura współczesna, literatura dziecięca, literatura dla każdego, 160 stron, premiera 27.10.2021 tłumaczenie Aldona Sieradzka-Krupa
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

poniedziałek, 8 listopada 2021

WIELKA PANDA I MAŁY SMOK

JAMES NORBURY

"To niedoskonałości sprawiają, że całość jest doskonała."

Ubóstwiam naładowane pozytywną energią książki, nie fałszywie upraszczające ciemne barwy życia, ale cudownie rozliczające się z nimi w optymistycznym podejściu do życia. Nie nawiedzione i natchnione banały, ale zbiory ciepłych myśli, którymi warto otworzyć dzień, dać sobie kolejną szansę, stworzyć nowy początek. Co więcej, dostrzec schyłek dnia, jak wiele udało się osiągnąć, docenić piękno nocy wypełnionej satysfakcją i obietnicą. I nadrzędne przesłanie, że każda chwila jest ważna, zasługuje na szacunek i podziw, bo z tysiąca ulotnych mgnień oka, podchwyconych w pędzie dźwięków i bicia serc, składa się życie. A jeśli do tego dołączymy zapachy przyrody i smaki wiedzy, świat natychmiast staje się jeszcze piękniejszy i ciekawszy.

Scenariusz istnienia składa się ze słodkich i gorzkich jednostek czasu, czasem wkrada się przesłaniająca wszystko ciemność, niekiedy poraża intensywna toń straty. Trzeba wówczas znaleźć choćby maleńkie światełko, albo zdać się na zachód słońca, by wszystko z czasem miało szansę wrócić do normy. Oprawa graficzna publikacji fantastycznie oddaje klimat przesłań. Czarno-białe ilustracje przeplatane kolorowymi, wymowne są ilościowe proporcje. Prosta kreska, machnięcie piórem, delikatne rysy, zogniskowanie na kwintesencję szczegółu. Przemawiają do wyobraźni odbiorcy, sprawiają, że całkowicie zanurza się w życiowej przygodzie, drodze Wielkiej Pandy i Małego Smoka. Podróż nie jest zaznaczona na żadnej mapie, odkrywają własną ścieżkę.

Książka dla każdego bez względu na wiek, czytelnik szybko się w niej zakochuje, podchwytuje życiowe mądrości, drogowskazy ku spełnieniu i szczęściu. Sposób odnoszenia się do siebie, innych, otaczającego świata, tego na widoku i tego skrytego pod powierzchnią, determinuje dzień, porę roku, mijane lata. I nawet jeśli napotykamy na przeszkody, niewiele udaje się zrealizować z pragnień i marzeń, przychodzą ciężkie czasy, to w sobie, bliskich, przyjaciołach i przyrodzie odnajdujemy siłę do walki, poczucie bezpieczeństwa, chęć zabawy i tworzenia wspomnień. James Norbury nie zaprezentował odkrywczych myśli, ale czarująco je skondensował, włożył magię w codzienność, w mini dialogi między pandą a smokiem, oznaczył najważniejsze wartości, których zawsze warto się trzymać, bez względu na etap w życiu, pogodę ducha i... zastosowanie liścia. Dla dzieci będą nowością, dla młodzieży inspiracją, dla dorosłych przypomnieniem. Wspaniała uduchowiająca książka, podobnie jak "Chłopiec, kret, lis i koń" (Charlie Mackesy), obie fenomenalnie wzbogacają domowe biblioteki.

6/6 - rozkosz czytania (a tu i oglądania)
literatura współczesna, literatura dziecięca, literatura dla każdego, 160 stron, premiera 27.10.2021
tłumaczenie Aldona Sieradzka-Krupa
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.