środa, 6 listopada 2024

ROMANS Z WŁAMYWACZEM

EDGAR WALLACE

ROMANS Z WŁAMYWACZEM tom 1

„Ralf Hamon był bogaczem o duszy nędzarza.”

Najpierw „Drzwi z siedmioma drzwiami” sprawiły wiele przyjemności czytelniczej, a teraz „Romans z włamywaczem bardzo mi podszedł. Nie miałam wcześniej do czynienia z twórczością Edgara Wallace’a (z wyjątkiem udziału w antologii "Świąteczne tajemnice II"), a okazuje się, że kryminały awanturnicze łatwo zdobyły moją przychylność. 

Pisarz fenomenalnie wykreował różnorodne i barwne postaci, ludzie z krwi i kości, społecznie i kulturowo osadzeni w swojej epoce, jednakże śmiało wpasowaliby się przenieść do naszej i dalej brzmieć wiarygodnie, wiek różnicy nie byłby przeszkodą. James Lexington Morlake, najprzebieglejszy włamywacz, nie uprawiał szanowanej i zgodnej z prawem profesji, ale od początku wzbudzał sympatię, kierował się własnym honorem, a nawet cechami bohatera. Jak to w życiu bywa, słabym punktem postrachu bankierów okazała się spotkana na drodze życia kobieta. Włamywacz o przezwisku Czarny przepadł w pięknych oczach młodziutkiej arystokratki Jane Carston, ambitnej, rezolutnej, pełnej energii i sprzeciwu wobec krępowania praw kobiet. Wątek romantyczny uroczo rozwijany, jak inne, z humorystycznymi scenkami i dialogi. 

Ojciec Jane, sędzia pokoju z tendencją do uszczuplania majątku to zabawna postać, nie sposób było go nie polubić. Natomiast rywal Morlake’a, Ralf Hamon, finansista starający się o rękę Jane, zachowaniem rzucał długie cienie tajemniczego i niebezpiecznego mroku. Fabuła rozbudowana, prowadzona w dynamicznym rytmie, zaglądająca do angielskich i marokańskich posiadłości. Zagadka kryminalna intrygująco przyciągająca uwagę, skrywająca wiele sekretów, wzbudzająca aprobatę obrotem spraw. Przygoda w większości sytuacji nie zaskakiwała, jednak atrakcyjnie przedstawiała się, chciało się w nią zagłębiać, kibicować obu stronom, włamywaczowi i oficerowi policji kryminalnej. Inspektor Marborne to również mocny atut powieści. Zachęcam do poznawania tej serii, z entuzjazmem wyczekiwać będę kolejnych tomów. Pomimo kryminalnego charakteru, książki wdzięcznie, niemal po kumpelsku, ze szczyptą łobuzerstwa, wypełniały czas.

4.5/6 – warto przeczytać
kryminał awanturniczy, klasyka, 348 Stron, premiera 15.05.2024 (1926), tłumaczenie D.B.R.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu MG.

wtorek, 5 listopada 2024

KROK ZA TOBĄ

LISA GARDNER

QUINCY & RAINIE tom 7

„Zabawne, jak na rozmaite sposoby dorastamy i obiecujemy sobie, że będziemy lepsi. A mimo wszystko nigdy się nie zmieniamy.”

Intrygująca przygoda, ciekawie zapleciona, kilka elementów łatwo rozszyfrować, jednakże interesująco budują napięcie, inne potrafią zaskoczyć obrotem spraw. Thriller budowany w klimacie uroczego i spokojnego nadmorskiego miasteczka, w którym rzadko dochodzi do zbrodni, ale pewnego sierpnia Bakersville w Oregonie otacza mroczna aura podwójnego morderstwa. Strzelanina w sklepie spożywczym doprowadza do śmierci klienta i młodej sprzedawczyni, a sprawca masakry nie zamierza kryć swojej tożsamości. Lokalna policja włącza do śledztwa Raini i Quinciego, emerytowanych psychologów kryminalnych, teraz pracujących jako konsultanci przy starych nierozwiązanych sprawach i dziwnych zabójstwach. Pomagają w poszukiwaniach i złapaniu mordercy. Szokujący i osobliwy charakter zbrodni sprawia, że rodzi się więcej pytań niż pada odpowiedzi. Tropienie uzbrojonego i skrajnie niebezpiecznego uciekiniera przybiera dziwne okoliczności i interpretacje. 

Lisa Gardner wypełnia scenariusz zdarzeń atrakcyjnymi scenami, delikatnie trzymającymi w niepewności, co będzie się dalej działo. Skupia się nie tylko na zagadce kryminalnej, wkracza również w sferę młodzieży wymagającej szczególnej pomocy psychologicznej, wywodzącej się z toksycznych rodzin naznaczonych traumą i uzależnieniami. Pokazuje kontekst systemu opieki i adopcji, dlaczego nie zawsze się sprawdza, jakie luki w nim powstają, kiedy dochodzi do presji czasu i nadmiaru obowiązków pracowników. Finałowa odsłona powieści satysfakcjonuje, podkręca sensacyjne elementy, lekko wymyka się prawdopodobieństwu, podobnie jak niektóre incydenty z fabuły. Można na to przymknąć oko i cieszyć się dobrze zaplanowaną i przedstawioną przygodą. Zerknij na wrażenia po spotkaniu z pozostałymi tomami serii o Quincym i Rainie ("Zaginiona", "Pożegnaj się"), innymi seriami kryminalnymi Lisy Gardner, o ambitnej i przebojowej detektyw D.D. Warren ("Samotna", "W ukryciu", "Sąsiad", "Dziecięce koszmary", "Kochać mocniej", "Złap mnie", "Nie bój się", "Znajdź ją", "Powiem tylko raz", "Czyste zło") i Frankie Elkin zajmującej się odnajdywaniem zaginionych osób, o których zapomniała policja i media („Zanim zniknęła”, "Kanon śmierci", "Wszędzie cię widzę").

4.5/6 – warto przeczytać
thriller kryminalny, 426 stron, premiera 28.06.2023 (2017)
tłumaczenie Daria KuczyNska-Szymala
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

poniedziałek, 4 listopada 2024

NIEZWYCIĘŻONY

STANISŁAW LEM

„Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas.”

Pierwsze, co się nasuwa, kiedy przychodzi do opisu wrażeń czytelniczych, to niesamowicie oddziałujący na wyobraźnię styl narracji, szalenie mocny atut powieści, sprawiający, że mocno przyciąga obrazami tego, co się dzieje. Drugie spostrzeżenie na plus, to swobodne wchodzenie w myśli postaci, zrozumienie postaw i podejmowanych decyzji. Astrogator Horpach i jego zastępca Rohan znakomicie sportretowani, interesujący sami w sobie, ale i relacje między nimi należą do ciekawych. Stanisław Lem przekonuje również przedstawieniem przygody w klimacie science fiction. Solidnie przemyślana i konsekwentnie wypełniana napięciem. Powstaje nawet odczucie, że oprócz kluczowej ewolucji w fabule, dochodzi do stopniowej przemiany samej przygody. 

Książka po raz pierwszy została wydana w tysiąc dziewięćset sześćdziesiątym czwartym roku, powstała dwa lata wcześniej, a zawiera wiele innowacyjnych ujęć fantastyki, uwzględniających ówczesną naukową wiedzę, spojrzenie na niezmienną naturę człowieka, zaskakującą interpretację wydarzeń na planecie o księżycowym krajobrazie i groźnym obliczu. Zawarte w niej treści wciąż można zaliczyć do aktualnych, komponujących się ze współczesnością. Można głęboko wejść w rozważania o tym, co stało się z powieściową lyrańską cywilizacją, a właściwie następstwami świadectw jej istnienia, przyjrzeć się bliżej zjawiskom obcym ludzkiemu pojmowaniu, a przy tym mocno zakorzenionej potrzeby zdobywania nowych przestrzeni i atakowania tego, co nowe. Wielomilionowa ewolucja i apsychiczna egzystencja daje do myślenia, zwłaszcza we współczesnym świecie zachwycającym się sztuczną inteligencją.

Osiemdziesiąt trzech członków załogi krążownika „Niezwyciężony”, w tym dziewiętnastu naukowców, ląduje na szarej pustce planety „Regis III” w konstelacji Liry, aby dowiedzieć się, co stało się z bliźniaczym statkiem "Kondor" i jego załogą przysłaną tu wcześniej. Początkowo nic nie wskazuje, że poszukiwacze wezmą udział w zagadkowych atakach i koszmarnych incydentach. W miarę rozwoju sytuacji robi się coraz bardziej osobliwie, zaś interpretacja rzeczywistości zdumiewa najtęższe nawet umysły krążownika. Książka wzbogacona ilustracjami z wideogry Starward Industries. „Niezwyciężony” przyjemnie wypełnia wieczór czytelniczy, solidne umocowanie przygody, wciągający styl opowiadania, frapująca interpretacja obcej cywilizacji, sporo materiału do refleksji. Nie w pełni entuzjastycznie przyjmuję finałową odsłonę, ale wpasowuje się w ogólny klimat powieści. Zerknij również na wrażenia po spotkaniu z komiksową przygodą "Podróżą siódmą" zaprezentowaną na Bookendorfinie.

5/6 – koniecznie przeczytaj
science fiction, 260 stron, premiera 23.10.2024 (1964), ilustracje wideogra Starward Industries
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

sobota, 2 listopada 2024

ADWOKAT DIABŁA

STEVE CAVANAGH

EDDIE FLYNN tom 6

„Niektóre sprawy mają swoją cenę; oddajesz im cząstkę siebie i nigdy jej nie odzyskasz.”

Powieść rozpisana w dynamicznym rytmie, wiele się dzieje, incydent za incydentem, kilka nagłych zwrotów akcji. Intryga znakomicie zaaranżowana, bazuje na dwóch zasadniczych filarach. Jednym jest małomiasteczkowy klimat, odkrywający drugie oblicze amerykańskiej mieściny, skrywający mroczne, pełne nienawiści i przesiąknięte krwawą historią wydarzenia. Drugim obecność wyjątkowo bezlitosnego przeciwnika w prawnej rozgrywce, zdolnego do wszystkiego, aby wygrać, zaspokoić ambicje i dalej kroczyć w szaleństwie. Scenariusz zdarzeń opiera się na sprawdzonych schematach budowania napięcia i przyciągania uwagi odbiorcy, cechuje się łatwymi do rozszyfrowania tropami, ale i tak przyjemnie się go śledzi. Czytelnik szybko dowiaduje się, jakie prawdziwe oblicze prezentuje lokalny prokurator, natomiast do końca fabuły zastanawia się nad tożsamością mordercy i udziałem kolejnych ogniw zbrodni. W prawnej rozprawie obrona zmuszona jest sięgać po niekonwencjonalne metody, aby ukazać prawdę w świetle dziennym, ale czy faktycznie przynosi to pożądane efekty?

Kluczowa postać serii, czyli Eddie Flynn, kiedyś kanciarz, obecnie obrońca specjalizujący się w sprawach karnych, na prośbę znajomego powiązanego z agencjami federalnymi, opuszcza Nowy Jork i wyrusza do hrabstwa Sunville w Alabamie. Co mocno niepokojące, właśnie w tym hrabstwie notuje się wyjątkowo wysoki wskaźnik orzekania i wykonywania wyroków śmierci. Trudna misja zdemaskowania prawdziwego zła wymaga zaangażowania całego zespołu kancelarii prawnej Eddiego. Szybko przekonują się jak skrajnie niebezpieczna staje się sytuacja. Tuszowanie faktów, zastraszanie, sięganie po ostateczne rozwiązania, sprawowanie władzy nad życiem i śmiercią, to tylko nieliczne z aktywności osób, którym wydaje się, że stoją poza prawem, ustanawiają własne reguły, wybierają scenerię zdarzeń i skład uczestników śmiertelnej gry. Czy udaje się udowodnić niewinność młodego człowieka oskarżonego o zabójstwo studentki? Jak dostać się do wnętrza scementowanej ekstremalną wrogością i chorobliwymi czynami kliki, aby raz na zawsze ją rozbić? Dokąd prowadzi śledztwo prowadzone przez nowojorskich prawników, czy są w stanie sprzeciwić się niesprawiedliwości? Z iloma przeciwnikami mierzą się na froncie bezpardonowej wojny prawnej? Zerknij na wrażenia po poznaniu "Wkręconych" tego autora, oraz innych tomów serii ("Obrona", "Trzynaście", "Pół na pół").

4.5/6 – warto przeczytać
thriller kryminalny, 508 stron, premiera 09.04.2024 (2021), tłumaczenie Łukasz Praski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

piątek, 1 listopada 2024

STAROŚĆ

LINN SKÅBER

„Ludzie uważają, że jestem ekspertem od starości, ale dla mnie to też nowość.”

Przyciągnęła mnie „Młodość”, odświeżyła wspomnienia, „Dorosłość” wydała się pełna wyzwań i toksycznych interpretacji, natomiast „Starość” ukazała emocje towarzyszące staniu przy krawędzi końca życia. Linn Skåber zaprezentowała różne oblicza późnego wieku. Przybliżając historie kobiet i mężczyzn za pośrednictwem ich wypowiedzi stworzyła niezwykły klimat szacunku i zrozumienia. Świadomość przemijalności, kruchości życia i nieuchronnej śmierci, wbrew wszystkiemu dostrzeżenie piękna w ostatnim etapie życia, zataczania kręgu, dostrzegania przyszłości nie w nas samych, ale w kolejnych pokoleniach. 

Starość rządzi się swoimi prawami, cechuje ją wyjątkowa presja braku najcenniejszej wartości - czasu, towarzyszy doświadczenie stopniowej straty przyjaciół, poczucie, że znalazło się poza nawiasem społecznym, w niedostrzegalności, a niekiedy nawet wykluczeniu. Nie pomaga uciekająca pamięć, dolegliwości fizyczne, zlewanie się dni ze sobą, zamknięcie w czterech ścianach, dojmująca samotność. Pragnienie przekazania życiowej mądrości często pozostaje niespełnione. A jednak i starość przybiera piękne barwy szczęścia, radości i spełnienia. Dużo zależy od bliskich i samych zainteresowanych, pozytywnego nastawienia, akceptacji tego, co nieuniknione, odrzucenia sztucznie narzucanych stereotypów, wyjścia poza oczekiwania innych a koncentracja na sobie samym, nawet jeśli ludziom się to nie podoba, nie ma to już znaczenia.

Mieszanka różnorodnych emocji, wspomnień, oczekiwań i marzeń. Odmienne scenariusze losów ze wspólną metą życia. Zabrakło mi uwzględnienia jeszcze innych aspektów powiązanych ze starością, chętnie wzięłabym się za ich rozważanie, zastanowiła się nad nimi, ale jak podtytuł książki wskazuje, rzecz o tym, co najważniejsze. Tekst dopełnia wyjątkowa oprawa graficzna. Ilustracje Lisy Aisato cechuje szczególna wrażliwość, natychmiast wciągają czytelnika w refleksyjną melodię przeżywania. Czasem jest smutno, kiedy indziej z humorem, lecz zawsze prawdziwie i przejmująco. Te dzieła sztuki to niesamowita wartość dodana publikacji, a nawet więcej, znaczący udział w opowieściach o starości. Starości, którą nie chcemy się zarazić, która wywołuje nasze obawy, a nawet przeraża, ale kiedy docieramy do niej i jesteśmy w niej obecni, uczymy się pozbywać się znaczących obaw, spoglądamy na wszystko wyraźniej i z szerszej perspektywy, uśmiechamy się do wspomnień, szanujemy czas, który jeszcze nam pozostał, staramy się żyć pełnią wypełnienia każdego dnia, często właśnie wtedy czujemy, że naprawdę pokochaliśmy samych siebie.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura współczesna, 352 strony, premiera 28.08.2024 (2021)
ilustracje Lisa Aisato, tłumaczenie Milena Skoczko-Nakielska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

czwartek, 31 października 2024

DRZWI Z SIEDMIOMA ZAMKAMI

EDGAR WALLACE 

ROMANS Z WŁAMYWACZEM tom 2

„Cała sztuka (kradzieży) polega na tym, aby to zrobić na oczach wszystkich.”

Lubię zaglądać do klasycznych kryminałów, fantastycznie budują klimat podejrzeń, kreują ciekawych bohaterów, potrafią manipulować emocjami czytelników, a za sprawą upływu czasu pozwalają zajrzeć do poprzednich epok, tożsamej im kultury, panującym wówczas uwarunkowaniom obyczajowym, często uwzględniają ówczesną sytuację polityczną i biznesową otoczkę. „Drzwi z siedmioma zamkami” powstały niemal wiek temu i nadal wyśmienicie prezentują się. Intrygująca zagadka kryminalna, nie tak łatwa do rozszyfrowania, paleta barwnych bohaterów, a przy tym zabawne scenki i dialogi. Edgar Wallace interesująco wplata w fabułę awanturniczą nutę, w dużym stopniu to na niej opiera moc przyciągania powieści. Humorystyczne wstawki również okazują się bardzo pomocne, ale i kreacja kluczowej postaci przyjemnie zaskakuje. 

Dick Martin otrzymuje spory spadek, za sprawą honorowego podejścia do zawodu, stworzenia możliwości wykazania się innym, postanawia zrezygnować z pracy londyńskiego detektywa. Jednakże ostatni dzień w pracy przynosi nieoczekiwany zwrot w podjętej decyzji. Pod presją czasu mężczyzna musi zająć się czymś szalenie osobliwym i pogmatwanym. Poszukuje młodego lorda, ugania się za jego mirażem, rozszyfrowuje grobową tajemnicę. Niejako obok kryminalnego zamieszania, los doprowadza do obiecująco rozwijającego się spotkania kluczowej postaci z piękną młodą bibliotekarką. Złożenie wszystkich części łamigłówki zajmuje Dickowi trochę więcej czasu niż się spodziewał, a cień śmierci niebezpiecznie skrada się za nim. Na szczęście, jako syn dyrektora więzienia zdobył od osadzonych różne umiejętności, przydatne w rozwiązywaniu kryminalnych spraw. „Slick” to specjalista od kradzieży i najbardziej znany łowca złodziei. Zna się na zbrodniach, kryminaliści są dla niego otwartą księgą. Nie do przecenienia są niecodzienne relacje między zawodowym włamywaczem i i jego profesjonalnym prześladowcą.

4.5/6 – warto przeczytać
kryminał awanturniczy, klasyka, 202 strony, premiera 09.10.2024 (1926)
tłumaczenie Marceli Tarnowski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu MG.

środa, 30 października 2024

OBRONA

STEVE CAVANAGH

EDDIE FLYNN tom 1

„Najpierw niech wydadzą wyrok, a potem niech się zastanawiają.”
Lewis Carrol, „Alicja w Krainie Czarów”


Bardzo odpowiada mi sposób naostrzenia pióra Steve’a Cavanagha, dynamicznie prowadzi czytelnika po meandrach znakomicie rozpisanej intrygi, jeśli robi przerwę to tylko po to, aby za chwilę wciągnąć w zaskakujący zwrot akcji. Poznałam już osobną pozycję tego pisarza zatytułowaną „Wkręceni”, oraz czwarty i piąty tom serii z udziałem Eddiego Flynna („Trzynaście”, „Pół na pół”), teraz sięgam po pierwszy. 

Eddie Flynn to postać kontrowersyjna, ale w taki sposób, że dodaje pikanterii scenariuszowi zdarzeń. Kiedyś cwaniak, oszust i bandyta, później prawnik, a za sprawą nieudanej obrony maklera giełdowego, oskarżonego o udział w porwaniu, popadł w alkoholizm, stracił wszelką chęć pracy w zawodzie, doprowadził do rozbicia własnej rodziny. Jednak to właśnie jego porywa zawodowy zabójca i szantażując żąda podjęcia się bronienia go w sądzie. Eddie nie ma wyjścia, musi robić to, co wymusza rosyjska mafia, inaczej jego córka zginie. Głównemu bohaterowi towarzyszy przeświadczenie, że jest tylko pionkiem w jakiejś większej grze, w której tożsamość graczy nie wyłania się od razu, a za morderstwami kryje się coś więcej niż na pierwszy rzut oka się wydaje. Wydarzenia sprawiają wrażenie, że na prawdę nie ma miejsca w sądzie, trzeba jej poszukiwać poza murami budynku. Warunkiem wygranej jest zdobycie zaufania nie uczciwych graczy, ale nieuczciwych. Autor ciekawie rozpisuje fabułę, wiele się dzieje, akcja często zmienia kierunki, jednak przeszkadza niski poziom prawdopodobieństwa incydentów, nie do końca czuje się, że jesteśmy w stanie uwierzyć, że tak a nie inaczej toczą się. Tym niemniej, przyjemnie spędza się czas z książką, narracja zgrabnie prowadzi, fabuła wciąga, niepewność angażuje, postaci interesują, prawniczy klimat utrzymany na dobrym poziomie.

4.5/6 – warto przeczytać
thriller kryminalny, 384 strony, premiera 23.10.2024 (2015), tłumaczenie Jan Stanisław Zaus
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

poniedziałek, 28 października 2024

ZEZNANIE

JOHN GRISHAM

„Śmierć w osobliwy sposób wiąże ze sobą ludzi.”

Kiedy tylko chwytam za książkę Johna Grishama, wiem z pewnością, że chętnie się w niej zanurzę, otrzymam zgrabnie skonstruowaną intrygę prawniczą, ciekawą paletę bohaterów, a także rzut oka na wybrany aspekt amerykańskiego społeczeństwa. Wędrowanie sprawdzonymi schematami budowania fabuły nie sprawiałoby tyle radości, gdyby nie pierwszorzędny styl narracji i umiejętność przyciągania uwagi czytelnika. Mamy dobro i zło, postaci stojące po jednej i drugiej stronie, oraz amerykański system sądowniczy, niedoskonały, przesiąknięty korupcją i karierowiczami, powiązany z wielkim biznesem i obrzydliwą polityką. Mały pierwiastek człowieczeństwa walczy z szeroką paletą silniejszych od niego, stojących ponad prawem, z góry będąc na straconej pozycji, w zasadzie w sytuacji bez wyjścia. I podążający ścieżką spraw związanych z rażącą krzywdą społeczną prawnik, sprzeciwiający się dyskryminacji, poświęcający czas, energię, a nawet majątek, w imię obrony niesłusznie skazanego. 

W "Zeznaniu" rolę dobrego prawnika autor powierzył Robbiemu Flakowi, wyrazistej, chociaż pełnej sprzeczności postaci. Mężczyzna z determinacją realizował misję uwolnienia Dontego Drumma, czarnego chłopaka, wybitnego zawodnika drużyny futbolowej, dziewięć lat temu skazanego na karę śmierci za porwanie, brutalne zgwałcenie i zabicie białej dziewczyny, licealnej cheerleaderki. Żadne wniesione apelacje nie przyniosły przełomu w sprawie, a presja czasu rosła, za kilka dni miał być wykonany wyrok śmierci. Siedemset kilometrów na południe od tych wydarzeń, do pastora Keitha Schroedera zgłosił się Travis Boyette, były więzień z ośrodka resocjalizacji. Przyznał się duchownemu do zabicia dziewczyny, ale kluczył między kłamstwem i prawdą. John Grisham wprowadził do akcji jeszcze wielu ciekawych bohaterów, dynamicznie rozbudowywał intrygę, prowadził czytelnika śladem zbrodni, kary i oczyszczenia. „Zeznanie” poruszało aspekty etyki i moralności, przymierzało mniejsze zło do większego dobra, podsuwało pod osąd karę śmierci z religijnej i społecznej perspektywy, wystawiało na osąd reprezentantów mediów, obracało się wokół mocno zagnieżdżonych stereotypów i szybko wydawanych osądów. Zerknij na inne thrillery prawnicze Johna Grishama zaprezentowane na Bookendorfinie ("Testament", "Król odszkodowań", "Zaklinacz deszczu", „Niewinny człowiek”, „Wezwanie”, „Wspólnik”, „Demaskator”, „Ława przysięgłych”, „Bar pod Kogutem”, "Dzień rozrachunku"), a także na wychodzące spod jego pióra thrillery kryminalne ("Wyspa Camino", "Wichry Camino").

4.5/6 – warto przeczytać
thriller prawniczy, 510 stron, premiera 25.09.2024 (2010), tłumaczenie Anna Esden-Tempska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

POMYŚL DWA RAZY

HARLAN COBEN

MYRON BOLITAR tom 12

„Jesteśmy swoimi błędami. Czasem błędy są tym, co w nas najlepsze.”

Propozycja na przyjemne spędzenie czasu z książką, z lekkim dreszczykiem, w atmosferze kryminalnej intrygi. Fabuła rozbudowana, uwzględnia wiele elementów, lecz nie należy do mocno zaskakujących. Kilka ciekawych obrotów spraw, ale w gruncie rzeczy, czytelnik spodziewa się, że nastąpią i przyjmą wybrany kierunek. Spory udział postaci w budowaniu dynamicznej akcji, a ich portrety atrakcyjnie zaprezentowane. Jako że „ Pomyśl dwa razy” to już dwunasty tom serii o Myronie Bolitarze, to sympatycy jego przygód dostrzegają w prezentowanej opowieści coś więcej niż tylko interesująco zaprezentowany scenariusz zdarzeń, także obyczajową otoczkę. Znajomość poprzednich odsłon serii nie jest konieczna, lecz przydaje się podczas interpretacji postaw i zachowań głównych bohaterów. Oprócz Myrona mile widziany jest udział Wina Lockwooda stwarzający wielu możliwości uwalniania akcji dzięki potężnym zasobom finansowym. 

Partnerzy biznesowi, jeden zajmujący się sprawami pieniężnymi, drugi aranżowaniem kontraktów, przekonują się, że ich dawny klient, Greg Downing, kilka lat temu uznany za zmarłego, jednak żyje, a tajemnica pojawienia się mężczyzny należy do osobliwych. Na czołówkę wysuwa się również oskarżenie o podwójne morderstwo. Morderca doskonale zaciera za sobą ślady i z łatwością wrabia w zbrodnie innych. Dotarcie do prawdy okazuje się dla Wina i i Myrona wkroczeniem na ryzykowną i niebezpieczną ścieżkę, z której nie ma już odwrotu. Intryga zagęszcza się, a koszmarne okoliczności zdają się wszystko gmatwać. Harlan Coben oprócz typowej rozrywki w klimacie thrillera, podążania śladem dowodów rzeczowych i trudnych relacji na linii przeszłej rywalizacji, proponuje czytelnikowi chwile refleksji nad ciekawymi aspektami medialnymi, społecznymi i kulturowymi współczesnej cywilizacji. Zgrabnie wplata wybrane elementy fabuły w portret amerykańskiego społeczeństwa. Zerknij też na wrażenia po spotkaniu z innymi książkami Harlana Cobena, "Za wszelką cenę", "Chłopiec z lasu", "Brakujący element", "Zostań przy mnie", "Zachowaj spokój", "Mów mi Win", "Bez pożegnania", "Niewinny", "W głębi lasu","Nieznajomy", "O krok za daleko", "Tylko jedno spojrzenie", "Na gorącym uczynku", "Nie odpuszczaj", "Już mnie nie oszukasz", "W domu", trylogią "Mickey Bolitar" ("Schronienie", "Kilka sekund od śmierci", "Odnaleziony").

4/6 – warto przeczytać
thriller, 380 stron, premiera 09.10.2024, tłumaczenie Jan Kraśko
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

piątek, 25 października 2024

UCIECZKA ANNY

MATTIA CORRENTE

„Wolność to świadomość tego, gdzie już nie chcesz być.”

Jeśli macie ochotę na powieść otoczoną piękną lekką melancholią, dramatycznym splotem ludzkich losów, głęboką zadumą nad własnym życiem, to właśnie „Ucieczka Anny” wprowadzi w odpowiedni nastrój. Od początku książka zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, a im mocniej się z nią zżywałam, tym bardziej mi imponowała. Mattia Corrente z niesamowitym wyczuciem i ogromną wrażliwością wprowadzał czytelnika w przemyślenia postaci, wyzwania, z jakimi mierzyli się u schyłku losów. Autor udanie wzbudzał emocje, nie narzucał ich, ale podsycał wędrówką po tym, co już się zdarzyło, czego nie można było zmienić, z czym przyszło zmierzyć się bohaterom. 

Spoglądanie w przeszłość przez bohaterów przynosiło ból i rozczarowanie, czy na takim materiale mogło rodzić się zrozumienie i spełnienie? Staruszek, którego opuściła żona. Staruszka, która w ostatniej chwili życia wyrywa się na osobistą wolność. Czy to, w co wierzyli, naprawdę znaczyło dla drugiej osoby, wydawałoby najbliższej sercu, to samo? Jak mogli się czuć, kiedy poddawane były w wątpliwość wszystkie filary wspólnego życia? Dlaczego właśnie wtedy, kiedy najbardziej potrzebowali bliskości nagle ją tracili? Ciekawe rozważania, czy faktycznie wolność jest trudna i niebezpieczna, nie zmienia świata, ale zmienia wszystko dla wyrywającego się na nią, ale ileż szkody może wyrządzić innym?

Severino, dawny urzędnik pocztowy, po roku oczekiwania na pojawienie się żony, która z dnia na dzień, bez słowa pożegnania, opuściła go, wyruszył na poszukiwanie kobiety sycylijskim szlakiem. Docierał do miejsc naznaczonych wspólną obecnością, kontaktował się z osobami z przeszłości, przywoływał z pamięci towarzyszące im zdarzenia. Wnikliwa retrospekcja własnego życia, siebie samego, wspólnych lat z żoną, jej postaw. Krok po kroku uświadamiał sobie, co znaczyła dla niego Anna, a co on dla niej. Kiedy poznałam bliżej kobiecą postać zderzyłam się z kontrastową interpretacją, zwłaszcza uświadamiając sobie jej swego rodzaju dziedziczne naznaczenie. Rozumiałam jej pragnienia, jednocześnie zastanawiałam się, czy faktycznie zniewolenie kulturowe stało się jedynym czynnikiem zamykającym bramę ku szczęściu. 

Autor nie ukazywał bieli i czerni życia, to na co dzień chwytały postaci, ale skupiał uwagę na różnorodnych odcieniach szarości i ich znaczeń. W dużym stopniu mobilizował czytelnika, aby wejrzał we własne życie, dokonywane wybory, odważne pragnienia i osobiste ambicje. Czy jesteś stworzonym do bycia szczęśliwym, a może należysz do grupy, która nie poddaje się szczęściu, nie potrafi lub nie chce o nie zawalczyć. Czy kobieta to jedynie przypisana rola żony i matki, jak wiele zyskują lub tracą na tym, że śmiało podnoszą głowy i walczą o swoje? 

Zerknij na pozostałe książki z ujmującej serii z żurawiem, teraz Bo.wiem ("Kornik", "Współrzędne tęsknoty", "Księżniczka Bari", "Dziennik pustki", "To nie ja", "O zmierzchu", "Ona i jej kot", "Kobieta w Fioletowej Spódnicy", "Kwarantanna", "A gdyby tak ze świata zniknęły koty?", "Perfekcyjny świat Miwako Sumidy", "Stacja Tokio Ueno", "Pszczoły i grom w oddali", "Sztormowe ptaki", "Budząc lwy", "Kwiat wiśni i czerwona fasola", "Cesarski zegarmistrz", "Tygrysica i akrobata", "Krótka historia Stowarzyszenie Nieurodziwych Dziewuch", "Ślady wilka", "Kot, który spadł z nieba", "Dziewczyna z konbini"). Cieszą kształtem historii, nietuzinkową atmosferą, dotykaniem duszy, bogatym materiałem do refleksji. Magnetycznie przyciągają, fantastycznie wyciszają, przyjaźnie towarzyszą w myślach przez dłuższy czas. Zatrzymują chwile codzienności, pozwalają zajrzeć w głąb siebie i uchwycić to, co w życiu najważniejsze.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura współczesna, 238 stron, premiera 13.05.2024 (2022), tłumaczenie Tomasz Kwiecień
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Uniwersytetu Jagiellońskiego.