czwartek, 26 sierpnia 2021

BEZ POŻEGNANIA

HARLAN COBEN

"Nie trzeba wiele trucizny, żeby zatruć studnię."

Nie dziwię się, że powstają ekranizacje powieści Harlana Cobena, zdecydowanie mają w sobie coś, co podoba się widzom poszukującym mocnych wrażeń, dostarczają szalenie zajmującą rozrywkę. Kiedy chwytam książkę autora wnikam w świat, w którym wiele się dzieje, w dynamicznych rytmach, z zaskakującymi obrotami spraw. A wówczas przez kilka godzin liczą się jedynie losy bohaterów i rozwiązywanie nietuzinkowej zagadki detektywistycznej. Chcę więcej i więcej.

 "Bez pożegnania" funduje najlepsze chwyty trzymające w niepewności, podkręcające napięcie, dawkujące wiedzę i materiał do snucia przypuszczeń. Jak ryba w wodzie czuję się w tak ciekawie skonstruowanej fabule, atrakcyjnie podanej, z klimatem, którego za nic nie chcę opuszczać. Odpowiada kreacja bohaterów, wyrazistych, przekonujących, z tajemniczymi cieniami przeszłości. Intryga opiera się na wspomnieniach i próbach dojścia do prawdy. Warstwa po warstwie odrzucam kłamstwa i krętactwa. Autor wielokrotnie zapędza w kozi róg, zmieniam postrzeganie postaci i historii. Finalna odsłona to seria niespodzianek, nawet jeśli uda się coś intuicyjnie przewidzieć, i tak do końca trzymana jestem w wahaniach i wątpliwościach. Thriller jak najbardziej warto uwzględnić w planach czytelniczych, fantastycznie spędza się przy nim czas, dostarcza mocnych wrażeń, dreszczowiec z naostrzonym pazurem kryminalnym.

Will jest dyrektorem charytatywnej organizacji pomagającej dzieciom z ulicy. Ken to poszukiwany morderca, przed jedenastoma laty brutalnie zgwałcił i pozbawił życia młodziutką Julie, dziewczynę Willa. Właśnie odbył się pogrzeb ich matki. Młodszy brat nie wierzy w winę starszego. Żadnych wątpliwości nie ma policja i opinia publiczna. Ostracyzm lokalnej społeczności intensyfikuje się wobec rodziny. Przypadkowo odnaleziona fotografia wprawia w zdumienie, podsyca ciekawość Willa, co tak naprawdę stało się w piwnicy domu ofiary, kto odpowiada za zbrodnię. Mężczyzna rozpoczyna prywatne śledztwo, napotyka mur milczenia, wpada w niebezpieczne sytuacje, dodatkowo znika jego obecna dziewczyna Sheila. Zdarzenia mieszają się w kotle oszustw, manipulacji i win, presja czasu rośnie. Zerknij na wrażenia po spotkaniu z innymi książkami Harlana Cobena,"Niewinny", "Chłopiec z lasu", "W głębi lasu","Nieznajomy", "O krok za daleko", "Tylko jedno spojrzenie", "Na gorącym uczynku", "Nie odpuszczaj", "Już mnie nie oszukasz", "W domu", trylogią "Mickey Bolitar" ("Schronienie", "Kilka sekund od śmierci", "Odnaleziony").

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller kryminalny, 416 stron, premiera 11.08.2021 (2002), tłumaczenie Zbigniew A. Królicki
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

23 komentarze:

  1. Czeka na mnie do przeczytania inna książka tego autora, ale po tę również mam w planach sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam do tej pory tylko dwie i miło spędziłam z nimi czas.

      Usuń
    2. a ja nie znam autora, ale widzę, ze warto mu dać szansę :)

      Usuń
  2. Uwielbiam cobena, wiec pewnie te tez przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejna książka Cobena, którą polecę mężowi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam jeszcze tej pozycji, ale bardzo jestem ciekawa serialu na jej podstawie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Martyna Kwiatkowska26 sierpnia 2021 11:22

    Doskonale umiliła mi wakacyjny dzień, nie mogłam się oderwać od tej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje mi się ze oglądałam kiedyś taki film i szczerze powiedziawszy chętnie przeczytam tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz na dniach emitowany był serial na podstawie książki, jestem go ciekawa.

      Usuń
  7. Świetna recenzja. Książka widać, że jest ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokładnie! Bardzo lubię książki, a także ich adaptacje. Może po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że książka przy okazji przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Cobena , jego powieści bardzo szybko wciągają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię czytać książki tego autora, choć do tej pory przeczytałam tylko dwie.

      Usuń
  11. Skoro powstają ekranizacje to jednak coś jest. Książki są mi wciąż nieznane lecz wiele widzę i czytam o nich więc czuje się jakbym znała :D

    OdpowiedzUsuń
  12. przy takim oczytaniu, taka wysoko ocena oznacza, że warto sięgnąć po tę książkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ksiązki Cobena to ja zawsze biorę w ciemno, jeszcze nigdy się nie zawiodłam

    OdpowiedzUsuń
  14. Fakt są tacy pisarze, których twórczość często przenosi się na ekran.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam jeszcze żadnej książki Cobena. Zdecydowanie to nie jest mój klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze styczności z twórczością tego autora, ale śmiało mogę powiedzieć że ta pozycja na pewno nie będzie ostatnią.

    OdpowiedzUsuń
  17. Oko, widzę, że dobrą ocena. Dużo jest tej książki na Instagramie i widzę, że bardzo się czytelnikom podoba.

    OdpowiedzUsuń
  18. Powiem tak... ta książka musi się u mnie znaleźć chociażby ze względu na cudowną okładkę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Znam książki tego autora, jednak nie czytałam jego żadnej książki. Raczej nie zamierzam.

    OdpowiedzUsuń