sobota, 28 września 2019

NA GORĄCYM UCZYNKU Harlan Coben

"Potrzeba tyle energii, żeby żywić nienawiść, że traci się poczucie tego, co jest ważne."

Przyjemnie czyta się książkę, wciąga w mroczny świat, czyni to zgrabnie i z wyczuciem, nie trzyma intensywnie w napięciu, lecz imponuje ciekawie zawiązaną intrygą. Gdzieś w połowie powieści wydaje się nam, że intuicja rozpracowała zamierzenia autora, ale pod koniec przekonujemy się, że nasze przypuszczenia i domysły nie do końca były trafione. Sprytnie przeprowadzoną grę w pozory zaliczam oczywiście na wielki plus przygody. Ponadto, kilka zaskakujących zwrotów akcji intensyfikuje wrażenia, sprawia, że świetnie bawimy się w ich rozszyfrowywanie. Nie tylko bohaterowie potrafią ukazać podwójne oblicze, ale również zdarzenia wydają się inscenizować skrajnie odmienne obrazy. Momentami brakowało większej realności, ale przymykając na to oko, przyjmując założenia gatunku literackiego, chętnie angażujemy się w historię. Książka powinna spodobać się tym, którzy preferują mocne uderzenia, dynamiczne rytmy i względność objaśnień. Korci, aby postawić się na miejscu postaci i próbować odgadnąć, jak sami byśmy się zachowali w określonych sytuacjach, trudnych wyborów i decyzji, od których tak naprawdę zależy wszystko. Czy stać nas by było na wybaczenie, nawet wbrew sobie i całemu światu? Czy to uczyniło by nas lepszym człowiekiem, przyniosło ukojenie, zamknęło bolesny etap, podniosło jakość życia?

W krótkim czasie życie Wendy Tynes, telewizyjnej dziennikarki, prowadzącej cieszący się popularnością program demaskujący przestępców, mocno komplikuje się. A wszystko za sprawą opartych na wątpliwych podstawach zarzutów wobec pracownika opieki społecznej. Wendy oskarża Dana Mercera o wykorzystywanie seksualne młodych dziewczyn i tajemnicze zaginięcie jednej z nich. Mężczyzna odpiera ataki, lecz nie ma wystarczających dowodów na potwierdzenie niewinności. Wydaje się, że każdy element detektywistycznej układanki sprzysięga się przeciwko niemu. A jednak kobieta zaczyna wyczuwać, że nie wszystko do siebie pasuje, pojawiają się zgrzyty w oficjalnym śledztwie, zaś niepokojące incydenty tylko utwierdzają ją w przekonaniach. Rozpoczyna dziennikarskie dochodzenie, ale tym razem z zupełnie innej perspektywy. Czy uda się jej dotrzeć do prawdy, odpowiednio zareagować na pojawiające się dowody, wyłapać istotę dziwnych zbiegów okoliczności, przedostać przez mur opinii publicznej? Inne książki Harlana Cobena przybliżane na blogu: "Nie odpuszczaj", "Już mnie nie oszukasz", "W domu", trylogia "Mickey Bolitar" ("Schronienie", "Kilka sekund od śmierci", "Odnaleziony").

4.5/6 - warto przeczytać
thriller kryminalny, 414 stron, premiera 17.07.2019 (2010), tłumaczenie Zbigniew A. Królicki
Książkę "Na gorącym uczynku" zgarnęłam z półki "nowości".

40 komentarzy:

  1. Zaintrygowałaś mnie tą powieścią. Akurat szukam ciekawych pozycji z tego gatunku. Najchętniej czytam je w jesienne wieczory. Zapisuję i w najbliższym wolnym czasie poszukam tego tytułu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami się zastanawiam jak ludzie mogą nienawidzić, ja po paru minutach zapominam o wszystkim...

    OdpowiedzUsuń
  3. Miło wiedzieć, że Harlan Coben nadal w formie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dawna planuję w końcu poznać twórczość Cobena... Może skuszę się właśnie na ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dawna obiecuję sobie, że sięgnę po książkę tego Autora i jakoś do tej pory nie wyszło. Może teraz się uda, jesień sprzyja czytaniu takich pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książki tego autora uwielbiam, więc na pewno przeczytam także tę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja mam trochę inne pytanie - ile książek czytasz tygodniowo? Jestem pod wrażeniem, jak często pojawiają się nowe wpisy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam twórczość Harlana Cobena :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Opowieść o działaniach dziennikarki próbującej poznać prawdę - to brzmi zachęcająco. Taką książkę widzę u siebie na jesienne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie przepadam za książkami Cobena. Nie trafiają do mnie jego historie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kilka lat temu czytałam chyba 3 książki Cobena ale nie przypomnę sobie teraz tytułów z czego wniosek że raczej mi nie przypadły do gustu, ale może teraz spróbuję dać kolejną szansę

    OdpowiedzUsuń
  12. Z twórczością Cobena jestem na bieżąco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ocena bardzo wysoka, ale z twórczością tego autora nie jest mi po drodze. To nie moje klimaty kompletnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię książki Harlana Cobena, potrafią wciągnąć. :) Tę zapisuję na liście do przeczytania! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam książki Cobena <3 Mam wszystkie na półce ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tego aurora czytałam chyba tylko kilka powieści (ale tak dawno, ze nie pamiętam). Za to przyniosłam w czwartek kilka jego książek z bookcrossingu, więc będę nadrabiać ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. okładka trochę jak z IT albo Sin City ;-) tematyka nie do końca dla mnie, ale wiem komu się spodoba :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dużo prawdy, ze niektórym rzeczom trzeba dac druga szanse, przeczytałam jeszcze raz Twoja recenzje i jestem zaciekawiona 😊

      Usuń
  18. Widzę i czytam, że jego twórczość budzi sprzeczne uczucia :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Harlan COben pisze bardzo dobre książki. Dawno nic nie czytałam tego autora, z chęcią sięgnę po książkę, którą polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak, często zastanawiam się jak ja zachowałabym się w roli bohaterów książek, które czytam. Z przyjemnością sięgnę po recenzowaną propozycję, gdyż mnie zaintrygowała.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mój mąż bardzo lubi powieści Cobena. Tę też chętnie przeczyta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja przy okazji też, bo kobieca bohaterka bardzo do mnie przemawia.

      Usuń
  22. Bardzo interesująca ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. intrygujący tytuł. musi to być ciekawa przygoda czytelnicza

    OdpowiedzUsuń
  24. To z pewnością dobra książka na jesienne wieczory.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wstyd przyznać, ale to kolejny autor, którego nie znam. A przecież nie jest to jakiś tam debiutant. Chyba muszę zacząć nadrabiać jego dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawa fabuła. Chętnie bym przeczytała. Lubię zagadki.

    OdpowiedzUsuń
  27. Coben zawsze porywał mnie swoimi książkami, tej jeszcze nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Szczerze mówiąc to nie mam czasu czytać, a jak coś to tylko gazety i repetytoria.

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam tego autora, każdą jego książkę biorę w ciemno <3

    OdpowiedzUsuń
  30. O widzisz to coś co może mnie zainteresować. Coraz częściej zwracam uwagę na thrillery

    OdpowiedzUsuń
  31. Nooo Coben to mój wstyd. Zbieram się zbieram i nie mogę nic przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  32. Dostałam ostatnio jeną jego książkę, ale odpadłam połowie i oddałam ją do biblioteki. Raczej się nie przekonam do tego autora

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znam twórczości tego autora. Zazwyczaj widuję jedynie jego nazwisko oraz pochwały w jego stronę, nic poza tym. Ale skoro tak zachwalasz, to warto zapisać sobie ten tytuł.
    „Potrzeba tyle energii, żeby żywić nienawiść, że traci się poczucie tego, co jest ważne” – idealny cytat! 🖤

    OdpowiedzUsuń
  34. Harlan Coben to swego rodzaju klasykaklasyką nie? Autora kojarzę, ale nie miałam okazji jeszcze czytać jego twórczości. Chyba trzeba wyrobić opinię. Kinga

    OdpowiedzUsuń
  35. Mimo że jestem fanką kryminałów i thrillerów to nigdy nie czytałam nic z twórczości tego autora.

    OdpowiedzUsuń