piątek, 6 marca 2020

O KROK ZA DALEKO Harlan Coben

"Demony nie umierają. Podobnie jak tajemnice."

Dawno nie dorwałam thrillera, który stanowiłby dla mnie tak spore wyzwanie czytelnicze. Niemal do ostatnich stron nie potrafiłam przewidzieć, jaka będzie finalna odsłona. Uwielbiam, kiedy prawie nic nie udaje mi się potwierdzić w domysłach i przypuszczeniach. Pozornie zbliżam się do prawdy, a tak naprawdę wędruję czytelniczo jedynie po jej krawędziach. Podobało mi się zgrabnie wytworzone napięcie, zaczynające się od pierwszych akapitów, rewelacyjnie podtrzymujące uwagę przez kolejne odsłony historii, aby na koniec dostarczyć ciekawego i frapującego zakończenia. Powieść usatysfakcjonowała mnie, świetnie się przy niej zrelaksowałam, sympatycznie podążałam za wciągającą intrygą, dawałam się wielokrotnie zaskoczyć, nie opuszczał mnie dreszczyk emocji. W pełni zasługuje, aby uwzględnić ją w planach czytelniczych, zwłaszcza przez miłośników zakręconych thrillerów, opowieści napisanych zwinną narracją, wyposażonych w atrakcyjny klimat, kuszących zapętleniem zdarzeń i nagłymi zwrotami akcji.

Warto podkreślić, że profile postaci przedstawiono w przekonujący sposób, są na tyle rozwinięte, aby móc współodczuwać ich spostrzeżenia i emocje. Każda z nich patrzy na mające miejsce incydenty z odmiennej perspektywy. Fantastycznie je przeplatano i zespolono w logiczną całość. Simon Greene od wielu miesięcy poszukuje zaginionej córki narkomanki, a kiedy wreszcie trafia na jej ślad, wpada w pułapkę niesprzyjających zbiegów okoliczności. Nie pozostaje mu nic innego jak tylko zintensyfikować aktywność pościgową za dzieckiem, wyłapywać drobne sygnały i tropy. Jednak kolejne dni pokazują, że sytuacja coraz bardziej gmatwa się i przybiera niebezpieczne nuty. Simon i jego żona nie wiedzą, że przyjdzie im się zmierzyć z czymś wyjątkowo mrocznym i złym. W napotkanym otoczeniu, będąc zdeterminowanym i zdesperowanym, łatwo posunąć się o krok za daleko, wkroczyć na ścieżkę, z której nie można już zawrócić. Jeśli lubisz takie klimaty czytelnicze, zerknij też na moje wrażenia po zapoznaniu się z powieściami "Tylko jedno spojrzenie", "Na gorącym uczynku", "Nie odpuszczaj", "Już mnie nie oszukasz", "W domu" i trylogią "Mickey Bolitar" ("Schronienie", "Kilka sekund od śmierci", "Odnaleziony").

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller, 446 stron, premiera 15.01.2020 (2019), tłumaczenie Magdalena Słysz
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

38 komentarzy:

  1. Mam tę książkę na mojej liście. Jak widzę, premiera miała miejsce w moje urodziny. 😉 Uwielbiam thrillery utrzymane w takim klimacie,iż do końca nie wiem, co będzie. Z pewnością przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tę książkę i uważam, że jest świetna. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe, taka książka wymaga od czytelnika myślenia, a nie tylko czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię Cobena, zwykle jest dla mnie bardzo przewidywalny, ale czytanie jego książek jest jak wizyta w ulubionej restauracji, niby wiem czego się spodziewać, ale i tak idziesz z przyjemnością i zachwycasz się każdym kęsem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę właśnie tej przewidywalności się boję, bo lubię jak mnie książki zadziwiają.

      Usuń
  5. Bardzo dobra recenzja, chyba warta książka przeczytania :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciągle mam zamiar wziąć się za książki Cobena i jakoś brakuje czasu - muszę w końcu to nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się twoja recenzja i z chęcią przeczytałabym tę książkę, w szczególności, że uwielbiam twórczość Harlana Cobena <3

    OdpowiedzUsuń
  8. o autorze już słyszałam, ale nie miałam okazji go czytać. W koncu skusze się na jakąś jego książke, może właśnie na tą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam wyzwania czytelnicze, a w takiej odsłonie w szczególny sposób. Dobrze, gdy historia jest zagmatwana i wyczekujemy cały czas cóż to się jeszcze wydarzy, co za chwilę odkryjemy.

    OdpowiedzUsuń
  10. O! Skoro wszystkie Twoje domysły i przypuszczenia roywaly się jak bańki mulydlane, bo autor sprawnie pokierował bohaterami i zdarzeniami, to jestem zachęcona do przeczytania tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  11. taka książka wymaga od czytelnika myślenia

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej gruba książka, trochę tego czytania będzie i straszenia :-)
    krystyna:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawa propozycja, chociaż zupełnie nie w moich klimatach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od dawna mam już w planie książki Cobena, ciągle jakoś nie mogę się za nie zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaskoczyć znawczynię tego gatunku to coś niesamowitego.

    OdpowiedzUsuń
  16. Przyznaję się bez bicia, że jeszcze nie miałam okazji czytać książki Cobena. Ostatnio dostałam w prezencie od kolezanki jedną i mam zamiar zapoznać się z jego twórczością. Mam jedynie nadzieję, że nie skończy się, jak w przypadku Fitzka - wszędzie osławiany autor, zupełnie mi nie przypadł do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja się nie potrafię przekonać do Cobena, nie wiem z czego to wynika, ale coś mi nie gra...

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie czytałam żadnej książki Cobena, ale może kiedyś się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Planuję w tym roku przeczytać przynajmniej jedną książką Cobena, może to będzie ta? Lubie gdy thriller jest nieprzewidywalny

    OdpowiedzUsuń
  20. Na thriller skusić się nie dam;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nie przeczytałam ani jednej książki tego autora, chyba pora to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mój mąż jest miłośnikiem jego twórczości.

    OdpowiedzUsuń
  23. Czytałam ją jeszcze przed premierą. I nie jest ona jakaś wybitna, jest to dobra książka. I nic więcej... Koniecznie to trzeba znać serię z Myronem!

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tego autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię Cobena i czytam wszystkie jego książki

    OdpowiedzUsuń
  26. nie znam jego książek ale mam w planach

    OdpowiedzUsuń
  27. Wiele emocji na pewno odczuwa ojciec, który poszukuje swojej córki będące narkomanką...

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię historie, w których nic nie jest oczywiste i które trzymają w napięciu od pierwszej do ostatniej strony.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ech te demony, nie wiadomo czy bać się czy nie...
    Bożena

    OdpowiedzUsuń
  30. Zapowiada się naprawdę nieźle. Zapisuje na moją listę do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  31. Chyba czytałam jakąś książkę Cobena, ale było to wieki temu. Z chęcią wrócę do niego.

    OdpowiedzUsuń
  32. To nie jest niestety gatunek, z którego lubię czytać książki, zostanę na razie przy tych weselszych i lżejszych ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kiedyś zaczytywałam się w książkach Cobena, teraz gustuję w nieco innej tematyce, ale może powinnam czasem sięgnąć po coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Coben to jeden z moich ulubionych autorów. Zakochałam się w jego stylu po przeczytaniu "w głębi lasu" ostatnio zakupiłam właśnie 'o krok za daleko' i jestem narazie w połowie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Chyba dojrzewam, bo tak jak w zeszłym roku stanowczo odmawiałam czytania thrillerów czy kryminałów, tak w tym roku wybitnie mnie do nich ciągnie! Książki Cobena są na mojej czytelniczej liście :)

    OdpowiedzUsuń