wtorek, 10 października 2017

KARMIN Agnieszka Meyer

"Pochodzenia się nie wybiera. Ale pamiętać trzeba, mimo wszystko."

Jestem na siebie nieco zła, że długo kazałam książce czekać na spotkanie, a ona miała tak wiele ciekawego do zaoferowania. Z wielką przyjemnością ją pochłaniałam, ciesząc się wątkami intrygującej fabuły, doceniając barwny styl narracji i możliwość sympatycznego przeniesienia się na chwilę w inny świat. Wciągająca przygoda czytelnicza, zanurzanie się w opowiadaną historię przyniosło sporą radość i satysfakcję czytelniczą.

Fantastyczny klimat powieści, natychmiast się w nim odnalazłam, ciesząc się przesiąknięciem wielokulturowością, spojrzeniem na bolesne odniesienia do historii, wkraczaniem we współczesne trendy społeczne. Wszystko frapująco przenikane przez tajemnice, zmysłowe nawiązywanie do różnych gałęzi sztuki, równoważenie świata realnego z tym delikatnie abstrakcyjnym i naznaczonym mistycznymi nutami. Retrospekcje bohaterów, mieszanka dalekich i bliskich wspomnień, wartych zapamiętania i pielęgnowania, ale też tych, które najchętniej nadpisałoby się nowymi.

Wyraziste i przekonujące postaci, wprowadzające urok niepowtarzalności i unikalności. Max, stolarz, silna osobowość skoncentrowana na sobie. Selina, konserwatorka książek, poszukująca potwierdzenia własnej wartości. Jess, próbująca miłością uleczyć rany, silnie osadzona w teraźniejszości. David, poliglota, wyjątkowo zagadkowy mężczyzna, cierpiący na narkolepsję. Utożsamiamy się z bohaterami, przyglądamy się ich losom i dylematom, staramy się zrozumieć czyny i postawy, często popieramy, a kiedy indziej, wręcz odwrotnie, pragniemy odwieść od podejmowanych decyzji, czy nakłonić do szybszego działania, nieodkładania na później tego, co przynosi trwałe szczęście, radość, miłość i spełnienie.

Ich ścieżki życia silnie splatają się ze sobą, wiele oczekują nie tylko jedno od drugiego, lecz także od samych siebie. Przeszłość, która rzutuje na postrzeganie otoczenia i najbliższych, jeszcze nie do końca pozamykane epizody i nieuporządkowane relacje. Marzenia, pragnienia i tęsknoty domagające się doprecyzowania. Paleta silnych emocji, czasem wymykająca się określeniu, zdefiniowaniu, rozumieniu i akceptacji. I jeszcze stara irlandzka księga w tle, która wydaje się odzwierciedlać prawdziwe kolory życia, interesująco symbolizując jego sens i równowagę, potrzebę dostrzegania piękna duszy i konieczność jego pielęgnowania.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura obyczajowa, 286 stron, premiera 30.03.2017
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Autorce.

52 komentarze:

  1. Dziękuję za recenzję, na pewno przeczytam, super, że zamieściłaś ten wpis!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaintrygowałaś mnie. Z chęcią sięgnę po tę powieść.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zawsze świetna pozycja. Przez Ciebie chyba nie będę spać, tylko książki czytać :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze jak szukam recenzji książki trafiam na twoją strone :P Swietnie napisana racenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. hmm chyba nie moj klimat, ale czekam na kolejne inne recenzje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością znajdziesz na blogu coś dla siebie, buszuję w tyle gatunkach i klimatach. :)

      Usuń
  6. Przeczytałam już parę świetnych recenzji na jej temat. Ty również mnie zainteresowałaś tą książką :) Mam ją w pamięci zapisaną żeby sobie zamówić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie przedstawione postacie, czyli jak w życiu. To co na zewnątrz, nie zawsze jest tym samym, co dzieje się w środku człowieka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książki nie znam, autorki też nie...a jak widać to błąd, więc postaram się to naprawić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. satysfakcjonująca przygoda czytelnicza przed Tobą. :)

      Usuń
  9. Zaciekawiłaś mnie tą recenzją, a zwłaszcza tematem narkolepsji. Czy ten wątek jest w książce bardziej rozbudowany, czy stanowi tylko jakiś poboczny szczególik?

    OdpowiedzUsuń
  10. Nabrałam na tę książkę wielkiej ochoty:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta mnogość wyrazistych osobowości brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Recenzja kusi, a książka wydaje się być wyjątkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjna książka. Chyba nigdy nie zapomnę tej powieści.

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety ta książka mnie nie zainteresowała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu odpowiadają takie klimaty, to naturalne. :)

      Usuń
  15. Nie wiem, co sądzić o tej książce, ale może spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Trochę offtop: masz tak charakterystyczny sposób recenzowania, że rozpoznałbym go nawet z zamkniętymi oczami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, to znaczy, że jestem sobą. :)

      Usuń
  17. Widzę, że ta książka wzbudza emicjie. To dobrze. Takie lektury lubię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również takie propozycje czytelnicze bardzo odpowiadają. :)

      Usuń
  18. Super książka, ale okładka wymiata. Bardzo udana:)

    OdpowiedzUsuń
  19. to prawda że pamiętać należy a najbardziej to wyciągać woski czyli mieć ta mądrość życiową

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam, polecam ale jakoś szału nie odczułam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawe zestawienie bohaterów. Dopisuję do listy!

    OdpowiedzUsuń
  22. Opisujesz sporo ciekawych wątków, dołączam do listy lektur na przyszły rok!

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapowiada się bardzo ciekawie, zapisuję na listę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. O, właśnie szukam czegoś dla mamy, co mogłabym jej podarować w ramach prezentu urodzinowego:)

    OdpowiedzUsuń