poniedziałek, 6 lipca 2026

GRY PAMIĘCIĄ

[PRZEDPREMIEROWO]

GRZEGORZ MOTYKA 
W ROZMOWIE Z ANDRZEJEM BRZEZIECKIM


O POLITYCE HISTORYCZNEJ, POLSCE, UKRAINIE I ROSJI

" Jeśli ktoś lekceważy sprawy przeszłości, to ta w końcu bierze na nim odwet.”

Interesująco spędziłam czas z książką, wciągnęłam się w rozmowę dwóch historyków, entuzjastycznie podchodziłam do zakresu poruszanych zagadnień i teorii. Niekiedy zakres merytoryczny wykraczał poza moje historyczne zainteresowania, ale chętnie przyglądałam się im w ujęciu zaprezentowanym przez Motykę i Brzezieckiego. „Gry pamięcią” zachęcająco ukazały źródła i istotę fałszywych narracji historycznych, szkodliwość obrony hipotez na temat źródeł zbrodni, przykłady zapętlenia polityki i historii. W politycznej przestrzeni historia traktowana bywa jako narzędzie wzbudzania emocji, przekierowywania uwagi i mobilizacji społecznej. A przecież nawet najszczytniejszy cel nie powinien odkształcać fakty i prawdę w imię indoktrynacji. Książka przywoływała zagadnienia fałszowania przeszłości, zmieniania znaczenia wydarzeń, dopisywania kłamstw do życiorysów. Idealnie wstrzeliła się w niespokojny czas napięcia między Polską i Ukrainą w interpretacji narodowych bohaterów i uczestników ludobójstwa, i nie tylko.

Autorzy wspominali o rosyjskim rozgrywaniu mapy politycznej. Nie unikali ukazania polskich mrocznych czynów. Upominali się o świadomość konieczności prowadzenia dialogu, wyjaśniania kart historii i budowania porozumienia, w aspekcie społecznym, politycznym i historycznym. Ciekawie naświetlali inną niż sinusoidalnie popularyzowaną perspektywę spojrzenia na kogoś, coś, miejsce, zdarzenie lub kampanię informacyjną.Tytuł na jedno posiedzenie czytelnicze, dla uporządkowania wiedzy, przypomnienia faktów, wyjaśnienia postaw polityków, uchwycenia kontekstu prawdy historycznej, uczulenia na wyłapywanie celowo ukrytych prawd. Dobra okazja do przyjrzenia się wybranym zagadnieniom polskiej historii, tej przeszłej i obecnej, powiązanych węzłem ambicji, konsekwencji i potrzeb narracyjnych. Indeks nazwisk pomagał w poruszaniu się po publikacji, zaś płynna i zrozumiała narracja, wsparta wyjaśnieniami, zachęcała do przygody z książką i rzetelnym postrzeganiu polityki historycznej Polski, Ukrainy i Rosji.

4.5/6 – warto przeczytać
historia, 322 strony, premiera 08.07.2026
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz