Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JANE CHAPMAN. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą JANE CHAPMAN. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 czerwca 2022

ŻEGNAJ, NIEDŹWIADKU

JANE CHAPMAN

"Niedźwiadek umarł w pewien piątek, gdy słońce tańczyło po trawie... a gąsienice skubały liście drzew."

Są książeczki, które z całej siły przytula się do serca, nie tylko dlatego, że bardzo się nam podobają, kiedy przeglądamy ich strony, ale także z powodu tego, że poruszają niełatwe tematy. A nie ma trudniejszego zagadnienia niż śmierć kogoś bliskiego, poczucie ogromnej straty, bezgranicznej tęsknoty, złamanej woli walki i radości. Kiedy umiera niedźwiadek, kochany przez bobra i kreta, świat przybiera czarny kolor, nic nie cieszy, nie utula rozpaczy, brakuje sensu w codzienności, a wspomnienia z udziałem utraconego przyjaciela wywołują cierpienie. Jane Chapman ze znakomitym wyczuciem opowiada historię. Omawia, z czym trzeba się zmierzyć, kiedy odchodzi na zawsze ktoś, na kim przez wiele lat opieraliśmy społeczną relację, z kim bawiliśmy się każdego dnia, rozmawialiśmy o wszystkim, czyniliśmy wzajemne niespodzianki, przeżywaliśmy wzloty i upadki. Wielka pustka spowodowana przez stratę a życie obok jakby nic toczy się dalej. Obrazy, dźwięki i przedmioty przypominają o tym, co odeszło, zniknęło, zaginęło, co było wspólne i niezastąpione. 

Autorka delikatnie ukazuje etapy radzenia sobie ze śmiercią kogoś bliskiego, kierunki, w których należy podążać, aby złagodzić ból, pozbyć się złości, tchnąć życie w codzienność. Trzeba dać sobie czas na żałobę, przeprowadzić rachunek, co nie zdążyło się razem zrobić, czy powiedzieć, ale powoli rozbudzić pragnienie szczęścia na nowo. Warto zająć się czymś pożytecznym, oddać więzom przyjaźni i wspólnoty, poszukać nowych wyzwań. A ktoś, kto odszedł, na zawsze już pozostanie w naszych sercach, wspomnieniach i myślach. Cieszmy się, że mieliśmy okazję wspólnie przebyć część drogi. Chociaż ponura i poważna tematyka, to jednak książka tchnie ciepłem i nadzieją, uzmysławia fakt przemijania, wkomponowania umierania w naturalny cykl wymiany pokoleń, ważność doceniania drobnych chwil, chwytania skarbów losu. Sympatyczne kolorowe i pełnowymiarowe ilustracje. Skondensowany tekst pozostawia dla dziecka przestrzeń do zrozumienia i dopowiedzenia. Przemyślana koncepcja przekazywania smutnych wieści, dostosowana do wieku czytelnika. Jak bardzo potrzebne są takie książki, kierowane do młodych odbiorców, oswajające z przykrościami życia, pomagające radzić sobie z silnymi emocjami, dodające otuchy. Przyjazny materiał do rozmów z dzieckiem o śmierci. Zerknij również na inną książkę Jane Chapman "Kocham cię całym sercem", którą przedstawiłam na Bookendorfinie

4.5/6 - warto przeczytać
literatura dziecięca, wiek 3+, premiera 09.03.2022
twarda okładka, 28 strony, format 24,5cm x 28,0cm
tłumaczenie Michał Rusinek, ilustracje Jane Chapman
Tekst powstał w ramach współpracy z DużeKa.pl

piątek, 8 kwietnia 2022

KOCHAM CIĘ CAŁYM SERCEM

JANE CHAPMAN

"Nawet gdy będziesz daleko stąd, moja miłość zawsze zostanie przy tobie."

Już patrząc na okładkę wiedziałam, że nie oprę się sięgnięciu po tak ciepłą i sympatyczną książkę. Właśnie takich publikacji poszukuję, aby poznawać je wspólnie z moją młodziutką pasjonatką czytania. Tak jak przypuszczałam, "Kocham cię całym sercem" okazała się reprezentantką tytułów, które warto skolekcjonować w domowej biblioteczce malucha. Szalenie przyjazna, wzruszająca i czarująca. 

Wchodzi się w nią z serdecznym uśmiechem, obserwuje niezwykłą relację łączącą misiową mamę z dzieckiem, aby na koniec poznać klucz mnożenia miłości. Piękna wzajemnego szacunku i zrozumienia. Prosta i ciekawa fabuła w pełni dostosowana do potrzeb młodego czytelnika, angażuje się w nią całym sobą, z napięciem obserwuje, jakie będą konsekwencje historii przytrafiających się małemu misiowi, jak uda mu się wyjść z opresji, pozbierać się po przegranej, znaleźć odwagę i wytrwałość właściwego postępowania. Cudowne wejście w sferę przyznawania się do błędów, świadomego przepraszania, naprawiania szkód. 

Wszystko podporządkowane rytmowi miłości wystukiwanemu przez serce, nie tylko w wybranych momentach, ale przez całe życie. Przytulasy i tulenia dobre na wszelkie smuteczki. Ujmuje obraz siły rodzicielskiego przywiązania, przychylności i atencji. Wspaniale potęgują się i przechodzą na kolejne pokolenia. Urocza i pogodna oprawa graficzna, natychmiast chwyta za serce, natomiast przyjemna i życzliwa treść rozgrzewa je do czerwoności. "Kocham cię całym sercem" nawiązuje więź z każdym czytelnikiem. I dorosły przytulnie zrelaksuje się, zrzuci ciężar trosk codzienności, przywoła najważniejszą życiową wartość. Pomysł na wspólne czytanie z dzieckiem w ciągu dnia, na wieczorny wyciszający rytuał czułego i kolorowego zasypiania w objęciach rodzica i dziadka.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura dziecięca, wiek 3+, premiera 09.02.2022 (2020)
twarda okładka, 32 strony, format 24,5cm x 28,0cm
tłumaczenie Agata Demianiuk, ilustracje Jane Chapman
Tekst powstał w ramach współpracy z DużeKa.pl