wtorek, 17 grudnia 2024
OSTATNIE POLOWANIE
JACK CARR
„To nie paranoja, kiedy naprawdę na ciebie polują.”
Doceniłam fakt, że wybrana do czytania seria z tomu na tom nabierała wyrazistszych rysów, wchodziła na wyższy poziom intrygi, intensywniej przemawiała do wyobraźni. Jack Carr wprawił się w pisaniu sensacji, a właściwie thrillera politycznego. Dość udanie żonglował incydentami i spiskami, wyzwalał w kluczowej postaci przekonujące cechy. James Reece, jako główny bohater, w zasadzie nie miał przede mną tajemnic, bardziej chodziło o to, że nie wiedziałam, jakimi naprawdę dysponował umiejętnościami jako były komandos. Stopniowo odkrywałam, czy potrafił przystosować się do okoliczności przybierających dramatyczny obrót. Pełen osobistej tragedii pierwszy tom („Lista śmierci”) kipiał od ogromnego pragnienia zemsty. W drugim („Prawdziwy wyznawca”) dominowało operatywne odkupienie. Natomiast trzeci („Ostatnie polowanie”) to czas krwawych rozliczeń.
Akcja dynamicznie prowadzona, wiele się działo, sceny szybko wymiały się. Zlecenie na zabójstwo, opanowanie polityki przez mafię, wysoko postawionych oficerów i finansistów. Rozpracowywanie celów wrogów wiązało się z ogromnym ryzykiem dla kluczowej postaci. Jack Carr umiejętnie sięgał po własne wojskowe doświadczenia, przekonująco odmalowywał sceny, ukazywał złożony świat tego, co działo się pod oficjalną warstwą światowej władzy i manipulacji. Bogata paleta bohaterów, ciekawie przedstawionych, uwikłanych w szpiegowską przygodę, niebezpieczne zadania, walkę o sprawiedliwość. Dobrych autor kontrastował z mroczną sztuką wypełniania interesów poza prawem, zaprogramowanego czerpania zysków z nielegalnych umów, przestępczego budowania zależności, rosyjskich wpływów w obcym państwie. Gra między ofiarą a myśliwym odsłaniała mroczną naturę człowieka, najpodlejsze skazy charakteru i najgorszy sort przeciwnika. Trzy części powieści, powiązane z pułapką, tropem i zdobyczą, zgrabnie dopełniały się. Relaksująco spędziłam czas w "Ostatnim polowaniu". Intryga wydała mi się zajmująca, sposób prezentacji wciągający, zaś finałowa odsłona satysfakcjonująca. To koniec spotkania z Jamesem Reecem, kiedyś wrogiem publicznym numer jeden, a później pozyskanym cennym agentem rządowym. Ciekawie poznawało się działanie państwa od kulis w fikcyjnej oprawie.
4.5/6 – warto przeczytać
thriller polityczny, 528 stron, premiera 26.04.2023 (2021), tłumaczenie Bartłomiej Nawrocki
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.
poniedziałek, 11 lipca 2022
PRAWDZIWY WYZNAWCA
JAMES REECE tom 2
JACK CARR
„Życie rodzi życie, a śmierć jest naturalną częścią cyklu.”
Pierwszy tom serii o byłym oficerze Navy SEALS zatytułowany „Lista śmierci” zrobił na mnie dobre wrażenie, jednak dopiero w „Prawdziwym wyznawcy” poczułam się wyśmienicie. Jack Carr nabrał wprawy we wciąganiu czytelnika w sensacyjną opowieść bazującą na elementach thrillera politycznego. Umiejętnie sięgał po własne wojskowe doświadczenia, przekonująco odmalowywał sceny, ukazywał złożony świat tego, co działo się pod oficjalną warstwą światowej władzy i manipulacji. Szeroka paleta postaci, ciekawie przedstawionych, uwikłanych w szpiegowską przygodę, niebezpieczne misje, walkę o sprawiedliwość. Wszystko skontrastował z mistrzowsko prowadzoną mroczną sztuką wypełniania własnych interesów, zaprogramowanego czerpania zysków z terroryzmu, genialnego budowania zależności. Podobały mi się trzy części powieści, każda utrzymana w nieco innym klimacie, z innym posłannictwem głównego bohatera.
Wraz z Jamesem Reece dynamicznie przechodziłam przez egzotyczna ucieczkę, kasandryczną metamorfozę i operatywne odkupienie. Walczyłam o przetrwanie w miejscach i na zasadach, w których mało komu udawało się ujść z życiem. Zatrważający terrorystyczny akt podczas londyńskiego jarmarku świątecznego, zabicie prezydenta Rożawy, czy atak na żołnierzy w hrabstwie Essex, to zaledwie wierzchołek góry lodowej pragnienia wywołania politycznego i gospodarczego chaosu. Aby prawidłowo ułożyć układankę niewiadomych należało dotrzeć do irackiego komandosa. Zatem rząd Stanów Zjednoczonych upomniał się o byłego wyjątkowo skutecznego kapitana. James Reece musiał posłuchać przywołania, chociaż dramatyczne przeżycia i okrutna zdrada wciąż głośno wybrzmiewały w jego sercu i umyśle. Nadszedł czas, żeby znowu zapolować na kolejną odsłonę zła. Zabójczy wojownik USA błyskawicznie wkroczył do akcji. Napięcie rosło, spirala strachu nakręcała się, tajemnice mnożyły się, zacierała się granica między przyjacielem a wrogiem, trzeba było nawiązywać nietypowe sojusze. Z jednej strony realistycznie napisana powieść, z pełnym uszczegółowieniem, na końcu zamieszczono nawet spory objętościowo słownik terminów, z drugiej niektóre rozwiązania wydawały się zbyt naciągane i oczywiste, co jednak nie psuło znacząco entuzjastycznie odbieranej przygody z książką, tym bardziej, że Carr odważnie poczynał z postaciami i incydentami.
5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller polityczny, 634 strony, premiera 18.05.2022 (2021), tłumaczenie Bartłomiej Nawrocki
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

