MITCH RAPP tom 1
"Miał zostać wyszkolony, przekuty i
przemodelowany w niezwykle precyzyjną broń, żeby potem wyruszyć na łowy.
Zwierzyną będą ci wszyscy anonimowi ludzie, którzy odpowiadają za
śmierć niewinnych cywilów..."
Wciągające, ekspresyjne i
dynamiczne zaczytanie, lekkim piórem napisana sensacja. Wiele się
dzieje, nagłe zwroty akcji, spore dreszcze emocji, super tajne i wyjątkowo niebezpieczne
misje. Megabohater, antyterrorysta, zabójca, odpowiednio
przeszkolony, o wyjątkowych umiejętnościach i niezwykle przydatnych dla
amerykańskiego rządu talentach. Genialny specjalista w realizacji zleceń bez
pozostawiania jakichkolwiek śladów na papierze i w przestrzeni informatycznej. Mordercza broń
skierowana przeciwko bezwzględnym fanatykom, ale czy można ją właściwie
naciskać i w pełni sterować?
Ponieważ Mitch Rapp, to postać obdarzona
nadzwyczajnymi siłami fizycznymi i psychicznymi, niebywale inteligentna,
bystra i sprytna, a przy tym posiadająca duże zdolności aktorskie.
Przeżyta tragedia powoduje, że usilnie szuka zemsty i możliwości
wymierzenia kary zabójcom swojej dziewczyny. Po intensywnym i wyczerpującym treningu
skierowano go do prac w tajnej agencji wywiadowczej, zaś jego
szefem zostaje legenda wśród zakonspirowanych agentów, z równie perfekcyjnie doprecyzowanym profilem. Wspólnie opracowują plan odbicia torturowanych amerykańskich zakładników z rąk libańskich
nieprzyjaciół. Jednak nie wszystko toczy się po ich myśli, tym
bardziej że w sprawę wmieszani są również bezwzględni i zatwardziali Rosjanie.
Z
zainteresowaniem zagłębiamy się w wypełnioną po brzegi akcją przygodę
czytelniczą, przez
rozdziały przepływamy wartkim rytmem, ułatwia to przyjaźnie prowadzona narracja, opisy zdarzeń pozwalające wszystko sobie wyobrazić w szczegółach, a także krótkie i treściwe dialogi. Nie ma w powieści specjalnie frapującej
głębi, ale nie o to chodzi w tego typu rozrywce z książką w ręku. Jest
zapętlona intryga, nieprzeciętny bohater, silne odwołanie do współczesnych społecznych zagrożeń,
mocne uderzenia akcji, spektakularne operacje, ciekawie poprowadzony wątek kryminalny, atrakcyjne
zderzenie starych i nowych metod pracy tajnych agentów. A to wystarczy,
aby dobrze bawić się w śledzeniu opowiadanej historii, chętnie sięgnę po
kolejne tomy serii.
4.5/6 - warto przeczytać
sensacja, 414 stron, premiera 13.09.2017 (2010), tłumaczenie Arkadiusz Nakoniecznik
Książkę "Amerykański zabójca" zgarnęłam z półki "nowości".
