Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fizyka kwantowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fizyka kwantowa. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 listopada 2025

KWANTY NIE GRYZĄ

BEZBOLESNY PRZEWODNIK PO DZIWACTWACH MECHANIKI KWANTOWEJ

NINA MAZUREWICZ

"Szukamy luk w przyjętym sposobie myślenia i niedociągnięć w uznawanych twierdzeniach naukowych.”

Kiedy pojawia się ciekawa publikacja poświęcona współczesnej fizyce, staram się po nią sięgnąć, aby do mojej wyobraźni, za kolejnym powtórzeniem materiału, ale z innej formy, docierało to, co stopniowo odkrywają naukowcy. Zatem, kiedy dostrzegłam tytuł „Kwanty nie gryzą”, nie mogłam go pominąć. Zachęcał obietnicą przyjaznego stylu narracji, na tyle przekonującego i zrozumiałego, by nawet osoba bez ścisłego wykształcenia była w stanie dotrzymać kroku przekazywanej wiedzy przez autorkę. Otrzymałam więcej niż oczekiwałam. Moje sprzężenie z danymi o mechanice kwantowej, pojmowaniem i poruszaniem się w jej sferze, fascynująco przybliżyła do teorii opisującej świat mikrocząstek. 

Nina Mazurewicz bardzo ułatwiła proces podążania za naukowymi informacjami. Odniosłam wrażenie, że już prościej i klarowniej nie mogłoby być. Spodobało mi się, że opisy zawierały sporą dawkę dobrego humoru, znakomicie zdejmującego ciężar z wagi zagadnień, ułatwiającego poukładanie w głowie partii materiałów, bezbolesne i trwałe zapamiętanie. Wydawało mi się, że każdy rozdział to osobny wykład, w którym z przyjemnością uczestniczyłam. Właśnie partiami, naturalnie wynikającymi z rozdziałów, najlepiej przyswajało mi się książkę. „Kwanty nie gryzą” wzbogacały ilustracje, ciekawie i przejrzyście dopełniające tekst, jednak dla mnie użyta w nich czcionka okazała się zdecydowanie za mała, miałam problemy z przeczytaniem. Doceniłam to, że autorka stopniowo, z historycznego ujęcia, wprowadzała w zakres nauki, kolejnych osiągnięć, aż do fizyki kwantowej, ze spojrzeniem w przyszłość oczekiwań. Znakomicie, że trzymała się ujednoliconych pojęć, koncentrowała na tym, co najważniejsze, ale nie zapominała o tym, co atrakcyjne z punktu ujęcia tematyki, co mogło przywabić dodatkowe zainteresowanie czytelnika. W moim odczuciu, jak najbardziej warto sięgnąć po książkę, zwłaszcza przez osoby amatorsko stykające się z mechaniką kwantową, mnóstwo klarownie przekazanej wiedzy i entuzjazmu wobec odkrywania tajemnic świata.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura popularnonaukowa, fizyka kwantowa, 204 strony, premiera 24.06.2025
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

poniedziałek, 23 stycznia 2023

DRZWI O TRZECH ZAMKACH

Sonia Fernández-Vidal

"Jeżeli zapytasz, wyjdziesz na głupca raz; jeżeli nie zapytasz, będziesz głupcem przez całe życie."

Rewelacja! Książka znakomicie przemyślana i napisana. Właśnie takie publikacje popularnonaukowe przyciągają młodych czytelników do odkrywania tajemnic nauki, w tym wypadku fizyki kwantowej. Mam wrażenie, że nawet dorosły mniej zaprzyjaźniony z tą gałęzią fizyki, wiele zrozumie i zapamięta po spotkaniu z tym tytułem. Materiał, wcale nie tak łatwy do ogarnięcia, bo w dużym stopniu bazujący na abstrakcji, podany jest w szalenie przyjaznej, przejrzystej i klarownej formie. Wybrane są najważniejsze aspekty z tej dziedziny nauki i sprytnie wplecione w niezwykłą przygodę nastolatka. Niko, mieszkaniec świata klasycznego, dostaje się do świata kwantowego, a tam czeka na niego mnóstwo niesamowitych przeżyć, oszałamiających i ekscytujących, pakiet zagadek, które trzeba szybko rozwikłać, zbiór łamigłówek, których rozwiązanie wymaga sprytu, szereg sekretów, które stopniowo coraz bardziej uruchamiają wyobraźnię. A wszystko zaczyna się od wiele znaczącego napisu na suficie w jego pokoju i przekroczenia drzwi opuszczonej rudery na jego ulicy.

Sonia Fernández-Vidal fenomenalnie oprowadza chłopca wchodzącego w nową rzeczywistość. Stawia na jego drodze nowych przyjaciół, osobliwie zachowującego się kota, ale również przeciwników w niezwykłej rozgrywce. Seria intrygujących incydentów sprawia, że Niko natychmiast angażuje się w przebywanie w niecodziennym świecie, uczy się zadawać właściwe pytania, nie brać wszystkiego za pewnik, nie bać się wyciągać nawet nieprawdopodobnych wniosków. Wyjątkowa fabularna wędrówka po nauce. Chłopiec zagląda w głąb czarnych dziur, poznaje działanie akceleratora cząstek, próbuje przemierzyć niebezpieczny labirynt, ogląda narodziny wszechświata, mecz materii kontra antymaterii, uświadamia sobie względność czasu i przestrzeni, wnika szczegółowo w budowę materii, fascynuje się stanem splątanym, przyswaja zasady superpozycji i nieoznaczoności, dowiaduje się, czym tak naprawdę jest światło. Rozdział wprowadzający do wiedzy o bozonie Higgsa genialnie i wybornie napisany z punktu widzenia młodego odbiorcy. I na koniec, kapitalne wyjaśnienie dekoherencji kwantowej.

Autorka dokłada wszelkich starań, aby nie tylko przekazać wiedzę, ale również zaszczepić pragnienie nieustannego dowiadywania się czegoś nowego o świecie, zarówno w aspekcie widzialnym, jak i niewidzialnym, szczere pragnienie zrozumienia wszechświata. Trafnie dobiera powiedzenia, przywołuje prastare legendy, cytuje wiersze, rozpisuje przykłady, wykorzystuje porównania. Przekonuje, że czasem trzeba opuścić zwykłą logikę i zmienić perspektywę, zarówno odnośnie do sposobu postępowania, jak i do sposobu myślenia. Trzy filary powieści, przygoda, nauka i fantastyka, oraz niezwykle ważna misja do wypełnienia. Nie wahajcie się, chwytajcie za książkę, zdecydowanie warta jest uwzględnienia w planach czytelniczych. Doskonały pomysł na książkowy prezent, rozbudzenie w młodych czytelnikach zamiłowania do wchodzenia nawet w najbardziej trudne dziedziny nauki. Przy takim podaniu wiedzy, znajomość świata odkrywa wszelkie tajemnice, czyni je klarownymi i zajmującymi. I jeszcze słowo o oprawie graficznej, znakomicie koresponduje z treścią, fantastycznie ją dopełnia, chociaż w czarno-białej odsłonie, to jednak w zupełności wystarcza na potrzeby odwołania się do wyobraźni.

6/6 - rozkosz czytania
literatura dziecięca, literatura popularnonaukowa, fizyka kwantowa, wiek 10+, premiera 28.09.2022 (2018), 206 stron, tłumaczenie Joanna Ostrowska, ilustracje David G. Forés
Tekst powstał w ramach współpracy z PapieroweMotyle.pl