MARCIN MALEC
STRAŻNICY SZEPTU tom 1
"Każda decyzja pociąga za sobą konsekwencje. Nawet brak decyzji jest decyzją.”
Sympatyczna i podszyta intrygującym dreszczykiem emocji podróż do świata słowiańszczyzny. Wkraczamy z główną bohaterką w aurę bibliotecznych ksiąg poświęconych bogom i demonom, interpretacją ich źródeł istnienia i frapującymi tajemnicami. Odkryta wiedza oswaja z różnorodnymi i barwnymi mieszkańcami leśnego obszaru, skupiska prastarych drzew, świadków tego, co na przestrzeni wielu wieków, a nawet więcej, cywilizacji, działo się z ludźmi. Jednak nawet szczegółowa znajomość mitologii słowiańskiej, z dawnymi wierzeniami i obrzędami, okazuje się niczym w porównaniu z faktycznym pojawieniem się osobliwych istot. Maja Olech, pasjonująca się najróżniejszymi władcami przyrody, odważnie i z determinacją przystępuje do realizacji powierzonej jej sekretnej misji o kolosalnym znaczeniu dla przeżycia pięknych lasów i ich mieszkańców, a co więcej, także chorej matki. Co osobliwego zaczyna dziać się z dziewczynką, o dobrym sercu i chęciach, wysoko stawiającej przyjaźń i miłość, zdolnej do poświęceń w imię ważnych spraw? Jak radzi sobie z tym, co odkrywa, z jednej strony oszałamiającym i zachwycającym, z drugiej niebezpiecznym i budzącym trwogę. Jak czytelnicy łatwo odbieramy jej emocje i odczucia, jesteśmy z nią.
Marcin Malec zgrabnie ukazuje, jak wiele znaczy dla każdego odkrywanie siebie samego, mocnych i słabych stron, zdobywania umiejętności radzenia sobie w każdej sytuacji, nawet ekstremalnej, a jak w przypadku dwunastolatki, głęboko wnikającej w świat fantasy. Jak wiele daje kształtowanie wyobraźni, dzięki niej jesteśmy w
stanie przenieść się w niezwykły świat, pełen barwnych przygód. Ścieżka życia łączy się ze zdobywaniem oddania, przyjaźni, zaufania i odpowiedzialności za innych. Przyjemny styl narracji, chociaż nie zawsze płynny, czy z mniej istotnymi szczegółami, sprawia, że wnikanie w muzykę lasu, szepty drzew, echo lasu, przywołuje radość. Podoba mi się stopniowe, interesujące i naturalne, przybliżanie sylwetek mitologicznych postaci. Wiele się o nich dowiadujemy, a co niezwykle cenne, lekko i łatwo przenikają do świata fabuły. Dużo się dzieje, akcja dynamicznie rozwija się i potrafi zaskoczyć. Krótkie rozdziały pomagają w poznawaniu część po części przygody czytelniczej przez młodych pasjonatów książek. Tytuł pisany z myślą o odbiorcach powyżej dziewiątego roku, ale i nieco bardziej starsi, a nawet dorośli, entuzjastycznie się do niego odnoszą. Tym bardziej, że przekrój bohaterów nie tylko z perspektywy słowiańskich mocy, ale również wieku, osobowości i charakterów.
Imponuje bogactwo historii wierzeń Słowian, grzmotów i piorunów, hojności ziemi i lasu, pomocnej dłoni przeznaczenia, zdolności przędzenia nici ludzkiego losu. Wzdrygamy się na spotkanie z południcami, ciemnością, ciszą, zgubnym wpływem, nędzną dolą, złośliwą siłą, czystym złem, wiedzą tajemną, istotami z pogranicza światów, złośliwymi demonami wodnymi. Walka ze złem nigdy nie należy do łatwych i jednoznacznych, czasem wpada się we własne sidła, kiedy indziej za bardzo ufa innym, lub za mało w siebie wierzy. Ale gdy kierunek wyznacza serce, miłość do najbliższych, dobro zdaje się rozrastać i potęgować. Zastanawiamy się, czy udaje się dziewczynce obronić pradawne legendy i wierzenia? Dokąd prowadzi droga zapełniona pułapkami, w jakie miejsce wyjątkowej mocy? Jak sprawić, aby chroniły ją i jej towarzyszy podróży prastare zaklęcia? A może tarczą ochronną są tradycje, które przetrwały nawet kilka tysięcy lat? Dorosły domyśla się następstwa incydentów składających się na scenariusz zdarzeń, ale młody odbiorca wchodzi w niezwykle kuszącą i przyciągającą aurę czystej słowiańszczyzny. Gotowi na starcie nieba z podziemiami, porządku z chaosem, dwunastolatki z wyjątkową misją?
5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura dziecięca, fantasy, wiek 9+, premiera 29.10.2025
miękka okładka, 280 stron, format 14,2cm x 20,2cm
Tekst powstał w ramach współpracy z Szkrabajki.pl

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz