wtorek, 3 lutego 2026

HISTORIA KOMUNIZMU NA ŚWIECIE. WSPÓŁSPRAWCY *

THIERRY WOLTON

HISTORIA KOMUNIZMU NA ŚWIECIE tom 3

„Każda fałszywa ideologia kończy się rozlewem krwi, ale zawsze jest to krew innych ludzi.” Albert Camus

Przyznam, że nie spodziewałam się, że książki tego autora tak bardzo spodobają mi się od stron perspektyw ujmowania omawiania komunizmu, szczegółowości specjalistycznej wiedzy, ciekawych i wciągających do przemyśleń materiałów. To były przygody czytelnicze nie tylko po historii ideologii znamiennej dla dwudziestego wieku, ale również jej wpływu na kształtowanie się współczesności. Thrierry Wolton zaimponował mi przygotowaniem materiału, kładzeniem nacisku na każdy detal, szalenie przyjazną narracją i logicznym ułożeniem tomów, w ich ramach części i rozdziałów. Wyczuwałam ogromne bogactwo źródeł, co potwierdzały bibliografie, chętnie posiłkowałam się indeksami nazwisk, czasem zaglądałam do przypisów. Pomocne schematy, bogactwo cytatów, fragmenty dokumentów, to dodatkowe bonusy obszernej publikacji. Pierwszy tom „Historia komunizmu na świecie. Kaci” i drugiego „Historia komunizmu na świecie. Ofiary” wysoko postawiły poprzeczkę moich oczekiwań wobec trzeciego tomu.

„Historia komunizmu na świecie. Współsprawcy” nie zawiodła mnie, uznałam, że to najlepszy tom, wysoko go oceniłam, gdyż ogrom wiedzy, jaki z niego wyniosłam, jest naprawdę oszałamiający. Czytanie tytułu zabrało mi mnóstwo czasu, ale jakże efektywnie i efektownie został on wykorzystany. Nad kilkoma perspektywami próby dochodzenia historycznego wielu zagadnień dotychczas nie zastanawiałam się, nie poddawałam interpretacji, brałam jako rzecz oczywistą, a okazało się, że nie do końca tak powinno być. Autor prowadził po różnych momentach dziejowych reżimu komunistycznego i jego tragicznego bilansu. Jako współsprawców wskazywał nie tylko przywódców i katów, bezpośrednio odpowiedzialnych za zbrodnie, ale poszerzył współodpowiedzialność nawet poza otoczenie wewnętrzne, społeczeństw żyjących w utopii równości, dyktaturze proletariatu, skupiając się także na otoczeniu zewnętrznym, cechującym się wobec komunizmu pobłażliwością, zaślepieniem, naiwnością, często podziwem i nadzieją, albo racją stanu. Jak winnych wskazywał też instytucje, organizacje umowy i pakty, a wszystko w tle strategii władzy i walce o wpływy.

Dużo mówił o moskiewskim źródle zła, umyślnej ślepocie, początkach końca komunizmu i globalnym wpływie jego schedy. Przedstawiał zbrodniczą praktykę ideału komunizmu, masakry własnej ludności, infantylność uproszczonych wizji, dyscyplinie partyjnej, szerokim znaczeniu propagandy, fałszowania obrazu i manipulowania opinią publiczną. Najbardziej przemawiało do mnie zajęcie się tematyką pułapek, w jakie wpadła część intelektualistów, naukowców, twórców, artystów, liczących się autorytetów, zastawionych przez ideologię bezklasowego społeczeństwa. Spojrzenie na ludzi, teoretycznie dysponujących umiejętnościami własnego osądu i krytycznego myślenia, przyczyniali się do tego, że prawda była gorsza niż kłamstwo. Różnorodność współodpowiedzialności nie zwalnia i nie rozmywa odpowiedzialności za funkcjonowanie machiny totalitarnej, winy zbrodni przeciwko ludzkości. Zadziwiające, i warte zapamiętania, jak głębokie i wyraźne piętno na umysłach ludzi odcisnęła skompromitowana ideologia komunizmu. Zerknij również na wrażenia po spotkaniu z inną książką tego autora "Powrót barbarzyńskich czasów", o zaślepienie Zachodu i nieodrobionych lekcjach z przeszłości, przedstawioną na Bookendorfinie.

5.5/6 – koniecznie przeczytaj
literatura faktu, historia, 1252 strony, premiera 26.11.2025 (2017)
tłumaczenie Justyna Nowakowska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz