Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nicky Pellegrino. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nicky Pellegrino. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 czerwca 2016

WENECKIE LATO Nicky Pellegrino 162/2016

[PRZEDPREMIEROWO]

"Czy coś mnie w życiu nie omija? Czy może powinnam podążać inną ścieżką? Czy nie wybrałam drogi życiowej z niewłaściwych powodów? Chce odnaleźć odpowiedzi na te pytania, zanim mój czas minie i będzie za późno, żeby coś zmienić."

Piękna powieść o najcenniejszych wartościach w życiu, akceptacji jego blasków i cieni, dostrzeganiu i chwytaniu szczęścia, odnajdywaniu drogi do zrozumienia i pokochania siebie, walki o własne pragnienia i marzenia. Autorka bardzo wnikliwie i z dużą wrażliwością prowadzi nas w świat odkrywania pasji, wewnętrznych skarbów dających poczucie satysfakcji, spełnienia i przynależności. Przesłania książki prowokują do przemyśleń, rozważań i refleksji, którym z wielką przyjemnością oddajemy się. Fabuła bardzo wciąga, płynnie płyniemy jej nurtem wychwytując wiele analogii do naszych scenariuszy życia. Wspólnie z główną bohaterką zaczynamy rozumieć, że szczęście ma wiele znaczeń, obejmuje nie tylko przebywanie z bliskimi sercu ludźmi, czy wykonywanie czynności sprawiających przyjemność i radość, ale również odnajdywanie swojego miejsca na ziemi, w którym wszystko wydaje się możliwe. Definicja szczęścia nigdy nie jest taka sama, ciągle się zmienia, uwzględnia indywidualność, różnorodne warunki i okoliczności. Naszym obowiązkiem jest je dostrzec, uchwycić, dopuścić do siebie, nie pozwolić odejść. Powinno nas wypełniać szczere poczucie prawdziwości życia a nie tonięcia w bylejakości i zadowalania się jedynie namiastkami. Nie szukajmy wymówek i nie rozmyślajmy długo o przeszłości, której błędów nie da się już cofnąć, idźmy dalej z nadzieją, uśmiechem i radością w sercu.

Pełna temperamentu, bardzo towarzyska, mocno zaangażowana w pracę i pochłonięta rodziną Addolorata Martinelli wydaje się być osobą, której do szczęścia nie brakuje już nic. Jednak jej życie z zewnątrz wygląda zupełnie inaczej niż od środka. Pozornie uśmiechnięta nie potrafi całkowicie odczuwać emocji, czuje się zmęczona i zgorzkniała, dopada ją marazm i zmęczenie pogonią za bieżącymi sprawami. Brak jej właściwego dystansu do siebie i otaczającego ją świata. Po latach małżeństwo straciło pierwotny blask, nie może nawiązać właściwej relacji z nastoletnią córką, nie ma czasu dla przyjaciół, w życie wkrada się chaos i zagubienie. Straciła kontakt sama z sobą, nie zna już siebie, brakuje jej okazji do zdrowej samotności. Pod wpływem impulsu i namowy siostry wyjeżdża na czas wakacji do Wenecji. Przyciągająca magia miasta i podszyte nutą tajemniczości nawiązane tam znajomości, powoli, krok po kroku, pozwalają Dolly odnaleźć własne ja, dowiedzieć się, jakie są jej prawdziwe pragnienia i marzenia, te wypływające z głębi serca. Jej lista rzeczy dających szczęście stopniowo wydłuża się, życie ponownie nabiera kolorytu i smaku, jednak wiele problemów i życiowych trudności wciąż pozostaje nierozwiązanych. Czy uda się jej dotrzeć do źródeł pełnej satysfakcji z życia, odnalezienia siebie samej i własnej ścieżki szczęścia? Książka nastraja bardzo pozytywnie, energetyzuje do działania, skłania do zadbania o wypełnianie życia miłością, rodziną, przyjaciółmi, ale również drobnymi, lecz jak bardzo znaczącymi, przyjemnościami dnia codziennego.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura współczesna

Data premiery: 16.06.2016

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)