SAM BERGER I MOLLY BLOM tom 3
"Prawda stała się czymś tymczasowym, przemijającym, co przez cały czas można przesuwać i zmieniać."
Arne
Dahl sprawia, że naprawdę nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co będzie
się działo na kolejnych stronach książki. Posiada niezwykły dar
przyciągania uwagi czytelnika, czaruje rewelacyjnie zaplecioną intrygą,
mami atrakcyjnym klimatem, sprawia, że świat przedstawiony staje się na kilka godzin jedyną strefą, w której pozostaje odbiorca.
Przyjemnie wciągamy się w barwnie odmalowane mroczne klimaty,
fantastycznie zaskakujące obrotem spraw. Czarne wybrzmiewa
bielą, zaś biel naznacza czerń. Dahl do końca trzyma w
niepewności i niedopowiedzeniach, pozostawia odbiorcy sporo swobody w
interpretacji, ale też sprawia, że ciemne zakątki wydają się intensywnie pozbawiane światła. Wszystkie wątki trzymają wysoki poziom,
zarówno od strony logicznej, jak i budowania suspensu. W pewnym
momencie do głosu dochodzi przekonanie, że kluczowa postać serii
uwikłana jest w zatrważające tajemnice, świadczące o tym, że nikt nie
jest niepodatny na wpływ zła. Autor zgrabnie zapędza czytelnika w kozi
róg, zmusza do częstego obalania wysuwanych fałszywych przypuszczeń i
błędnie formułowanych domysłów.
Powieść kryminalna, z
dużym ładunkiem sensacji, rozgrywa się na wielu płaszczyznach, zmierza
do ostatecznych rozstrzygnięć w osobliwych okolicznościach. Bardzo przekonuje i wciąga. Pogoń za prawdą i
faktami przyjmuje postać zajmującej i frapującej gry, niejednoznacznej
zabawy w dopasowywanie obrazów wyobraźni pisarza i odbiorcy,
skomplikowanej układanki wystawiającej na próbę zdolności kojarzenia
wskazówek. Trzecia odsłona serii rewelacyjnie komponuje się z
poprzednimi ("Pustkowia" i "Bezdroża"), perfekcyjnie dociera do wspólnych punktów, wzmacnia
wydźwięk przesłań. Pochłanianie tak angażujących przygód to wielka przyjemność i satysfakcja. Zdecydowanie warto uwzględnić w
planach, tym bardziej, jak ktoś lubi buszować po
głęboko mrocznych kryminałach, nietuzinkowych i oryginalnych, ekscytujących i zaskakujących.
Szwecji zagraża
najstraszniejszy atak terrorystyczny, trójka ludzi musi mu zapobiec pod
ogromną presją czasu. Sam, Molly i Deer tylko pozornie działają w jednej
misji, przerażające zdarzenia sugerują, że nie należą do tej samej
drużyny. W bezpardonowej rozgrywce z siłami zła uaktywnia się jeszcze
ktoś inny, obdarzony ogromnymi możliwościami, kto nie cofa się przed
niczym w dążeniu do realizacji własnych celów. Przygody, porwania,
kradzieże, zabójstwa i spiski, nie ma im końca. Nie wiadomo komu ufać,
gdyż zapętlenie kłamstw dokonuje się na kilku poziomach, a manipulacja
to powszednia metoda działania. Tu nic nie jest takie, jakim wydaje się być.
5/6 - koniecznie przeczytaj
kryminał, 408 stron, premiera 13.11.2019 (2018), tłumaczenie Maciej Muszalski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAM BERGER I MOLLY BLOM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SAM BERGER I MOLLY BLOM. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 26 maja 2020
poniedziałek, 25 maja 2020
BEZDROŻA Arne Dahl
SAM BERGER I MOLLY BLOM tom 2
"Można się zastanawiać, czy ze wszystkich milionów gatunków zwierząt to nie my dzierżymy palmę pierwszeństwa, jeśli chodzi o nieludzkość."
Pierwszy tom wywarł na mnie ogromne wrażenie, przy drugim też bawiłam się mocno i satysfakcjonująco. Powieść charakteryzuje specyficzny i nietuzinkowy klimat mroku, frapujących niedopowiedzeń i zamglonych obrazów. Arne Dahl rewelacyjnie przykuwa uwagę do stron książki, umiejętnie sprawia, że wyobraźnia działa na najwyższych obrotach, za nic nie chce się wychodzić z ciągu snucia domysłów i przypuszczeń, jak bardzo byłyby szalone, to i tak nie w pełni dorównują pomysłowości autora. Nic nie jest takim, jaim się wydaje, śledzimy główny trzon scenariusza zdarzeń, podlegający wyjątkowo zaskakującym zwrotom akcji, jednocześnie zagłębiamy się w wyłaniające się z ciemności warstwy zagmatwanych tajemnic, kłamstw i manipulacji.
Szczególny styl narracji sprawia, że wszystko spowija gęsta śnieżna zasłona zadziwiających incydentów, wyjątkowo trudno przebić się przez mroźne oblicze mordercy, poznać nie tylko jego oficjalne motywy, ale przede wszystkim skrywane pobudki. W zamieci ściśle powiązanych ludzkich losów, początkowo do głosu dochodzą niewyraźne rozbrzmiewające echa przeszłości, z czasem przekształcają się w przerażająco wybrzmiewającą melodię szaleństwa i obsesji. Trzeba uważnie wsłuchiwać się w różnorodne barwy rozpisane dla bohaterów, pojedyncze słowa okazują się wskazówkami, zaś przypadkowe frazy podpowiedziami, w procesie docierania do prawdy. Atrakcyjne osobowości kluczowych postaci i ciekawe rysy drugorzędnych charakterów, stanowią rytm zagadki kryminalnej, zaś takty rozpisane są przez elementy cechujące gatunek thrillera.
Nie ma opcji, aby zabierać się za drugą odsłonę serii bez znajomości pierwszej, są tak mocno ze sobą powiązane, że rozerwanie wspólnych nici okazałoby się błędem. Trzeba od początku być w historii, aby w pełni cieszyć się poznawaniem, pozwolić akcji rozwinąć się we właściwym tempie, dać bohaterom odpowiedni czas na podejmowanie trudnych decyzji i brzemiennych w skutki działań. Zatem świadomie nie zdradzam nawet drobnych informacji dotyczących fabuły, niezbędne wskazówki zawarłam przy opisywaniu spotkania z "Pustkowiami". Z niecierpliwością wyczekuję możliwości zanurzenia się w trzecim tomie, na tak porywające i ekscytujące książki zawsze znajdę czas, wyjątkowo przyjemnie się je przeżywa, wciągają maksymalnie.
5.5/6 - koniecznie przeczytaj
kryminał, 398 stron, premiera 14.03.2018 (2017), tłumaczenie Maciej Muszalski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.
"Można się zastanawiać, czy ze wszystkich milionów gatunków zwierząt to nie my dzierżymy palmę pierwszeństwa, jeśli chodzi o nieludzkość."
Pierwszy tom wywarł na mnie ogromne wrażenie, przy drugim też bawiłam się mocno i satysfakcjonująco. Powieść charakteryzuje specyficzny i nietuzinkowy klimat mroku, frapujących niedopowiedzeń i zamglonych obrazów. Arne Dahl rewelacyjnie przykuwa uwagę do stron książki, umiejętnie sprawia, że wyobraźnia działa na najwyższych obrotach, za nic nie chce się wychodzić z ciągu snucia domysłów i przypuszczeń, jak bardzo byłyby szalone, to i tak nie w pełni dorównują pomysłowości autora. Nic nie jest takim, jaim się wydaje, śledzimy główny trzon scenariusza zdarzeń, podlegający wyjątkowo zaskakującym zwrotom akcji, jednocześnie zagłębiamy się w wyłaniające się z ciemności warstwy zagmatwanych tajemnic, kłamstw i manipulacji.
Szczególny styl narracji sprawia, że wszystko spowija gęsta śnieżna zasłona zadziwiających incydentów, wyjątkowo trudno przebić się przez mroźne oblicze mordercy, poznać nie tylko jego oficjalne motywy, ale przede wszystkim skrywane pobudki. W zamieci ściśle powiązanych ludzkich losów, początkowo do głosu dochodzą niewyraźne rozbrzmiewające echa przeszłości, z czasem przekształcają się w przerażająco wybrzmiewającą melodię szaleństwa i obsesji. Trzeba uważnie wsłuchiwać się w różnorodne barwy rozpisane dla bohaterów, pojedyncze słowa okazują się wskazówkami, zaś przypadkowe frazy podpowiedziami, w procesie docierania do prawdy. Atrakcyjne osobowości kluczowych postaci i ciekawe rysy drugorzędnych charakterów, stanowią rytm zagadki kryminalnej, zaś takty rozpisane są przez elementy cechujące gatunek thrillera.
Nie ma opcji, aby zabierać się za drugą odsłonę serii bez znajomości pierwszej, są tak mocno ze sobą powiązane, że rozerwanie wspólnych nici okazałoby się błędem. Trzeba od początku być w historii, aby w pełni cieszyć się poznawaniem, pozwolić akcji rozwinąć się we właściwym tempie, dać bohaterom odpowiedni czas na podejmowanie trudnych decyzji i brzemiennych w skutki działań. Zatem świadomie nie zdradzam nawet drobnych informacji dotyczących fabuły, niezbędne wskazówki zawarłam przy opisywaniu spotkania z "Pustkowiami". Z niecierpliwością wyczekuję możliwości zanurzenia się w trzecim tomie, na tak porywające i ekscytujące książki zawsze znajdę czas, wyjątkowo przyjemnie się je przeżywa, wciągają maksymalnie.
5.5/6 - koniecznie przeczytaj
kryminał, 398 stron, premiera 14.03.2018 (2017), tłumaczenie Maciej Muszalski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.
poniedziałek, 11 grudnia 2017
PUSTKOWIA Arne Dahl
SAM BERGER I MOLLY BLOM tom 1
"Intuicja to nic innego jak skoncentrowane doświadczenie."
Wartościowa propozycja czytelnicza, rewelacyjnie mi się ją czytało, mocno trzymała w napięciu. Czytanie powieści osadzonych w tak fantastycznie wykreowanym klimacie, będących połączeniem kryminału z thrillerem i sensacją, to wielka przyjemność czytelnicza. Nie ma mowy o nudzie czy niepożądanych zastojach, wszystko z niezwykłą pieczołowitością przemyślane, logicznie ułożone i wyjątkowo wciągająco przedstawione. Jestem pod wrażeniem pomysłowości autora, dynamicznego scenariusza zdarzeń, umiejętnego angażowania czytelnika, zaskakiwania wydarzeniami, odwróceniem ról bohaterów, ciekawymi postaciami, detektywistycznymi tropami. Lubię taką zawiłość, pokrętność i zwodniczość. I jeszcze niezwykle obiecujące zapowiedzi kontynuacji rozbudowanych i intrygujących wątków w kolejnych odsłonach serii, mam nadzieję, że będzie utrzymany równie wysoki poziom. Zdecydowanie warto było zarwać noc dla tej przygody czytelniczej.
Trzeba przyznać, że kreacja bohaterów również jest wielkim atutem powieści, wyraziste i przekonujące, a przy tym różnorodne, nic w nich nie zabrzmiało fałszywie czy sztucznie. Dużo krzywd, nikczemności, podłości, ale też moralnych dylematów, wyrzutów sumienia, różnych odcieni dobra i zła. Dla Sama Bergera, ambitnego i dociekliwego sztokholmskiego inspektora kryminalnego, fascynującego się mechanizmami zegarkowymi, nowe śledztwo tak naprawdę okazuje się czymś, co już od dłuższego czasu dopominało się szczególnej uwagi i aktywnej postawy. Zaginięcie przed kilkoma tygodniami piętnastolatki Ellen Savinger uruchamia lawinę niejasności i zawiłości. Dochodzenie nabiera przyspieszenia i intensywności, kiedy inspektor kontaktuje się z tajemniczą Nathalie Freden. Kobieta wydaje się być kluczem do rozwiązania detektywistycznej zagadki, ale czy na pewno? Czy Sam zdoła przeciwstawić się sieci pułapek, prowokacji i manipulacji? Dlaczego incydenty z jego przeszłości okażą się istotne w rozbudzeniu przeczuć i intuicji? Jak najbardziej warto uwzględnić książkę w planach czytelniczych, porywająca i relaksująca rozrywka. Z niecierpliwością wypatrywać będę drugiego tomu serii.
5.5/6 - koniecznie przeczytaj
kryminał, 382 strony, premiera 26.10.2017, tłumaczenie Maciej Muszalski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.
"Intuicja to nic innego jak skoncentrowane doświadczenie."
Wartościowa propozycja czytelnicza, rewelacyjnie mi się ją czytało, mocno trzymała w napięciu. Czytanie powieści osadzonych w tak fantastycznie wykreowanym klimacie, będących połączeniem kryminału z thrillerem i sensacją, to wielka przyjemność czytelnicza. Nie ma mowy o nudzie czy niepożądanych zastojach, wszystko z niezwykłą pieczołowitością przemyślane, logicznie ułożone i wyjątkowo wciągająco przedstawione. Jestem pod wrażeniem pomysłowości autora, dynamicznego scenariusza zdarzeń, umiejętnego angażowania czytelnika, zaskakiwania wydarzeniami, odwróceniem ról bohaterów, ciekawymi postaciami, detektywistycznymi tropami. Lubię taką zawiłość, pokrętność i zwodniczość. I jeszcze niezwykle obiecujące zapowiedzi kontynuacji rozbudowanych i intrygujących wątków w kolejnych odsłonach serii, mam nadzieję, że będzie utrzymany równie wysoki poziom. Zdecydowanie warto było zarwać noc dla tej przygody czytelniczej.
Trzeba przyznać, że kreacja bohaterów również jest wielkim atutem powieści, wyraziste i przekonujące, a przy tym różnorodne, nic w nich nie zabrzmiało fałszywie czy sztucznie. Dużo krzywd, nikczemności, podłości, ale też moralnych dylematów, wyrzutów sumienia, różnych odcieni dobra i zła. Dla Sama Bergera, ambitnego i dociekliwego sztokholmskiego inspektora kryminalnego, fascynującego się mechanizmami zegarkowymi, nowe śledztwo tak naprawdę okazuje się czymś, co już od dłuższego czasu dopominało się szczególnej uwagi i aktywnej postawy. Zaginięcie przed kilkoma tygodniami piętnastolatki Ellen Savinger uruchamia lawinę niejasności i zawiłości. Dochodzenie nabiera przyspieszenia i intensywności, kiedy inspektor kontaktuje się z tajemniczą Nathalie Freden. Kobieta wydaje się być kluczem do rozwiązania detektywistycznej zagadki, ale czy na pewno? Czy Sam zdoła przeciwstawić się sieci pułapek, prowokacji i manipulacji? Dlaczego incydenty z jego przeszłości okażą się istotne w rozbudzeniu przeczuć i intuicji? Jak najbardziej warto uwzględnić książkę w planach czytelniczych, porywająca i relaksująca rozrywka. Z niecierpliwością wypatrywać będę drugiego tomu serii.
5.5/6 - koniecznie przeczytaj
kryminał, 382 strony, premiera 26.10.2017, tłumaczenie Maciej Muszalski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


