[PRZEDPREMIEROWO]
"Uświadomiła wszystkim, że jeśli zrozumieją,
jak wygląda umysł przestępcy, będą mogli przebadać całą populację,
wyławiając jednostki pasujące do profilu. Ludzi, którzy być może nie
zrobili jeszcze nic złego, ale mieli odchyły predysponujące ich do
takich czynów w przyszłości."
Dynamiczna, mroczna, bezpośrednia,
przesycona brutalnością i makabrycznością powieść. Przyznam, że jak
jestem dość odporna na krwawe opisy, tak tutaj niejednokrotnie
wywoływały we mnie dreszcze wstrętu i odrazy. A jednak mimo wszystko
podobało mi się, chętnie zagłębiałam się w ponurą, posępną i budzącą
grozę wizję niedalekiej przyszłości ludzkości. Autor wykazuje wyjątkową
smykałkę do kreatywnego tworzenia nietuzinkowej fabuły, opisywania zdarzeń czarnymi i czerwonymi barwami, a
przy tym nie wpada w przesadę, sztuczność, teatralność, a także nie wywołuje wrażenia marionetkowości powołanych do życia postaci.
Obrazy oddane ze
szczegółami, niesamowicie wyraziście i przekonująco. W trakcie czytania
książki faktycznie mamy prawo do obaw i leków, nie tylko związanych ze
scenariuszem zdarzeń wypełnionym intensyfikującym się napięciem, ale
także złowieszczym i budzącym przestrach wyobrażeniem do czego mogą
zmierzać w niedalekiej przyszłości przestępczość i organizacje ją
zwalczające, kiedy ktoś wpadnie na pomysł uprawomocnienia zgody na chirurgiczne zabiegi
pozbawiania ludzi wolnej woli i pamięci, sprowadzania ich do
bezmózgowych niewolników, odczłowieczonych istot, posłusznych rozkazom jedynie
wyznaczonych grup społecznych. A jeśli w którymś momencie takie
programy, które nie są nawet nastawione na resocjalizację, zawiodą?
Jeśli łańcuch ustalonych procedur zostanie zerwany? A opętana
szaleństwem jednostka, teoretycznie wyeliminowania z życia społecznego,
wydostanie się na wolność?
Atmosfera dystopii, thrilleru,
sensacji, kryminalnych nut, a nawet horroru, przenika każdy aspekt
powieści. Tu nie ma miejsca na ciepłą i przytulną aurę, a na
przerażające incydenty, bolesne wspomnienia, pragnienie zemsty,
pożądanie bezwarunkowej władzy, chęć zdobycia przewagi militarnej, używanie zmyślnej i
skutecznej broni, skrywanie tajemnic i sekretów, rozbudowywanie tajnych projektów i organizacji. A gdzieś pomiędzy tym wszystkim wyłaniające się spoza
mgły głupoty, nienawiści, kradzieży i zbrodni, oraz uzależnieniu od wątpliwej rozrywki oferowanej przez wirtualną rzeczywistość, jasne światło sprawiedliwości, tląca się nadzieja na
doprowadzenie przed sąd morderców, skazanie winnych, wiara w przetrwanie pozytywnych cech
natury człowieka.
Will Hunter, ambitny i zasłużony oficer służb specjalnych, stara
się zaprowadzić porządek na ulicach Glasgow, a zwłaszcza w jego
słynących z największej biedy i przemocy dzielnicach. Szczególnie zła i
piekielna sława towarzyszy mieszkańcom Sherman House, a właśnie do tego
budynku Hunter zostaje oddelegowany jako dowódca grupy operacyjnej.
Doszło w nim do kilku zagadkowych morderstw, a ich sprawca wciąż pozostaje na
wolności i zagraża innym. Sprawa okazuje się trudna i skomplikowana,
wystawia detektywa na wielkie niebezpieczeństwo, a jeszcze dochodzą do
tego niepozwalające o sobie zapomnieć demony z przeszłości Willa. Śmiała
i mocna propozycja czytelnicza, dobra rozrywka, przekonała mnie do siebie, warto po nią
sięgnąć.
4.5/6 - warto przeczytać
thriller, 398 stron, premiera 17.08.2017 (2009), tłumaczenie Wojciech Białas
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Editio Black. :)
