piątek, 7 sierpnia 2026

NAZNACZONY

ROBERT GALBRAITH (J.K. ROWLING)

CORMORAN STRIKE tom 8

„Potrafił zrozumieć, dlaczego stołeczna policja może być drażliwa na punkcie czegoś, co zaczynało wyglądać raczej na predylekcję niż na zbieg okoliczności.”

Nie wiem jak zdołam dotrwać do kolejnego tomu serii, z wyjątkową niecierpliwością wyczekiwać będę jego pojawienia się. „Naznaczony” pozostawił z niedosytem przypuszczeń, jak dalej potoczą się losy Cormorana i Robin. Jestem szalenie ciekawa, jakie niespodzianki przygotuje dla czytelników znakomita autorka. "Naznaczony" to powieść z udanie zbudowaną fabułą, wielowarstwową i wielokierunkową. Ogromną radość sprawiało jej poznawanie, śledzenie poczynań pary detektywów, ale i sekretarka Pat robiła świetną robotę klimatyczną, z pazurem humoru i bezpośredniością. Tym razem chodziło o rozwiązanie zagadki okoliczności śmierci mężczyzny, którego ciało znalezionego w skarbcu sklepu jubilerskiego. Tropy pokazywały, że wydarzyło się tak wiele bezsensownych rzeczy, że szalenie trudno było poskładać ich elementy nie tylko w całość, ale nawet fragmentarycznie. Czy prywatni detektywi zdołali kolejny raz wyprzedzić policję w dociekaniu prawdy? Do jakich sekretów dotarli? Proponuję zerknąć na wrażenia ze spotkania z poprzednimi odsłonami serii („Wołanie kukułki”, „Jedwabnik”, „Żniwa zła”, „Zabójcza biel”, „Niespokojna krew”, „Serce jak smoła”, „Wartka śmierć”), przybliżonymi na Bookendorfinie. Kryminały sprawiały wielką frajdę poznawania i wkręcania się w intrygę. Zachwycały opisami, liczebnością postaci, mrocznym klimatem. Stanowiły bogatą pożywkę dla dociekań, interpretacji i wyobraźni. Zaliczyłam je do mocno satysfakcjonujących przygód czytelniczych.

5.5/6 – koniecznie przeczytaj
kryminał, 940 stron, premiera 26.11.2025 (2025), tłumaczenie Anna Gralak
Książka wypożyczona z biblioteki.

8 komentarzy:

  1. Lubię sięgać po kryminały, są zawsze z ciekawymi wątkami jakie potrafią miło zaskoczyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż 940 stron, a mimo to po lekturze pozostaje niedosyt – to chyba najlepsza rekomendacja dla kryminału! 😊 Widać, że Cormoran Strike i Robin po raz kolejny potrafią wciągnąć bez reszty, a świadomość, że na kolejną część trzeba będzie poczekać, tylko potęguje czytelniczą frustrację.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobry tytuł, zaciekawia i treść jak czytam też interesująca....Do przeczytania w taki niesamowicie deszczowy dzień jak dzisiaj.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo stron, ale jak ciekawa książka, to czyta się przyjemnie. Zapisuję sobie tytuł

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi jak kolejna świetna odsłona serii! 940 stron i niedosyt po zakończeniu — to chyba najbardziej wymowna rekomendacja. Galbraith zdecydowanie umie wciągnąć czytelnika w swoją pajęczynę tropów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że ta seria naprawdę mocno Cię wciągnęła. Przy 940 stronach i ocenie 5,5/6 chyba trudno o lepszą rekomendację.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam wrazenie, ze to wspaniala seria - chetnie zapoznam sie z nia

    OdpowiedzUsuń