Pokazywanie postów oznaczonych etykietą VERLAQUE I BONNET. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą VERLAQUE I BONNET. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 lipca 2018

MORDERSTWO PRZY RUE DUMAS M.L. Longworth

VERLAQUE I BONNET tom 2

"Wtedy Thierry gwałtownie wciągnął powietrze i odskoczył do tyłu, uderzając w pokrytą marmurem konsolę. Stojący na niej wazon przechylił się i zaczął spadać..."

Drugi tom serii ciekawiej umilił mi czas spędzony z książką w ręku niż pierwszy "Śmierć w Chateau Bremont". Narracja okazała się bardziej przyjemna, dojrzała i wciągająca, mniej nieścisłości, zbędnych powtórzeń czy irytujących zwyczajów kluczowych postaci, lecz nadal nieco z nich przetrwało i psuło pozytywny odbiór książki. Pozostajemy w klimacie zabytkowej miejscowości Aix-en-Provence i francuskiej wysublimowanej kuchni, jednak teraz bohaterowie nie tylko spożywają w każdym rozdziale jakiś posiłek czy delektują się winem, ale również aktywnie dokładają się do stworzenia zajmującej fabuły.

Autorka zaprezentowała lepszą już odsłonę kryminalnej intrygi, rozwijającej się niespiesznie, krok po kroku, i choć nadal bazującej na nieskomplikowanych i przewidywalnych elementach, to jednak z miło zaskakującym finalnym rozwiązaniem. Nie znajdziemy dużo postaci drugoplanowych czy spektakularnych incydentów, jednak ma to swoje uzasadnienie i urok. Z korzyścią dla powieści okazało się okrojenie wątku obyczajowego, który w delikatnej i wyważonej odsłonie lepiej pasuje do przybliżanej historii, staje się jej wzbogaceniem, a nie wiodącym tematem kryminału. Powieść na wakacyjne czytanie, lekkie, niewymagające, relaksowe, znajdzie zwolenników, gdyż nie można odmówić nastrojowości, podobnie odwołań do malowniczych krajobrazów Wybrzeża Lazurowego.

Zaglądamy do środowiska wydziału teologii, gdzie kadra naukowa i studenci nieustannie ustalają hierarchię ważności, priorytetu, władzy i dostępu do środków finansowych. Skłócona społeczność sprzyja powstawaniu intryg, knowań, prowokacji i grze pozorów, dlatego nikogo specjalnie nie dziwi, ani nie martwi, zabójstwo szefa wydziału, Georgesa Mouttego, niezbyt szanowanego i lubianego profesora. Antoine Verlaque jako sędzia śledczy niemal natychmiast orientuje się, że za morderstwem kryją się ciemne sekrety i mętne tajemnice. W docieraniu do prawy pomaga mu życiowa partnerka, profesorka prawa, Marine Bonnet, oraz sympatyczny komisarz Bruno Paulik.

3.5/6 - w wolnym czasie
kryminał, 300 stron, premiera 06.06.2018 (2012), tłumaczenie Małgorzata Trzebiatowska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Smak Słowa.

środa, 4 lipca 2018

ŚMIERĆ W CHATEAU BREMONT M.L. Longworth

VERLAQUE I BONNET tom 1

"Gdy spadał, czuł, jak mistral owiewa jego ciało. Spojrzał w górę w okno strychu, zobaczył słabe światło swojej latarki i słyszał wiatr - nie był to świst, lecz raczej jęk."

Kryminał, ale z mocno rozbudowanym wątkiem obyczajowym, i tak jak gorąco jest w sercach głównych bohaterów powieści, tak niewiele dzieje się w detektywistycznym scenariuszu zdarzeń. Książka najlepiej podchodzi, kiedy oczekiwane są spokojne rytmy akcji, niespieszne rozwijanie intrygi z przewidywalnymi i łatwymi do skojarzenia elementami, lecz jednocześnie cieszącymi uszczegółowionymi opisami. Na pierwszy plan wysuwają się malownicze krajobrazy Lazurowego Wybrzeża, zabytkowa miejscowość Aix-en-Provence, wysublimowana francuska kuchnia i duch najstarszych arystokratycznych rodów. Nie jest to debiut, który mocno przemawia, wiele w nim nieścisłości, zbędnych powtórzeń, mało wnoszących do fabuły epizodów, główny męski bohater potrafi irytować, ale powieść pozostawia z uczuciem sympatycznie spędzonego wieczoru z książką w ręku. Czasem zanurzenie czytelniczych zmysłów w lekkiej i przyjemnej opowieści jest właśnie tym, czego potrzebujemy, zwłaszcza jeśli pojawiają się wakacyjne dni, okazja do oderwania się od dręczącego problemu codzienności.

Antoine Verlaque jest młodym i ambitnym sędzią śledczym, wyjątkowo przystojnym i uwodzicielskim mężczyzną, obdarzonym zarówno przyciągającymi zaletami, jak i odpychającymi wadami. Jego dawna partnerka życiowa to Marine Bonnet, zdolna i dumna profesor wydziału prawa na uniwersytecie, lecz momentami zachowująca się jak niedojrzała i niezdecydowana nastolatka. Z jednej strony podoba mi się to, że autorka postawiła na różnorodność portretów kluczowych postaci, ale z drugiej nie wydają się one w pełni przekonujące. Antoine i Marine prowadzą wspólnie śledztwo w sprawie tragicznej śmierci filmowca wywodzącego się z arystokracji Aix. Napotykają trudności, niejasności, tajemnice i pozory, nie zawsze to co dobre okazuje się dobrym, a to co złe złym. Ich myśli intensywnie zaprzątają także wzajemne relacje i więzi. Pomimo wysuniętych zastrzeżeń jest coś w klimacie powieści, co odpowiada, bawi, subtelnie buduje napięcie i skłania do sięgnięcia po drugi tom serii, przekonania się jak się rozwinie.

3/6 - w wolnym czasie
kryminał, 306 stron, premiera 15.03.2018 (2011), tłumaczenie Anna Krochmal
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Smak Słowa.